Autor Wątek: Lwy?  (Przeczytany 15193 razy)

gokish

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 185
    • Zobacz profil
Odp: Lwy?
« Odpowiedź #60 dnia: 2011-01-31, 22:41 »
Zwracam honor wszystkim tym ktorzy bronili Akodo Raemona.
Po kilku testach dochodze do wniosku, ze gosc mocno daje rade, zwlaszcza w decku na itemach z countermovami;)


a niby nic lwy nie dostały fajnego :D  . A jak widzę  moimi magistratami piżamowymi  tego pana po drugiej stronie to już wiem kto nie może zobaczyć pola bitwy :]

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Lwy?
« Odpowiedź #61 dnia: 2011-01-31, 23:00 »
Zwracam honor wszystkim tym ktorzy bronili Akodo Raemona.
Po kilku testach dochodze do wniosku, ze gosc mocno daje rade, zwlaszcza w decku na itemach z countermovami;)

na papierze wyglada fajnie.
choc po prawdzie sam deck jaj nie urywa-choc i tak jest o pare klas do przodu w porownaniu do herosow i commanderow.
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

Seppun Chikan

  • Imperial
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 597
    • Zobacz profil
Odp: Lwy?
« Odpowiedź #62 dnia: 2011-01-31, 23:21 »
Do herosów i commanderów to do przodu jest krabowe oświecenie i spiderowa honorówka.

Chord

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2201
    • Zobacz profil
Odp: Lwy?
« Odpowiedź #63 dnia: 2011-02-01, 00:40 »
Nie ma co narzekać na herosów - moi, złożeni trochę na chybił trafił, trzymają poziom. Rafciu może zaświadczyć, że ostatnio w KFC powodów do marudzenia nie było.
Crane Clan • Samurai • Courtier • Follower of Shiba • Geisha Overseer • Maho-Tsukai

...so I took two ronins, geisha, spider and ninja to make my own Crane Dueling with blackjack and hookers.

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Lwy?
« Odpowiedź #64 dnia: 2011-02-01, 08:12 »
Nie ma co narzekać na herosów - moi, złożeni trochę na chybił trafił, trzymają poziom. Rafciu może zaświadczyć, że ostatnio w KFC powodów do marudzenia nie było.

moi prezentowali sie znacznie slabiej niz defensywne paragony.
tam ze swieczka szukac jakiegos proaktywnego battla na postaci
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.