Autor Wątek: Raport + decklista - 3-cie miejsce  (Przeczytany 2118 razy)

Centurion

  • Scorpion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2146
    • Zobacz profil
Raport + decklista - 3-cie miejsce
« dnia: 2012-04-23, 19:21 »
Midday Shadow Court - W moim wypadku raczej Sige Court ;)
Border Keep exp
Bamboo Harvesters exp

Dynasty (41)

Merchant Atoll x3
Fortifications x3
Traveling Peddler x1
Indomitable Home x3
Geisha House x3 (do zmiany nic nie robi :) )

The Second City
Ebisu's Honesty
Minor Blackmail
Rebuilding the Empire
Suspicions
Willing Spirits
Benefices of the Emperor

Shosuro Kameyoi x3
Bayushi Shibata x3
Shosuro Makiko x3
Yogo Adi x3
Otomo Demiyah x3
Shosuro Rin x2 (jak wyjdzie coś lepszego to wyleci)
Soshi Yorimi
Miya Masatsuko
Bayushi Rentatsu
Bayushi Nitoshi (nie pytać)

Fate (40)

Ring of the Void

Veiled Menace x3
Destructive Priorities x3 (muszą być 3, jedna musi dojść  w 1,2  najpóźniej 3 turze bo inaczej kupa)
Accidental Confession x3
Game of Sincerity x3
Rhetoric x3
Favors x3
Disreputable Deal x3
Relentless Conviction x1
Bonds of Coin x2 (myślę nad 3, nawet 2 na ręku mnie nigdy nie bolały)
Words Have Strength x2 (starczy)
Creating Order x1
A Game of Dice x1
Winds of Dismissal x2 (musi być dopóki nie ma Denów)
Siege Volley x2 (uber karta)
Insulting Gesture x2 (takie se, ale daje opcje obronić się przed blitzem, dowolny polityk w 1 + to i Accidental na ręce)
Forging Destiny x1 (na event obniżający siłę provki do bazowej)
Remember Your Ancestors x2 (takie se ale coś trzeba grać)
The Power of a Word x2 (zajebiste)

Raport (tyle ile pamiętam) :
1 runda - Jasuki dyshonor
Przeciwnika zalało złote, bardzo mało postaci a te co wyszły nic nie robiły. Łatwo szybko i przyjemnie.
1-0

2 runda - Berki
Berki to jeden z dwu mechupów w których mam bardzo pod górkę i właśnie tak było. W pierwszej berk... w mojej +2 do siły provki... Berk jedzie i ciach, +5 do forca i 1 prowka pęka. W 2 ataku pęka kolejna provka z duty i na razie, pograne :D
1-1

3 runda - Kuco-oświecenie
Już myślałem, że zostanę zjechany, ale przeciwnika Rebuilding zrobił mi grę. Skończyłem przy 4 ringach na stole.
2-1

4 runda - ancestorzy
No to miałem przyjemność drugi najgorszy mechup... Nie wyszła panienka od dyshonoru w limitedzie, w sumie popiłem piwko, nie stalowałem bo po co i dostałem w kakao ;)
2-2

5 runda - kucowe panienki
Dek gracjana bardzo go nie lubi ;) Nie pamiętam ale było śmiesznie bo gracjan do 4 tury wystawił chyba 2 panienki a potem już był na -20.
3-2

6 runda -  krab scout
Scouci mają mało f i nie dali rady się przebic, straciłem 1 provke przez całą grę, ale też ładnie siadło - 2 accidentale zagrałem, 15 siła provki.
4-2

7 runda - hmm... krab, ale co to dokładnie było to nie wiem
5-2

Dożynki, jak najsłabszy z 5-2 trafiam na spider ninje (krzemian). 1 gra łatwa, widać, że Krzemian nie grał nigdy z dyshonorem, zabija mi postacie zamiast odesłać dzięki czemu words... ładnie spuszczają go do -20, gdzieś po drodze wszedł rebuilding i poszło.

W 2 grze już wie jak grać i nie jest lekko, wchodzi Benefices.. w bardzo złym momencie jak nie mam 4 focusa na łapie i muszę wziąć provke zamiast kart. Tym samym w ostatnim ataku na moje 3 provki Krzemian ma coś koło 12 kart na łapie, pompuje małych ziutków do 6 czy 8 f, już nie pamiętam, i mimo siły provki w okolicach 15 i tak przebija się przez wszystkie.

W 3 grze idzie w miarę ok, GoS ładnie bronią provek. Końcówka gry, wlazło coś podbijającego siłę provki o kolejne dwa, mam nadal 3 provki i Krzemian poddaje bo nie ma na stole siły na 3 provki a jest na -18. Rada na przyszłość, gra się do końca bo nie miałem na stole ani łapie nic coby zabrało 2 honoru :D

Topy jak wrócę ze spaceru :D
Czyli teraz:

top 8 - Mycek, spider paragoni, znamy swoje deki jak łyse kobyły, wygrywam 4 na 5 gier...

Gra nr 1 - Siadło. Dobre złoto u mnie, jeszcze lepsze u przeciwnika. Spokojnie pompuje siłę provek, zbijam powoli z honorem. Po stracie 1 provki idealnie wchodzi rebuilding i jest po grze. W następnym ataku warzywie accidentalem i może zjechać tylko jedną. W swojej dobijam do -20, nie ma f na 3 provki. gg.

Gra nr 2 - mam porno dojście, siada Sucpicions w 1, złoto idealne, idealnie podchodzą postacie, normalnie aż mi przykro. A tu nagle zonk w 3/4 gry bo nie podeszło nic do dociągu, bambusa wiadomo nie ma i jestem na 2 kartach na łapie, ziutków się u wroga wysypało multum i się kurde przebił. W ostatniej bitwie zabijam z ranga ziuta, 2 wyłączam GoSem ale nic to nie daje, At any Cost robi grę. Bardzo dobra gra, choć przegrana.

Gra nr 3 - łatwo, szybko i przyjemnie. Mycek nie dostał ani Greatfula ani Paragon's Strenghta, niczym nie podbił siły, mnie wyszła panbienka od dociągu za favor i się nie zacięło jak w 2.

top 4 - Kotei Winner :)

Gra nr 1 - Paku w 1 kupuje ziutka. Ja kupuje małą panienkę i holding. Paku jedzie, ja przystawiam obrońcę. Paku nie mna snika, zabijam go z Relentlessa. W tym momencie było właściwie po grze. Potem jeszcze wszystko siadło jak powinno, rebuilding dokładnie po stracie 1 provki, Benefices żeby dobrać karty. To był ten moment gdzie myślałem że będzie dobrze, źle myślałem :D

Gra nr 2 - idzie równie rewelacyjnie jak w 1, schodzę z honorem u Paka jeszcze turę szybciej niż w 1, mam 3 provki, Paku ma 3 ziutków na stole. (ale w odwodzie jeszcze officerów) No myślę sobie nie ma bata. No atakuje, naga z bronią w 1, 2 ziutków w 2 (2 to oficer), ja moich 2 przystawiam do obrony na 3 bo mam GoS na łapie. Na nagę idą dwa height i się przebija bo siła provki była bodaj tylko 8. Na drugiej starczyło z ziutków. Na 3 po GoSie wchodzi kisada z dupy i przegrałem. Tutaj się przekonałem, że na kraba lepiej jednak, żeby pomki do siły provki siadły a nie szybkie zejście mu z honorem. No i jestem głupi, powinienem zmieścić w deku 2 bad kharmy, na duty... i na At any Cost.

Gra nr 3 - pierwsza i jedyna gra na Koteiu gdzie deck się na mnie wypiął. Jedna gra taka musi być i pech chciał, że akurat teraz. W pierwszej po dwóch bk mam na provce 2 panienki za 10, 1 holding 2/2 i jeden event... W drugiej turze eventy + 1 panienka... W 3 turze jedna panienka jestem na 2 provkach i poddałem.

Gra o 3 miejsce

W 1 nie dałem rady obronić przed bliztem, dopakował się spelami i przebił, potem poszła lawina. Bardzo szybko w plecy.

2 i 3 gra wyglądały identycznie. Przeciwnik wystawia w 1 postać, podpakowuje mrocznymi spelami, stara się zblizować bo wie, że potem będzie coraz trudniej. Za każdym razem bronie podbijając o +1 lub +2 z Volleya. Potem wchodzą panienki, GoSy, siada Willing Spirits i Ebitsu... Nie daje rady zjechać mnie poniżej 3 provek. W ostatniej grze miałem przez większość gry nawet 5 provek ;)

Grało się super, świetne było też rozmawianie z ludźmi, którzy nie mogli pojąć jakim cudem ten deck działa :D
"Ej masz 5-2 dekiem który nie działa bo nie ma denów, graty :D "

Specjalne ukłony dla Buraka (który oczywiście twierdzi, że ten deck jest idiotyczny i nie da się nim wygrywać :D ) radośnie wręczającego mi co chwilę karne kutasiki. ;)
« Ostatnia zmiana: 2012-04-23, 21:27 by Centurion »
Shoju na prezydenta! :)

PROSIAK_PULAS

  • experienced Personality
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Raport + decklista - 3-cie miejsce
« Odpowiedź #1 dnia: 2012-04-23, 19:37 »
Za ta akcje z Krzemykiem masz u mnie piwo/flaszkie :D .
Order of Black Muppet * Follower of Miss Piggy * cocaKolat *