Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Jedyną opcją ratunkową jest to, że klan nie zostanie całkowice zlikwidowany, ale jedynie utraci swoją dotychczasową pozycję i status wielkiego klanu, najlepie przy równoczesnym pozostaniu grywalną frakcją. kto wie, z czasem zlikwidowany klan może odzyskać swoje dawne miejsce.
From the AEG site:Cytat: "Shinjojon"It seems the "Clan Elimination Process" y'all've been referring to is specific to which clan wins the Throne. The Herald specifically states:"The new Emperor will look upon the Clans and determine the one that has most failed the Empire during the Race"The following list was generated in the following format... Winning Clan : Clan that will have "failed the Empire" the mostCrab: Lowest MilitaryCrane: Lowest PoliticsDragon: Lowest SpritLion: Lowest Total PointsMantis: Lowest EconomyPhoenix: Lowest KnowledgeScorpion: 2nd place ClanSpider: Crab. Unicorn: Lowest (Military + Knowledge)Let teh internetz go crazy...
It seems the "Clan Elimination Process" y'all've been referring to is specific to which clan wins the Throne. The Herald specifically states:"The new Emperor will look upon the Clans and determine the one that has most failed the Empire during the Race"The following list was generated in the following format... Winning Clan : Clan that will have "failed the Empire" the mostCrab: Lowest MilitaryCrane: Lowest PoliticsDragon: Lowest SpritLion: Lowest Total PointsMantis: Lowest EconomyPhoenix: Lowest KnowledgeScorpion: 2nd place ClanSpider: Crab. Unicorn: Lowest (Military + Knowledge)Let teh internetz go crazy...
ale jest mi z tym źle
a caly race sprowadza sie poprostu do nacisku na graczy aby jezdzili, kupowali, wydawali tone kasy aby ich klan na ktory juz wydali tone kasy nie zostal skasowany...
CHARGE............... and win...
To że są zrobione tak, że można na Smokach zrobić każdą talię nie znaczy że są do niczego, są po prostu nieprzywidywalne.
Naprzykład ja myślę podobnie.Jak żurawia mi zaklepią to grał bym kucem ale że kucykiem to gra wielu innych w tym i od czasu do czasu osoba z która zbieram karty to nic mi nie pozostaje. Skorpion: kochałem ten klan prawie tak mocno jak żurawia ale teraz to jest banda zwyrodnialców z pokurem jako championem. Paneki nawet do piet nie dorasta shoju.smok: nie lubie smoka w erpegu i nie lubie w karciance gdyż jest nijaki nie dlatego że coś do smoków mam.krab: mój drugorzędny klan gram nim dla fanu ale średnią zabawę przynosi dla mnie jest prosty. pająk: tej abominacji nie ruszył bym nigdy t nie powinno istnieć.Modliszka: jak już wielokrotnie wspominałem to to nie powinno być wielkim kalnem. Jako wielki klan to równierz jest abominacją. Jako sojusz Yoritomo to ok, jako najpotęzniejszy mały klan czemu nie ale jako wielki nigdy.feniks: czemu nie pograł bym feniksem ale problem w tym że to podstawowy klan jakim gra osoba zbierająca ze mną karty. Poza tym nie wie czy przyzwyczaił bym się do feniksa po tak długiej grze żurawiem. wygląda więc na to że jak zlikwidują mi zurawia przestaje grać. Ciekawe czy ludzie z AEG'a pomyśleli o tym że kiedy zabraknie danego klanu który był od poczatku to wiele osób odejdzie od gry.
Tak czy siak jak już nie używacie dziar to straciły Smoczki klimatu troszku :cry:
Dokladnie. Bez tatuazy to juz nie to samo co dawniej.
Cytat: "Togashi Sparrow"Dokladnie. Bez tatuazy to juz nie to samo co dawniej.fakt. w goldzie to bylo! byly tatuaze! szkoda ze dragon wtedy reprezentowal biede i nic nie wygrywal fajnie to mielismy w diamondzie bo dragon mial wiecej niz 1 grywalny deck
Self-Appointed Prophet of Doom:Something like :6/4/3Limited : Put a -1 gold cost token on a target peronality . Random dude:Just shut up Self-Appointed Prophet of Doom <_<.