Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Gdyby nie ten koszt, to by trafił do każdego lionowego swarma. A tak, to trafi tylko do niektórych.
no wlasnie nie baudzo do liona po pierwsze z powodu kosztu (geez ten palant kosztuje tyle co shigetoshi... a shigiego to juz dawno chyba wszyscy z deckow wykopali...), a po drugie nie ma samuraia- jakos nie usmiecha mi sie brak mozliwosci odpalenia z niego zdolnosci.moze do kucyka? tam blankow nie brak...dziwny ten koles, oishi jest raczej lepszy
Tak niech wszyscy mają zdolności zrób coś przeciwnikowi a jak jest szadsem to zniszcz, robi sie to troche irytujące.Mógłby mieć taką zdolność zbołuj karte a jak jest samurajem to nie może sie wyprostować.Ale musze przyznać że postaćjest dobra mimo wszystko że krzywdzi szadsy
. Furumaro owszem kosztuje tyle, co shiggy, i nie ma samuraja, ale lionowy swarm ma to do siebie, że jest tam masa postaci o świetnym koszcie, ale blanków. Którzy nagle z kosztu 4(6) robią się 2(4). Raz się wykosztujesz, a potem napierasz. Jest fajny. Zwłaszcza, że w Lwach (a przynajmniej moich Lwach) zawsze jest Seiden Sanzo, a koleżka jest Herosem.
E? Pozwole sie nie zgodzic. Po pierwsze gram lionskim swarmem i postaci bez zasad jest tam mniej niz wiecej. Po tym dodatku pewnie bedzie ich jeszcze mniej. Zostanie z 6-ek pewnie shunran bo masao wyleci i ew shunori/torai.Po drugie bez tego goscia od 3-4 tury jestes w stanie wykupywac wszystko z prowincji(przynajmniej ja tak gram) , chyba ze Ci zle podejdzie albo kupisz cos drozszego niz 6 , wiec wydanie 10 golda na tego goscia daloby tyle ze po wystawce z prowincji mialbym jeszcze kupe zlota,ale po co;)?Jedynie jego reakcja i akcja maja sens w lionie ale jest na to za drogi:PLionski swarm to najwyzej benia i tsudo , a reszta tak jak piszesz 6-ki ew shunori lub torai;P
wiecie co- ja w sumie mam troche balagan pojeciowy. dla mnie swarm to jest deck glownie na boksach typu mikura, ishigaki i shunori. a deck na postaciach za 6 to tzw. standard- najlepsze personalki za 6, fumiyo, kurogane, shunori, benia i tsudo. a Wy jak to nazywacie?