Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Ok LCG jest tansze... dlaczego tansze = lepsze to nie potrafie zrozumiec.
Dlatego może skończmy dyskusję na poziomie 'a to wasze to droższe jest' bo do niczego nie dojdziemy.
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
O, i jeszcze jeden argument contra lcg, odpada draft. Ja personalnie niezbyt przepadam za tym formatem, ale znam ludzi ktorzy go uwielbiaja. Tak samo ciezej zrobic turniej relesowy...
[...]Bo trzeba tego boksa mieć, żeby myśleć o poważniejszym graniu (turniejowym?). [...]
Ale nie powiesz mi w takim razie, że nie kupujesz boosterków/singli? Bo to na to samo wychodzi.
Nie wiem jak Ty, ale jak kupie boksa za 400zł to duża część z tego się sprzeda za kasę. Ponadto można kogoś obdarować stosem C/UC za piwo czy wymienić koku za karty (co kilka razy mi się opłaciło).