Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Pomijam już fakt, że cała radocha w tym, żeby sobie składać różne decki, na różne okazje.
ps. co ni zmienia tego że i tak zamierzaw w to grać bo mnie l5rmtg nie bawi już albo bawi coraz mnie
to jednak też trochę mnie mierzi obecna stylistyka oraz brak CP2020. I jestem naprawdę bardzo ciekaw co z zrobią z tą grą dwa pierwsze dodatki.
Akurat ta karta ktora bedzie staple jest w jednej sztuce.
bawiąc się w W:I podzieliłem się z dwoma innymi kumplami kartami - każdy gra jedną frakcją ,więc komplet potrzebnych kart z mieliśmy w cenie podstawki. potem już wszystkiego było po 3 sztuki w dodatkach (za wyjątkiem pierwszego cyklu), ale i tak kupowałem jeden dodatek na 3, które wychodziły i dzieliłem kartami z kumplami...