Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
http://ccg.webd.pl/index.php?topic=4351.0
Dobrze czytać takie maile Nie znamy się, ale to takie... legendowe
Nom napilbym sie cos .Gdzie Tara, Seba, Chmielu/Elendill, Krzychu i reszta dziadow ? Tez wracaja ?
Z nicka pamietalem ze jakis dinozaur wiec poprostu wymienilem kazdego kogo pamietalem z ksywki z wawy
Chcemy w Lipcu zrobic turniej w GL polaczony z grillowaniem wiec moze wtedy jakies piwko+karczek .
Tak tylko wtrącę uściślając informacje - same 2-poziomowe strongholdy dają razem 12 osób z definicji (imienne IA).
Na chwilę obecną warszawską populację graczy oceniłbym na około 25 graczy.
Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?
Zebrały się kiedyś te osoby razem ? W trakcie dajmy na to turnieju jest 18 -22 graczy ?Jeśli tak to faktycznie możemy mówić o takiej populacji graczy gotowych "umierać za Rokugan".Jednak w innym wypadku sumowanie wszystkich nie ma większego sensu.
Czołem Tara, fajnie, że wracasz.
Cytat: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 15:06Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?Niestety nie są.
Cytat: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 15:06Zebrały się kiedyś te osoby razem ? W trakcie dajmy na to turnieju jest 18 -22 graczy ?Jeśli tak to faktycznie możemy mówić o takiej populacji graczy gotowych "umierać za Rokugan".Jednak w innym wypadku sumowanie wszystkich nie ma większego sensu.Oficjalne wsparcie w Warszawie liczy sobie jakieś 4 miesiące - 3 miesiące patrząc realnie zanim sklepy ruszyły z materiałami. Część graczy przywiązana jest do tych sklepów, inni migrują. Jeśli ktoś jednego dnia pójdzie do Wargamera, drugiego do Blue City, trzeciego do Gryfa, w większości wypadków będzie grał z innymi osobami. Z tego powodu ma sens sumowanie graczy. To, co, jak sądzę, rzeczywiście sensu nie ma, to deprecjonowanie faktu, że populacja graczy się rozrasta, a przy tym jest rozproszona (co prawdopodobnie się nie zmieni, zważywszy na rozmiar miasta). Nie ma też sensu - biorąc pod uwagę wspomniany czas, jaki liczy sobie wsparcie ze strony sklepów - pytanie o turnieje liczące 22 graczy w sytuacji, gdy bywają na świecie koteje liczące niewiele więcej uczestników. Jak na razie mamy za sobą 1 turniej organizowany ponad sklepami - przez Warszawską Scenę L5R właśnie. Zaczęliśmy od 9 osób (+ 3 -4 osoby, które w ostatniej chwili odwołały udział z powodów osobistych) i mam pełne podstawy sądzić, że na kolejnych eventach będzie więcej...Reasumując, jest nieźle i coraz lepiej - warto chyba to wspierać...?
Reasumując, jest nieźle i coraz lepiej - warto chyba to wspierać...?
Czołem Tara, fajnie, że wracasz.Cytat: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 15:06Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?Niestety nie są. Oprócz wiekszych imprez (dwa koteje w PL i najbliższe zagraniczne oraz 3 winner's choicy rocznie) praktycznie nikt sie nigdzie nie rusza.