Chikan Gatsu forum
CCG Around the World => Kotei season 2010 => Praga, Czechy : 15-16 maj => Wątek zaczęty przez: kunoichi w 2010-01-19, 09:08
-
http://www.alderac.com/forum/viewtopic.php?f=280&t=80571&start=0
Tak się zastanawiam, czy ewentualnie ktoś nie chciał w tym roku ruszyć do Pragi. Szczególnie ludzie z okolic Wrocławia może zechcą wyskoczyć do Czech, daleko nie jest. Ja się piszę na to, szczególnie, że prawdopodobnie jest to ostatnia moja szansa przed zaobrączkowaniem na podobny wojaż.
-
ja sądzę, że się wybiorę - ale raczej na takiej zasadzie, że wezmę urlop i pojadę na jakiś tydzień
-
Ze Szczecina kilka osob sie wybiera ale ile to sie wyjasni pozniej.
PnP
-
Ja tez planuje Prage. Jest tam bardzo fajne polaczenie kolejowe (hej hej, z wawy jedzie sie pkp ledwie 3h dluzej niz do Szczecina ;D ) genialne piwo, a i lepsza polowka przychylniejszym okiem spojrzy na weekend z kartami jesli ja sie ze soba wezmie ;)
-
do maja to się jeszcze może wiele wydarzyć...
ja też planuje się wybrać, oczywiście jeśli uda mi się podłączyć pod jakąś zorganizowaną grupę :)
-
A będziesz brał auto kunoichi? Jeśli tak to biorę miejscowke :)
Co do wyjazdu to wstępnie planuje pojehac i pewnie na wiecej kotei nie uda mi się wycisnąć kasy :(
-
Jest spora szansa , że wezmę autko. Ale do tego potrzeba kierowcy, bo dla dobra ludzkości ja nie powinienem prowadzić. Będzie kierowca, będzie bryka.
-
Hmm no ja prawka niestety nie mam. To teraz szukamy kogoś kto prowadzi :)
-
Z Jaworzna brygada 3-4 osób powinna ruszyć. Jest tak blisko że żal nie skorzystać.
-
czechy w tym roku są bardziej atrakcyjne niz zwykle
też cisne do pragy !
pnp
-
Niestety do Polski nie dojade, ale Pragi sobie nie odpuszcze :)
-
Ja i Mesa też się wybieramy :) chociaż raczej pociągiem...
-
Blisko. Blisko. Jadę.
-
A może pomyślimy o Niemcach. Tam odpada nam koszt noclegu.
-
ale tam wszystkim oprócz wrocławia dochodzi po 200 zł za paliwo :)
-
Ja śmiem wątpić czy sie wybiorę na więcej niż Szczecin i coś jeszcze (czas! czas!), dlatego wolę prage obskoczyć. Zwłaszcza, że potem można tam rekreacyjnie zajrzeć.
-
Na Prage moze zdaze uzbierac kase, ale Niemcy... moze byc ciezko
-
Czy ktoś już może się orientował jak wygląda sytuacja w Czechach?
Głównie chodzi o noclegi. Dojazd to małe piwko.
-
dajcie znać ilu jest chętnych to może coś fajnego zalatwie
wpisywać się na listę!
-
W krakowa my pewnie w 4 byśmy jechali tzn.
Jedna SPÓŁKA w 3 osobach + Marecky (zapewne)
-
Od nas z Jaworzna na pewno 4 osoby się wybierają:
Ja
Dż
JNQ
Tasior
-
Ja bankowo chce jechac. Sephirion pewnie tez + Wilczy. Wiec wstepnie 3 osoby (bardzo wstepnie).
-
Jak mi kasy wystarczy, to jadę.
-
jesli chodzi o kierowce to jesli ja pojade to chetnie :D
ale nie wiem czy wogole do tego dojdzie mam nadzieje ze sie uda ale jak na razie zbieram team do niemiec Karlshrue
-
Czy ktoś już może się orientował jak wygląda sytuacja w Czechach?
Głównie chodzi o noclegi. Dojazd to małe piwko.
Z rozmowy z Czechami wyszło, że nie organizują żadnego zbiorowego noclegu, ale wkrótce na forum AEG powinny się pojawić "polecane z zasłyszenia"miejscówy do spania w okolicy.
Sam turniej ma odbnywać się w sklepie - podobno dysponują tam salą na 100 osób (stwierdzenie samego orga).
-
Od nas z Jaworzna na pewno 4 osoby się wybierają:
Ja
Dż
JNQ
Tasior
jedziecie autkiem czy innym srodkiem lokomocji?
generalnie po tym jak nie bardzo mialem czas na Szczecin to mam spore parcie na Prage. pewnie 4-5 osob by sie z kato zebralo-w sam raz na przejazdzke samochodem.
-
No my z Reidem też jedziemy, ale auto będziemy mieć pełne niestety. A w pradze są fajne tanie hostele więc pod tym kątem można poszukać noclegów.
-
ja się pcham. mesa ma zamiar się pchać. i pewnie sporo innego wrocka też... będę się dowiadywał jak to z transportem będzie, bo na razie nie mam nic ugadanego, a 250z za pociąg płacić nie będę.
Nowex, liczyliście ile was wypad samochodowy będzie kosztował (za paliwo + opłaty drogowe) ?
-
W krakowa my pewnie w 4 byśmy jechali tzn.
Jedna SPÓŁKA w 3 osobach + Marecky (zapewne)
owszem, trzy szostki zobowiazuja do wyjazdu (:
pnp
-
Od nas z Jaworzna na pewno 4 osoby się wybierają:
Ja
Dż
JNQ
Tasior
jedziecie autkiem czy innym srodkiem lokomocji?
generalnie po tym jak nie bardzo mialem czas na Szczecin to mam spore parcie na Prage. pewnie 4-5 osob by sie z kato zebralo-w sam raz na przejazdzke samochodem.
Rozważamy 2 opcje:
- Wyjazd samochodem
- Wyjazd pociągiem: jest b. fajne połączenie z Katowic bezpośrednim pospiesznym. Bodajże o północy wyjeżdża i jest na 7mą rano w Pradze. Nie wiem jeszcze jak z powrotami.
Kwestia głównie finansów (jeszcze nie wiem ile kosztuje przyjemność skorzystania z usług PKP).
Jeśli wybierzemy opcję samochodową to najprawdopodobniej będziemy jechać w piątek, żeby zdążyć się zaaklimatyzować i poszwędać po okolicy.
-
U nas się pojawiła opcja że na Pragę będziemy mieli 2 samochody (czyli jakieś 3 wolne miejsca). Ale wszystko powinno się wyjaśnić do końca marca na pewno.
-
Od nas z Jaworzna na pewno 4 osoby się wybierają:
Ja
Dż
JNQ
Tasior
jedziecie autkiem czy innym srodkiem lokomocji?
generalnie po tym jak nie bardzo mialem czas na Szczecin to mam spore parcie na Prage. pewnie 4-5 osob by sie z kato zebralo-w sam raz na przejazdzke samochodem.
Rozważamy 2 opcje:
- Wyjazd samochodem
- Wyjazd pociągiem: jest b. fajne połączenie z Katowic bezpośrednim pospiesznym. Bodajże o północy wyjeżdża i jest na 7mą rano w Pradze. Nie wiem jeszcze jak z powrotami.
Kwestia głównie finansów (jeszcze nie wiem ile kosztuje przyjemność skorzystania z usług PKP).
Jeśli wybierzemy opcję samochodową to najprawdopodobniej będziemy jechać w piątek, żeby zdążyć się zaaklimatyzować i poszwędać po okolicy.
niestety polaczenia miedzynarodowe byly swego czasu w pizdu drogie (dla porownania taniej bylo wysiasc w cieszynie,przejsc z buta do sasiadow i wsiasc do tego samego pociagu co jechales ale z czeskim biletem)
ale moze ten absurd jest juz z glowy
-
Najprawdopodobniej jedziemy z Kurgą i naszymi kobietami samochodem w środę wieczorem. Gdyby ktoś poznał jakieś sensowne namiary na dobry/tani hostel/hotel to proszę o informację.
-
Najprawdopodobniej jedziemy z Kurgą i naszymi kobietami samochodem w środę wieczorem. Gdyby ktoś poznał jakieś sensowne namiary na dobry/tani hostel/hotel to proszę o informację.
Właśnie z tym noclegiem to może być największy problem - wszystko na co patrzyłem w bezpośredniej okolicy koteia zaczyna się od 30 EUro/osoba :)
-
Znalazłem nocleg:
Hostel Friendship.
16,5 Euro za 2 noce w 8 osobowym dormitorium :)
Wg google mapsów jest jakieś 300 metrów od koteia :)
-
16.5 za łeb i 2 noce ? I ile takich dormów mają, bo może wykupimy cały lokal :D
-
przyzwoita cena
jak nie cieknie na glowe a w lozku nie ma insektow to IMO dobra opcja.
do tego duzo ludzi to i kaowiec niepotrzebny.
-
będę jechał na 100%
Prawdopodobnie (tak na 70%) będe miał samochód i dwa wolne miejsca.
-
Ale liczysz mnie już na jedno z tych miejsc? ;P
-
Edit:[...] i jedno miejsce wolne
-
Edit:[...] i jedno miejsce wolne
I mnie?
-
Wilcza, pamiętaj, że nie będziesz miał jak wrócić. Jak wyjdziesz z samochodu, to twój Akuma zeżre jedno miejsce po prawej stronie ...
-
Własnie zarezerwowałem 4-os pokoj w Hostel Friendship ;D
Kto jeszcze tam śpi???
-
Własnie zarezerwowałem 4-os pokoj w Hostel Friendship ;D
Kto jeszcze tam śpi???
Kraków na pewno - tylko musimy dozbierać jeszcze osoby - pewnie bedziemy jechać przez katowice/gliwice więc jak coś to możemy kogoś od was zabrać
-
Jaki hotel mozecie polecic, chyba czas juz cos zabookowac ;) ?
-
ehh szkoda ze do krakowa tak koszmarnie daleko :P
no nic ide sie usmiechac do horrora...
-
ehh szkoda ze do krakowa tak koszmarnie daleko :P
no nic ide sie usmiechac do horrora...
Możemy cię zabrać ewentualnie z Gliwic :)
-
tak ogolnie czy sa(jezeli tak to ile?)wolnych miejsc w ramach transportu?
z katowic 100% zdeklarowalo sie 3 osoby. i sie zastanawiam czy kogos jeszcze szukac czy tez daloby sie jakos podpiac.
-
tak ogolnie czy sa(jezeli tak to ile?)wolnych miejsc w ramach transportu?
z katowic 100% zdeklarowalo sie 3 osoby. i sie zastanawiam czy kogos jeszcze szukac czy tez daloby sie jakos podpiac.
My jedziemy w 2 samochody z Kraka - aktualnie bierzemy Walec Bros z Gliwic i mamy jeszcze 1 miejsce wolne
-
czy ktos ma dokladana strone tego hostelu gdzie wszyscy beda spac ? tzn ze w pradze ?
-
Ten hostel hyba nie ma strony. Ja robilem rezerwację z tej podanej przez Kluska.
-
klusek dawaj linka do strony bo gdzies wcielo , prsz :)
-
ja bym tez prosil...
-
podepne sie pod w/w prosbe.
-
http://www.hostels.com/hostels/prague/hostel-friendship/7086 (http://www.hostels.com/hostels/prague/hostel-friendship/7086)
-
Właśnie okazało się, że Krzemian spasował i mam jedno miejsce wolne, łącznie z rezerwacją hostelu (pokój 4-osobowy tam gdzie wszyscy czyli na przeciwko gralni). Jeśli ktoś chce się zabrać to proszę o PM. Wyjazd w piątek rano z Gliwic.
-
to u Jacy jest 1 miejsce. Klusek ty masz jeszcze 1?
bo nas sie zbieze chyba 2-3 osoby. to by sie problem rozwiazal
-
Pytanie do ojców prowadzących. Kto o której planuje się zameldować w Pradze?
Nasza ekipa z Jawo powinna dotrzeć do hostelu między 16-17tą jak sądzę.
Wyjeżdżamy o 10tej ale nie planuję się jakoś wybitnie spieszyć.
-
pewnie kolo 19-20
-
My startujemy ok 10:00 i planujemy być an miejscu ok 16:00. Potem Tour de Praag :D
-
My startujemy ok 10:00 i planujemy być an miejscu ok 16:00. Potem Tour de Praag :D
No to idealni, zdzownimy się na miejscu albo po drodze i się może coś większego zorganizuje w kwestii podboju Pragi ;D
-
ja tez bede pewnie kolo 20-21 dajcie ynac gdzie sie mozemy spotkac ewentualnie jakiegos koma
-
My startujemy ok 10:00 i planujemy być an miejscu ok 16:00. Potem Tour de Praag :D
No to idealni, zdzownimy się na miejscu albo po drodze i się może coś większego zorganizuje w kwestii podboju Pragi ;D
i wlasnie takie podejscie mi sie podoba.
-
Ja tez bede, ciutke na dluzej bo z druga niekarciana polowa, w innym hostelu :) Jakby w ekipie byl jakis dezorganizator wyjsciowy, moge dac na pm telefon. A pare miejsc dobrych do picia w pradze jest ;D
-
My powinniśmy być ok 18 :)
-
Zamowilem kilka kart s sklepie internetowym i do dzisiaj ich nie dostalem. Poniewaz wyjezdzam do Pragi po poludniu gdyby nie dotarly prosilbym o pozyczke:
(GotE - Event) Winter's Embrace x 1
(PotD - Personality - SC) Bayushi Komiya x 1
(PotD - Personality - SC) Soshi Yoshihara x 2
(PotD - Strategy) Pull the String x 1
(PotD - Stronghold) Palace of Crimson Shadows
-
Z tego co Ithil pisze jest pierwszy po swiss'ie grając LSD.
Ps. Piwo jest tam chyba za free .
Edit:
Korekta
1. Walec
2. Ithil
-
Ps. Piwo jest tam chyba za free .
co za swinie, i jak teraz biedni polacy maja wygrac majac taki handicap... ;)
-
Ps. Piwo jest tam chyba za free .
Czemu tam nie pojechałem...
-
Ithil odpadł z finałów. Pytanie co z Walcem.
-
ktoswie jak klusek santos i gali bo oni też byli w top 8
-
Walec wygrał. Punkty dla Jigoku.
Kotei zaj...y.
-
Dla Jigoku? Kurna, chyba jednak nie będzie Chaozhu...
-
Dla Jigoku? Kurna, chyba jednak nie będzie Chaozhu...
dobrze trzeba ropierd... to jeb... imperium w cholere
-
Dla tych , którym ciężko na forum wejść
Glory Event:
1st Przemek "Walec" Kowalczyk, Spider, chose to give the points to Jigoku
2nd Philipp Dahlke, Dragon
3rd Dávid Beke, Dragon
4th Tomasz Gala, Phoenix
Honor Event:
1st Przemek Preiss, Mantis, keep the points for the clan
2nd Péter Gergely, Dragon
3rd Bartek Chrobak, Unicorn
4th Rémi Cavaillé, Unicorn
-
hey
Gratki Walec! znalazł się wreszcie bicz boży na LSD..
Organizacja Turnieju naprawdę Super..
oprócz nagród standard takie cukiereczki
jak maty Bakera z LOGO praga 2010,
kufle, darmowe PIWO przez 3 dni!!!!
za rok obowiązkowy punkt programu koteiowego:)
-
Gratulacje Walec!
-
ok to jakies drobne info z mojej strony
-pierwszego dnia orgowie zasponsorowali dosyc hardkorową wersje drunkena. za zjechanie prowincji-browar. wygranie honorem-odp ilosc browarow.
-drugiego dnia dali takie fajniutkie kufelki z logo...a po chwili przytaszczyli kilka keg z browarami. co ciekawe byly za friko. i starczylo do samego finiszu imprezy.
-noclegowania byla naprzeciwko gralni. tania i na 2 dni znosna (szczegolnie ze sie tam w zasadzie tylko kimalo)
-sama gralnia tez calkiem ok.
-naprawde syte nagrody.
poza organizacyjnie:
-zeby cokolwiek powalczyc trzeba grac. po drobnych korektach gralo sie juz lepiej...chociaz granie na weaponach jest take se...szczegolnie w lwie. ale moze jakby sie pojawilo kilka klamek dobrych pod yari& i z jakas akcja krzywdzaca przeciwnika to daloby sie cos pokombinowac (nawet w lwie)
-myslenie nie boli. wynik 3-4 nie miazdzy systemu. z drugiej strony troszke wiecej farta i spokojnie byloby duzo lepiej. /za to moge sie pochwalic orginalnym deckiem lwa :) )
oczywiscie gratulacje dla calej ekipy. chlopaki calkiem dobry wynik wykrecili. dzieki za transport.
minusy:
1)dzielnica taka se (ale to sami orgowie ostrzegli. no i cos za cos- zarełko bylo tez stosunkowo tanie)
2)kapliczka Nurgla
3)to piwo bylo jakies takie oszukancze (4%? ehhh). po 10 nie chcialo mi sie liczyc dalej. bomby nie bylo za to nereczki wykonywaly 110% normy.
podsumowujac.
ci ktorzy sie wahali i jednak zrezygnowali-moga tylko zalowac. sam kotei b.mi sie podobal (choc mam stosunkowo male porownanie). pewnie w przyszlym roku zawitam ponownie.
-
No to jeszcze ja dorzuce swoje 3 grosze :)
Plusy:
+ Dla Walca, że pocisnął ogólnie
+ Dla mnie, że pocisnąłem 3 Niemców w pierwszym dniu w 4-tej turze :) (ach ten reinforce the line, unexpected i Akuma)
+ Dla orgów, za browar i czeskie żarełko za free (to się nazywa "czeska gościnność")
+ Dla orgów za bardzo fajne nagrody (np. maty bakera dla topa i bottoma z każdego klanu)
+ Dla wszystkich Polaków, którzy przyjechali i sprawili, że było nas więcej niż Czechów :)
+ Dla Alberta Billi i innych czeskich supermarketów za piwo po 10 koron :)
Minusy:
- Dla Walca, że pocisnął mnie w top 8 :)
- Dla Maca i KFC, gdzie musieliśmy się żywić przez 3 dni :(
- Dla pogody w Pradze, która uniemożliwiała jakiekolwiek wyjście (nie znam miasta, w którym tak pidździ chłodem jak tam)
- Dla knajp w Pradze, które nawet w piątki i soboty są otwarte do 23.00 max
Ogólnie kotei, mimo że pocisnąłem tylko top 8, uważam za bardzo udany - atmosfera była najlepsza EVER. Szkoda tylko że trafiłem na Walca już w top 8, bo poza nim miałem raczej z wszystkimi do przodu i że było tylko single elimination :(
Raport może jakoś zamieszczę później :)
-
tak informacyjnie w marketach poza centrum najtańsze piwo w butelce kosztowało 3,5 korony :)
mineralna jest droższa.
-
w zwyklym markecie za 1l soku placilo sie jak za 1l browara. wybor nalezy do ciebie.
ps.ktos chcial ode mnie touch of death (paringi w second chance przeszkodzily). jakby co to priv.
-
Ja mam pytanie do Walca lub Kempego - czy udało wam się już zamieścić gdzieś zdjęcia z koteia ??
-
http://picasaweb.google.pl/przemek.kowalczyk/KoteiPraha2010?feat=directlink
Dzieks Wszystkim
coś wiecej napisze później u góry link do zdjęć
-
Dziękuje wszystkim, przepraszam tych, z którymi wygrałem :)
Ogólnie przed potyczkmi:
Kowe 1lvl exp 8/10
po 2 grach wybiłem lvl 2 :) i zacząłem kminić o co tu w ogóle chodzi.
ogólnie po dwóch dniach
Kowe 2lvl exp 20/25. Niestety ta 20 gra także przegrana :D
Dziękuje Wam za cierpliwość i zrozumienie. Wiem, że nie było łatwo.
Na next będę lepiej przygotowany pewnie przyjadę na 3-4 lvlu już :d
Jedyne czego szkoda to, że zmodzona koszulka Walca przy odbieraniu nagród nie doszła do skutku.
-
jak bylo w pradze:
darmowe piwo , darmowe zarcie, wyniku tylko nie dalo sie kupic i nie byl darmowy.
pierwszy dzien main event : 4:3 - gralem na monkach - decku dla ambitnych, a nie dla panienek :).
0:1 Gali - turbo blitz na wrozkach z ktorym nie mialem szans nic zrobic. Gali kupil wrozke , zjechal prowvke w pierwszej turze , zjechal provke w drugiej turze, potem sie bronilem. koniec koncow ile mozna miec akcji do zapierdalania tokenow rozpedzonych na sanzo? Pnp
1:1 JNQ Scorpion Tutaj zdecydowanie dalem rade , bo JNQ zobaczyl 3 postaci przez cala gre. szybko bylo
1:2 Człowiek Żmija na Hero Civilty - poszerzajacy swoje horyzonty (tak tlumaczyl mi sie z grania Krabami) a i tak wszyscy wiedza ze Krejn co nie gra oni jest slaby. Nudne to bylo z mojej perspektywy, cokolwiek bym mu nie zrobil mial reakcje na wszystko , zobaczylem 2 settingi, 2 bambusy i tyle mnie bylo. Zabilem Tamago i podalem reke CŻ:)
1:3 Qwalec fenol - wiecej czarow wiecej zabijania, zobaczylem In Aikune's Name - dwoch golasow mniej , potem obfuscation - 2 golasow mniej. mniej wiecej tyle w temacie. Pnp
2:3 Centurion Scorpion - zszedlem do - 15 ale niestety Cent nie potrafil wykrzesac ze swojego deku jakiegos kurta , ktory by mu robil cokolwiek z tymi kartami, ktore trzymal na reku . 5 kart - zero kurta, wszystkie akcje pod kurta. Wiec jezdzilem po tych biednych shugenjach i ninjach.
3:3 Lion Paragon Czech (dostarczyciel punktów-tak nazywali niektorzy naszych poludniowych przyjaciol) w sumie myslalem ze sie nie spoce w tej grze ale koles dojechal do 36 Honoru i wciaz mial 3 prowincje , wymordowal mi ze 2 armie przy tym, popelniajac samobojstwo z shigetoshiego , greater sacrifice i czego tam jeszcze sie dalo. na szczescie wyszedl mi the new order - po raz pierwszy nad praga zaswiecilo slonce z prawdziwego zdarzenia.
4:3 Wegier Lion Duze Folowerki i tu miala miejsce epika (tak jak lubie) - bo stoczylismy z 4 bitwy podczas ktorych, bronilem sie 1-2 kolesiami, a on mnie jechal 3-4 kolesiami z folowerami za kazdym razem wykupujac po 2 postaci(farciarz) pod koniec swojej tury ze swoich dwoch prowincji gdy ja kupowalem holdingi w co drugiej turze z mojej 1 biednej prowincji. wygralem te gre dzieki satsu z majecherem , CHouse i TPedler - 5 kart na ture, przed jego kolejnym atakiem oznaczalo anihilacje jego armii najczesciej. Przodowal w tym Taro - to fajnie ze Lwy maja tak malo Chi.
LVP - czy jak to tam sie nazywa - Togashi's Guidance - ani razu nie pokazal sie na stole w ciagu 7 gier.
MVP - czy jakos tak - Satsu z Majcherem - jak byl to znaczy ze bylo dobrze. jak sie nie pojawil to przegrywalem.
Nastepnego dnia Second Chance 3:2. Przegralem z Pinkolem i Kluskiem i tyle mnie bylo.
Rada dla wszystkich - jedzcie do Pragi w przyszlym roku. Byleby bylo cieplej tylko tym razem :)
Gratulacje dla Walca.
I juz na koniec - byle wiecej - atmosfera okolo i na samym koteiu unikatowa. Szkoda, ze nastepnym razem wszyscy znowu sie spotkamy dopiero w Lyonie :) (albo w Szczecinie na WC :))
-
gratki walec
-
Centurion Scorpion - zszedlem do - 15 ale niestety Cent nie potrafil wykrzesac ze swojego deku jakiegos kurta
boska gra, przez całą grę zobaczyłem 2 polityków... no to przecież całkiem normalne jak się ma ich w deku z 15 ;)
-
to jest skorpionski fart :P
Kotej bardzo udany, o wiele bardziej niz moj wystep. 3-4 w mainie i 2-3 w 2nd chance. Jedyna zaleta to to ze nauczylem sie jako tako tym deckiem grac :)
Gralem prawie idealna kopia decku na onich (Reese) w ktorym wymienilem tylko jedna karte do mainu i okolo 9 do 2nd chance.
Gralo sie bardzo przyjemnie i mam juz pare pomyslow na moj wlasny dishonor juz bez kserowania :) ale to dopiero po Norymberdze....
-
nasz katowicki mantis mial przebiezke przez 3 skorpy w mainie. jako ze uparcie wsadza rozne badziewia jak Oyo czy region niwelujacy honor lossy to po kazdym takim paringu mial banana od ucha do ucha.
-
byly browary, bezkacowa wodka, i oswiecenie ktore zjechal jaca.
blah. czas skladac wpierdol
tyle panienki
pnp
i hail to walec, the cock clan.
-
http://picasaweb.google.pl/110063795095339452148/20100516PragaKotei?feat=directlink
Kilka fotek.
-
http://picasaweb.google.pl/110063795095339452148/20100516PragaKotei?feat=directlink
Kilka fotek.
piekna fotka Nikoletty :)
-
http://picasaweb.google.pl/110063795095339452148/20100516PragaKotei?feat=directlink
Kilka fotek.
piekna fotka Nikoletty :)
Starałem się. :D
-
Zdjęcie nr 36 - wyraz na twarzy przeciwnika - BEZCENNY :) :) :)
-
http://picasaweb.google.pl/110063795095339452148/20100516PragaKotei?feat=directlink
Kilka fotek.
piekna fotka Nikoletty :)
Starałem się. :D
Oto moje wytłumaczenie dlaczego przegrałem tą partię ;D
-
foto 57-
wlasnie tak czulem sie w prade (:
pNp