Chikan Gatsu forum
CCG Training Dojo => Colonial Dojo => SWAP => Wątek zaczęty przez: JNQ w 2013-05-09, 14:31
-
LISTA OSÓB CHĘTNYCH KOTEI SZYCZRK SIDE EVENT SOBOTA WIECZÓR
1. JNQ
2. mirumo
3. Paku
4. Klepek
5. Quas
6. koziu
7. Aki
8. Vasquez21
9. Krzychu
10. szKRABig
11. Zapasnik
12. Jarob
13. Al-Rashid
SWAP, to format turniejowy, w którym możesz się dowiedzieć, czy Jesteś graczem o Mega Skill'u i ze wszystkiego co weźmiesz do ręki potrafisz wykręcić cuda, a może Twój deck to "samograj" i każdy kto go weźmie do ręki może ubiegać sie o tytuł Master Chief?.
Najprościej rzecz ujmując, w jednym turnieju zgłaszasz osobno Siebie, i osobnno Swój deck.
Osobno losowane są pary dla Ciebie, i dla Twojego decku (tak jakby dwa osobne turnieje).
Dostajesz do ręki losowy deck, który akurat został Ci przypisany (Deck zgłoszony do turnieju, może się zdazyć że trafisz na swój, ale wieksze pradopodobieństwo jest że będziesz grał cudzym) i tym grasz.
UWAGA: Przed każdą rundą losowane sa nowe decki dla graczy, małe prawodopodieństwo że zagrasz dwa razy tym samym :)
Przy założeniu, że prowadzi się równolegle turniej graczy i turniej talii (z osobnymi zapisami), wymiana talii między graczami na jednym stole nie zakłóca wyniku nawet, jeżeli nie odnotuje się tej zmiany w programach.
> Co zrobić jak ktoś trafi na talię, którą już grał? Co zrobić jak ktoś trafi na talię, którą sam zgłosił do turnieju? Proponowałbym traktować taką talię jako "już graną". Propozycja : Jeżeli któryś z graczy grał już "swoją" talią wcześniej (w tym evencie), i żaden nie grał talią "przeciwnika", obaj gracze obowiązkowo zamieniają się taliami. O fakcie informują sędziego podczas zgłaszania wyniku. Jeżeli tego zaniedbają (wymiany i zgłoszenia), gracz "dublujący" talię jest dyskwalifikowany (w klasyfikacji końcowej).
Punkty zdobywasz osobno Ty w swoim rankingu, i osobno Twój deck (w osobnym rankingu decków).
(Tak może się zdażyć, że będziesz grać przeciwko swojem własnemu deckowi kartami innego gracza ;) )
Kiedy Ty wygrywasz, punkty dostajesz Ty i Deck którym grałeś.
Jak przegrasza - przegrywacie oboje.
W łącznej klasyfikacji końcowej liczy się suma punktów zdobytych przez Ciebie i przez Twój deck, więc na samiutkim końcu mamy 3 klasyfikacje.
1. Najlepszy gracz+jego deck.
2. Najlepszy gracz na dowolnym decku.
3. Najlepszy Deck niezależny od gracza.
A oto opracowane przez Forumowiczów zasady:
1. Uruchamiamy 2 identyczne programy parujące
2. Tworzymy 2 identyczne listy uczestników
LISTA A - GRACZE
1. GRACZ 1
2. GRACZ 2
3. GRACZ 3
4. GRACZ 4
5. .....
LISTA B - DECKI
1. DECK A (GRACZA 1)
2. DECK B (GRACZA 2)
3. DECK C (GRACZA 3)
4. DECK D (GRACZA 4)
5. .....
3. Oba programy niezależnie praują "graczy/decki" ze sobą
I tak otrzymujemy przykładowo:
Paringi Graczy
Stół 1
GRACZ 1 - GRACZ 3
Stół 2
GRACZ 2 -GRACZ 4
Paringi Decków
Stół 1
DECK B - DECK A
Stół 2
DECK D - DECK C
Kompletne Paringi wyglądają więc następująco:
Stół 1
GRACZ 1/DECK B - GRACZ 3/DECK A
Stół 2
GRACZ 2/DECK D - GRACZ 4/DECK C
4. Wyniki podajemy niezaleznie dla Graczy/Decków
5. Parujemy następą rundę w obu programach
W TYM ROZSTAWIENIU WAŻNE JEST PRZYPISANIE DO STOŁÓW, GDYŻ GRACZE GRAJĄCY NP. NA STOLE 1 GRAJĄ DECKAMI PRZYPISANYMI ODPOWIENIO DO STOŁU OSTANIEGO, OBOWIĄZUJE TUTAJ KOLEJNOŚĆ ODWROTNA STOŁÓW..
tak jak rozpisał to JNQ, ale zrobiłbym jeden mały TWIST. Mianowicie odwrócił parowanie graczy i decków.
Tzn. jeżeli mamy powiedzmy 10 stołów... to najlepsi gracze grają na stole 1, ale najlepsze decki są na stole 10.
Czyli TEORETYCZNIE silniejszymi deckami grają słabsi gracze, a słabsimy silniejsi. Dodatkowo w ten sposób pozbywamy się jednego problemu, mianowicie spada bardzo prawdopodobieństwo tego, że dany gracz będzie grał kilka razy tym samym deckiem.
6. Suma POZYCJI (lub ewentualnie punktów), zdobytych w obu rankIngach na końcu Tworzy wyniki końcowy (to jest jedyny moment w którym musimy użyć technologii pen&paper do zsumowania)
KWESTIA ORGANIZACYJNA:
Aby wziąć udział w turnieju, każdy gracz musi zgłosić i zdeponować :
1.
Talię, W której skład wchodzą:
- deck,
- zamknięty pojemnik umożliwiający jej przenoszenie (nie większy od startera EE),
- miejsce na pojemniku umożliwiające numerem na czas turnieju za pomocą nalepki,
- zestaw tokenów/kart wymaganych przez talię do działania.
- można, ale nie trzeba dołączyć krótką instrukcję "Instrukcję" przed turniejem (FORMATU PROX) z przykładowym opisem "BLITZ - kupuj typa (najlepiej "takiego lub takiego") i pociskaj w drugiej turze", lub "HONOR - broń się siłą prowki i odsyłaniem bez prezencji", formatu karty do gry (i zapisane czcionką Times 8mką ) -W ten sposób mamy "przypominacz", taki jak na przykład "turn sequence z GEMPUKKU".
- Talie będą identyfikowane na podstawie numeru osoby zgłaszającej
ZALECA SIĘ PODANIE ILOŚCI KART W POSZCZEGÓLNYCH TALIACH W CELU ŁATWEGO SPRAWDZENIA ZGODNOŚCI NP 40/40
2.
Decki będą wydawane przed każdą partią i oddawane podczas zgłaszania wyniku
3.
Aby rozpocząć grę należy pobrać talię od organizatora/sędziego
4.
Aby zgłosić wynik, należy oddać swoją talię.
----
Wspólnie opracowali:
Pomysłodawca: Vasquez 21
Zasady:
JNQ
Sejmitar
Nieoceniona pomoc i sugestie :) :
Horror
Klepek
Koziu
Kempy
http://ccg.webd.pl/index.php?topic=6055.30
Ostatni Edycja: 10.05.2013 18:30
-
Zajebisty opis, wyczerpujący i klarowny.
Jedno pytanie - czy dopuszczane są sytuacje, w których dany gracz gra więcej niż raz tym samym deckiem? (ze względu na specyfikę wyników swissa lepiej tego uniknąć). Jeśli nie, zawsze w razie czego można zrobić dla tej pary (dwóch ;) ) reparing ręczny, ważne, żeby na miejsce decku powtarzanego wskoczył deck z taką samą liczbą zwycięstw (ewentualnie, jeśli takich zabraknie, dowolny najbliższy).
-
ja bym to olał... jak się tak zdarzy to trudno
-
Zajebisty pomysł - jedna runda Madnessa w Lyonie miała podobną formułę (tylko, że zamieniało się dekiem z przeciwnikiem) i była to najlepsza runda tamtego turnieju. No pomijając finał grany na ilość wypitych bro :D
-
Jedno pytanie - czy dopuszczane są sytuacje, w których dany gracz gra więcej niż raz tym samym deckiem? (ze względu na specyfikę wyników swissa lepiej tego uniknąć). Jeśli nie, zawsze w razie czego można zrobić dla tej pary (dwóch ;) ) reparing ręczny, ważne, żeby na miejsce decku powtarzanego wskoczył deck z taką samą liczbą zwycięstw (ewentualnie, jeśli takich zabraknie, dowolny najbliższy).
W takiej sytuacji dopuszczalny wydaje się "głos sędziowski" - zamiana decków pomiędzy dwoma graczami na tym samym stole przez sędziego/organizatora.
Nie zmienia sie wówczas klasyfikacja w standingach.
Co o tym myslicie?
-
Wchodze.
-
Jedno pytanie - czy dopuszczane są sytuacje, w których dany gracz gra więcej niż raz tym samym deckiem? (ze względu na specyfikę wyników swissa lepiej tego uniknąć). Jeśli nie, zawsze w razie czego można zrobić dla tej pary (dwóch ;) ) reparing ręczny, ważne, żeby na miejsce decku powtarzanego wskoczył deck z taką samą liczbą zwycięstw (ewentualnie, jeśli takich zabraknie, dowolny najbliższy).
W takiej sytuacji dopuszczalny wydaje się "głos sędziowski" - zamiana decków pomiędzy dwoma graczami na tym samym stole przez sędziego/organizatora.
Nie zmienia sie wówczas klasyfikacja w standingach.
Co o tym myslicie?
Rozwiązanie jest ok (o ile drugi z nich po zamianie nie dostanie decka, którym już grał :D ). Ale proponuję szersze pole do zamiany - wystarczy zamienić deck na dowolny o tej samej punktacji (w tabeli decków ofc), nawet z innego stołu, nie grany wcześniej przez gracza X - nie podważy to istotności wyników.
Olać nie bardzo można, bo jeden gracz grający nawet i 2 rundy (z czterech?) tym samym deckiem ma kolosalną przewagę nad resztą.
-
Olać nie bardzo można, bo jeden gracz grający nawet i 2 rundy (z czterech?) tym samym deckiem ma kolosalną przewagę nad resztą.
Albo ma kolosalnie przesrane ;P
Szersze pole manewro może wprowadzić "nieład" organizacyjny - latanie i szukanie decku, z którym można zamienić delikwenta, i gracza, który się na to zgodzi (bo tutaj równiez mogą pojawić sie opory, a chodzi przecież o dobrą zabawę bez żadnych "zgrzytów") może być problemem.
-
Hmm no miałem na myśli ewentualne zamiany zanim ogłosi się paringi.
Olać nie bardzo można, bo jeden gracz grający nawet i 2 rundy (z czterech?) tym samym deckiem ma kolosalną przewagę nad resztą.
Albo ma kolosalnie przesrane ;P
Też prawda. Ale w takiej sytuacji też "zakrzywia" ;)
A ewentualne zamiany decków imo powinny być ofc przed ogłoszeniem paringów.
/edit
-
SuperBombaMegaPomysł, coś czuję że będzie to mój ulubiony format po Open 4/5. Super bravo dla stfórców.
Czekam na rozwój tego formatu z niecierpliwością.
-
Można też grać w trybie expert, bierzesz talie i nie wiesz co tam jest :)
Dobrze by było żeby przed turniejem rozdawane były jakieś kupony, żeby po grze odebrać swój deck :D
-
Zamiana decków będzie rodziła jednak sporo problemów organizacyjnych.
Można ustawić prostą zasadę.
Jeśli choć jeden z graczy ma zagrać deckiem, którym już grał a zamiana decków w ramach stołu usunie taką sytuację to zamiana jest obowiązkowa.
Dziękuję :)
-
Można spróbować też zasady: więcej decków niż uczestników (mało to ludzi ma po kilka talii :) ). Wykluczamy wtedy możliwość powtórzenia zagrania tym samym deckiem.
-
moim zdaniem nie ma co kombinować...
szansa na to, że gracz zagra drugi raz tym samym deckiem jest minimalna ze względu na odwrócenie tego kto gra którym deckiem.
Gracze którzy mają 1-0, 2-0, 3-0 będą grali deckiem który ma wynik odpowiednio 0-1, 0-2, 0-3 więc nie ma opcji na to że dostaną kolejny raz ten sam deck.
Taka sytuacja może się oczywiście zdarzyć w sytuacjach kiedy gracz będzie miał 1-1 i deck którym wygrał/przegrał wcześniej grę tym razem wygrał, ale będą to wyjątkowe przypadki i nie wiem czy jest sens z tym kombinować, źebyśmy ogólnie nie przekombinowali wszystkiego.
Ważniejsza jest tutaj wydaje mi się kwestia doprecyzowania jak rozstrzygamy klasyfikację końcową.
Bo wiadomo, że wygrywa osoba która ma najwięcej punktów + deck który ma najwięcej punktów, ale o remisach rozstrzyga co...?
-
Dobrze by było żeby przed turniejem rozdawane były jakieś kupony, żeby po grze odebrać swój deck :D
Dlatego każdy deck winien być oznaczony (ponumerowany) - kwitek to tez niegłupi pomysł :)
Można spróbować też zasady: więcej decków niż uczestników (mało ludzi ma po kilka talii :) ).
Z założenia format polega na Gracz+deck - Wprowadzenie dodatkowych decków juz wogóle zrobi bajzel, a do tego chyba każdy ma ze dwa ;)
Ważniejsza jest tutaj wydaje mi się kwestia doprecyzowania jak rozstrzygamy klasyfikację końcową.
Bo wiadomo, że wygrywa osoba która ma najwięcej punktów + deck który ma najwięcej punktów, ale o remisach rozstrzyga co...?
Może być opcja sumy małych punktów z T1, lub ich średnia arytmetyczna.
-
Edit: 09.05.2013
Dodano:
UWAGA: Przed każdą rundą losowane sa nowe decki dla graczy, małe prawodopodieństwo że zagrasz dwa razy tym samym :)
Oraz poprawiono "stopkę" ;)
-
Ja tak tylko dodam że średnio mi się podoba pomysł 'instrukcji'. Jak gracz dostanie deck minutę przed grą to nie będzie nawet wiedział co za karty w nim są, i to dopiero ciekawe będzie ;)
-
UP Listy chętnych na granie SWAP'a podczas sobotniego SIDE EVENT'u na KOTEI SZCZYRK 2013
-
Ja tak tylko dodam że średnio mi się podoba pomysł 'instrukcji'. Jak gracz dostanie deck minutę przed grą to nie będzie nawet wiedział co za karty w nim są, i to dopiero ciekawe będzie ;)
Jak instrukcja będzie na zasadzie "to jest blitz, bierz postać w pierwszej" albo " to jest deck defensywny" to i tak nie bedzie się wiedziało, co za karty w decku są :D
-
Wchodze.
się powtorze,zeby nie było ze się nie zglosilem (zresztą o formacie wspominałem już przy okazji ankiety Kempego)
-
brzmi fajnie (o wiele lepiej niż wspominany tu i ówdzie big deck) - dopiszcie i mnie
-
ja oczywiście też zagram + Krzychu z którym gadałem :)
co do instrukcji to też bym to olał... nie ma co komplikować, przecież przed grą każdy może sobie przejrzeć deck.
-
super pomysł, aż się dziwię że Klepek maczał w tym swoje palce :o
oczywiście dopisuję się do listy, też olał bym instrukcje, im mniej papierologii tym lepiej
-
Przy założeniu, że prowadzi się równolegle turniej graczy i turniej talii (z osobnymi zapisami), wymiana talii między graczami na jednym stole nie zakłóca wyniku nawet, jeżeli nie odnotuje się tej zmiany w programach.
> Co zrobić jak ktoś trafi na talię, którą już grał? Co zrobić jak ktoś trafi na talię, którą sam zgłosił do turnieju? Proponowałbym traktować taką talię jako "już graną". Propozycja : Jeżeli któryś z graczy grał już "swoją" talią wcześniej (w tym evencie), i żaden nie grał talią "przeciwnika", obaj gracze obowiązkowo zamieniają się taliami. O fakcie informują sędziego podczas zgłaszania wyniku. Jeżeli tego zaniedbają (wymiany i zgłoszenia), gracz "dublujący" talię jest dyskwalifikowany (w klasyfikacji końcowej).
> Ponieważ do administracji turniejem potrzebni są i gracze, i ich talie, należy bezwzględnie przestrzegać limitu czasu.
> Aby wziąć udział w turnieju, każdy gracz musi zgłosić i zdeponować :
- talię,
- zamknięty pojemnik umożliwiający jej przenoszenie (nie większy od startera EE),
- miejsce na pojemniku umożliwiające numerem na czas turnieju za pomocą markera/nalepki,
- zestaw tokenów/kart wymaganych przez talię do działania.
- można, ale nie trzeba dołączyć krótką instrukcję, formatu karty do gry (i zapisane czcionką Times 8mką :P )
Talie będą identyfikowane na podstawie numeru osoby zgłaszającej. Nie sądzę, aby dodatkowy kwitek był potrzebny, to można zrobić na poziomie rejestracji do turnieju.
> Aby zgłosić wynik, należy oddać swoją talię.
> Kto będzie donosił talie na miejsce gry - gracz czy orgowie? Jeżeli orgowie - wymaga to więcej czasu, ale nakłada się na czas jaki potrzebują gracze do udania się na swoje miejsca. Jeżeli gracze - orgowie będą przeżywali oblężenie w każdej rundzie.
-
Uaktualniona lista osób chętnych
UAKTUALNIONE ZASADY
Myślę, że propozycje organizacyjne Sejmitara są najlepsze z możliwych i skutecznie opisują zasady organizacyjne (Zasady zmodyfikowane własnie z "użyciem" tego posta)
Bardzo Dobry sposób opisania "co się dzieje jak tym już grałem" ;)
Co do odnoszenia i przynoszenia decków, myślę że najlepszy sposób to wydawanie ich "przy stoliku sędziowskim".
Jedyny harmider będzie wówczas z rozpoczęciem rundy, jak wszyscy staną "w ogonku".
Ale najlepiej będzie to przetestować fizycznie przy najbliższej okazji ;)
Co do "Instrukcji"decku - nie zapominajmy o tym, że też zależy Nam aby Nasze decki wygrywały - jeśli dasz komuś deck a on nie załapie od razu o co w nim chodzi - to Twoja Talia ma duże szanse na okopanie się na dole listy, szczególnie jeżeli jest bardziej finezyjna niż Berki albo Hensini ;P
-
> Co zrobić jak ktoś trafi na talię, którą już grał? Co zrobić jak ktoś trafi na talię, którą sam zgłosił do turnieju? Proponowałbym traktować taką talię jako "już graną". Propozycja : Jeżeli któryś z graczy grał już "swoją" talią wcześniej (w tym evencie), i żaden nie grał talią "przeciwnika", obaj gracze obowiązkowo zamieniają się taliami. O fakcie informują sędziego podczas zgłaszania wyniku. Jeżeli tego zaniedbają (wymiany i zgłoszenia), gracz "dublujący" talię jest dyskwalifikowany (w klasyfikacji końcowej).
No i jest porządne rozwiązanie - dopiszcie i mnie :)
-
Miałem nie piać, ale co tam. Nienawidzę Was, wszystkich!
Wykombinowaliście zajebisty format na turniej na którym akurat nie mam szans się pojawić ;(
-
Miałem nie piać, ale co tam. Nienawidzę Was, wszystkich!
Wykombinowaliście zajebisty format na turniej na którym akurat nie mam szans się pojawić ;(
Tak się złożyło Hitomi, że "przetestujemy" ten format w Szczyrku (Mamy nadzieję ;)), ale zachęcam żebyś spróbował zorganizować taki turniej w Wawie (Wy tam lubicie dziwne zabawki 8) ).
Dzieki Sejmitarowi teraz każdy Inny niż podstawowy format może znalazł/znajdzie miejsce w nowo utworzonej belce. Możemy tutaj rozkiniac dalej ten format, dodatkowo raportować wszelkie wyniki ;)
No i jest porządne rozwiązanie - dopiszcie i mnie :)
Dopisany :)
-
Miałem nie piać, ale co tam. Nienawidzę Was, wszystkich!
Wykombinowaliście zajebisty format na turniej na którym akurat nie mam szans się pojawić ;(
Tak się złożyło Hitomi, że "przetestujemy" ten format w Szczyrku (Mamy nadzieję ;)), ale zachęcam żebyś spróbował zorganizować taki turniej w Wawie (Wy tam lubicie dziwne zabawki 8) ).
Dzieki Sejmitarowi teraz każdy Inny niż podstawowy format może znalazł/znajdzie miejsce w nowo utworzonej belce. Możemy tutaj rozkiniac dalej ten format, dodatkowo raportować wszelkie wyniki ;)
No i jest porządne rozwiązanie - dopiszcie i mnie :)
Dopisany :)
Spokojnie, pewnie, że podkradniemy. W tym celu wysyłamy obserwatorów (jednego właśnie dopisałeś) ;)
-
Spokojnie, pewnie, że podkradniemy. W tym celu wysyłamy obserwatorów (jednego właśnie dopisałeś) ;)
Nie tyle podkradajcie, co podsuwajcie pomysły na modernizację- delegat tez się przyda ;)
Vasquez już rozkminiał takie granie w Szczecinie (wposminając że słyszał o czymś takim w aGOT'cie), ale teraz dopiero się za to zabraliśmy "z głupa" ;)
-
OKej no to dopiszcie też jednego z przedstawicieli gospodarzy.
-
OKej no to dopiszcie też jednego z przedstawicieli gospodarzy.
Z wielką chęcią ;) ale Tylko jednego? :)
-
Zgłaszam swój udział do Swap Deck'a (rezygnując tym samym z WoH'a), dopiszcie mnie.
-
W kwestii bezpieczeństwa.
Co w przypadku gdy podczas turnieju zapodzieje się komuś jakaś kartka pokroju Improper Papers, Creating Order lub fullbleed Ring? Niby wszyscy się znamy, ale dociekać po turnieju od kogo egzekwować zgubę? Można temu zapobiec wkładając do puszki decklistę lub tylko zestawienie najwartościowszych dla właściciela kart. Każdy z kolejnych graczy biorąc deck do łapy sprawdza czy wszystko jest i podpisuje taką listę biorąc odpowiedzialność za deck. W następnej rundzie robi tak samo kolejny klient etc. Taka międzyrundowa czeklista nie zajmie dużo czasu, a może zapobiec wielu niedomówieniom.
-
W kwestii bezpieczeństwa.
Co w przypadku gdy podczas turnieju zapodzieje się komuś jakaś kartka pokroju Improper Papers, Creating Order lub fullbleed Ring? Niby wszyscy się znamy, ale dociekać po turnieju od kogo egzekwować zgubę? Można temu zapobiec wkładając do puszki decklistę lub tylko zestawienie najwartościowszych dla właściciela kart. Każdy z kolejnych graczy biorąc deck do łapy sprawdza czy wszystko jest i podpisuje taką listę biorąc odpowiedzialność za deck. W następnej rundzie robi tak samo kolejny klient etc. Taka międzyrundowa czeklista nie zajmie dużo czasu, a może zapobiec wielu niedomówieniom.
Dobrze gada, polać mu
-
Przygotowałem i druknąłem numerki na decki (formatu karty).
Zrobiłem też formatkę na "wkładkę" z danymi podstawowymi: Imię i Nazwisko właściciela/Clan/Strongold/Ilość kart Fate+dynastia/Opis i miejsce na Uwagi (tutaj właśnie będzie można wpisać na przykład karty, które należy SZCZEGÓLNIE szanować.
Mam nadzieję, że weryfikacja ilościowa PRZED I PO GRZE w zupełności starczy.
A KTO BĘDZIE CHCIAŁ ZROBIĆ WAŁY, PODMIENIAĆ KARTY CZY CO MU JESZCZE PRZYJDZIE DO GŁOWY - to mu się łapę odetnie, albo wyśle na całonocny turniej MAGIC'a ;P
-
Dopiszcie mnie :)
-
Co prawda wybieram finał Ligi Mistrzów, ale może w takim formacie proxy mają wobec powyższego sens?
Jeśli ktoś ma czas drukować kolorowe i mu się chce... why not?
-
Właśnie w tej minucie wstaję od kompa i idę jechać grać (po skompletowaniu orginalnego decku), a ty wyskakujesz z proxami!?
Bad battlemaiden!
-
Co prawda wybieram finał Ligi Mistrzów, ale może w takim formacie proxy mają wobec powyższego sens?
Jeśli ktoś ma czas drukować kolorowe i mu się chce... why not?
Nie wiem jak inni, ale ja wyznaję zasadę: "gram tym co mam" - porxy źle mi się kojarzą z MT:G
Ja nie mam zamiaru składać osobnego decka - dam WAM się pobawić dyshonorem ;)
-
Ja Wam sie dam pobawic oswieceniem;)
-
ale zdajecie sobie sprawę, że Wasz deck też punktuje? :P
-
Ja Wam sie dam pobawic oswieceniem;)
Klepek, chyba nie zalezy Ci za bardzo na zwycięstwie. :D
-
ale zdajecie sobie sprawę, że Wasz deck też punktuje? :P
wiem
dlatego mam obawy przed oddaniem swojego decka z maina ::)
Szczyrk jak dotad skojarzyl się z moim najgorszym karcianym występem 4ever