Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Napisałem jedynie, że wcale nie trzeba tych dueli/klamek traktować jako podstawy talii.
Cytat: Manit0u w 2014-01-04, 21:15Napisałem jedynie, że wcale nie trzeba tych dueli/klamek traktować jako podstawy talii. Ależ spoko, ja to zrozumiałem. Uważam, że na tych samych zasadzkach shugenja nie muszą traktować spelli jako podstawy talii.Jestem pewien, że tak się da i Shiba Qwal nie będzie narzekał. Pytanie tylko po co i jaki ma to sens.
Tyle że jak chcesz grać bez spelli to po co ci sensei? Równie dobrze można by grać bez niego i nie strzelać sobie w ekonomie.
Różnica jest taka że duele u ciebie może zagrać każda postać (lepiej lub gorzej ale zawsze) a u mnie spela zagra tylko połowa postaci.
Dodatkowo z założenia połowa moich postaci nie powinna pojawiać się w bitwach więc przewaga liczebna będzie u przeciwnika. Żeby to zrównoważyć muszą być naprawdę mocne zdolności na spelach a tego raczej takich nie zrobią żeby nie przegiąć w czystych shugenjowych deckach.
Jednakże, piszę również, iż moje dotychczasowe doświadczenia pokazują, że inne decki też potrafią się zaciąć.Dyshonor ze stołu się nie obroni, z ręką pełną politycznych oszczerstw ginie jak nie przymierzając pies pod płotem.Kensai bez klamek śmiesznie podryguje, aż do ostatniej swojej prowincji. Dueling bez dueli, rozsypuje się kompletnie.