Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
I znów wracamy do starych dobrych czasów - Mantis ostatnią katą z countdownu ;P A lew faktycznie ciekawy... jak przeczytałem jego traita, to się wystraszyłem potwornie: "co jest? uniqe 4/4 za 6g bowuje mi każdą postać bez wyjątku?" ale potem wyczytałem "In his army" xD
Sejmitar przenieś to do nowego wątku.