Autor Wątek: Trzecia edycja po polsku  (Przeczytany 14929 razy)

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Trzecia edycja po polsku
« Odpowiedź #40 dnia: 2009-08-19, 14:26 »
What Ithil said.

Jestem tłumaczem. Zgłosiłem się swego czasu do copernicusa, bo szukałem zleceń, a oni tłumaczy do 2 edycji WFRP. Przetłumaczyłem otrzymaną próbkę, odesłałem, po miesiącu milczenia odezwali się, że jestem zajebisty i chcą żebym dla nich pracował, ale jeszcze się do mnie szef odezwie. Po kolejnych dwóch tygodniach niczego dostałem maila z opcją rozpoczęcia pracy od zaraz oraz stawką... nie podam wysokości z przyczyn oczywistych, ale zaliczyłem solidnego ROTFLa, a Flint skomentował, że "prawie się zwróci zużycie klawiatury". Z takim podejściem (że ludzie będą pracować za półdarmo, dla fejmu) żaden wydawca daleko nie zajedzie. To raz.

Dwa, w temacie tak reklamowanego przez Centuriona grania bezkostkowego: owszem, zdarzyło mi się. Dwa lata grałem w Maga: Wstąpienie u świetnej MG nie dotykającej w ogóle kostek na sesji. Było rzeczywiście fajnie, ale ani bardziej ani mniej niż u innych porządnych MG grających dla odmiany kostkowo. Wniosek - przy odpowiednich umiejętnościach prowadzenia stopień wykorzystania mechaniki systemu nie ma praktycznie znaczenia.

Trzy, prowadzę od lat Warhammera i kupuję każdy dodatek, jaki wyjdzie. Z 2 edycji nie zdarzyło mi się do tej pory użyć może z jednego. Ale ja kupuję dodatki ze względu na zawarte w nich informacje o świecie, nie mechanikę :P
+5 do lansu (by Sephirion)

Kuba

  • blank Personality
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: Trzecia edycja po polsku
« Odpowiedź #41 dnia: 2009-08-19, 14:47 »
Jestem graczem i MG od nastu lat - zdarzyło mi się grać u MG prowadzących bezkostkowo. I widocznie spotykałem tych gorszych MG. Mogę podzielić ich na dwa typy:

- opowiadacze - przychodzą na sesję, opowiadają historię o Twoich postaciach i właściwie Ty jako Gracz nie bardzo możesz zrobić coś na sesji, poza słuchaniem. Przestało mnie to bawić po kilku takich historiach. Milo to jeszcze jedną wadę - taki MG pisał te ambitne scenariusze - przygody przed sesją, że nie można grać często, bo on musi mieć ileś tam tygodni na napisanie tej historii.

-jaktozrobisze - na sesji musisz opisywać to co robisz. Jak nie wiesz jak się naprawia samochód, to go nie naprawisz, jak nie pokażesz jak zadajesz cios kataną to go nie zadasz, a jak coś wymyślisz, to i tak wrzuci Ci tekst: "to się tak nie robi - nie żyjesz":P

Ithilsan

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 352
  • "Bo mi karty nie podeszły..."
    • Zobacz profil
Odp: Trzecia edycja po polsku
« Odpowiedź #42 dnia: 2009-08-19, 14:48 »

<ciach o licencji i skladzie>

To ze czesc fanow to kupi to ok... ale nie zaplacisz za ten dodatek pieciokrotnosc jego normalnej ceny po to zeby nagle wydawnictwu zaczelo sie to oplacac.

To skwituje to tak - do skladu i lamania (nie do druku) w naszym swiadku erpegowym stosuje sie to samo co do tlumaczenia. Albo placi sie spore pieniadze za specjalistow (znam takich), albo za darmo metoda halupnicza.
Trwiedzenie ze o ile tlumaczenie bylo za darmo, to sklad bedzie strasznie drogi, jest nieprawdziwe.

Innymi slowy - jelsi zakladamy ze za ten dodatek wydawictwo nie zaplacilo tlumaczom, to rownie dobrze moglo by nie placic za sklad czy korekte. Wydanie netem 0 kosztu. Zloty interes  ;) ;D

A propo licencji - tym bardziej warto by to wydac skoro naklady na licencje i tak zostaly poniesione. Choc i tak dyskusja robi nam sie akademicka...
Crane Clan ? Lord ? Knight ? Bastard ? Unique ?  AGOT Paratrooper

gregu

  • inexperienced Personality
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
Odp: Trzecia edycja po polsku
« Odpowiedź #43 dnia: 2009-08-19, 14:52 »
Skoro tak to wszystko mają już zrobione, a nie chcą wydawać (np droga fenixa) to może wystawią na zassanie. Praca włożona, praktycznie za darmo z tego co właśnie przeczytałem. To dlaczego by nie ? Co najwyżej mieliby darmową reklamę jakby ludzie zaczęli o nich gadać itp. ale to kwestia kalkulacji, marketingu itp... do własnego przemyślenia...

greg
Twoje posty nie wnosza nic do dyskusji a tylko robia burdel. Ale nie przejmuj sie za bardzo tym, duzo osob pisze tutaj bez sensu, takze sam w tym nie jestes :D

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Trzecia edycja po polsku
« Odpowiedź #44 dnia: 2009-08-19, 14:57 »
Cytuj
To dlaczego by nie ?

1. Umowy licencyjne
2. Czekanie na lepsze czasy (smiechu warte)
3. Odsprzedaz tytulu innemu wydawnictwu

i kilka innych by sie pewnie jeszcze znalazlo
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

gregu

  • inexperienced Personality
  • Wiadomości: 102
    • Zobacz profil
Odp: Trzecia edycja po polsku
« Odpowiedź #45 dnia: 2009-08-19, 15:16 »
Cytuj
To dlaczego by nie ?

1. Umowy licencyjne
2. Czekanie na lepsze czasy (smiechu warte)
3. Odsprzedaz tytulu innemu wydawnictwu

i kilka innych by sie pewnie jeszcze znalazlo

Ad 1 Nie wiem jakie brzmienie mają umowy ale może mogą dodać to do jakiejś innej pozycji np. 3ed
Ad 2 Lepszych czasów dla starych edycji nie będzie skoro dochodzą nowe, no chyba, że puszczą kasztana w stylu d20. To może z rozgoryczenie ludzie wrócą się do wcześniejszej.
Ad 3 Może do trzech razy sztuka ;), było już chyba sprzedawane dwa razy (Tori => Wolf-Fang => Imaginator)
Twoje posty nie wnosza nic do dyskusji a tylko robia burdel. Ale nie przejmuj sie za bardzo tym, duzo osob pisze tutaj bez sensu, takze sam w tym nie jestes :D