Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Wygladana to ze bard jak zwykle ma nas w dupie i pre bedzie tydzien pozniej (Raven mowil ze kity jeszcze nie dotarly).
I im wcześniej tym lepiej.
Zaczynamy o 10.00 w krakowie. Mi co prawda tradycyjnie wypadł pierwszy zjazd w tą sobotę, i organizacją zajmie się jakiś pracownik z Bard-a.