Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Moze podejme troche drobnych z konta, i pojade sobie do wroclawia kupic kotej? W koncu wszyscy by mi pogratulowali doskonalego pomyslu [i coś tam dalej o wódce]
Hmm, po co w ogóle jechać? Sejmitar wystawiłby na Allegro "Wygrana na Kotei 2009, Wrocław". Wszyscy (oprócz zwycięzcy) na pewno zaoszczędzili by na czasie i pieniądzach. (:
Moze podejme troche drobnych z konta, i pojade sobie do wroclawia kupic kotej? W koncu wszyscy by mi pogratulowali doskonalego pomyslu [i coś tam dalej o wódce]Nie, bo nie grasz Skorpem.
Fajnie, to skladam decka z komonow i siana, bede mial podkladke. A potem kupie sobie jeszcze sedziego, policjanta, polityka, i wszystko bedzie ok, w koncu to polska, kazdy tak robi. Nie?