Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Jak już jesteśmy przy porytych...Oruchuban Ebichu.Nie dla każdego. Na pewno nie dla dzieci. Zajebiste tak czy siak.
wyobraz sobie teletubisie walace sie po glowach przerosnietymi tetsubo albo gitarami i smiejace sie do tego w rytm levas polki ... cos w ten desen w zaleznosci w jakim klimacie to jest osadzone
No ale czemu to miałoby być nie dla dzieci? Przecież to się non-stop dzieje w Tom i Jerry. Walą się po łbach różnymi rzeczami. No polki przy tym nikt nie gra, ale są inne melodyjki..
Poryte, w sensie że odchodzą tam tak pojebane akcje, że człowiek się zastanawia, jakim cudem to komukolwiek, nawet tym pojebanym japońcom, mogło coś tak zakręconego przyjść do głowy. Edit:Pierwszy epizod Di Gi Charat, tak dla przykładu.
Nie ogladac:1. Hellsing - parodia parodii wampirow... zal- wersja Ultimate jest wporzo2. Ruroni Kenshin -> o kur... to ma z 120 odcinkow... jak bylem kiedys tydzien chory to obejrzalem, i zaluje ze nie umarlem. Pojedynek w XIX wieku z europejskim rycerzem w full plytach byl juz tak debilny ze nie wiedzialem czy od goraczki mam majaki czy scenarzysta zjadl za duzo wasabi.- bo z tego to trzba obejrzec tylko OVA, ktorych jest 6 sztuk i w przeciwienstwie do serialu sa wyczesane. Niestety ciezko o dobra jakosc obrazu (jedyne torrenty jakie udalo mi sie znalezc to z wersji VHS wiec troche kiszka).3. Elfen Lied - to dobre dla emo ze sklonnosciami pedofilskimi i chyba nikogo wiecej. Animacja i kreska 2/10, tak zwany zagramanica 'plot' 0/10.
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.