Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Dublin też by w sumie obleciał, tylko trzeba by znaleźć jakieś tanie połączenie.
O, Iceland ;P
Nie chcecie 2 dniowego koteia?
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
A ktos odwazylby sie na moskiewski kotei jechac?