Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Po pierwsze nie wiem czy jest wiele osób udzielających się na forum legendy i dzielących się swoimi wskazówkami, przemyśleniami itp na temat L5R.
Wydaje mi się jednak, że jest to osoba, którą jako taką można uznać za pewien autorytet.
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
To nie jest wyznacznik. Gdyby post count byl wyznacznikiem czegkolwiek (albo odpowiednio ilosc pisanych artykulow itp) to ja juz bylbym wladca wszechswiata
Hmm... nie wiem jak dlugo siedzisz w krazkach, ale paniena przerabala sobie opinie po genialnych opisie jak grac przeciwko jednorozcowemu k8. To nie sa odmienne zdania, to jest czysta glupota. Fakt, faktem, moze zmadrzala i cos sensownego pisze... ale jak to mowia pics or it didn't happen