Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Meh nie zabija, do lwa nie wejdzie raczej. Ale w Mantisie może śmigać że aż miło, bo w końcu karta która nie patrzy na base GC
breedera to najwyżej smyra lekkawo po lewym sucie - jak nawet zabije ghula to w reakcji z unclean sacrifica i tak robisz 2
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
Bierzesz karte (dowolna), i mocno przyciskasz do nadgarstka, pozniej robisz posuwiste ruchy w lewo i w prawo, tak jakbys probowal cos przepilowac. Jezeli ci sie uda to powinienes sie zabic. Ergo kazda karta zabija.
bardzo dobrze że nie Rogólnie karta fajna i pewnie pojawi się obowiązkowo w spiderze i w kilku wjazdach