Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Cytat: Geralt_Bialy_Wilk w 2010-06-29, 10:56No i właśnie ten yojimbo to jest spoko postać uniqe. To właśnie mialem na myśli, jak mówiłem, że mantisowa pani samuraj jest 'meh'.no widzisz, a dla mnie np. ten yojimbas jest do bani... RA4? mizianie. to wole juz bow w navalu. kwestia gustu...a militarki kontrolne owszem bylyby mocne, tylko jak tu dobrze wywazyc pomiedzy iloscia battle akcji i f postaci bo jakos trzeba cisnac prowki... a tego magistrom (czyli wlasnie takiemu deckowi) brakuje
No i właśnie ten yojimbo to jest spoko postać uniqe. To właśnie mialem na myśli, jak mówiłem, że mantisowa pani samuraj jest 'meh'.
Cytujcoś w tym jest, Honorówki i te wszystkie decki operujące głównie w Limited/Open mają opcję na bitwę, a militarki raczej nic nie mają konkretnego na Limited/Openale to dobrze bo jak pasują to układanie pasjansa szybciej leci
coś w tym jest, Honorówki i te wszystkie decki operujące głównie w Limited/Open mają opcję na bitwę, a militarki raczej nic nie mają konkretnego na Limited/Open
zapraszam do bitwy, tam to ja sobie pasjansa będę układał
Cytujzapraszam do bitwy, tam to ja sobie pasjansa będę układałjeśli doszło do bitwy to znaczy, że przegrałem i poddaje, nie będziesz pasjansował
Cytat: Centurion w 2010-06-29, 14:06Cytujzapraszam do bitwy, tam to ja sobie pasjansa będę układałjeśli doszło do bitwy to znaczy, że przegrałem i poddaje, nie będziesz pasjansował Cwaniaczki kurde, kombinują a jak ni dy rydy to biała flaga. To właśnie dlatego DT żałuje wam Courtierów z Samuraiem
Cytat: Mlodywiem ze to offtop ale co to znaczy RTFC?Przeczytaj na spokojnie tekst karty.
wiem ze to offtop ale co to znaczy RTFC?
jep, też tego nie zrozumiałem, po jaką cholerę mi samurai? a obecnie najlepszym połączeniem jest shugi-courtier a tych parę dostaliśmy w tym boxika ostatnio
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
Nie u kazdego Heh brakuje mi 3 nie unique shugenja w zurawiu
Cytat: Geralt_Bialy_Wilk w 2010-06-29, 10:56No i właśnie ten yojimbo to jest spoko postać uniqe. To właśnie mialem na myśli, jak mówiłem, że mantisowa pani samuraj jest 'meh'.no widzisz, a dla mnie np. ten yojimbas jest do bani... RA4? mizianie. to wole juz bow w navalu. kwestia gustu...
Howls of deathGC0, FV 2Open:Choose one to three performing undead personalities:give them and each of their undead followers CavalryOminous Battlefield:GC0, FV2TerrainBattle: before this battle resolution, you may target and bow a nonhuman or cavalry card (at the current battlefield)nie wiem czy undeady potrzebuja kawalerii ale teren na pierwszy rzut oka nigdy nie wychyli oka poza klaser.
Cytat: Ertai w 2010-06-29, 11:34Chcesz mi powiedziec ze zabicie Kuona we snie czy zatruta herbata jest bardziej pro niz przepicie go na smierc?nie chcę w ogóle z tobą rozmawiać.back on topic:co było całkiem, moim zdaniem, fajne w tej edycji było ograniczenie limited kill'a. dramatic i touch of death (którym chyba nikt nie grał) i tyle. później trochę się to rozpleniło: Imperial Adjudication, Impossible Force. i teraz coś takiego. coś co mogą prowadzić wszyscy (choć jednym wygodniej, innym mniej) doprowadza do sytuacji, w której high honor clany dostają zabawkę do przełamywania.kto pamięta deck mareckiego na killach wie o czym mówie.
Chcesz mi powiedziec ze zabicie Kuona we snie czy zatruta herbata jest bardziej pro niz przepicie go na smierc?
13 minut, zapomnij
Steed of Ebbing Tides0GC spell, air, waterołpen: kiwnij se szugasa, chyba, że jest air albo water, daj samurajowi cav. 3 FVwedług L5Rchives będzie na obrazku prawdopodobnie ogromny konik morski z kutasemdruga karta to ten sake limited kill
Cytat: Centurion w 2010-06-30, 10:4313 minut, zapomnij ah te leniwe Scorpy