Autor Wątek: [EaW] Strategy: Dove Tattoo  (Przeczytany 9888 razy)

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #40 dnia: 2010-08-05, 20:16 »
Pinokyo, ja Dragonami na kihosami nie gram a przeciwko nim bardzo rzadko. Zatem, objaśnij mi, o co kaman? Co w tym takiego fajnego?
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

pinokyo

  • Dragon Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 854
  • All your base are belong to us
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #41 dnia: 2010-08-05, 22:55 »
Jest to meta na honor I dishonor w jednej karcie. Z militarka to jest karta, ktora fajnie zagrac zeby odskoczyc z honorem (fenix, lion) i brac favor + odciac przeciwnika od brania favoru. Poza tym jest wiele sytuacji gdzie i tak jest to fajne. Pozwala zrobic wymagania honoru na jakies grube postacie typu satsu/kei. Czasami fajnie by bylo wziac favor a nie ma kogo bownac. Togashi Sho dostaje +3F jak jest tattoo w grobie, a to jest tattoo. Nie wspominajac juz o tym ze mozna dzieki temu spokojnie wrzucic Claiming the Throne do decku. Niech wygra gre raz na 10 i juz imo bedzie tego warte. A jak zdaza sie ten matchup w ktorym ta karta nic nie daje (tbh nie mam pomyslu z jakim klanem nie chcialbym tej karty zagrac) i dojdzie na 1 reke to mozna zrzucic z favoru. Karta naprawde dobrze dziala z wieloma rzeczami ktore sa w Dragonie, poza tym ma niezly potencjal jesli chodzi o jakies oswiecenia etc.
Ty mylisz, ze jestes Ben Affleck?

Bayushi Shinzo

  • Crane Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1221
  • 666 lub 333333 wybór należy do Ciebie
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #42 dnia: 2010-08-06, 11:49 »
Jest to meta na honor I dishonor w jednej karcie. Z militarka to jest karta, ktora fajnie zagrac zeby odskoczyc z honorem (fenix, lion) i brac favor + odciac przeciwnika od brania favoru. Poza tym jest wiele sytuacji gdzie i tak jest to fajne. Pozwala zrobic wymagania honoru na jakies grube postacie typu satsu/kei. Czasami fajnie by bylo wziac favor a nie ma kogo bownac. Togashi Sho dostaje +3F jak jest tattoo w grobie, a to jest tattoo. Nie wspominajac juz o tym ze mozna dzieki temu spokojnie wrzucic Claiming the Throne do decku. Niech wygra gre raz na 10 i juz imo bedzie tego warte. A jak zdaza sie ten matchup w ktorym ta karta nic nie daje (tbh nie mam pomyslu z jakim klanem nie chcialbym tej karty zagrac) i dojdzie na 1 reke to mozna zrzucic z favoru. Karta naprawde dobrze dziala z wieloma rzeczami ktore sa w Dragonie, poza tym ma niezly potencjal jesli chodzi o jakies oswiecenia etc.
Cudowne uargumentowanie. Troche mnie przekonales (powaznie bez sarkazmu) tylko problem pozostaje - wyjmujac cos z fate oslabisz sobie matchup z militarkami ktore jednak pozostaje zdecydowana wiekszoscia deckow dajac sobie opcje wziecia favoru ;/ IMHO srednie.

Mnichami  vs honorowki powinienes miec raczej do przodu.
Natomiast vs dishonor i tak lepiej grac Oyo seido bo jednorazowy gain 5 honoru nie wiele daje a co ture wziecie 2-4 co ture jest troszke lepsze. Pozatym przez dynastie kopiesz sie szybciej i mozesz grac 3 sztukami nawet bo to w najgorszym wypadku holding 2 za 2.
Pozdro i ide pocwiczyc i popracowac nad deckiem ;]

Cytat: kempy
Cytat: Mlody
wiem ze to offtop ale co to znaczy RTFC?
Przeczytaj na spokojnie tekst karty.

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #43 dnia: 2010-08-06, 12:17 »
tak mozna pileczke odbijac.
juz widzialem skorpy z kontra na holdingi.
tez mi sie wydaje ze tatuaz godny rozwazenia.
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #44 dnia: 2010-08-06, 12:57 »
pinkol wie bardzo dobrze ze grajac monkami fate sie bardzo szybko konczy, zarowno ten na rece jak i ten w deku.  zwiazane jest to z kilkoma kartami ktore pozwalaja ci dobierac karty w bitwie. jesli wlozysz dwie katy , dwa te super tatuaze, dolozysz do tego 4-6 attachmentow to okaze sie, ze w bitwie zaczniesz dobierac karty ktore nic ci nie robia albo pojedziesz do bitwy z kartami ktore nic nie robia. poniewaz akcji na monkach jest jak na lekarstwo wiec do wygrywania bitew najczesciej uzywa sie kart fate. jak sobie odbiezesz te mozliwosc to okaze sie ze przeghrywasz z dekami militarnymi.

do wystawienia satsu nie potrzebujesz tego tatuazu. chociazby taka miyoko jest lepsza i w dodatku jest postacia do kopania tylkow. favor jest ci potrzebny tylko do mielenia kart bo jak sie zaczynasz bronic to cos tu nie gra.  lepsza meta na honorowke jest wpieprzanie prowincji zanim dobija do 40. lepiej wlozyc trzy eventy w  dynastie niz w 3 karty w fate, ktore zubozaja twoja mozliwosc militarnego zwyciestwa.

mete na dyshonor tez jest lepiej wkladac w dynastie bo 1 dojdzie szybciej, 2 w dalszym ciagu lepiej dostac 2 honoru co ture niz zrehonorowac jedna postac. rehonor zreszta lepszy jest z kitsune den niz z tego.

Jedyne co jest fajne co Claiming the Throne - i dla samej tej konfiguracji zamierzam wlozyc to do deku zeby chociaz sprobowac z raz wygrac w ten sposob.

pinokyo

  • Dragon Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 854
  • All your base are belong to us
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #45 dnia: 2010-08-06, 16:56 »
Oyo seido nie bedzie dawac co ture 2 honoru. Zakladajac ze z dishonorem gram do 6 tury (moze sie tak dlugo obroni chlopak) i w swojej pierwszej turze wystawie seido. W 2 turze da mi 2 honoru, pozniej kupuje chlopow. W 3 turze nie da mi nic bo raczej nie zagra mi nikt herbaty w swojej drugiej. Wiec tura 3. Tutaj mozliwe ze bede miec ponizej 5 honoru, jesli nie wystawilem postaci z honorem, aczkolwiek dishonoru w t2 wystawil postacie i dopiero w jego t3 zaczne tracic honor. tura 3 to jest dalej budowanie bazy, najwyzej bede miec jakies dishonorowane postacie i dopiero od 4 tury dishonoru zaczynam realnie tracic honor. Czyli seido zadziala w turze 2, 4, 5, 6. +8 honoru vs +5 z tatuazu takze izi seido.

Z tym ze tatuaz daje cos jeszcze w kazdym innym match-upie a seido dziala tylko w tym jednym. Co mi da seido z honorwka? Holding 2 za 2. 2 za 2 przewaznie zrzucam szybko zeby miec jakas 3 produkcji bo bez tego bieda.

Co do zapychania fate'a. W bitwie az tylu sie kart nie dobiera. Ja gram 5, 3 cold handy i 2 learn by doing. Atm mam 8 kart nie do bitwy, takze jak wzrosnie do 10 to tragedii nie bedzie.

EDIT: Jeszcze nie wiem jak wy gracie monkami i jakie macie buildy, ale jak ja gram to czesto staram sie robic tak zeby miec wiecej honoru i z militarkami brac favor.
« Ostatnia zmiana: 2010-08-06, 16:59 by pinokyo »
Ty mylisz, ze jestes Ben Affleck?

Breaker

  • Dragon Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1438
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #46 dnia: 2010-08-06, 21:46 »
szczegolnie jezeli grasz osawa ktory bierze tego porfavora za pstrykniecie palcem. ja rowniez staram sie brac favor glownie w celu mielenia kart i to w sumie jeden z niewielu powodow dla ktorych osawa jest jeszcze w decku...

przy czym powiem szczerze ze w sumie to wole chyba jednak OAS- zawsze moge nim zbowowac kogos mniejszego (zdaza sie ze tacy sa...), na dyshonor za malo gralem zeby sie na niego metowac. chwilowo gram na masowke monkami bo wychodzi ze duzi tylko wiecej kosztuja a i tak nic nie robia...
Mirumoto Breaker
Dragon Clan - Samurai - Magistrate - Duelist - Kensai - Experienced 1 - Harbinger of Winter - House Martell Loyalist - AGOT paratrooper

bigrat

  • Ronin
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 630
    • Zobacz profil
Odp: [EaW] Strategy: Dove Tattoo
« Odpowiedź #47 dnia: 2010-08-07, 01:25 »
ci duzi czy sredni robią wszystko - jeśli pinkol ma choć średniego drawa - zanim coś zrobisz masz po armii - dwie dowolne postacie wystarczą żeby skutać nawet duża armię - niestety przekonałem się o tym