Autor Wątek: Spotkanie z dystrybutorem  (Przeczytany 4772 razy)

StoM

  • boxable Personality
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Spotkanie z dystrybutorem
« dnia: 2012-03-07, 12:15 »
W sobotę podczas turnieju pojawił się pomysł spotkania warszawskich graczy z nowym dystrybutorem, jednak dowiedziałem się iż takie spotkanie planowane jest na Kotei w Szczyrku, przedstawiciel ISA będzie tam i chętnie odpowie na wszystkie pytania, nie ma sensu chwilowo organizować dodatkowego spotkania tylko  dla warszawskich graczy.

P.S: ISA czeka na aktywacje konta na forum, jakby ktoś mógł to przyspieszyć :)
P.S 2: ISA posiada własna stronę dotyczą rozgrywek http://organized-play.pl/ wkrótce ma pojawić się tam również forum, oczywiście z działem dotyczącym L5R
« Ostatnia zmiana: 2012-03-07, 12:22 by StoM »

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 9637
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #1 dnia: 2012-03-07, 12:34 »
Cytat: StoM
P.S 2: ISA posiada własna stronę dotyczą rozgrywek http://organized-play.pl/ wkrótce ma pojawić się tam również forum, oczywiście z działem dotyczącym L5R

L5R juz jest, ale na kalendarzu brakuje chociazby Kotei co jest sporym zaniedbaniem.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #2 dnia: 2012-03-07, 12:41 »
Ciekawe co powiedzą na temat różnic w cenach pomiędzy ich ofertą a ofertą Barda.

Dla leniwych linki:
-startery EE
BARD
ISA
- boostery EE
BARD
ISA

Co by nie gadać różnica mała nie jest.


Chmielu

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1196
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #3 dnia: 2012-03-07, 12:46 »
Myślę, że Jabbas może na ten temat dużo powiedzieć.
Scorpion Clan * Central head of 3-headed oni * Spoiled air shugenja
A message, my lord, from the... Nezumi ambassador

AkodoJacek

  • Personality
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
    • Kyuden Bydgoszcz
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #4 dnia: 2012-03-07, 22:17 »
Ciekawe co powiedzą na temat różnic w cenach pomiędzy ich ofertą a ofertą Barda.

Dla leniwych linki:
-startery EE
BARD
ISA
- boostery EE
BARD
ISA

Co by nie gadać różnica mała nie jest.


Pytanie na ile jest to dumping, na ile próba wypchnięcia towaru zamówionego w ilościach nie uwzględniających pojawienia się drugiego dystrybutora a na ile faktyczna różnica w cenie na korzyść dłużej obecnego na rynku (czyżby lepszy kurs $ podczas zakupu ?) ... Bard jest chyba głównie zainteresowany detalem bo jeśli połowa informacji które do mnie dotarły na temat współpracy ze sklepami jest prawdą to mimo "lepszej" ceny na stronce jednak bym podziękował
(był tylko Bard - dostęp do promek był utrudniony ... teraz pojawiły się i nie ma z nimi problemu, a to dość spore czasami pieniądze jeśli kupować je po ebay-ach etc.).

btw.
Legendy są karcianką która zamiera jak nie ma sklepu ją prowadzącego więc kupowanie ze sklepu internetowego jest strzelaniem sobie w nogę ... a do tego dążył chyba nasz dotychczasowy monopolista ( tak, tak rozumiem że jak ktoś ma jego sklepik w mieście to go nie przekonam). Mam nadzieję że dzięki pojawieniu się drugiego kanału dystrybucji legenda pojawi się też w miastach gdzie Bard nie ma sklepów a środowisko było za słabe by wyprosić współpracę swojego lokalnego sklepu z nimi.

Opet

  • Gość
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #5 dnia: 2012-03-08, 01:59 »
btw.
Legendy są karcianką która zamiera jak nie ma sklepu ją prowadzącego więc kupowanie ze sklepu internetowego jest strzelaniem sobie w nogę ... a do tego dążył chyba nasz dotychczasowy monopolista ( tak, tak rozumiem że jak ktoś ma jego sklepik w mieście to go nie przekonam). Mam nadzieję że dzięki pojawieniu się drugiego kanału dystrybucji legenda pojawi się też w miastach gdzie Bard nie ma sklepów a środowisko było za słabe by wyprosić współpracę swojego lokalnego sklepu z nimi.

Święte słowa. Znam kilka karcianek, które wymarły bo gracze brali tylko single z netu. Taka gra po prostu musi mieć aspekty "towarzyski". Musi być jakaś lokomotywa - sklep, który pociągnie całe środowisko.

Chmielu

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1196
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #6 dnia: 2012-03-08, 10:00 »
Przykład mamy idealny w postaci Pegaza. Do martwych przez jakiś czas legend wróciło naprawdę sporo graczy i udało się nawet nałowić kilku nowych. I jeśli w imię zaoszczędzenia złotyczydzieści na boosterku miałbym zmniejszyć to środowisko o choćby połowę, to jest to słaby pomysł. Od czasu jak pojawiła się ISA, to nie ma już problemów z odwoływaniem turniejów, brakiem promek czy ogólną niewiedzą co kiedy będzie. Myślę, że właśnie w tej jakości obsługi ukrywa się wspominana różnica cenowa.
Scorpion Clan * Central head of 3-headed oni * Spoiled air shugenja
A message, my lord, from the... Nezumi ambassador

Ledóch

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 500
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #7 dnia: 2012-03-08, 10:44 »
Jeśli mam zamówić starter za 96 zł, który odbiorę osobiście w tym samym mieście (a nawet dzielnicy) w sklepie, który będzie stałym centrum spotkań graczy i który - jako Stronghold - będzie uczestniczył w programie AEG, będzie organizował turnieje (i duże i małe) bądź kupić przez internet ten sam starter za 85 zł + od 11 do 16 zł za koszty przesyłki... to chyba odpowiedź staje się jasna, co ma większy sens.
Co do kupowania singli - niestety mój niefart polega na tym, że jakoś nigdy nie mogę w boosterach trafić na to, co potrzebuję (no tak mam po prostu :D ), a znikoma ilość lokalnych graczy do tej pory uniemożliwiała sensowną wymianę... stąd wybór padał na single. Przy większej ilości graczy i wsparciu sklepu można już myśleć o booster boxach i lokalnej wymianie.
Tak czy inaczej cieszę się z pojawienia się ośrodka w Warszawie i zamierzam to z kolei wspierać jako gracz. Gdyby tylko jeszcze ilość grających wzrosła...
Zmieniłem nicka, bo ponoć Fealedhrel ciężko wymówić, hihi :)

jabbas

  • Unicorn Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1938
  • Jabbas po transformacji w Jabbosklep ;)
    • Zobacz profil
    • www.pegaz-gry.pl
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #8 dnia: 2012-03-08, 10:50 »
niestety ilość grających trzeba wypracować samemu...

tzn dyscyplina i regularność grania w sklepie 2-3 osoby potrafią
cos zrobić, aby ruszyc temat...

pewnos ię Toruń wypowie, bo tam właśnie 2 osobowy skład zaczyna rozkręcać L5R od zera...
Tylko najlepsze gry planszowe i karciane  www.pegaz-gry.pl Bydgoszcz

Opet

  • Gość
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #9 dnia: 2012-03-08, 11:14 »
Warto podkreślić, że chłopaki z Torunia zawsze będą mieli z kim grac. Niestety wiem jak to jest wejść w system, w którym grasz Ty i jeden kumpel :-). W Bydgoszczy gramy praktycznie co drugi/trzeci dzień (w Pegazie albo Wegliszku), także jeśli komuś nie straszne te 30km to zawsze zapraszamy. Poza tym, chętnie pojedziemy do "krzyżakowa" na jakieś pokazy lub turniej.

Gendo

  • Scorpion Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 295
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #10 dnia: 2012-03-08, 11:28 »
Ja was bardzo chętnie zobaczę, ale najpierw muszę naszą playgrupę jakoś powoli rozwinąć. Nie bardzo bym chciał wystraszyć nowe osoby graczami którzy grają w to od lat:P(pamiętam o propozycji sealed eventu, chce na niego poczekać do nowego dodatku). Natomiast co do sklepu który wspiera kreowanie sceny to jest to jednak kluczowa rzecz. Bez tego nie chciało by mi się nawet palcem kiwnąć , bo nie miałbym za bardzo gdzie szukać potencjalnych graczy.


kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 9637
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #11 dnia: 2012-03-08, 18:47 »
Ja was bardzo chętnie zobaczę, ale najpierw muszę naszą playgrupę jakoś powoli rozwinąć. Nie bardzo bym chciał wystraszyć nowe osoby graczami którzy grają w to od lat:P(pamiętam o propozycji sealed eventu, chce na niego poczekać do nowego dodatku).

Turniej Równych Szans może być zrobiony zupełnie inaczej. Do dyspozycji jest Draft (kosztowny), Ashigaru (same UC/C), War of Honor (multiplayer więc talia schodzi na drugi plan) czy granie wyłącznie demo deckami.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


N0RMAN

  • Scorpion Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 132
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #12 dnia: 2012-03-08, 19:20 »

btw.
Legendy są karcianką która zamiera jak nie ma sklepu ją prowadzącego więc kupowanie ze sklepu internetowego jest strzelaniem sobie w nogę ... a do tego dążył chyba nasz dotychczasowy monopolista ( tak, tak rozumiem że jak ktoś ma jego sklepik w mieście to go nie przekonam). Mam nadzieję że dzięki pojawieniu się drugiego kanału dystrybucji legenda pojawi się też w miastach gdzie Bard nie ma sklepów a środowisko było za słabe by wyprosić współpracę swojego lokalnego sklepu z nimi.

Przepraszam ale nie rozumiem co ma piernik do wiatraka.
Jesli srodowisko niemialo sily wyprosic wspolprace lokalnego sklepu z dystrybutorem to w jaki sposob pojawienie sie drugiego dystrybutora ma te wspoprace wymoc ?

Jedyna opcja jaka widze to taka ze sklep moze juz z tym dystrybutorem wspolpracowac przy okazji innych produktow. Skoro jednak ISA stracila dystrybucje MAGIC'a i D&D to ja sie cudow z L5R niespodziewam.

AkodoJacek

  • Personality
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
    • Kyuden Bydgoszcz
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #13 dnia: 2012-03-09, 16:07 »

Przepraszam ale nie rozumiem co ma piernik do wiatraka.
Jesli srodowisko niemialo sily wyprosic wspolprace lokalnego sklepu z dystrybutorem to w jaki sposob pojawienie sie drugiego dystrybutora ma te wspoprace wymoc ?


Piernik do wiatraka ma to że monopole są złem.
Dopiero od niedawna mamy sytuację że jest wybór jeśli chodzi o to z kim współpracuje sklep ... a właściciel sklepu chce mieć dobry towar -> towar bez wsparcia to zły towar, towar w epoce sklepów internetowych spóźniony o 2 tygodnie to towar na półkę, towar który musisz mieć na niższej marży niż pozostały na półce to zły towar -> zły towar jest ze sklepu usuwany a jak już pisało sporo osób karcianka bez sklepu wymiera.
Pamiętajcie że o ile dla hobby można poprowadzić charytatywkę to sklep sprzedający po kosztach w końcu zostanie zamknięty bo etaty sprzedawców kosztują. Na krótką metę można zarobić dodatkowe pieniądze będąc dystrybutorem prowadząc sklep netowy ale jest to prosta droga do sytuacji gdy towar zniknie ze sklepów w realu a gracze zaczną grać w coś nowego (niekoniecznie prowadzonego przez tego samego dystrybutora bo sklepikarze muszą zarabiać pieniążki dla siebie a nie dla dystrybutora).

Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #14 dnia: 2012-03-09, 16:29 »
Ja tu widzę tylko jedną lukę. Legendziarze zwykle chcą mieć cały potrzebny im stuff z nowego dodatku jak najszybciej po premierze. Więc zamiast bawić się w kupowanie boosterków po kawałku od razu ŁUPS, kupujemy boxa. Potem już tylko wymiany i zakupy singli "z drugiej obrotu". I co? I towar w sklepie leży na półce, boosterka ktoś kupi od święta. No chyba że jest jakiś turniej ogłoszony i się zwali ekipa zagrać turniejowo wtedy jest święto dla sklepu bo nawet kilkanaście sprzedadzą. Po cenie oczywiście niższej niż ta "półkowa" (więc i zysk marniejszy) ale w końcu support turnieju to jest, gracze się domagają.
Jeśli chodzi o samo granie w sklepach... Cóż... Powiem dosyć subiektywnie, z perspektywy śląska patrząc. Wiek graczy legendzianych powoduje że o wiele bardziej cenią sobie oni przewracanie kartonów w "zaciszu" jakiejś przytulnej i przyjaznej im knajpki w towarzystwie napoju złocistego a procentowego, niż siedzenie w sklepie przy Kubusiu czy innym marchewkowym napoju. Więc się pytam nawet jak sklep by chciał to jak ma rozkręcać? Jeśli jeszcze w ekipie sklepowej jest ktoś grający to jest nadzieja (w Katowickim Bardu do czasu ktoś był - potem już nie, Pegaz ma Jabbasa - się kręci), potem i nadziei brak.

A tak btw.
W zamieszczonych przeze mnie linkach były też sugerowane ceny detaliczne dla sklepów stacjonarnych. Też znacząco się różniły, więc nie o cenę kupowania po sieci tu się rzecz rozbija.


quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #15 dnia: 2012-03-09, 19:21 »
Jeśli chodzi o samo granie w sklepach... Cóż... Powiem dosyć subiektywnie, z perspektywy śląska patrząc. Wiek graczy legendzianych powoduje że o wiele bardziej cenią sobie oni przewracanie kartonów w "zaciszu" jakiejś przytulnej i przyjaznej im knajpki w towarzystwie napoju złocistego a procentowego, niż siedzenie w sklepie przy Kubusiu czy innym marchewkowym napoju. Więc się pytam nawet jak sklep by chciał to jak ma rozkręcać? Jeśli jeszcze w ekipie sklepowej jest ktoś grający to jest nadzieja (w Katowickim Bardu do czasu ktoś był - potem już nie, Pegaz ma Jabbasa - się kręci), potem i nadziei brak.

Jar, co do zacisza to sie nie zgodze. i tak wiekszosc osob zmotoryzowana wiec z tym procentem bym nie szalal;)
ale godziny otwarcia dla osob pracujacych sa malo sprzyjajce (bo na godzinke=1 max 2 partie, to nie bardzo chce sie tylek ruszyc.
jezeli nie ma grajacej osoby "stacjonarnej" to ciezko cos ruszyc. a w naszym śląskim grajdziołku nie ma juz osob ktore dysponuja czasem by "charytatywnie" po sklepie przesiadywac.
stad np sklep nie wygenerowal (chyba) zadnego nowego gracza od baaaaaaardzo dawna.

odnosnie sprzedawalnosci-> problemem nie jest "niekupowanie" przez graczy. bo boxow z okazji dodatkow sporo schodzi (fakt ze hurtem ale jakie ma to znaczenie?). problem tkwi w liczbie powtorzen czyli liczbie graczy. a tutaj wraca sie do wczesniejszego punktu i kolo sie zamyka.
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #16 dnia: 2012-03-09, 23:47 »
odnosnie sprzedawalnosci-> problemem nie jest "niekupowanie" przez graczy. bo boxow z okazji dodatkow sporo schodzi (fakt ze hurtem ale jakie ma to znaczenie?). problem tkwi w liczbie powtorzen czyli liczbie graczy. a tutaj wraca sie do wczesniejszego punktu i kolo sie zamyka.

Schodzi sporo, ale... Zawsze jest jakieś ale. Z okazji nowego dodatku czyli mamy to BUM po pojawieniu się nowego dodatku. A potem... Potem reszta zalega na półce i kurz zbiera. Druga rzecz, że hurtowo. A jak hurtowo to wiadomo, cenę negocjujemy. Niższa cena sprzedaży to niższa marża (na towar który jest tuż po premierze! - nie żebym narzekał czy coś, sam lubię tanio kupować). A jak już ktoś wyłuszczył wcześniej towar sprzedawany z niższą marżą niż inny towar na półce to towar gorszy. A i w nagrody ewentualnego turnieju sklepom ciężko jest starsze dodatki wrzucić bo się od razu raban wśród graczy podnosi.

Co do czasu jaki możemy poświęcić na ewentualne propagowanie legend muszę się zgodzić. Średnia wieku graczy jest... no nie jest to młodzież licealna. I ta średnia cały czas rośnie. Nie ma czasu na przesiadywanie po sklepach i werbowanie nowych graczy a dużo łatwiej się spotkać wieczorową porą i posiedzieć do tej 21-23ciej. Brak grającego w sklepie - brak rozwoju...


AkodoJacek

  • Personality
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
    • Kyuden Bydgoszcz
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #17 dnia: 2012-03-10, 09:34 »

Co do czasu jaki możemy poświęcić na ewentualne propagowanie legend muszę się zgodzić. Średnia wieku graczy jest... no nie jest to młodzież licealna. I ta średnia cały czas rośnie. Nie ma czasu na przesiadywanie po sklepach i werbowanie nowych graczy a dużo łatwiej się spotkać wieczorową porą i posiedzieć do tej 21-23ciej. Brak grającego w sklepie - brak rozwoju...

Spostrzeżenia z Bydgoszczy -> od pozostałych ośrodków legendowych jesteśmy oddaleni (kilka godzin autem / pociągiem) więc możemy grywać we własnym gronie. Aktualnie rozstrzał wiekowy zaczynamy mieć duży czy wręcz bardzo duży, od młodzieży licealnej (no niestety dla legend ograniczeniem jest to że należy znać jakieś podstawy angielskiego + mieć tego jednego choć kolegę / koleżankę w zbliżonym wieku ... więc raczej nie pojawiają się gimnazjaliści) do osób zbliżających się już do "40". Część graczy zaczęła grać kiedy legendy pojawiły się w Polsce - edycja Jade jak też jakieś pojedyncze strzały podstawek Obsidian w empikach etc. sporo wróciło przy okazji EE ale są też nowe osoby grające od Celestiala lub wręcz EE.
Zarówno ci najmłodsi jak też te najstarsze osoby mogąc grać w sklepie który jest otwarty do 20 czy dłużej mają możliwość dotrzeć w znane miejsce gdzie są stoły i gracze z deckami. Oczywiście tam gdzie sklepiki są otwarte do 17 czy 18 taka opcja nie zachodzi więc pozostają lokale.
Oczywiście zaprzyjaźniony lokal gdzie można posiedzieć mając pod ręką "napoje" jest dobrą opcją ale nie wszędzie są warunki lokalowe jak też właściciel lokalu pozwoli by połowa gości siedziała "bez szklanek" bo do tego bardzo często sprowadza się spotkanie gdy część ludków może dokonać wyboru : kupić boosterka albo zostawić na napoje w lokalu co prowadzi do wyłączania możliwości korzystania z lokalu lub braku części graczy.

Odnośnie rabanu wśród graczy ... wrzucanie pojedynczego boosterka ze starszego dodatku sprawdza się kiedy dochodzą nowi gracze ... dla nich jest to dobra opcja łatwego złapania potrzebnej karty którą bez problemu zaakceptują, oczywiście zajmowanie przez nich końca stawki bardzo zniechęca i we wcześniejszych edycjach prowadziło do sporej ilości rozstań młodszych graczy z legendą. Na starcie EE widzę że ta przepaść została odrobinę zredukowana i liczę na to że skończą się sytuacje gdy po wejściu edycji mieliśmy 6-8 nowych graczy z których po 2 miesiącach zostawał 1 max 2.

Chmielu

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1196
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #18 dnia: 2012-03-10, 11:49 »
I teraz boom. Ciekawe ilu z nich stwierdzi, że ma tego serdecznie dość, kiedy dotrze do nich informacja, że bez FLa niektórych dektajpów naprawdę nie ma po co składać. Póki co nie wszyscy to wyłapują, ale przecież kiedyś spytają skąd jest creating order, game of dice, czy expowe wersje bk i bh.
Scorpion Clan * Central head of 3-headed oni * Spoiled air shugenja
A message, my lord, from the... Nezumi ambassador

Ledóch

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 500
    • Zobacz profil
Odp: Spotkanie z dystrybutorem
« Odpowiedź #19 dnia: 2012-03-10, 13:11 »
Jak się grupa starych graczy zamknie w lokalu przy piwie, to nie ma szans na dopływ nowych. No, może raz na rok ktoś przypadkiem zapyta na tym forum, czy jest w danym mieście grupa graczy. Gdy się gra w sklepie, gdzie przewijają sie na żywo inni gracze, to zawsze ktoś popatrzy, zapyta, pogada i się powoli fama roznosi. Nawet jeśli to są 2 godziny po pracy.
Jeśli chodzi o popularność kart, to chyba jasne, że skoro to karcianka, to gracze decydują się na decktypy i nie interesują ich karty do tych, którymi nie grają. Ale jesli jest większa grupa, to z okazji wyjścia nowego dodatku możne ona kupić boxa (albo 2 lub 3 - w zalezności od wielkości środowiska) i powymieniać się. To chyba jasne, że po wyjściu nowego dodatku boostery ze starego same z siebie schodzić nie będą. Wydaje mi się chyba, że sklepy są świadome, że sprzedaż kart ma charakter okresowy. Ten typ tak ma po prostu. Czy to znaczy, że wsparcie lokalnego środowiska się nie opłaca? To jest pytanie w sumie do właścicieli sklepów. Wydaje mi się jednak, że ma to również sens ekonomiczny, bo (pomijając wspomnianą okresową sprzedaż starterów i boosterboxów) sklep ma dochody z turniejów, może sam obracać singlami, ponadto co jakiś czas gracze kupują też inne produkty choćby tylko z tego powodu, że mają zaufane, znajome źródło. Mylę się?
Zmieniłem nicka, bo ponoć Fealedhrel ciężko wymówić, hihi :)