Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Cytat: Matsu Girro w 2012-04-24, 10:14to ja ci zaneguje to, a ja ci zaneguje to... a ha! neguje to inexorablem... co za edycja, dobrze że ani złotówki na nią nie wydałem... a i ja ci zaneguje inexorable moim inexorable... daj pan spokój...Najkonstruktywniejsza jest tego typu krytyka, ta podparta wielogodzinnym doswiadczeniem w grach EE (na pewno juz z EoW). :] I zamiast tak pie..c bez sensu moze bys ruszyl dupe i zagral z kilkanascie razy chociazby na proxach zeby miec podstawe do marudzenia.
to ja ci zaneguje to, a ja ci zaneguje to... a ha! neguje to inexorablem... co za edycja, dobrze że ani złotówki na nią nie wydałem... a i ja ci zaneguje inexorable moim inexorable... daj pan spokój...
hej Kempy to jest normalnie acz ciekawe zjawisko, łatwe do zaobserwowania na wszystkich forach karciankowych..osoby, które nie grają, ale z jakiś tam powodów nadal są aktywnymi czytelnikami, głosami forum (w sumie nie wiadomo do końca dlaczego?)bardzo często jadą pocisk w aktualne, nie obejmujące ich już podjarki związane z grą...jest to chyba coś na wzór wyparcia.... wmawianie sobie, że nasza decyzja o zaprzestaniu grania jest słuszna i szukanie na siłę argumentów na nią...na zasadzie: może jak odpowiednio głośno będę pociskał to sam uwierzę w obiektywizm swojej krytyki i się wyzwolę... (choć siedzenie na forum sugeruje, że więź nadal jest silna ;P)nie ma tu znaczenia gra czy też osobnik.. ;p jest to zjawisko dość uniwersalne...Dla zdrowia ww. polecam jednak powrót do gry, oszczędzi to zarówno masy frustracji w życiu poza legendowym jak i da upust ukrytym pragnieniom,jakimi są zapewne nasze ukochane kolorowe kartoniki... hamowanie popędów prowadzi jedynie do ciężkich patologii...
nie sposob wrzucic samych reakcji do deckow,już teraz jest tyle negacji że ciezko znalesc odpowiedni balans.dzięki temu decki sa w miare roznorodne co widac po wynikach kotei,trzeba się sporo naglowic,żeby zachowac proporcje meta-proactiv.