Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Mechanicznie fajna. I meta na shadsy zawsze w cenie.
Oczywiście, że mogą. I nie trzeba być absolwentem szkoły taktycznej, aby być profesjonalistą w prowadzeniu wojen i bitew. Tylko trochę kłóci się z tym sylwetka gościa, który szwenda się po shadsach i tłucze oniaczy. Nieważne, czy jest zerkiem czy shugasem.