Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
I mówił też, że całkiem fajne mają zaplecze graczy, bo na ostatnim dużym turnieju mieli 60 osób
Dokładnie 13, ale to nieistotne Kempy, raczej dobrze słyszałem Zaczął od tego, że scena u nich ma się bardzo dobrze i fajnie się rozwija
Ja miałem przyjemność grać i rozmawiać z jakimś Grekiem. I powiedział, że u nich w Atenach jest spokojnie około 70-80 osób grających, a na lokalne turnieje przychodzi regularnie co najmniej 30 osób. Także też raczej bardzo dobrze u nich się to ma.
możecie dalej mówić, że konflikt militarny nie zmiecie przeciwnika z powierzchni ziemi, ale w zamian mamy konflikt militarny oraz polityczny.
@Kempy i tak nie odpowiem na Twojego posta, więc nie zadawaj mi pytania w odpowiedzi na poniższe:kogo chcesz przekonać do Swoich ustaleń? Siebie czy pozostałych?
2 turnieje 16 gier rozegranych i tylko 2 gry zakonczone po czasie tak wiec pozdrawiam narzekajacych na dlugosc rozgrywki
Nie zginiemy w czeluściach kłamstwa, dobrych odczuć na temat gry i pozytywnych wrażeń po Kotei
Ja np nie byłem na kotei, ale po przeczytaniu tego wątku wiem, że gdybym był, to wcale by mi się nie spodobało!
Jak dobrze policzyłem to widzę 6 pozytywnych odpowiedzi z 7 (piszę o osobach, które były). 7 osoba to horror i odbieram opinie jako bardziej neutralną Wiem, że to nie dużo opinii ale jednak fajnie, że Ci co piszą, piszą pozytywnie A kempy i jego "poprawianie" nas na każdym kroku muszę powoli zacząć ignorować, ale boli tylko to, że ja wiem jak jest, a ludzie którzy zajrzą i poczytają mogą odebrać to bardziej negatywnie. Niestety po wypowiedziach osoby, która nawet nie gra
W życiu nie zasugerowałbym sie opinia osoby na temat ksiazki, ktorej nawet ta osoba nie przeczytala.