Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Zobaczymy jutro na testach, jak to z tym 3 turowym wciskiem jest.
Cytat: Chord w 2014-01-09, 00:43Jak się robi 10F na postaci z samym killem/odesłanie w fate? W 3 turze do tego
Jak się robi 10F na postaci z samym killem/odesłanie w fate?
Swiete slowa Tara.Patrzysz na reke i stol po 1 turze i wiesz czy jest szansa jechac w 3 czy nie.Jak nie to grasz zupelnie normalnie jak przystalo na standardy ivory;)
Cytat: Klepek w 2014-01-09, 00:36Zobaczymy jutro na testach, jak to z tym 3 turowym wciskiem jest.Klepku, złożyć decka na pewne wystawianie postaci w 2 turze i jechanie w trzeciej się raczej nie da. Natomiast można złożyć tak aby było to możliwe. W dodatku powtarzalne i w miarę bezpieczne.Cytat: Manit0u w 2014-01-09, 09:16Cytat: Chord w 2014-01-09, 00:43Jak się robi 10F na postaci z samym killem/odesłanie w fate? W 3 turze do tego 10F w turze trzeciej nie jest łatwe, nie jest też niewykonalne. Osiągnięcie 8F to już oczekiwany rezultat.Jeśli więc dojdzie dopałka na ręku (a ma spore szanse) to pojechanie Craba w trzeciej jest całkiem wykonalne.Ja jak na razie (nie przejmując się zbytnio opiniami Paka i Chorda) wygrałem wszystkie gry w których udało mi się tej sztuki dokonać.A muszę przyznać, że aż tak niezwykle rzadkie zjawisko toto nie było. Pozostanę więc w swoim świecie braków golda i prowincji u przeciwników.
Zdarzało mi się kilkukrotnie brać w drugiej turze Iguchiego i w trzeciej przy pomocy kawalerii walić nim prowkę. Wszystkie takie gry przegrałem
Cytat: Paku w 2014-01-09, 13:49Zdarzało mi się kilkukrotnie brać w drugiej turze Iguchiego i w trzeciej przy pomocy kawalerii walić nim prowkę. Wszystkie takie gry przegrałem Każdy orze jak może A poważniej wszystko zleży od kosztu takiej operacji (zakładając oczywiście, że ta się w ogóle powiedzie). Jeśli w rzeczywistości go nie ma (powiedzmy jedna dodatkowa karta z reki), a w dodatku nie tracisz tępa (czyli zajeżdżając wystawiasz kolejnego typa).To można mówić o pełnym sukcesie. Jeśli do zajechania tej prowincji zużyłeś wszystko co miałeś (i zostałeś z jedną personką w stole) to... efekt może być zgoła odwrotny.
Cytat: Hitomi Monroouke w 2014-01-09, 13:55Cytat: Paku w 2014-01-09, 13:49Zdarzało mi się kilkukrotnie brać w drugiej turze Iguchiego i w trzeciej przy pomocy kawalerii walić nim prowkę. Wszystkie takie gry przegrałem Każdy orze jak może A poważniej wszystko zleży od kosztu takiej operacji (zakładając oczywiście, że ta się w ogóle powiedzie). Jeśli w rzeczywistości go nie ma (powiedzmy jedna dodatkowa karta z reki), a w dodatku nie tracisz tępa (czyli zajeżdżając wystawiasz kolejnego typa).To można mówić o pełnym sukcesie. Jeśli do zajechania tej prowincji zużyłeś wszystko co miałeś (i zostałeś z jedną personką w stole) to... efekt może być zgoła odwrotny.Koszt jest taki, że kupujesz mniej złota w drugiej turze ;P
kiurfa chlopaki nauczcie mnie tasowania decka?naprawde grajac te ok 17 holdingow w drugiej turze zwykle mieliscie opcje wykupienia 2?
tez mi sie wydaje ze posiadanie opcji blitzowej nie jest glupie, nie nastawiam sie na taka gre ale jak sie sklei to czemu nie?