Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
Różne klany były na topie, teraz kolej Krabów.
To nie jest 'teraz kolej na kraby' tylko Skurwysyństwo. Przez duże 'S'.
Właśnie sobie uświadomiłem (o ile pamięć mnie nie zawodzi), że od początku SE, to wygrałem z krabem 1 raz.... (słownie: JEDEN RAZ). Czym? Słabym deckiem shugenjowym, jeszcze przed STS
No to kto zna jakąś metę na Kraby??
Cytat: "Matsushiro"No to kto zna jakąś metę na Kraby??kraby
Zwróć uwagę, że dla kraba to nie jest łańcuszek
O ile rozumiem feniksa i to że potrzebował takich kart żeby jako bitewny klan mógł dalej żyć i dobrze funkcjonować o tyle całkowicie nie rozumiem dopakowywania kraba.