Autor Wątek: The Flowers, the Snow  (Przeczytany 8310 razy)

Hanson

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 464
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #20 dnia: 2008-01-14, 16:30 »
Paku napisał:
Cytuj
Zwróć uwagę, ze Krab ma teraz odrodzoną szkołę Hiruma, która to zapobiega takim ewentualnością.

Tyle, że jest to szkoła dopiero odrodzona, nie może równać się z doświadczoną szkołą Daidoji :P

Togashi Yeti

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 356
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #21 dnia: 2008-01-14, 16:38 »
przychylam się do opinii, że obecne opowiadania są w większości słabe. ale nie jest to wina tematyki, mistycyzmu czy jego braku. one są po prostu marnie napisane, bo nowy Story Team (może z wyjątkiem samego Carmana, on jeszcze daje radę) nie potrafi pisać. Stylistyka leży, z gramatyką też są problemy (Amerykanie, ech...), a co za tym idzie, opowiadania czyta się ciężko, a z opisów wieje nudą.

Ostatnie opowiadanie nowego ST, o którym mogę z ręką na sercu powiedzieć, że było dobre, to było to, w którym Kenzo spotkał się z Tsimaru na terytorium Klanu Małpy i pogadali sobie ładnie o ryżu, o ciężkich czasach - i nie tylko  :twisted: . Od tamtej pory żadne nowe literki spod palców Story Teamu jakoś mnie nie porwały.
Toshiro
Ronin*Samurai*Yojimbo*Storyteller*Poet*Tactician*Good Person


Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #22 dnia: 2008-01-14, 16:44 »
Poza tym odwołam sie tu do RPG. Czy wiesz czym zajmowała się stara szkoła a obecnie odnaleziona i zrestaurowana Hiruma ? Otóż nie była to szkoła zwiadowców i nie nie zajmował się tak zwanym bronieniem karba przed partyznacką taktyką. Szkoła zwiadowców hiruma już bardziej tylko że według drogi kraba i nie tylko specjalizuje się ona w walce z krainami cienia i to przy nich ma bonusy.

Stara-odnaleziona szkoła była szkołą typowo wojowników szybkich i zwinnych polegających na wsyportowaniu, atletyce refleksie całkowicie inna od szkoły hida. Nie ma jednak żadnych zdolności do przeciwdziałania partyzantce.

Muszę przyznać z ubolewaniem że to rozkazy naszej tępej daymio która nie jest zurawiem upośledzaja działania naszych wojsk. Za lorda Kurohito takie miętkie akcje nie miały by miejsca. Osobiście pokazał by krabom co to znaczy siła żurawia a Daidoji co to znaczy obóz w miejscu pokazu sztucznych ogni. :twisted:  Jeszcze mocniej pokazał by to wszystkim Daidoji Uji (ale ten prawdziwy) :twisted:

No cóż jestem człowiekiem starej daty i bardzo nie podoba mi sie to co robią z żurawiem. Ten zuraw to już nie żuraw. A szkoda.

Togashi Yeti

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 356
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #23 dnia: 2008-01-14, 16:49 »
lekki off-topic: Hanson, właśnie zauważyłem banner w twoim podpisie. powiedz mi, co ma wspólnego Saori z "purity" i "honor"?  :P
Toshiro
Ronin*Samurai*Yojimbo*Storyteller*Poet*Tactician*Good Person


Hanson

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 464
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #24 dnia: 2008-01-14, 17:20 »
Cytuj
lekki off-topic: Hanson, właśnie zauważyłem banner w twoim podpisie. powiedz mi, co ma wspólnego Saori z "purity" i "honor"?


Jak to co, przeciez ona jest uosobieniem tych cech :D
A tak poważnie baner jest ładny i tyle.
Zresztą jest też drugą wersje "embrace corruption, embrace perfection" również z Saorką, ale ja wole purity i honor ;)

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #25 dnia: 2008-01-14, 17:40 »
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Poza tym odwołam sie tu do RPG. Czy wiesz czym zajmowała się stara szkoła a obecnie odnaleziona i zrestaurowana Hiruma ? Otóż nie była to szkoła zwiadowców i nie nie zajmował się tak zwanym bronieniem karba przed partyznacką taktyką. Szkoła zwiadowców hiruma już bardziej tylko że według drogi kraba i nie tylko specjalizuje się ona w walce z krainami cienia i to przy nich ma bonusy.

Stara-odnaleziona szkoła była szkołą typowo wojowników szybkich i zwinnych polegających na wsyportowaniu, atletyce refleksie całkowicie inna od szkoły hida. Nie ma jednak żadnych zdolności do przeciwdziałania partyzantce.

Tym zajmowała się stara szkoła, nigdzie nie ma powiedziane czym zajmuje się obecna szkoła, jest tylko powiedziane, że jest odnaleziona na nowo. Nie wydaje mi się, aby była taka sama jak wcześniej.
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

Ratman

  • Unicorn Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 615
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #26 dnia: 2008-01-14, 17:41 »
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Stara-odnaleziona szkoła była szkołą typowo wojowników szybkich i zwinnych polegających na wsyportowaniu, atletyce refleksie całkowicie inna od szkoły hida. Nie ma jednak żadnych zdolności do przeciwdziałania partyzantce.


Och, nie zgadzam się w całym zakresie. Szkoła Hiruma BYŁA szkołą zwiadowców. Wystarczy spojrzeć na techniki: nauka biegania bez zmęczenia w celu ostrzeżenia armii (bodaj 2ga ranga), umiejętność zapamiętywania najdrobniejszych detali danego terenu (4ta ranga) czy sztuka odserwowania w całkowitym zakamuflowaniu (ranga 5ta) - przyszłoby mi bardzo trudno zaliczyć szkołę Hiruma do rangi 'wojowników'. Całe erpegowe rozwinięcie tej szkoły wskazuje na to, że ideą jest przeprowadzać zwiady, zdobywać informacje i jak najszybciej je przekazywać dalej, przy okazji nie dając się złapać.
Na marginesie zwrócę uwagę, że tą opinię wyprowadzam na podstawie 1szej ed. L5R, ze względu na nawiązania do Wicka.

A generalnie opowiadanie mi się bardzo podobało. Gisei to chyba jedyna osoba w ST, która potrafi pisać, o Daidojich w szczególności (sk****syny ;) ). Carman ma fajne opowiadania jak ma dobry dzień. Ostatnimi czasy chyba nie miał.

[edit]
Cytuj
Powinni opłapkować cały teren ich przemarszu tak żeby karab był zmęczony (może wręcz zamęczony) ciagłymi atakami.

Daidoji mieliby bardziej wymęczyć kraby niż krainy cienia? Myślę, że nazbyt wierzysz w te partyzanckie taktyki.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #27 dnia: 2008-01-14, 17:46 »
A co do nowych technik to są one przedstawione na trzech kartach:
http://www.crabclan.net/forum/download.php?id=40
http://www.crabclan.net/forum/download.php?id=41
http://www.crabclan.net/forum/download.php?id=37


EDIT:

Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
A co do krabów to powiem tak: zamiast mordować mały oddziałek i gorzelników to trzeba było wszystko załatwić droga daidoji. Znaczy sie wysadzić w powietrze tak żeby krab nigdy wiecej nie pokusił sie o atak na żurawia. Jesli jednak odpuścimy juz sobie proch to tez zrobic to w stylu daidoji adakowac z zaskoczenia, zaszczuć armie smoka, zabić im generała, sprawić że wojan była by zbyt kosztowna, spalic zapasy, zatruc wodę, i zostawić w zimie na śmierć od głodu i mrozu. Tak powinien zadziałac żuraw a nie jak idiota stawac z krabem do walki w polu.

Na szczęście teraz żuraw zaczął być honorowym klanem i nie stosuje tak haniebnych i niegodnych prawdziwego samuraia praktyk. Dlatego takie rzeczy chyba nie będą miały miejsca :)
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #28 dnia: 2008-01-14, 19:09 »
Bo to juz nie jest żuraw.

Po za tym według prawa rokuganu liczą się zeznania a nie dowody a czyje słowo jest więcej ważne od słowa zurawia i popierających go rodzin cesarskich, urzędników cesarskich na najwyższych stanowiskach i wszystkich którzy mają u żurawia dług wdzięczności ( a przynajmniej kiedys tak było kiedy żuraw miał taką pozycję). Więc wszelkie czyny jak to nazwałes haniebne są tak naprawdę niezwykle honorowe chyba że chciałeś inaczej powiedziec prostwo w twarz cesarzowi, Jego doradcy, szmaragdowemu championowi i całej reszcie. (ach te wspaniały czasy przed przewrotem skorpiona)

A co do technik to nim sie pokazały na kartach to były przedstawione w erpegu podobnie jak cała szkoła. A dla mnie erpeg jest wyznacznikiem.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #29 dnia: 2008-01-14, 20:48 »
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Bo to juz nie jest żuraw.

Czyli Twoim zdaniem żuraw, który zniżał się do niehonorowych taktyk to był prawdziwy żuraw, a taki stosujący honorowe zagrania to nie żuraw?
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Po za tym według prawa rokuganu liczą się zeznania a nie dowody a czyje słowo jest więcej ważne od słowa zurawia i popierających go rodzin cesarskich, urzędników cesarskich na najwyższych stanowiskach i wszystkich którzy mają u żurawia dług wdzięczności ( a przynajmniej kiedys tak było kiedy żuraw miał taką pozycję).
Eeee a co to ma wspólnego z tematem???
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
A co do technik to nim sie pokazały na kartach to były przedstawione w erpegu podobnie jak cała szkoła. A dla mnie erpeg jest wyznacznikiem.

Nie były przedstawione w rpg bo w rpg były przedstawione stare techniki, weź pod uwagę, ze obecne się od nich różnią. Zresztą o ile dobrze wiem to karcianka była przed rpgiem i na jej podstawie był robiony rpg.
Zresztą jak to wcześniej powiedział Ratman szkoła Hiruma była szkołą zwiadowców.
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #30 dnia: 2008-01-15, 00:48 »
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Bo to juz nie jest żuraw.

...

A co do technik to nim sie pokazały na kartach to były przedstawione w erpegu podobnie jak cała szkoła. A dla mnie erpeg jest wyznacznikiem.


Eeee...  :?  Don't fuck man  :?  Karcianka a RPG to jednak 2 różne sprawy, a z tego co widze to tylko szukasz gdzie tu się do czego przy.....ć. Żuraw jaki jest taki jest. inny nie będzie (w każdym razie na razie nic na to nie wskazuje). Jak się nie ma co sie lubi to się lubi co się ma.


Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #31 dnia: 2008-01-15, 00:59 »
Co do przedstawienia technik to odsyłam do "Second book of shadowlands: Bearers of jade". Tam są przedstawione techniki szkoły hiruma przed zniszczeniem ich ziem poprzez siły paszczy. To dokładnie te techniki które teraz zostały odnalezione. One nie zostały zmienione. Nie zostały też ulepszone. One poprostu sa nanowo wykorzystywane. Owe techniki starej szkoły które pewne kraty nosza nazwy jak wolf litle lesson (swoja drogą nazwa drugiej rangi zaginionej a teraz odnalezionej szkoły hiruma) pierwszy raz ukazały sie w rpg dokładnie w książce którą przytoczyłem powyżej. musze zaznaczyć że tam jak zostały przedstawione jako techniki wojowników. Nie miały one nic wspólnego ze zwiadem, skardaniem się i wykrywaniem skardających się. Więc chyba mylisz pojęcia bo obecna szkoła Hiruma założona po zbudowaniu muru jest szkołą zwiadowców założoną dzięki pomocy jednorożca. Z tym że oni z kolei zostają szkoleni do przeżycia w krainach cienia a nie do radzenia sobie ze zdradzieckim atakiem w plecy. Jeśli mi nie wierzysz że najpierw szkoła ukazała się w erpegu sam możesz sprawdzić karty od imperiala poczynając czy przed wydaniem drugiej księgi krain cienia znajdują się w nich techniki zaginionej szkoły Hiruma. To że karcianka była pierwsza nie znaczy że wszystko tam ukazało sie pierwsze.
 
Cytuj
Kakita Tatsuyoshi napisał:
Bo to juz nie jest żuraw.


Czyli Twoim zdaniem żuraw, który zniżał się do niehonorowych taktyk to był prawdziwy żuraw, a taki stosujący honorowe zagrania to nie żuraw?


Tak, tak uważam. Wcześniej żuraw sparwiał że jego czyny były honorowe gdyż nikt nie śmiał powiedzieć inaczej. Cały czas jednak żuraw był bardzo honorowym kalnem. Dbał przecież o tradycje równie mocno co lew. Zajmował się szerzeniem kultury i sztuki. Stworzył cały system społeczny Rokuganu. A to że wykorzystywał to co stworzył żeby działało na jego korzyść.... Poza tym nigdy nie było żadnych faktów potwierdzających jakiekolwiek niehonorowe zachowanie żurawia w szerszej mierze. Bo powiedz jaka armia przyzna się że załatwił ja ktoś brudnymi sztuczkami ? Jaki generał to przyzna że dał się złatwić, że dał sie pobić tam gdzie miał mieć pewne zwycięstwo ? Żaden gdyz każdy kto by to zrobił wyszedł by a głupca i idiotę, na nieudacznika który nie potrafi dowodzić. Tak przyznaję że żuraw to banda skór&@^$synów którzy zasłaniali sie swoim bogactwem, szermierzami, dyplomatami i kontaktami bedąc zarazem niezwykle honorowym klanem oraz chcoącymi zachapać jak najwięcej dla siebie zdardzieckimi wrogami ideałów które tak zapalczywie szerzyli. (pzrynajmniej byli tacy za czasów shoju i satsume). Kocham ten klan ( a przynajmniej kochałem za czasów shoju i satsume).

Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #32 dnia: 2008-01-15, 01:02 »
Problem w tym że nie lubie tego co mam ale muszę z tym żyć i nikt nie zabroni mi tak uważać.

Po drugie zauważ że to moja subiektywna opinia na temat tego co się dzieje podobnie jak na temat opowiadanka. Ja nie każe ani to bie ani nikomu się ze mną zgadzać.

Kakita Miyato

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 383
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #33 dnia: 2008-01-15, 01:23 »
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Tak, tak uważam. Wcześniej żuraw sparwiał że jego czyny były honorowe gdyż nikt nie śmiał powiedzieć inaczej. Cały czas jednak żuraw był bardzo honorowym kalnem.


Honor danego samuraja nie przekłada się na chwałę jego Klan. Ty, Tatsuyoshi mylisz jedno z drugim. To raz.

Dwa, to uważam (prywatna opinia), że to opowiadanko było świetne. Wcale nie takie wypucowane, jak pisze Carman. Jak wspomniał Ratman, Gisei potrafi świetnie pisać o Żurawiach. Nie robi z nich harcerzy i "wesołych chłopców" (patrz Carman), a samurajów, którzy też potrafią przypierdzielić innym.

Trzy, to wracając do wcześniejszego Waszego wątku, to Żurawie Daidoji wcale nie stanęli do jakiejś otwartej bitwy z Krabem. Część oddziału musiała symulować obronę, aby dać czas tej garstce, która anihilowała załogę bimbrowni. Było później napisane, że Daidoji wykonali odwrót. Chodziło tylko o czas. Takie "TDWWM".

Wg. mnie była to bardzo taktyczna potyczka. Kraby wygrały siłowo... i tak zazwyczaj będzie, ale Żurawie potrafiły tak wykorzystać swój teren i luki w rozumowaniu Kraba, że zwycięstwo Kraba było pyrrusowym zwycięstwem (wszystko w ramach Art of War). Pomyślcie o minie Kuona, ktory usłyszał od dowódcy:" Tak, zdobyliśmy tą wioskę, ale dałem dupy i sake nie będzie."

No i Domotai, która go jeszcze bonusowo podkur...ła tym kimonem. Fantastyczne. :P


miyato,

Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #34 dnia: 2008-01-15, 02:20 »
Ja tam to widzę inaczej. Powini zaszczuć karba zatruc im żarcie i takie tam żeby zima dokonała reszty dzisiatkując im armie. To by było zwycięstwo. Ale jak juz pisałem to moje spojrzenie i opinia.

Pozatym ciesze się że przynajmniej jeszcze sa ludzie którym w obecnej edycji żuraw sie podoba. To dobrze może ten klan ni umrze i nie zmieni się w panienki do bicia.

kunoichi

  • Phoenix Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #35 dnia: 2008-01-15, 09:00 »
Nudzi wam się, a sprawa jest prosta.

Second book of shadowlands - 1wsza szkola hiruma, ktora po prostu wymiatala - teraz ma odzwierciedlenie w kartach ktore wyszly czyli np 1sza technka to lekcja malego wilka.

Szkola hiruma za czasow Kisady Yokatsu itd to szkola zwiadowcow gdy hiruma trenowali na ziemiach jednorozca i smialo mozna ja nazwac 2 szkola.

Reszta szkol to wariacje powstajace z nowymi podrecznikami/ ewolucja szkoly w czasie.

Amen.

A co do Żurawia. Jak w 1wszej edycji Uji i jego ludzie propagowali wysadzanie armii Lwa za pomoca prochu nikt nie pyskowal. Teraz zrobily sie bardziej samurajskie czasy i takie rzeczy sa ble. l5r 1 ed to nie jest 3 ed. Roznia sie jak ch...FFG... i tyle. Problem polega na tym, czy ludzie grajacy w 1 ed sa w staniew przeskoczyc do obecnych realiow. Tatsuyoshi ma problem, inni nie. Dlatego nie dojdziecie do porozumienia.

THE JESKE

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1259
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #36 dnia: 2008-01-15, 09:24 »
Cytuj
a czyje słowo jest więcej ważne od słowa zurawia i popierających go rodzin cesarskich, urzędników cesarskich na najwyższych stanowiskach i wszystkich którzy mają u żurawia dług wdzięczności ( a przynajmniej kiedys tak było kiedy żuraw miał taką pozycję

lets see rodzina cesarska ... main dead . urzednicy . emerald champion . scorpion . jade champion crab . ametysts champion mantis . no to topowi urzednicy sa anti crab .
teraz co do wojny . crane musi utrzymywać ciągłą obrone i patrole wybrzez , bo obawia sie [majac racje ale to juz po HV] ataku mientusów . pozatym ma wiekszosc wojska wycelowany w imperialne miast , zeby zrobic quick grab jak liony spiorą phoenixy [again po HV] .

Cytuj
A co do Żurawia. Jak w 1wszej edycji Uji i jego ludzie propagowali wysadzanie armii Lwa za pomoca prochu nikt nie pyskowa

bo a satsume byl skurwysynem , a potem byla wojna z crabem i na craby to nie działało tak dobrze ale to byly szadsy wiec nikt nie miał oporów [pozatym spalil 3 głowne miasta cranów] , w wojnie domowej też nie było wyjscia bo daidoji jest nie wielu . Wojna z cieniem ? again to samo .
always +5 do lansu.
Cytuj
Self-Appointed Prophet of Doom:
Something like :
6/4/3
Limited : Put a -1 gold cost token on a target peronality .

Random dude:
Just shut up Self-Appointed Prophet of Doom <_<.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #37 dnia: 2008-01-15, 10:44 »
Cytuj
Problem polega na tym, czy ludzie grajacy w 1 ed sa w staniew przeskoczyc do obecnych realiow. Tatsuyoshi ma problem, inni nie. Dlatego nie dojdziecie do porozumienia.


Amen. Ale proponuje przyswoic sobie wiedze, ze to jest karcianka storylinowa a status quo sie zmienia.

Ponadto Tatsuyoshi jest przykladnym obrazem gracza, ktory robi crane hate :>

Na zasadzie, jak nasz klan nie wpieprzyl klanowi 10 razy silniejszemu to wszystko jest błe i miałtkie...
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #38 dnia: 2008-01-15, 12:59 »
Jestem poprostu zbyt wielkim fanem czasów pierwszoedycyjnego erpega. Daltego nie podoba mi sie to co jest teraz.

Przyznaje że przeżucić się na to co jest obecnie w storylinie to dlamnie coś niepojętego. Obecne status quo jest w 99% nie do przyjęcia dla mnie. Tak jestem santymantalny i nie potrafię się dostosować. Śledze storylina żeby mieć pojęcie co się obecnie dzieje bo to przydaje się w grze w karty. Jednakże jako erpegowiec nie znoszę obecnych czasów i rani moje oczy i uszy to co dzieje się obecnie nie tylko z żurawiem ale i ogólnie.

Jedno jest pewne nie powinienem narzekać bo to co było to było i już nie wróci a to co jest teraz zmienione tak szybko nie będzie. Poprostu czasami z człowieka wylewa się trochę żółci. Poprostu jestem zbyt przywiązany do przeszłości L5R (przedewszystkim erpega).

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
The Flowers, the Snow
« Odpowiedź #39 dnia: 2008-01-15, 16:27 »
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Przyznaje że przeżucić się na to co jest obecnie w storylinie to dlamnie coś niepojętego. Obecne status quo jest w 99% nie do przyjęcia dla mnie. Tak jestem santymantalny i nie potrafię się dostosować. Śledze storylina żeby mieć pojęcie co się obecnie dzieje bo to przydaje się w grze w karty. Jednakże jako erpegowiec nie znoszę obecnych czasów i rani moje oczy i uszy to co dzieje się obecnie nie tylko z żurawiem ale i ogólnie.

Skoro nie podoba Ci się to co jest teraz to może przestań grać i wszyscy będą mieli święty spokój :P :P :P
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique