Autor Wątek: Mantis Blues  (Przeczytany 2368 razy)

Monk

  • Crab Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 208
  • The Sexorcist
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« dnia: 2008-04-26, 20:47 »
Geralt - odnoszę wrażenie przeglądając forum że bardzo cierpisz jako Modlicha..  :wink:

Twoja stara liczy Koku w AEG'u.

THE JESKE

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1259
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #1 dnia: 2008-04-26, 20:55 »
lookinj sobie na karty mantisowe z WD i dwóch setów wczesniej . olej inne klany ale popatrz na postaci co wyszly przed SE albo w SE . skonkluduj ile ci wejdzie do decku i policz ile z nich ma "abiltki " co cos robią . w dowolnej fazie .
always +5 do lansu.
Cytuj
Self-Appointed Prophet of Doom:
Something like :
6/4/3
Limited : Put a -1 gold cost token on a target peronality .

Random dude:
Just shut up Self-Appointed Prophet of Doom <_<.

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #2 dnia: 2008-04-27, 01:11 »
Nie, po prostu Self-Appointed Prophet of Doom ma racje. W lotusie nam dali potężne RA z Navala, jak ktoś miał dobry układ na stole i na ręce, to bez naginania zasad mógł pocisnąć 6 RA w jednej akcji, gdzie najsłabszy miałby 6 siły. (nie, nigdy takiego układu nie miałem, to czysto hipotetyczna sytuacja jest)

Tak się DT zapędził w obcinaniu tych RA, że teraz żadna mantisowa non-uniqe postać z Navalem nie ma sensownej akcji. No bo czy ja będę z Navala prostował followera?

Powiecie, że to i tak dużo, bo mamy wbudowanego sneak'a... ale krab ma np. wbudowane dwie postacie w jedną zazwyczaj :P unix zjada 1-2 prowincje   i dopiero wtedy zaczyna grać na poważnie, smok i żur mają akcje, które zabiją każdego (prawie) przepaka, ile by siły i attachmentów na sobie nie miał... tak można wymieniać bez końca...

My mieliśmy Piratów, Orochi, RA i Navala. Mogę się zgodzić, że Orochi do samuraj-dramy nie pasowali - out. Mogę się zgodzić, że zmiana championa i statusu zmusiły do walki z piractwem - piraci out. Ale co się stało z RA i z Navalem to ja nie wiem? To nam też chcą chyba pozabierać. Bo RA nie robią nic, tylko jak nie zabiją to coś robią. Po co mam strzelać, żeby wysłać do domu postać, skoro mogę ją po prostu wysłać?

A Naval? W Lotusie nigdy nie powiedziałem w navalu pass. Teraz mówię co drugą grę przynajmniej raz... I o to mi się właśnie rozchodzi.

UFFF... Spory OT, więc wracam na poprzedni tor:

Kolejna karta, która zasadniczo jest bardziej klaserowa i kolekcjonerska, niż grywalna. Ale jakby poskładać tanich wieśniaków, to już mają dwa eventy, które im dają po +2F ;D (czemu wieśniaków? bo mi sachika do głowy przyszła, ona abilitki nie ma ;P)


Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #3 dnia: 2008-04-27, 02:18 »
Cytat: "Geralt"
...i żur mają akcje, które zabiją każdego (prawie) przepaka, ile by siły i attachmentów na sobie nie miał...

Gdzie?? No pokaż mi gdzie?? :shock:  Bo ja tych morderczych akcji jakoś nie widzę  :? A może już do reszty oślepłem  :?


kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 9637
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Mantis Blues
« Odpowiedź #4 dnia: 2008-04-27, 02:25 »
Cytat: "Jar Jar"
Cytat: "Geralt"
...i żur mają akcje, które zabiją każdego (prawie) przepaka, ile by siły i attachmentów na sobie nie miał...

Gdzie?? No pokaż mi gdzie?? :shock:  Bo ja tych morderczych akcji jakoś nie widzę  :? A może już do reszty oślepłem  :?


Nie bierz na poważnie komentarzy Geralta bo on lubuje się w użalaniu. ;) Mówiąc o zabijająych akcjach pewnie miał na myśli pojedynki na KK, ale mogę nie mieć racji.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #5 dnia: 2008-04-27, 11:31 »
Tak, chodziło mi o pojedynki głównie. Wiem, że to już nie czasy pojedynkującego się żurawia, ale jeszcze to potrafią. Ja zabijające RA wyprodukowałem ostatnio parę miesięcy temu ;p I to było Inferno's Tooth z Moshi Euiko -_-'


kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 9637
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Mantis Blues
« Odpowiedź #6 dnia: 2008-04-27, 11:46 »
No to martwiaki z Fatiny moga dostac jeszcze gratisowego bonusa +2F. Wymaganie kiwnięcie jest jednak niedopuszczalne i dopoki nie pojawi sie masowy untap inny niz Bairei to karta jest bezsensu. Co nie zmienia faktu, ze nie bede jej chcial sprobowac na moich corrupted Ashigaru. ;)
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Draq

  • Dragon Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #7 dnia: 2008-04-27, 13:40 »
Cytat: "Geralt_Bialy_Wilk"
Tak, chodziło mi o pojedynki głównie. Wiem, że to już nie czasy pojedynkującego się żurawia, ale jeszcze to potrafią. Ja zabijające RA wyprodukowałem ostatnio parę miesięcy temu ;p I to było Inferno's Tooth z Moshi Euiko -_-'


A ostatnio po turnieju (tydzień temu) to ze snow ridersów zabiłeś muchę a nie moją personalkę co?? Są 2 pojedynki czyli 6 kart zabijających. Straszna przewaga (wy macie więcej kasy na ruthlessy, które i tak do duelówek nie wchodzą bo mają małego focusa, wiec jesteśmy 3 zabijające karty do przodu i ograniczani do kart z wysokim focusem podczas składania decku...) Zrób w końcu ten strzelający deck i przetestuj, bo od początku samuraja tylko narzekasz, że on nie działa a nawet nie próbowałeś go złożyć.

Wracając do eventu tak jak już napisałem i kempy to zaakcentował największą jego wadą jest to, że trzeba się bowować. Masowy untap w openie się nie pojawi bo by militarki prostowały sobie całą armię po ataku. No ale zawsze zostają feniksy i ich karta prostująca wszystkich yojimbo (tylko nie wiem ile jest u nich sensownych personalek bez ability)


Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #8 dnia: 2008-04-27, 13:45 »
Cytat: "Geralt"
Tak, chodziło mi o pojedynki głównie. Wiem, że to już nie czasy pojedynkującego się żurawia, ale jeszcze to potrafią.

Weź jednak pod uwagę że:
1. Kart robiących pojedynki są obecnie 3 (słownie: trzy) sztuki z czego jeden odmawialny.
2. Zagrywając pojedynek musisz się liczyć z tym że właśnie 3karty z twojego fate + 1 z ręki właśnie poszły w kubeł
3. W duelu mimo wszystko mozesz się nadziać na masę przykrych rzeczy (Crosswind Cut Style [i inne style], Red Leaf Cut itp.)
Poza tym granie dueli wymaga odpowiedniej kompozycji fate decka a to też bynajmniej nie jest zrobić łątwo i to tak żeby to jeszcze mogło robić coś innego oprócz bycia fokusem w duelu. A duelistów zbyt cudownych to nie mamy (imo Dragon am o niebo lepszych).


Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #9 dnia: 2008-04-27, 13:51 »
Cytat: "Miki"

Geralcie a probowales zlozyc cos strzelajacego od poczatku samuraja =_=


Żeby nie było - próbowałem. Nawet zagrałem z teoretycznie najlepszym matchupem dla tego deku - krabem.

Draq - właśnie, ten RA był ze snow ridersów, którzy są zaprojektowani raczej dla unixa :P i byli w unixowym bodaj prewiu.

Ruthless to karta do każdej militarki. To tak samo, jakbyś marudził, że ja mam tsi-blade'y.

Dek strzelający nie działa. Karty są zaprojektowane tak, że mają nie działać, bo przeważnie to wygląda tak: "Jak RA nie zabije, to zrób X". Ale po cholere? 75% Mantisowej "społeczności" nie może się mylić. To, że coś może zadziałać w 10 osobowym playgroupie, nie oznacza, że działa w całym aktualnym środowisku.

Prędzej przemawiają do mnie argumenty Jar Jara, ale zapomniał on o jednym - przeciwnika też zmuszasz do pociągnięcia trzech kart. Nawet, jeśli ich nie sfocusuje, to lecą one mu na spód deku. Nie wiem - mnie to zawsze irytowało, jak musiałem hiredy, standing fasty i ruthlessy wrzucać na spód. A na wierzchu miałem np. kolejnych followerów :P


Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #10 dnia: 2008-04-27, 14:50 »
To samo co powiedziałes o ruthlesach i snow ridersach ja moge powiedzieć o pojednynkach każdy sobie może je grać i nie sa tylko pod zurawia tak samo jak snow ridersi nie sa tylko pod jednoroga a ruthlesy czy standing fasty pod modliszkę czy kraba.

Tak z innej beczki to powiem że w każdym miejscu w historii tej karcianki dany klan błyszczał lepiej od inych. Raz było tak z zurawiem jesli chodzi o duele w dimondzie albo na początku karcianki (nie mówię napewno bo nie wiem dokładnie tylko słyszałem jak ludzie narzekali na żurawia z tamtych czasów). Raz był to lew który obsadził sobie tron swoim człowiekiem. Innym razem szczury jednorożec czy modliszka pod koniec dimonda. Teraz mamy królowanie skorpa i wielki powrót lwa. Więc nie narzekaj bo ja tez moge zacząc narzekać jaki to syf teraz żurawie dostały i że zamiast byc na szczycie i zdobywać pierwsze miejsce w polityce to to sa gdzies przy końcu.

Racając do eventu to ciekawy i przedewszystkim klimatyczny może kiedys będzie grany. czekam z utęsknieniem co dla zurawi zostało przygotowane.

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #11 dnia: 2008-04-27, 15:11 »
Oj oj, ja tylko skomentowałem event z punktu widzenia, jaki mam grając takim a nie innym klanem. To nie było narzekanie, tylko prawda :P Narzekanie zaczęło się później :)



Hm. Napisałem tu sporawego posta, ale sobie podaruję i go nie postnę :P Bo ja nie przekonam was, a wy nie przekonacie mnie. I tak będziemy dyskutować, w zasadzie bez konkretnego powodu :P


horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #12 dnia: 2008-04-27, 15:36 »
Wygrywa Mantis koteie ?

Ilekroc gram z Mantisem i wygrywam to dzieki szczesciu lub lepszemu podejsciu.

Ilekroc decyduje sie na bitwe z Mantisem to wiem ze pierwsza postac spadnie zanim jeszcze sie zacznie bitwa i to po mojej stronie i musze stawac co najmniej dwoma Personalkami zeby cos zrobic.

Ilez to razy bylo ze Mantis pojechal mi trzy prowincje jakimis postaciami z 3F tylko dlatego ze sobie cos podlaczyl.

Nie ma co narzekac trzeba grac :)

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #13 dnia: 2008-04-27, 16:27 »
Tak horror, masz rację. Ale kotejów dużo nie wygrywa - czemu? Nie będę o tym teraz prawił.

A to z tym podłączaniem - tak jest, bo to najsilniejsze co da się ponoć złożyć.

Problem polega na tym, że jak mantisowi braknie złota, to już nic nie zrobi specjalnie takim dekiem :P


THE JESKE

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1259
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #14 dnia: 2008-04-27, 16:45 »
Cytat: "horror"
Wygrywa Mantis koteie ?

Ilekroc gram z Mantisem i wygrywam to dzieki szczesciu lub lepszemu podejsciu.

Ilekroc decyduje sie na bitwe z Mantisem to wiem ze pierwsza postac spadnie zanim jeszcze sie zacznie bitwa i to po mojej stronie i musze stawac co najmniej dwoma Personalkami zeby cos zrobic.

Ilez to razy bylo ze Mantis pojechal mi trzy prowincje jakimis postaciami z 3F tylko dlatego ze sobie cos podlaczyl.

Nie ma co narzekac trzeba grac :)

wiesz to akurat nie nasza wina ze jedyny dobry matchup mantisa to ring honor dragonowy . problem jest raczej w tym ze ten i nastepny dodatek jest pelen grywalnych kart , które bardzo uderzają w attachmenty . generalnie to fajnie , bo daje róznym klanom opcje . dla mientusów to horror , bo nasz jedyny grywalny deck jest na attachach  i patrzac na idace karty nic nie wskazuje zeby sie to zmieniło [no poza tym ze deck jest mniej grywalny].

Co do crane/mantis . well. ja widze to tak spowodu navala nasze postaci maja0 akcji [a postaci bez navala maja gemy w stylu range attack za farmy albo range attack 3 , co w swiecie OW/misdirection/etc ssie troche] . tech do wygranie dla cranów jest na ich kartach i po jednym zaplaceniu jest za free [albo totalnie za free jak np domek] mantis placi za wszystko . follower w 2 /3 bitwach = 0  postaci w tej turze a jak sie odbije to mientus robi sie smutny . jakas misdirekcja /soliders fate na rufa albo strzal i robi sie miekko . nie mówiac już o RtG na attachement .
Nie oznacza to ze mantis nie moze wygrac w ogóle , czy cos w tym stylu nie . ale zeby wygrac kotei musisz miec same perfekcyjne podejscia [screw na holdingach+attachmenty = dead] , inne klany sa bardziej odporne na to[np liony] albo są bardziej user friendly [scorpy/crany].
always +5 do lansu.
Cytuj
Self-Appointed Prophet of Doom:
Something like :
6/4/3
Limited : Put a -1 gold cost token on a target peronality .

Random dude:
Just shut up Self-Appointed Prophet of Doom <_<.

Kakita Miyato

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 383
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #15 dnia: 2008-04-28, 13:47 »
Ostatnio coraz bardziej przez pewnych panów, mam ochotę określić cały klan Modliszki (a przynajmniej ich player base), jako whining pussies. Chłopaki... Żurawie, przy Waszym whinie, to sami twardziele i hardcorowi gracze. Nie widzę coś innych Mantisów tak narzekających. Wszyscy twardo się trzymają i dają z siebie wszystko. Duży respect dla nich. Tylko pewni gracze widzą same złe strony grania własnym klanem. Smutne...




miyato,

Klepek

  • temptation Personality
  • Wiadomości: 1696
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #16 dnia: 2008-04-28, 14:01 »
Tylko ze zurawie nie maja na co whinowac bo maja dosc dobre karty , napewno 2 razy lepsze niz mantisowe. Moze Self-Appointed Prophet of Doom i Geralt troche przesadzaja , ale ja na ich miejscu tez bym sie wkurzal. Bo nie dosc ze mantisy sa slabe jak szkoda gadac , to jeszcze maja dosc nudne decki oparte na tym ze albo dopne w cholere attachmentow i nie zrobie Ci nic w bitwie , albo wystrzelam Ci armie ale bede mial za malo force-a zeby zniszczyc jakakolwiek prowincje.
Wiesz klan , ktory kiedys wygrywal , mial fajne , ciekawe i zroznicowane decki , teraz jest nudny , malo skuteczny, bez pomyslu na dalszy jego los.
Moze stad te narzekania.

PIJ OZON BĘDZIESZ WIELKI
Spółka Rządzi , Spółka Radzi , Spółka nigdy Cie nie zdradzi!

Sephirion

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
    • Lastefem
Mantis Blues
« Odpowiedź #17 dnia: 2008-04-28, 14:08 »
Gdyby Skorpion dostawał taki crap jaki mają Matisy sam bym whineował. Nie wiem, czy mniej, czy więcej ale na pewno. Krejny mają fajne, działające kompetytywne, ba, silne decki a i tak whineują na co popadnie.
Czytaj karty, potem pytaj.
Czytaj rulsy, potem pytaj.
Sprawdź, czy ktoś już o to pytał, potem pytaj.
Myśl. Potem pytaj.

Hanson

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 464
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #18 dnia: 2008-04-28, 14:20 »
Cytuj
Tylko ze zurawie nie maja na co whinowac bo maja dosc dobre karty , napewno 2 razy lepsze niz mantisowe.


Po pierwsze to z tym żurawiowym whinowaniem to chyba taki stereotyp jednak, bo z tego co widzę nie było jakiegoś whinowania nawet na większość kart z dwóch ostatnich dodatków, które decku nie zobaczyły.
Natomiast stereotyp jest ten bardzo wygodny i najcześciej chyba przytaczany przez osoby, które obecnie nie zaglądają na craneclan.net, a same whinować lubią ( nie jest to oczywiście do Ciebie Klepku)

A to, że ktoś kiedyś whinował jest argumentem raczej średnim.

I co do sily kart to też nie wydawał bym takich smiałych sądów, bo jeżeli popatrzymy na wyniki koteiów to zdaje się, że zuraw wygrał tylko dwa. Nie twierdze, że jest słaby, ale wiele osób mirzy sile klanu wynikami.

Tak więc abstrahując od tego czy żuraw ma czy nie ma powodu do whinowania to i tak tego nie robi, a jezeli nawet to i tak znajdzie sie troszke wiekszych whinowaczy i nie mam tu na mysli mantisow. Wreszcie nie mówmy co robi klan na podstawie jednego czy dwóch jego przedstawicieli bo krzywdzi to resztę. (zresztą Miyato zaznaczył, że nie pije do mantisów jako całości, ale do dwóch z nich)

Cytuj
Gdyby Skorpion dostawał taki crap jaki mają Matisy sam bym whineował. Nie wiem, czy mniej, czy więcej ale na pewno. Krejny mają fajne, działające kompetytywne, ba, silne decki a i tak whineują na co popadnie.


Gdzie i którzy???
Wiadomo, jeden, dwóch, trzech się znajdzie. Ale w skorpionie to chyba sie tez znajda tacy...

Kakita Tatsuyoshi

  • Crane Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
Mantis Blues
« Odpowiedź #19 dnia: 2008-04-28, 14:21 »
Ja bym tam nie powiedział że modlicha ma słabe karty. Z tego co widzę to pomimo że karty dostaja całkiem dobre gracze modliszki narzekają i tak. Chyba nie powinienem przypominać jakie "wspaniałe karty" dostał żuraw we wczesniejszym dodatku (szczególnie genialna była panienka daj przeciwnikowi dwa honoru i weź favor jesli ten honor przeciwnik weźmie nie musze przypominać że był to limit). Tak czy owak prawda jest taka że nie tylko modliszka ciagnie prawie wyłącznie na kartach z TTT lub KD no i samuraja podstawowego.