Autor Wątek: Words & Deeds, Part 1  (Przeczytany 9576 razy)

Sephirion

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
    • Lastefem
Words & Deeds, Part 1
« dnia: 2008-05-02, 17:36 »
http://www.l5r.com/story/words-deeds-part-1/


No dobra. Policzmy teraz na ilu frontach walczą (chcą walczyć) Kraby.
 
1. Yasuki war z ekonomicznie podgryzającymi ich Kranami.
2. Mur (aktualnie cicho i spokojnie, ale armie trzeba utrzymywać).
3. Unixy (na 99,9%).
4 (to be). Genialny pomysł Daigo z wciskiem na Szadsy.

Hmm. Yeah.

Ja rozumiem, że Crab Clan jest klanem stworzonym do walki z potężniejszym przeciwnikiem, ale wedle mojej logiki coś takiego może sie skończyć:
a) źle
b) tragicznie
c) absolutnym zwycięstwem Krabów, którzy zaraz potem anektują ziemie Skorpiona i rozpoczynają wielki marsz na Płonące Piaski (oczywiście zwycięski, bo to w końcu Kraby).
Czytaj karty, potem pytaj.
Czytaj rulsy, potem pytaj.
Sprawdź, czy ktoś już o to pytał, potem pytaj.
Myśl. Potem pytaj.

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Re: Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #1 dnia: 2008-05-02, 17:38 »
Cytat: "Sephirion"

1. Yasuki war z ekonomicznie podgryzającymi ich Kranami.


http://www.l5r.com/story/economic-matters/ polecam ;]


Sephirion

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
    • Lastefem
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #2 dnia: 2008-05-02, 17:42 »
Ychm, tak, więc Mantisy im po cichu pomagają.
Ale wątpię, żeby ich pomoc równoważyła działania Kranuchów :/.
Czytaj karty, potem pytaj.
Czytaj rulsy, potem pytaj.
Sprawdź, czy ktoś już o to pytał, potem pytaj.
Myśl. Potem pytaj.

Hanson

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 464
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #3 dnia: 2008-05-02, 17:45 »
Sephirion, do listy zapewne trzeba bedzie dołączyć spidery i nie wiadomo co zrobią feniksy. Ale jeden klan w tą czy w tamtą nie robi krabą wielkiej różnicy. :wink:

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #4 dnia: 2008-05-02, 17:53 »
Cytat: "Sephirion"
Ychm, tak, więc Mantisy im po cichu pomagają.
Ale wątpię, żeby ich pomoc równoważyła działania Kranuchów :/.


Też nie wiem. Wiem jedno - krab prawie nic nie płaci, krejn płaci za kraba i krejn dostaje ostatni shit ;P


Hanson

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 464
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #5 dnia: 2008-05-02, 17:59 »
Czym tu się ekscytować. Pomniejszy łotrzyk ryzykując wiele opycha sprzęt, który wcześniej gwizdnął Lwą (o ile dobrze pamiętam opowiadanie). Zysk drobny, a jak wyjdzie to kłopoty będą wielkie, zwłaszcza, że Adeiko dość mocno starała się znaleść coś co pozwoli ukrucić działalność "dzielnego" przemytnika.

Na otwarty handel to się jednak mantisy nie odważyły...

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #6 dnia: 2008-05-02, 18:13 »
Co rozumiesz poprzez "Otwarty Handel" podczas wojny, Hanson?

Inny rodzaj filozofii po prostu. Ważniejszy zysk, od środków.


Hanson

  • Scorpion Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 464
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #7 dnia: 2008-05-02, 18:28 »
Otwarty handel = jawny, widoczny, zwyczajny handel jako przeciwieństwo jakiś szemranych interesów.
A wojna to akurat nie ma tu zupełnie nic do rzeczy bo o ile się nie myle to mantisy nie walczą, a porty kraba i żurawia nie stoją w płomieniach. Większość szlaków handlowych jest w dalszym ciągu otwarta.
 

Cytuj
Inny rodzaj filozofii po prostu. Ważniejszy zysk, od środków.


A to od czego ta filozofia się ma różnić? Zysk akurat jest pochodną uzytych środków i zawsze powinien być wyższy niż wykorzystane środki. Inaczej się nie opłaca :P

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #8 dnia: 2008-05-02, 18:34 »
Co do opłacalności zysk-środki chodziło mi o coś trochę innego. Ale zgodzę się z tym co napisałeś.


Aktualna wojna dla Mantisa, to taka 'zimna wojna' ;p szlaki są otwarte, ale walka zawsze stwarza pewne interesujące możliwości, których niewykorzystanie byłoby marnotrawstwem ;p


Zombi Damien

  • Spider Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 433
  • Srogi Plugawiec
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #9 dnia: 2008-05-02, 22:38 »
ja ci już moje stanowisko przedstawiłęm na gg :D  przypomne tylko o teoretycznej zapaści finansowej/jade suplly'owej/kadrowej/cokolwiek kurna ktora zawsze po chwili znika w nastepnej fikcji(znaczy niby powinna byc ale okazuje sie ze kraby i tak radza sobie swietnie) plus pominąłeś  konflikt ze spiderem i fenixem potencjalny.


ja proponuje wypowiedzenie wojny morskiej modliszce, i tak dadzą rade w koncu to kraby :D
Spider Clan * Daimyo * Middle Finger of the Dark Lord * Shugenja * Shadowlands * Unique * Loyal

Lose 20 Honour.

Open/Battle: Umrzyj.


Keigo

  • Phoenix Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 310
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #10 dnia: 2008-05-02, 22:51 »
Wracając do opowiadanka, żal mi strasznie jednorożca :( bo fioletowa ekipa zbierze teraz niezłe baty ... Żeby chociaż Shono wykończył Shigetoshiego i/lub Yoshino -> trzymam kciuki ^^
(\__/)
(='.'=)
(")_(")
This is Bunny. Copy and paste Bunny into your sig to help him gain world domination.

MotoChagatai

  • Unicorn Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #11 dnia: 2008-05-02, 23:02 »
Cytat: "Maestro"
Wracając do opowiadanka, żal mi strasznie jednorożca :( bo fioletowa ekipa zbierze teraz niezłe baty ... Żeby chociaż Shono wykończył Shigetoshiego i/lub Yoshino -> trzymam kciuki ^^


spoko wodza tzn Khana ;);p lwom też nie bedzie łatwo... a shono chyba tak łatwo nie zginie.. mam przynajmniej taka nadzije...
Unicorn clan Samurai* Tactician* Cavalry* Uniq* Loyal*
'Who can stop me?" only The Khan could stop himself...

Sephirion

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
    • Lastefem
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #12 dnia: 2008-05-02, 23:12 »
Cytat: "Damien"
ja ci już moje stanowisko przedstawiłęm na gg :D
Ale inni na pewno także chętnie zapoznaliby się z Twoją opinią, w końcu po to mamy Fora dyskusyjne, rajt? :D
Cytat: "Damien"
przypomne tylko o teoretycznej zapaści finansowej/jade suplly'owej...
Tutaj akurat do akcji wchodzi Daigo i jego ludzie którzy wparowują do magazynów Krejnów i rekwirują jade/zapasy/co się nawinie dla wyprawy na Szadsy ku chwale Ojczyzny. Jasne, Kuon nie ma prawa korzystać z tych surowców, ale...
Cytat: "Damien"
plus pominąłeś  konflikt ze spiderem i fenixem potencjalny.
 
ja proponuje wypowiedzenie wojny morskiej modliszce, i tak dadzą rade w koncu to kraby :D
Patrz mój punkt c) :wink: .
Czytaj karty, potem pytaj.
Czytaj rulsy, potem pytaj.
Sprawdź, czy ktoś już o to pytał, potem pytaj.
Myśl. Potem pytaj.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #13 dnia: 2008-05-03, 00:03 »
A ja powiem tak.

Nie czytam juz tych fikcji bo wlasnie to jedna wielka fikcja... Macie rzetelne przyklady z historii, w ktorych w taki sposob jak tutaj wypowiada sie wojny, prowadzi dzialania wojenne i atakuje na tylu frontach?

Sojusze zmieniaja sie tutaj bez powodu, dzisiaj jestes sojusznikiem kraba, jutro on napieprza twoich ludzi, pojutrze znow jestescie w sojuszu bo mozna najechac (dla przykladu) skorpiona, ktory to okazuje sie byc... (no az zal pisac dalszy ciag takich fars).

Z przykladow z Rokuganu:

Wojna Zuraw VS Smok -> casus belli: Bo my (smoki) nie chcemy, aby Rokugan dowiedzial sie, ze zurawie maja herierow, dlatego napadniemy na ich wioski, spalimy im pola ryzowe i damy sobie zabic kilkuset naszych chlopakow bo co by bylo gdyby...

Genialnosc tego pomyslu przerosla mnie juz dawno

Khan VS Reszta Swiata - wyjatki -> casus belli: bo mnie dupa swedzi i trzeba zajac tron. Wielkie armie jednorozca, ktore znowuz az tak wielkie nie sa, zapieprzaja przez snieg, gdzie jak to logicznie ujal Sejmitar to ciekawe jak oni to wszystko wyzywlili (skoro te konie jedza 3 razy wiecej niz kierowcy :P)? Zajmowali skromne lwie zapasy (z wiosek po ktorych przejechali)? Konie w narty i plozy wyposazyli? Nowa dyscypline olimpijska wymyslili? A moze przeteleportowali czesc swoich wojsk (bo jak cos jest totalnie nie logiczne to zawsze mozna powiedziec, ze to magia) do stolicy?

Lew VS Jednorozec -> casus belli: Kaeru Toshi (poprawcie mnie jesli sie myle). Jednorozec olal to miasto, Lew je przejal, jednorozec sie obrazil i zrobil wyplate lwowi, ten nie byl dluzny i tak mamy wojne... musicie przyznac ze to brzmi glupio... a najgorsze jest to ze to najbardziej logiczny powod do wojny jaki pamietam.

Byly wojny... to moze teraz to czego ludzie nie zrobili?

Kaneka -> jestem Elo ziomem, Naseru wysylal zabojcow zeby mnie sprzatneli, jestem z nie prawego loza i na dodatek chorobliwie ambitny. Ale kiedy nadaza sie okazja do przejecia wladzy w Rokuganie, to gore biora braterskie uczucia... i postanwiam nie zostawac shogunem czy cesarzem (z poparciem Chagataia + inni) tylko stwierdze, ze co ma byc to bedzie... a ze to doprowadzilo do wojny... a co tam... po co logika w tym wszystkim?

Naseru -> pewnego pieknego dnia stwierdzil, ze musi isc gdzies, zrobic cos i zginac przy okazji... gg k thx bye

A dalo sie to lepiej zrobic? A dalo. Wystarczy sobie chociazby Gre o Tron poczytac Martina... przy niewielkich (kosmetycznych wrecz) zmianach mamy Rokugan, z wielkim murem, ktory broni od zlego (i to broni logicznie, nie jak Kraby, ktore narzekaja ze nic nie maja <zapasow, resourcow> ale nie przeszkadza im to prowadzic wojny na 4 frontach), mamy rody, ktore specjalizuja sie w nieczystych zagraniach, mamy... no mozna by wymieniac dlugo, zapewniam ze odpowiedniki wszystkich klanow sie znajda, a fabula jest (jak na fantasy) bardzo logicznie poprowadzona, wszystko ma swoj powod i przyczyne. A w Rokuganie... czuje sie w tym storylinie jakby tutaj nie dzialaly prawa dynamiki Newtona... bo nigdzie tutaj akcji i reakcji nie uswiadczam.... tak znaczy widze reakcje ale nie widze tej akcji...

Ot rozpisalem sie :)
Edit: cos mi post sie nie wyswietla za dobrze :|
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Pong

  • blank Personality
  • Wiadomości: 35
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #14 dnia: 2008-05-03, 00:59 »
Taak i jaka konsekwencja w mysli polityczno - militarnej. Dupa musiała go bardzo swędzieć 8)

Cytuj
"A fool who marches when the roads are cloaked in snow digs his own grave.” – Moto Chagatai

Centurion

  • Scorpion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2146
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #15 dnia: 2008-05-03, 01:55 »
no panowie z aega jakby 'Pieśń Lodu i Ognia' poczytali to wszyscy mogliby na tym wiele wiele zyskac.... (nazwa cyklu, 'gra o tron' to 1 tom gwoli scislosci)
 
zarabista ksiazka swoja droga :)
Shoju na prezydenta! :)

Manit0u

  • Phoenix Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1818
  • Hmmm...
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #16 dnia: 2008-05-03, 02:35 »
Juz by "Amerykanskich Bogow" Gaimana albo "Kłamce" Ćwieka poczytali i lepsza intryge wymyslili T_T
Time is precious. Waste it wisely.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #17 dnia: 2008-05-03, 03:21 »
Już by teletubisie oglądnęli....
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #18 dnia: 2008-05-03, 10:47 »
Popieram. Teletubisie są robione dla maluszków, więc tam wszystko musi być proste nawet dla niemowlaka - wyobraźcie sobie, jak by to podniosło jakość legendy, a zwłaszcza niektórych rulzów i tekstów na akartach...
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

Zombi Damien

  • Spider Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 433
  • Srogi Plugawiec
    • Zobacz profil
Words & Deeds, Part 1
« Odpowiedź #19 dnia: 2008-05-03, 11:07 »
Cytat: "Ertai"
A ja powiem tak.

Nie czytam juz tych fikcji bo wlasnie to jedna wielka fikcja... Macie rzetelne przyklady z historii, w ktorych w taki sposob jak tutaj wypowiada sie wojny, prowadzi dzialania wojenne i atakuje na tylu frontach?

Sojusze zmieniaja sie tutaj bez powodu, dzisiaj jestes sojusznikiem kraba, jutro on napieprza twoich ludzi, pojutrze znow jestescie w sojuszu bo mozna najechac (dla przykladu) skorpiona, ktory to okazuje sie byc... (no az zal pisac dalszy ciag takich fars).

Z przykladow z Rokuganu:

Wojna Zuraw VS Smok -> casus belli: Bo my (smoki) nie chcemy, aby Rokugan dowiedzial sie, ze zurawie maja herierow, dlatego napadniemy na ich wioski, spalimy im pola ryzowe i damy sobie zabic kilkuset naszych chlopakow bo co by bylo gdyby...

Genialnosc tego pomyslu przerosla mnie juz dawno

Khan VS Reszta Swiata - wyjatki -> casus belli: bo mnie dupa swedzi i trzeba zajac tron. Wielkie armie jednorozca, ktore znowuz az tak wielkie nie sa, zapieprzaja przez snieg, gdzie jak to logicznie ujal Sejmitar to ciekawe jak oni to wszystko wyzywlili (skoro te konie jedza 3 razy wiecej niz kierowcy :P)? Zajmowali skromne lwie zapasy (z wiosek po ktorych przejechali)? Konie w narty i plozy wyposazyli? Nowa dyscypline olimpijska wymyslili? A moze przeteleportowali czesc swoich wojsk (bo jak cos jest totalnie nie logiczne to zawsze mozna powiedziec, ze to magia) do stolicy?

Lew VS Jednorozec -> casus belli: Kaeru Toshi (poprawcie mnie jesli sie myle). Jednorozec olal to miasto, Lew je przejal, jednorozec sie obrazil i zrobil wyplate lwowi, ten nie byl dluzny i tak mamy wojne... musicie przyznac ze to brzmi glupio... a najgorsze jest to ze to najbardziej logiczny powod do wojny jaki pamietam.

Byly wojny... to moze teraz to czego ludzie nie zrobili?

Kaneka -> jestem Elo ziomem, Naseru wysylal zabojcow zeby mnie sprzatneli, jestem z nie prawego loza i na dodatek chorobliwie ambitny. Ale kiedy nadaza sie okazja do przejecia wladzy w Rokuganie, to gore biora braterskie uczucia... i postanwiam nie zostawac shogunem czy cesarzem (z poparciem Chagataia + inni) tylko stwierdze, ze co ma byc to bedzie... a ze to doprowadzilo do wojny... a co tam... po co logika w tym wszystkim?

Naseru -> pewnego pieknego dnia stwierdzil, ze musi isc gdzies, zrobic cos i zginac przy okazji... gg k thx bye

A dalo sie to lepiej zrobic? A dalo. Wystarczy sobie chociazby Gre o Tron poczytac Martina... przy niewielkich (kosmetycznych wrecz) zmianach mamy Rokugan, z wielkim murem, ktory broni od zlego (i to broni logicznie, nie jak Kraby, ktore narzekaja ze nic nie maja <zapasow, resourcow> ale nie przeszkadza im to prowadzic wojny na 4 frontach), mamy rody, ktore specjalizuja sie w nieczystych zagraniach, mamy... no mozna by wymieniac dlugo, zapewniam ze odpowiedniki wszystkich klanow sie znajda, a fabula jest (jak na fantasy) bardzo logicznie poprowadzona, wszystko ma swoj powod i przyczyne. A w Rokuganie... czuje sie w tym storylinie jakby tutaj nie dzialaly prawa dynamiki Newtona... bo nigdzie tutaj akcji i reakcji nie uswiadczam.... tak znaczy widze reakcje ale nie widze tej akcji...

Ot rozpisalem sie :)
Edit: cos mi post sie nie wyswietla za dobrze :|


jak bardzo cie zasmucę jak powiem ze w smok vs krejn chodziło o Anvila tylko na koncu Aeg wymyślił "nieporozumienie komunikacyjne" a chags rzeczywiście oficjalnie doprowadził swoje wojska do stolicy w takim tempie dzięki magi? :D
Spider Clan * Daimyo * Middle Finger of the Dark Lord * Shugenja * Shadowlands * Unique * Loyal

Lose 20 Honour.

Open/Battle: Umrzyj.