Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
jeśli chodzi o arkham horror to będę polemizował... niestety ale to syf jakich mało... gra nie dość że kooperacyjna co już powoduje że badziewna to na dodatek czysta losowanka, zamiast w to grać lepiej rzucić kostką... parzyste wygraliśmy .. nieparzyste potworek nas zaje*... beznadziejne
GoT przewidywalne? lol, Hanson albo grałeś w to ze słabymi graczami albo wpadlicie w schematy i to wszystko... na około 20 gier jakie zagrałem w tą grę zawsze grało się inaczej.. mimo pewnej nierównowagi (przy wyrównanym poziomie graczy nie da się wygrać starkiem niestety (a może stety bo jak w książce)...) za wyjątkiem starka, któremu zwycięstwa mogę policzyć na jednym palcu , to zwycięstwa rozkładały się równomiernie... a co ważniejsze przebieg gry zawsze inny, różne sojusze, różni gracze różnymi nacjami co już powoduje że każda nacja w kolejnej grze gra inaczej bo gracz ma inne podejście... no chyba że jak powiedziałem schemat... no i te cudowne nożyki w plecki, hehe to co miśki lubią najbardziej
Co do Arkham to ta kooperacja sprawia, że gra się fajnie, gra w sumie dla fanów Mitów.