Autor Wątek: Glory of the Empire, part I + II  (Przeczytany 11631 razy)

Kakita Miyato

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 383
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #20 dnia: 2009-01-19, 01:09 »
A tak powaznie, to dobrze widziec Krejny znow w dobrej kondycji politycznej. Jedno z lepsiejszych opowiadan o Krejnach od czasu zmiany wlascicieli wytworni sake ;)
miyato,
Co Ty opowiadasz? Jaka kondycja? No to sprawdźmy, co kto zyskał:

Krab:
- ziemie, o które walczyli
- surowce (które musieliby stracić, gdyby to trwało dalej)
- Jinn-Kuen będzie mógł dymać zajebistą laskę

Krejn:
- Kurohito miał powody, że zagarnąć ziemie Yasuki ALE cesarz tak naprawdę nie chciał, żeby były krejnowe (i wszyscy o tym będą wiedzieć)
- wygraliśmy wojnę ALE oddaliśmy ziemie (bo "byłyby problemy" - co za kretynizm, k.., przecież nawet Jinn-Kuen był przygotowany, że już po wszystkim)
- wyślemy Daimyo Yasukich piękną żonę do dymania ALE nie będzie szpiegiem (z powodów nieprzeniknionych)
- napiszemy trakat pokojowy ALE będzie wynikać z niego tyle tylko, że jesteśmy grzeczni i robimy cesarzowej "prezent dla przyszłych pokoleń" bo ona sama nie potrzebuje prezentów
- Scorpion nie będzie chciał uwierzyć, że jesteśmy totalnymi frajerami ALE jak to ma poprawić naszą sytuację, to, do ch.. pana, naprawdę nie wiem

Jednym słowem, tak naprawdę to krejn nie odniósł ŻADNYCH KORZYŚCI, bo nie wierzę, żeby cokolwiek pozytywnego storylinowo dla nas wynikło z tej zabawy w bliższej lub dalszej perspektywie. A story team robi z ludzi idiotów, bo całe uzasadnienie tych kretyńskich decyzji przez Domotai jest tak bzdurne, że naprawdę chyba trzeba być niespełna rozumu, żeby powiedzieć "OMG, krejni to dyplomatyczni hax0rzy".




Nie zgadzam sie z Toba. Chyba z zadnym ze zdan.



miyato,



ps. Od niedawna gaijin, to albo kwiczales do karty z ta Zurawinka, albo do tej karty ze Skorpionka, a teraz podniecasz sie kto kogo "dyma". Not very Crenish imho.  :-\

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #21 dnia: 2009-01-19, 01:20 »
...avatar z herbatką...

A ja myślałem że to miecz świetlny  ;D
LOL a to nie jest miecz swietlny?

mam te same skojarzenie

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #22 dnia: 2009-01-19, 01:33 »
A tak powaznie, to dobrze widziec Krejny znow w dobrej kondycji politycznej. Jedno z lepsiejszych opowiadan o Krejnach od czasu zmiany wlascicieli wytworni sake ;)
miyato,
Co Ty opowiadasz? Jaka kondycja? No to sprawdźmy, co kto zyskał:

Krab:
- ziemie, o które walczyli
- surowce (które musieliby stracić, gdyby to trwało dalej)
- Jinn-Kuen będzie mógł dymać zajebistą laskę

Krejn:
- Kurohito miał powody, że zagarnąć ziemie Yasuki ALE cesarz tak naprawdę nie chciał, żeby były krejnowe (i wszyscy o tym będą wiedzieć)
- wygraliśmy wojnę ALE oddaliśmy ziemie (bo "byłyby problemy" - co za kretynizm, k.., przecież nawet Jinn-Kuen był przygotowany, że już po wszystkim)
- wyślemy Daimyo Yasukich piękną żonę do dymania ALE nie będzie szpiegiem (z powodów nieprzeniknionych)
- napiszemy trakat pokojowy ALE będzie wynikać z niego tyle tylko, że jesteśmy grzeczni i robimy cesarzowej "prezent dla przyszłych pokoleń" bo ona sama nie potrzebuje prezentów
- Scorpion nie będzie chciał uwierzyć, że jesteśmy totalnymi frajerami ALE jak to ma poprawić naszą sytuację, to, do ch.. pana, naprawdę nie wiem

Jednym słowem, tak naprawdę to krejn nie odniósł ŻADNYCH KORZYŚCI, bo nie wierzę, żeby cokolwiek pozytywnego storylinowo dla nas wynikło z tej zabawy w bliższej lub dalszej perspektywie. A story team robi z ludzi idiotów, bo całe uzasadnienie tych kretyńskich decyzji przez Domotai jest tak bzdurne, że naprawdę chyba trzeba być niespełna rozumu, żeby powiedzieć "OMG, krejni to dyplomatyczni hax0rzy".




Nie zgadzam sie z Toba. Chyba z zadnym ze zdan.
Aha. To spoko.

Cytuj
ps. Od niedawna gaijin, to albo kwiczales do karty z ta Zurawinka, albo do tej karty ze Skorpionka, a teraz podniecasz sie kto kogo "dyma". Not very Crenish imho.  :-\
Bo wiesz, ja  swoim normalnym życiu nie biegam w niebieskim kimonie, nie ucze sie sztuki parzenia herbaty oraz nie uczeszczam do Warsaw Dueling Academy.

Kakita Aoshi

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 660
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #23 dnia: 2009-01-19, 01:54 »
a co do procesow inwigilacyjnych... czy Aoshi nie wygral dla Krejna jakis tam siatek szpiegowskich na jakims Koteiu?? Cos mnie tak wlasnie zaswitalo, ale pewny nie jestem.

miyato,

co do story teamu pewnie masz racje i zapewne outcome bedzie tak absurdalny ze niek t by na niego nie wpadł nawet po 5 kg grzybów

Black Lotus Cartel dostał scorp , aoshi (choć nie jestem pewien) chyba wygrał postać

ale jestem jedynie młodym padawanem :) moge jedynie snuc domysły

Wygrałem Kotei w Zwolle, gdzie wybrałem "Spy network" i nie chcę co poniektórych graczy w piżamach straszyć ale Scorpion powinien wiedzieć najlepiej że to że o czymś sie nie mówi nie znaczy że tego niema ;D

Nie dysponuję też żadną listą  ;)
« Ostatnia zmiana: 2009-01-19, 01:57 by Kakita Aoshi »
Kakita Aoshi
Crane Clan Samurai*Bounty Hunter
"Zniszczmy całe zło, nie będzie konkurencji"

Kakita Miyato

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 383
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #24 dnia: 2009-01-19, 02:20 »
Aha. To spoko.

No dobrze... odnoszac sie do wszystkiego mniej wiecej zdanie po zdaniu.
Dla Kraba ziemie Yasuki, to chyba jedyna zrodlo utrzymania. Nie studiowalem "Drogi Kraba" zbyt dokladnie, ale z tego co mi wiadomo, to reszta ziem, to raczej pustkowia. Ciezko mowic o grze wymyslonej, kto by co zrobil (jak zwrocilem uwage Ravenowi), ale raczej smiesznie by to ST musial uzasadnic w jakims dodatku RPG, skad Krab ma co do miski wlozyc. A sasiedztwo Kraba jest zazwyczaj antypatycznie usposobione. No i dlugo by na to gracze tez nie patrzyli spokojnie i kazdy wredny pick spadalby na Zurawie.

Mamy favor u Kraba i to dosc spory imho. A favory to cos, co Zurawie lubia najbardziej.

O "dymaniu" sie nie wypowiadam, ale z tego co mi wiadomo, to zaaranzowane malzenstwa sa rowniez specjalnoscia Krejna i nikt sie nie bulwersowal ze pozniej malzonki sa... "dymane" :-\. No i pamietam z podrecznika, ze Zuraw zawsze utrzymywal, ze Kraba nalezy "cywilizowac" poprzez malzenstwa.

Traktat pokojowy to favor u Cesarzowej... tak tez Klan Zurawia od dawna zwiazywal rece Lwom, kiedy robilismy ich w jajo na kazdym kroku. No i fajnie Cysarzowyj zagrac na nosie... niby taka boska a ego takie ludzkie :).

No i Scorpy... one lubia wiedziec. Jak nie wiedza, to je to boli. A jak je boli, to ja sie ciesze. No i jezeli przesuna te swoje legiony courtierow z Imperial Courtu do nas, to tym wiecej miejsca tam dla Zurawi i innych Klanow, ktore courtiera chyba od poczatku Samuraia nie widzialy. A ponoc to taka wazna funkcja.


Powtarzam, to takie wrozenie z fusow, ale fragmenty dotyczace Zurawii oddaja dobrze specyfike Klanu, a tego dawno nie bylo. Zurawie odniosly korzysci, tylko sa one znacznie bardziej subtelne i, oby ST temu dopomoglo, dajace duzo profitow w przyszlosci.

Cytuj
ps. Od niedawna gaijin, to albo kwiczales do karty z ta Zurawinka, albo do tej karty ze Skorpionka, a teraz podniecasz sie kto kogo "dyma". Not very Crenish imho.  :-\
Bo wiesz, ja  swoim normalnym życiu nie biegam w niebieskim kimonie, nie ucze sie sztuki parzenia herbaty oraz nie uczeszczam do Warsaw Dueling Academy.

No to juz wiem, dlaczego chlopaki z Gliwic nie chca, zebym gral z nimi ;D w 4arcie od 18:00 w kazdy czwartek- taka krypto reklama. A tak na powaznie, to nie denerwuj sie gaijin... po prostu zaniepokoilo mnie to. I troszke rozbawilo ;)



miyato,

marecky

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 742
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #25 dnia: 2009-01-19, 02:23 »
...avatar z herbatką...

A ja myślałem że to miecz świetlny  ;D
LOL a to nie jest miecz swietlny?

mnie tez to caly zcas nurtowalo... ale taki sithowy xD

p.
mam te same skojarzenie
Cytat: ertai
Oj bo wrzuce maly hipokryto rozmowy z gg

dobrze że nie macie nagranego swojego sapania pod prysznicem :)

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #26 dnia: 2009-01-19, 10:12 »
O "dymaniu" sie nie wypowiadam, ale z tego co mi wiadomo, to zaaranzowane malzenstwa sa rowniez specjalnoscia Krejna i nikt sie nie bulwersowal ze pozniej malzonki sa... "dymane" :-\. No i pamietam z podrecznika, ze Zuraw zawsze utrzymywal, ze Kraba nalezy "cywilizowac" poprzez malzenstwa.
Są. Tylko nie aranżuje się ich po to, żeby sobie były, tylko żeby przynosiły korzyści. A już tłumaczenie, że nie będziemy tego robić, bo ktoś inny tego oczekuje, jeszcze w ustach czempiona krejnów, brzmi nad wyraz kretyńsko. I to mnie "bulwersuje", a nie to, że Jinn-Kuen będzie miał sex slave'a.

Cytuj
Powtarzam, to takie wrozenie z fusow, ale fragmenty dotyczace Zurawii oddaja dobrze specyfike Klanu, a tego dawno nie bylo. Zurawie odniosly korzysci, tylko sa one znacznie bardziej subtelne i, oby ST temu dopomoglo, dajace duzo profitow w przyszlosci.
No właśnie, i tu doszedłeś do sedna. Bo z tego opowiadania nie wynika, że ST cokolwiek musi. Ty spytaj Self-Appointed Prophet of Doom ile Mantis miał OBIECANYCH JASNO rzeczy, których nigdy nie dostał.

Kakita Miyato

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 383
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #27 dnia: 2009-01-19, 10:38 »
No właśnie, i tu doszedłeś do sedna. Bo z tego opowiadania nie wynika, że ST cokolwiek musi. Ty spytaj Self-Appointed Prophet of Doom ile Mantis miał OBIECANYCH JASNO rzeczy, których nigdy nie dostał.

No i gitara. Jak nie bedzie z tego zadnych profitow, to i tak plakal nie bede, bo bylo to dobre opowiadanie i czytalo sie je bardzo fajnie. Nie mow mi prosze, ze gdyby ST napisal, ze Domotaika bierze ziemie Yasukich, to daloby to nam cos wiecej. Dalej byloby tak jak jest, tylko z wieksza iloscia "nierealnych" zdarzen, ktorych jest juz za duzo wRokuganie. Kraby same by sie zywily, ew. liczyly na dostawy ryzu od Daigotsu, a my wciaz nic nie zyskalibysmy w postaci kart.

Prawda jest taka, ze czy sa, czy tez nie ma jakis storylinowych obietnic, karty i tak beda mialy wyrownany power level we wszystkich Klanach. Myslisz, ze dragony za to, ze maja Cysarzowa, dostana jakies uber-mega karty? Nie jestem pewien, ale watpie...

I to mnie "bulwersuje", a nie to, że Jinn-Kuen będzie miał sex slave'a.

Kolejne nadwyraz intrygujace okreslenie malzonki. Az jeszcze raz wszedlem na to opowiadanie i sprawdzilem ten fragment. Gaijin tam pada okreslenie malzenstwo. Sex slave nie rowna sie malzonka ;)



miyato,

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #28 dnia: 2009-01-19, 11:11 »
Gaijin o ile twoj tekst o posuwaniu typiary haxorzy to nie moge sie zgodzic z niczym co napisales.

1. Kraby przegraly i sie poddaly (Crane Win = dobrze dla Crane)
2. Domotaika oddala ziemie, ktore zdobyla, a ktorych w zyciu by nie utrzymala (chociazby przez crab hate w story pickach na crane), w zamian dostala:

   2.1 Nie szpiega w domu najwazniejszego courtiera kraba (jezeli ktos lyknal to ze to nie bedzie szpieg to spoko... moze i nie bedzie szpieg tylko cos wiecej, zreszta kto z 5ph powiedzialby ze daje szpiega komus otwarcie?)
   2.2 Zajecie skorpionom, ktorzy nie pokapuja sie o co chodzi, a skoro maja juz taka wladze na imperial court to lepiej zeby zajeli sie cranem a nie machinacjami na dworze,a dojscie do tego, ze zostali zrobieni w bambooko to zajmie im lata.
  2.3 Favor u cesarzowej. To teraz oglosza ze kazdy konflikt ma sie zakonczyc w tydzien... napewno sie wszystkie zakoncza (przeciez dojazd jednego przedstawiciela klanu do drugiego aby ugadac warunki zajmie wiecej)... a no coz, nikt nie stosuje sie do zalecen cesarzowej tylko zuraw? No to znaczy ze reszta jest be a zuraw jest fajny (pozycja na dworze ++)
  2.4 Zmazanie skazy na honorze zurawia (co dla Crane powinno byc najwazniejsze)

Rozpatrzmy alternatywe:

Zurawie zatrzymuja ziemie. Dla nich zyski stamtad to kropla w morzu, kilka dodatkowych promili pkb ktore nic nie zmienia. Dla Krabow to byc albo nie byc. Wiec jezeli posuniemy kraby do desperacji to albo wygina, albo wezma to co ich w ten czy inny sposob, i juz nawet Kuon bez zarcia przez miesiac nie bylby tak zajebiscie honorowy zeby Damnedow nie uzyc. Do tego nalezy doliczyc hate crab playerow na crane (a tak wilk syty i owca cala i zajebiste opowiadanko dla Crane). Coz... faktycznie lepiej bylo zatrzymac te ziemie i napieprzac sie o nie przez kolejna edycje niz postapiac "crane style" zyskac poparcie u wszystkich, zmazac wine na honorze, i zrobic kogos w ciula...

EDIT: P.S: a ja bym na miejscu Kuona uzyl Damnedow na Cranie... co wiecej przenioslbym polowe sil z muru i odbil ziemie Yasuki a potem poszedl dalej na ziemie Crane... Kuon to mietka rurka jest jednak.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Shinjo Drożdż

  • Quartz Magistrate
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1486
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #29 dnia: 2009-01-19, 11:50 »
ertai

a ireszta też pilnować słownictwa bo posty poznikają
Unicorn Clan Samurai - Shugenja - Bounty Hunter - Defender of the Clan - Khan Oportunist - Cavalery

"Choćbym kroczył ciemną doliną, zła się nie ulękne..." bo to ja tu jestem największym skurwielem

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #30 dnia: 2009-01-19, 11:55 »
1. Kraby przegraly i sie poddaly

Tylko dlatego, że Kuon tak zdecydował. Zdecydowałby inaczej i zatrzymaliby się dopiero na zgliszczach Kyuden Kakita. Żurawie na nim tej decyzji nie wymusiły, podjął ją sam.

2.3 Favor u cesarzowej. To teraz oglosza ze kazdy konflikt ma sie zakonczyc w tydzien... napewno sie wszystkie zakoncza (przeciez dojazd jednego przedstawiciela klanu do drugiego aby ugadac warunki zajmie wiecej)... a no coz, nikt nie stosuje sie do zalecen cesarzowej tylko zuraw? No to znaczy ze reszta jest be a zuraw jest fajny (pozycja na dworze ++)

Żuraw i Krab ;) Nie zapominajmy, że oficjalnie jest to obustronny rozejm i traktat pokojowy, a o tym, że Kuon kazał Jinn-Kuenowi poddać wojnę, wie ledwie parę osób :)

2.4 Zmazanie skazy na honorze zurawia (co dla Crane powinno byc najwazniejsze)

Lol. I to jest najlepsze podsumowanie ;)

Rozpatrzmy alternatywe:

Zurawie zatrzymuja ziemie. Dla nich zyski stamtad to kropla w morzu, kilka dodatkowych promili pkb ktore nic nie zmienia. Dla Krabow to byc albo nie byc. Wiec jezeli posuniemy kraby do desperacji to albo wygina, albo wezma to co ich w ten czy inny sposob, i juz nawet Kuon bez zarcia przez miesiac nie bylby tak zajebiscie honorowy zeby Damnedow nie uzyc. Do tego nalezy doliczyc hate crab playerow na crane (a tak wilk syty i owca cala i zajebiste opowiadanko dla Crane). Coz... faktycznie lepiej bylo zatrzymac te ziemie i napieprzac sie o nie przez kolejna edycje niz postapiac "crane style" zyskac poparcie u wszystkich, zmazac wine na honorze, i zrobic kogos w ciula...

Czyli Domotai dorobiła tylko ideologię do utraty ziem, o których wiedziała, że i tak są stracone. Good for her, Krab się takimi duperelami niezbyt zajmuje. Tylko po kiego wujcia w takim razie nie zrobiła tego od razu zamiast rozpętywać bezsensowną wojnę?

EDIT: P.S: a ja bym na miejscu Kuona uzyl Damnedow na Cranie... co wiecej przenioslbym polowe sil z muru i odbil ziemie Yasuki a potem poszedl dalej na ziemie Crane... Kuon to mietka rurka jest jednak.

Nie miętka rurka tylko Jade Crab. On zdaje sobie sprawę z ciążącej na nim odpowiedzialności i działa zgodnie z nakazem sumienia, zamiast rozpętywać wojnę przez byle plamę na honorze. Ale to Żurawie są szlachetne i honorowe ;)
+5 do lansu (by Sephirion)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #31 dnia: 2009-01-19, 12:06 »
Cytuj
Czyli Domotai dorobiła tylko ideologię do utraty ziem, o których wiedziała, że i tak są stracone. Good for her, Krab się takimi duperelami niezbyt zajmuje. Tylko po kiego wujcia w takim razie nie zrobiła tego od razu zamiast rozpętywać bezsensowną wojnę?

Bo jak bylo napisane w opowiadanku... byla skaza na honorze.

Edit: Co do Jade Craba... to wyslalbym mu (jakby Zurawie nie oddali ziemi) glodujace dzieci Kraba i bysmy zobaczyli jak to on jest Jade honorowy z poczuciem obowiazku. Bo imho przywodca klanu ma obowiazek zapewnic klanowi prosperity, nakarmic wszystkich i wyzywic... takie sa obowiazki daimyo a nie przywileje.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #32 dnia: 2009-01-19, 14:53 »
P.S: a ja bym na miejscu Kuona uzyl Damnedow na Cranie... co wiecej przenioslbym polowe sil z muru i odbil ziemie Yasuki a potem poszedl dalej na ziemie Crane... Kuon to mietka rurka jest jednak.
ja tam był olał mur, wpuścił Shadsy na Scorpa, a całą armią zmiażdżył Crane :D
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #33 dnia: 2009-01-19, 16:50 »
Bo jak bylo napisane w opowiadanku... byla skaza na honorze.

No tak. I wszystko jasne.

Edit: Co do Jade Craba... to wyslalbym mu (jakby Zurawie nie oddali ziemi) glodujace dzieci Kraba i bysmy zobaczyli jak to on jest Jade honorowy z poczuciem obowiazku. Bo imho przywodca klanu ma obowiazek zapewnic klanowi prosperity, nakarmic wszystkich i wyzywic... takie sa obowiazki daimyo a nie przywileje.

Owszem. Zauważ tylko, że podstawowym obowiązkiem Kuona jako daimyo Krabów jest obrona Rokuganu przed shadowlandsami i utrzymanie Muru. Nie wpuszczanie splugawionych samurajów, żeby się rozbijali na terenie imperium. Nie bez powodu nazywa się ich "potępionymi", trzyma krótko i stawia na pierwszej linii natarcia - oni są tym, czego każdy Krab nienawidzi i z czym walczy. Tylko dlatego, że kiedyś byli ich towarzyszami broni, dano im możliwość odejścia w słusznej walce przeciwko siłom ciemności zamiast utłuc na miejscu tu i teraz. Napuszczanie ich na ziemie Żurawia stoi w sprzeczności ze wszystkim, co klan Kraba sobą reprezentuje i mam jakoś wrażenie, że nie tylko Kuonowi mogłoby się to nie podobać.

Co do ziem Yasuki będących jedynym zapleczem gospodarczym Kraba - coś nie bardzo sensownie mi to brzmi (w końcu kiedyś Kraby ich nie miały i jakoś dawały sobie radę). Zaraz wykopię Drogę Kraba i sprawdzę jak się rzeczy mają.
+5 do lansu (by Sephirion)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #34 dnia: 2009-01-19, 17:03 »
Cytuj
Zauważ tylko, że podstawowym obowiązkiem Kuona jako daimyo Krabów jest obrona Rokuganu przed shadowlandsami i utrzymanie Muru. Nie wpuszczanie splugawionych samurajów, żeby się rozbijali na terenie imperium. Nie bez powodu nazywa się ich "potępionymi", trzyma krótko i stawia na pierwszej linii natarcia - oni są tym, czego każdy Krab nienawidzi i z czym walczy. Tylko dlatego, że kiedyś byli ich towarzyszami broni, dano im możliwość odejścia w słusznej walce przeciwko siłom ciemności zamiast utłuc na miejscu tu i teraz. Napuszczanie ich na ziemie Żurawia stoi w sprzeczności ze wszystkim, co klan Kraba sobą reprezentuje i mam jakoś wrażenie, że nie tylko Kuonowi mogłoby się to nie podobać.

Kwestia podejscia. Misiek nie mial takich dylematow.

Wyjasnij mi (oczywiscie czysto teoretycznie bo Zurawie ziemie oddaly wiec problemu nie ma), jak glodni samuraje maja bronic muru? Jezeli wiec obrona muru to priorytet to jezeli jakis klan przeszkadza ci w bronieniu muru (bo ci kradnie jedzenie) to chyba musisz najpierw rozprawic sie z tym klanem zeby moc bronic muru prawda? Dlatego imho Kuon jest malutki... byli czempioni co mieli jaja i brali to co chcieli i przynajmniej bylo ciekawie (Shoju, Kisada, Chagatai) i tak bardziej... hmm... japonsko (kraj podzielony wojna)... a tutaj kraby sie poddaja bo nie chca spusicic ze smyczy kilku przyjemniaczkow.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #35 dnia: 2009-01-19, 17:35 »
Kwestia podejscia. Misiek nie mial takich dylematow.

Wyjasnij mi (oczywiscie czysto teoretycznie bo Zurawie ziemie oddaly wiec problemu nie ma), jak glodni samuraje maja bronic muru? Jezeli wiec obrona muru to priorytet to jezeli jakis klan przeszkadza ci w bronieniu muru (bo ci kradnie jedzenie) to chyba musisz najpierw rozprawic sie z tym klanem zeby moc bronic muru prawda? Dlatego imho Kuon jest malutki... byli czempioni co mieli jaja i brali to co chcieli i przynajmniej bylo ciekawie (Shoju, Kisada, Chagatai) i tak bardziej... hmm... japonsko (kraj podzielony wojna)... a tutaj kraby sie poddaja bo nie chca spusicic ze smyczy kilku przyjemniaczkow.

No więc sprawdziłem, jak się rzeczy mają z zaopatrzeniem Krabów. Wygląda to tak, że większość ich ziem faktycznie jest niegościnna i kamienista, a do uprawy ryżu nadaje się tylko ich niewielka część - ALE - Kraby mają do dyspozycji najlepsze, całoroczne morskie łowiska w całym Rokuganie (a więc ryby). Do tego na ich ziemiach znajdują się tereny gdzie świetnie udaje się herbata i działa tam plantacja obok plantacji, posiadają też największe w Rokuganie złoża rud żelaza, z którego produkują doskonałą broń na własne potrzeby i na handel. O uprawach na ziemiach Yasuki słowa w Drodze Kraba nie ma (choć oczywiście na pewno jakieś są) a głównym bonusem, jaki ród Yasuki daje Krabom jest prowadzenie działalności handlowej, czyli krótko mówiąc robienie geszeftu na wyżej wymienionej herbacie i żelastwie i kupowanie za to żywności. Do tego, jeśli dobrze kojarzę późniejszy storyline, Kraby zdołały wreszcie odbić ziemie Hiruma (tracąc chyba przy okazji pustkowia Kuni, ale tam i tak nic nie rosło :P ). Tak więc ogólnie z tymi głodującymi dziećmi to ja bym nie przesadzał, zwłaszcza że młode Kraby wychowywane są w dosyć spartańskich, żołnierskich warunkach, w stałej gotowości do walki. Plus gdyby Kraby rzeczywiście nie mogły przetrwać bez terytoriów Yasuki, czy myślisz, że Kuon nie zdawałby sobie z tego sprawy? Że ot tak poddałby je Żurawiom? Daj spokój.

Co zaś się tyczy "malutkiego" Kuona... pozwolę sobie przytoczyć cytat z Yakamo otwierający Drogę Kraba:
"Twenty million drown in blood if I am weak."

On o tym świetnie wie.
+5 do lansu (by Sephirion)

Togashi Sparrow

  • Dragon Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 481
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #36 dnia: 2009-01-19, 21:00 »
1. Kraby przegraly i sie poddaly

Tylko dlatego, że ST tak zdecydował. Zdecydowałby inaczej i zatrzymaliby się dopiero na zgliszczach Kyuden Kakita.


Poprawione. Bo chyba tylko ST wymyslila wynik tej wojny. Nie bylo zadnych turniejow czy innego stuffu co to gracze decydowali wynik, prawda?

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #37 dnia: 2009-01-19, 21:21 »
W zasadzie, to nie. Chociaż jakby się uparł, to by znalazł turnieje, które na tę wojnę miały wpływ.

TooS

  • Crab Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 721
  • In your base, smashing your statues.
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #38 dnia: 2009-01-19, 21:23 »
Poprawione. Bo chyba tylko ST wymyslila wynik tej wojny. Nie bylo zadnych turniejow czy innego stuffu co to gracze decydowali wynik, prawda?

Teoretycznie - z tego co czytalem na forach na clan council na genconie (rok czy 2 temu) CHYBA bylo ustalone ze wojny mialo nie byc wogole, tzn gracze nie chcieli ...

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Odp: Glory of the Empire, part I + II
« Odpowiedź #39 dnia: 2009-01-19, 23:13 »
Poprawione. Bo chyba tylko ST wymyslila wynik tej wojny. Nie bylo zadnych turniejow czy innego stuffu co to gracze decydowali wynik, prawda?

Teoretycznie - z tego co czytalem na forach na clan council na genconie (rok czy 2 temu) CHYBA bylo ustalone ze wojny mialo nie byc wogole, tzn gracze nie chcieli ...

ME Madryd jesli myslimy o tym samym -pamietam kilku graczy przejechalo sie bardzo mocno na tym - min Jaca.