Autor Wątek: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE  (Przeczytany 26265 razy)

Matsu Girro

  • Lion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 796
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #80 dnia: 2009-07-31, 02:06 »
tchnicznie żecz biorąc art jest majstersztyx, fajnie dopracowany (pomijając to że niebo zasłania zamek (lol) milion razy lepszy od tych cyganów na kartach i płaskich perspektyw którymi raczy AEG, ale nie pasuje mi do legendy za bardzo, mógłby sobie chociaż gośc te kokardy wszedzie darować
i z czego ona ma zrobione to kimono, z lateksu? wtf?

no i pewnie duelist... bo jak tu się focusować przy takich cycach...
« Ostatnia zmiana: 2009-07-31, 02:08 by Matsu Girro »

Rise above.

Jar Jar

  • Crane Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1100
  • Star Fleet Commander
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #81 dnia: 2009-07-31, 02:42 »
Jak dla mnie bomba, mam nadzieję że będzie grywalna a nie tylko ozdoba klaserowa  ;D


Chemik

  • Spider Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 448
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #82 dnia: 2009-07-31, 02:54 »
jak dla mnie kolejne łajno...

wprost uwielbiam jak gość rysuje coś co nie ma totalnie racji bytu i będę go punktował ile wlezie...

Armor - wtf ? nie dość, że random kawałki są jebnięte tu i tam, to do tego wyglądają raczej jak heavy części, a nie lekka zbroja wykonana z wielu małych metalowych płytek...

więc jeśli panna wygląda na samuraja, który walczy jednak szybkością a nie siłą to po wuj ma takie coś na sobie ?

Albo jesteśmy zakutym łbem i mamy heavy na sobie albo zwiewnym duelistom i mamy kimono/lekką na sobie...

już lepiej wyglądała by bez tych dodatków ale wiadomo - przerost formy nad treścią must be...

Hełm - bo tak... jak się ma taką szopę i taką zajebistą kokardę to jedyne co można zrobić z hełmem to się do niego odlać albo trzymać w drugiej łapie - musi to być w walce zaiste szokujące dla przeciwnika, a my zyskujemy jakby taką małą, bardzo poręczną tarczę... abstrakcja...

o lateksie już nie wspomnę bo patrząc się na to co wydali to już ten motyw wdrożyli w szeregi artów l5r...

jedyna sprawa na + - w miarę normalny majcher...

imo jak jeszcze koleś popracuje nad realizmem zamiast "tu jebnąć sobie kokardkę, a tam kawałek złomu..." to może stanie się to w końcu znośne...

Edit: i przyrzekam jak koleś spłodzi coś co nie będzie wyglądało jak z bajki dla dzieci (kokardki rox...) oraz nie dopatrzę się dziury w logice tego co widzę to takie coś może być naprawdę fajne. Bo jak ktoś napisał koleś dba technicznie o to co rysuje... gorzej, że merytorycznie jest w du..
« Ostatnia zmiana: 2009-07-31, 03:03 by Chemik »

Raven

  • Scorpion Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1337
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #83 dnia: 2009-07-31, 08:57 »
wygląda jak niskolevelowa postać z lineage 2

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #84 dnia: 2009-07-31, 10:53 »
Cytuj
Mógłbyś uzasadnić?

Prosze bardzo.

Postac wyglada jak wycieta z kolejnego Street Fightera albo amerykanskiej pseudo mangi. Nie ma absolutnie zadnego klimatu. Koles pomylil tsuby od mieczy i walnal amerykanskie wymyslone gowno zamiast uzyc jednego z miliona dostepnych oryginalnych wzorow. Kolorystyka jest badziewna. O ile tlo jest zrobione bardzo przyzwoicie o tyle postac swieci sie i wyglada tak polyskujaco jakby byla z plastiku. Calosc dopelnia infantylny styl rysowania tego. Klimatu to nie ma wogole. Jak byly potrzebne ladnie (ciotowato?) wygladajace Crany to je dobrze robila April Lee. Taki Kurohito wygladal na "pieknisia" ale sie czulo ze moze przyjebac jak jest potrzeba. Zbroja wzieta jest z jakiegos turbo kosmosu, sposob noszenia daisho z Soul Caliboura. Wszystko ocieka cukierkowoscia az czlowieka mdli na odleglosc i dostaje sraczki, jej oczy sa rozmiarow 2-3 razy wiekszych niz normalnych przedstawicieli Rokuganu. Zwisajace tabliczki z bzdurnymi znakami ("kutak w tete na otro") sa tez jakas kolejna bzdura wlozona do rysunku, powiewajace z tylu paski (kokarda?) ma bardzo duzo sensu i jest rowniez standardowym wyposazeniem kazdej szanujacej sie samurai-ko. Pacjentka zle trzyma daisho przy obi (nie w ta strone). Jest ubrana w jakis gowniany stroj ktory nie ma realnego odpowiednika czy to w swiecie rzeczywistym czy w Rokuganie. Jej kabuto wyglada jakby pozyczyla je od niebieskiego wojownika z Power Rangers. Seksowne pokazywanie brzuszka jest tylko kolejnym zalem dobijajacym ta karte. Jezeli dla ciebie jest to klimat japonskich samurajow to szczerze ci wspolczuje obycia z tematem.

Cytuj
Że duże oczy? No dobra, ale to nie pisz w takim razie, że "gówniany art", tylko "nie lubię mangi" i wszystko będzie jasne.

NIe nie lubie mangi tylko nie lubie gownianej mangi. A i L5R to nie manga... wiec mam nadzieje ze nie beda mi sie tutaj mega zordy na kartach pojawialy w postaci lateksowych zurawi.

I nie, nie jest to kwestia gustu... bo albo cos pasuje do settingu albo wziete jest z dupy... to jest wziete z dupy... chyba ze mi logicznie wytlumaczysz dlaczego paniena wyglada tak jak wyglad i rozwiejesz rowniez uwagi Chemika.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #85 dnia: 2009-07-31, 11:42 »
To rozminęliśmy się w takim razie z ocenami. I z wzajemnym zrozumieniem...

Ertai, zrozum, ja nie neguję tego, że genzoman ma niekoszerny chara design (o czym zresztą wspomniałem powyżej). Myślisz że nie widzę tego naramiennika jak z WoWa albo "lateksowych" blicków światła na cyckach? Tutaj zgoda, tylko że obawiam się, że to dalej nie wystarczy, żeby obrazek był gówniany. Tak jak napisałem wcześniej, naramieniki, kokardy i lateks to jedno, a drugie - że genzo to jeden z niewielu ilustratorów L5R, na którego prace da się patrzeć bez bólu. Mimo, że niekoszerne, są naprawdę świetne technicznie (porównaj sobie np z tym: http://jun-k.deviantart.com/art/L5R-Chamelion-128699202 - klimatyczne, a jakże, ale narysowane tak żałośnie że bez wielkiej przesady po kilku godzinach ćwiczeń i z dobrym referencem sam bym potrafił). Nie potrafię się zachwycać ilustracją, na której miecz ma właściwą długość a poły kimona założone są na właściwą stronę, jeżeli obrazek jest po prostu brzydki.

Genzoman nie rysuje brzydko, ani tym bardziej gównianie. Jego prace są ładne i świetne technicznie. Jestem w stanie mu za to bardzo wiele wybaczyć, nawet mimo całkiem niezłej znajomości tematu (jestem japonistą, for what it's worth). Gdyby więcej ilustratorów rysowało na jego poziomie, byłoby z czym porównywać, ale póki stanowi jeden z nielicznych rodzynków, jego prace podnoszą ogólny poziom ilustracji w L5R i będę stanowczo protestował przeciwko nazywaniu ich "gównianymi".

Co zaś do punktowania - pod obrazkami na deviantarcie można zamieszczać komentarze. Zamiast tutaj narzekać, może byście tak z Chemikiem poszli tam i napisali mu na spokojnie, co jest źle? Widać, że facet się stara, zamek w tle wyszedł mu naprawdę fajnie. Może skierujcie go we właściwym kierunku?
+5 do lansu (by Sephirion)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #86 dnia: 2009-07-31, 11:48 »
Do stylu absolutnie nic nie mam... gdyby to byl artwork z dodatku "we are in Japan" do WoWa to bym stwierdzil ze jest mega w pytke. Ale dla mnie krazki powinny przede wszystkim miec klimat, a potem to sobie moze byc jeszcze ladne... wiec tu sie roznimy. Dla mnie praca jest od razu do wyrzuceniu jezeli nie jest klimatyczna i wole brzydki klimat niz ladny lateks.

Co do pisania na Deviant Arcie... hmm ten portal to kolko wzajemnej adoracji wiec nie bede prowadzil wojny i punktowal o co chodzi bo tam ludzie nie patrza na klimat tylko wlasnie na to czy cos jest kawaii (i tak lepiej niz rodzime bagno w postaci digarta). A i ta punktacja to nie jest odkrywanie ameryki przeciez i nie czepiam sie detali tylko cos co rzuca sie na pierwszy plan.

Podsumowujac nie neguje stylu czy umiejetnosci artysty bo zarowno warsztat jak i wykonanie jest wporzo... neguje klimat tej pracy i jej "krazkowosc"... nie kazda laska z sexy brzuszkiem w niebieskich szmatkach z katana jest od razu Zurawiem z L5R.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Togashi Sparrow

  • Dragon Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 481
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #87 dnia: 2009-07-31, 12:04 »
Porównajcie sobie tego super arta z TYM

Gościu ma zrobić parę nowych artów do L5R. Obiecał również że odkryty brzuch i kupiasta zbroja już się nie powtórzą :) Na przyszłość będzie starał się wzorować na realu a nie na grach komputerowych i swoich wizjach.

TooS

  • Crab Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 721
  • In your base, smashing your statues.
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #88 dnia: 2009-07-31, 12:11 »
oby wygladaly chociaz tak dobrze jak ta Kei :)

Feroz nie wyszlo Ci troche porownanie tej krejnowy z aktorem - moim zdaniem powinienes porownac arty ktore sa robione w tym samym stylu - cyfrowym (tak mam swiadomosc tego, ze i aktor byl obrobiony na kompie itp ALE przynajmniej wyglada jak rysowany recznie).

I chyba bede musial przestac sie wypowiadac o artach bo np taki actor dostaje u mnie juz na starcie + za to ze wyglada jak odrecznie malowany, a cyfrowosc ma z bomby duuuzeego minusa (no zaczyna od zera liczac Argyle'a bo on akurat dobrze robi)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #89 dnia: 2009-07-31, 12:13 »
Ten rysunek jest calkiem w porzadku, nie ma tutaj jakis razacych elementow i wszystko wyglada prawie tak jak powinno a lekkie odchyly nie psuja calosci... jezeli nastepne jego prace maja byc jeszcze lepsze to tym fajniej... bedzie robil tylko smoki? Bo jak tak to wyjdzie na to ze klan bedzie sie najlepiej w klaserze prezentowal.

Cytuj
I chyba bede musial przestac sie wypowiadac o artach bo np taki actor

Jezeli mowimy o tym samym arcie to jest on jednym z moich ulubionych.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

TooS

  • Crab Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 721
  • In your base, smashing your statues.
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #90 dnia: 2009-07-31, 12:18 »
mowie o tym ktory Feroz zapostowal do porownania - Kyogen. I wg mnie to wlasnie jest zajebisty art :)

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #91 dnia: 2009-07-31, 12:30 »
Feroz nie wyszlo Ci troche porownanie tej krejnowy z aktorem - moim zdaniem powinienes porownac arty ktore sa robione w tym samym stylu - cyfrowym (tak mam swiadomosc tego, ze i aktor byl obrobiony na kompie itp ALE przynajmniej wyglada jak rysowany recznie).

I chyba bede musial przestac sie wypowiadac o artach bo np taki actor dostaje u mnie juz na starcie + za to ze wyglada jak odrecznie malowany, a cyfrowosc ma z bomby duuuzeego minusa (no zaczyna od zera liczac Argyle'a bo on akurat dobrze robi)

Odręcznie malowany? Jezu Chryste na patyku. Przecież w tym obrazku najbardziej rażą właśnie chamsko widoczne i niedorobione pociągnięcia photoshopowego "pędzla". Popatrz choćby na parasolkę (WTF), tło wokół lewej dłoni (bezczelnie widoczne poprawki ciemnym kolorem, autorowi nie chciało się tego nawet porządnie zblendować), prawą dłoń (zero anatomii, po cztery stawy na palcu), czy dół szaty (kilka maźnięć na krzyż). Jedyne co w tym obrazku jest dobre (poza pozą i atmosferą oczywiście, mówię pod względem technicznym) to twarz, reszta wygląda jak niechlujny speed drawing, i to pozostawiony wciąż w formie zgrubnego szkicu. Ja naprawdę nie żartuję, że z dobrym referencem i odpowiednim zapasem czasu sam potrafiłbym coś takiego machnąć, a jestem totalnym amatorem.
+5 do lansu (by Sephirion)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #92 dnia: 2009-07-31, 12:32 »
to jest ciekawe: http://terekjet.deviantart.com/art/Tutorial-The-duel-in-7-steeps-114175269


@Feroz

Jezeli cos takiego mozesz machac to hmm... ja mam pomysly na wlasne karcianki :) mozemy sie zgadac:)
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #93 dnia: 2009-07-31, 12:37 »
@Feroz

Jezeli cos takiego mozesz machac to hmm... ja mam pomysly na wlasne karcianki :) mozemy sie zgadac:)

A ile płacisz? ;)

Żartuję oczywiście, ale nie licz, że będę produkował takie obrazki w trybie hurtowym. Machnięcie czegoś w stylu tego aktora zajęłoby mi kilka dni do tygodnia, zakładając oczywiście że miałbym dość wolnego czasu. Tym niemniej, i tak się przymierzam do zakupu nowego tabletu... jestem w sumie otwarty na propozycje :)
+5 do lansu (by Sephirion)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #94 dnia: 2009-07-31, 12:45 »
No place % z zyskow :)

A tak na serio to mam co najmniej dwoch znajomych ktorzy chcieliby cos wlasnego wydac (na zasadzie, kombinuja srodki finansowe na druk, promocje etc wiec to nie takie puste myslenie) tylko wszystko rozbija sie o brak rysownikow i zaporowe ceny na arty ;)
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #95 dnia: 2009-07-31, 12:53 »
Poszło na PM, coby nie zaśmiecać więcej tematu.
+5 do lansu (by Sephirion)

Chemik

  • Spider Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 448
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #96 dnia: 2009-07-31, 13:04 »
Feroz ciągle twoim koronnym argumentem jest to, że koleś ma dobry warsztat i ładnie rysuje...

to ja powiem tak, jak narysuję ładnie żółwia ninje to też się zmieści w karciance l5r ?

ogólnie jeśli chodzi o rysunki w l5r to wygląda to tak jakby cały czas zatrudniali dużą ilość różnych random ludzi, którzy rysują sobie
co chcą i jak chcą bez żadnego porozumienia między sobą, ani znajomości realiów klimatu karcianki...

i abyśmy się zrozumieli jak to dla mnie wygląda, takie coś jest dla mnie klimatyczne i ładne:

http://www.l5rsearch.com/images/cards/mirumotokeixp2.jpg

Boję się co by ten koleś od kokard zrobił jakby miał narysować takiego championa - pewnie była by chodzącym czołgiem z 4 rekami, tonami pancerza i bomba atomową... aaa i jeszcze ze 3 kokardy for sure...

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #97 dnia: 2009-07-31, 13:21 »
Feroz ciągle twoim koronnym argumentem jest to, że koleś ma dobry warsztat i ładnie rysuje...

Bo to w tym przypadku prawda. Facet nie rysuje żółwi ninja (nie ma to jak sprowadzanie dyskusji do absurdu), narysował kranową samurai-ko. Że miecz ma zatknięty nie tą stroną, tsubę od no-dachi i odkryty brzuch, to wszystko prawda, ale wciąż mieści się w ogólnej konwencji (że szczegóły nie są koszerne, ani myślę zaprzeczać). Do tego nie bolą oczy od patrzenia na to, a wręcz przeciwnie.

Ujmę to inaczej: w kategorii wierności realiom w szczegółach genzo dostaje noty z dolnych zakresów, w kategorii technicznej - czołówka. Razem wychodzi średnio. No i właśnie - nie twierdzę, że ta ilustracja jest zajebista, bo w sposób oczywisty nie jest. Protestuję tylko od początku przeciwko nazywaniu jej gównem, bo widzę, ile koleś w to włożył pracy w odróżnieniu od innych rysowników.

ogólnie jeśli chodzi o rysunki w l5r to wygląda to tak jakby cały czas zatrudniali dużą ilość różnych random ludzi, którzy rysują sobie
co chcą i jak chcą bez żadnego porozumienia między sobą, ani znajomości realiów klimatu karcianki...

A to niestety szczera prawda. Również jeśli chodzi o styl.

Widzisz, grając w GoTa przyzwyczaiłem się po prostu do rysunków nie dość że klimatycznych, to w dodatku zrobionych porządnie, nie na odwal się, przez porządnych rysowników. W L5R takich ilustratorów niestety można policzyć IMO na palcach jednej ręki drwala. Dlatego jak widzę coś co dla odmiany jest dobrze rysowane, choćby parę szczegółów się nie zgadzało z historią, będę tego bronił przed mieszaniem z gównem. Sorry.

Edit: A jeśli już się czepiamy japońskich realiów: nie ma czegoś takiego jak samurai-ko :P
« Ostatnia zmiana: 2009-07-31, 13:26 by Feroz »
+5 do lansu (by Sephirion)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #98 dnia: 2009-07-31, 13:24 »
Mhm ok moze zbyt dosadnie wyrazilem to co kazales mi rozbudowac... praca to faktycznie nie gowno... ale podejscia do klimatu brakuje.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Chemik

  • Spider Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 448
    • Zobacz profil
Odp: Mrok nadchodzi... czyli arty w CE
« Odpowiedź #99 dnia: 2009-07-31, 13:45 »
kwestia podejścia - technicznie dobrze narysowana panna z kokardkami dalej zostaje tylko technicznie dobrze narysowana panną z kokardkami...

im więcej ludzi będzie się zgadzać na takie coś tym więcej będzie random rysunków w stylu plastic manga a nie w stylu Kei...

kolejny przykład absurdu na rysunku: 

http://www.crabclan.net/forum/viewtopic.php?f=20&t=3774

Oni robiący masaż, panience zrobionej na kraba... Panienka ma pancerz ładnie odkrywający ramiona i szyję (co by łatwiej jej było łeb uciąć...), trzyma w reku coś czego naprawdę nie mogę rozszyfrować (duża metalowa popielniczka trzymana upside down ?) a w tym wszystkim oczywiście jest jeden element wspólny dla rysunków tego kolesia - kokarda !

Jeszcze można się doczepić do proporcji, panienka ma duży cyc (standard...), resztę ciała nad pasem szupłe, a lecimy niżej i widzimy przerost masy mięśniowej w nogach jak u atlety...

naprawdę koleś swoimi rysunkami wywołuje u mnie śmiech, szkoda że AEG je daje na karty... Mam nadzieję, że chłop rysuje tylko słodkie panienki wiec istnieje duża szansa, że rysując ominie Spidera w swoich wspaniałościach...