Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
z tego co pamietam w LE byla mozliwosc wystawienia dwoch takich samych postaci unikalnych na dwoch roznych koncach stolu i nikt jakos nie lamentowal i nie rwal wlosow z glowy
Cytat: horror w 2009-06-14, 06:31z tego co pamietam w LE byla mozliwosc wystawienia dwoch takich samych postaci unikalnych na dwoch roznych koncach stolu i nikt jakos nie lamentowal i nie rwal wlosow z glowyW LE chcieli wprowadzić tą zasadę ale ostatecznie tego nie zrobili. Pamiętam moje zgrzytanie zębami jak ktoś wystawił mi Sezaru jak grałem MC Hammerem, albo przy grze smokami jak ktoś wcześniej wystawił Water Dragona exp2 albo Air Dragona exp2.
Self-Appointed Prophet of Doom:Something like :6/4/3Limited : Put a -1 gold cost token on a target peronality . Random dude:Just shut up Self-Appointed Prophet of Doom <_<.
wiesz co wszystkie karcianki które miały resety bardzo szybko upadały lub nigdy nie zyskiwały dużej popularności bo reset sam w sobie jest spowalniaczem gry jest akcja niczym nie umotywowaną powoduje że nie trzeba myśleć tylko wystarczy reset
- brak share... hmm.. kurcze będzie się trzeba przyzwyczaić, ale zmiana jest dobra, bo trzeba będzie pamiętać o dobrym rozlokowaniu swoich attachy.
Np Magic padl, a tam praktycznie kazdy kolor mial jakis reset stolu. A co do unique: zmiana bardzo dobra. Jabbas, przestan marudzic Jak czesto zdaza ci sie grac mirrory, nawet zeby ten unique mial jakies znaczenie? Jedyne, na co tak naprawde ma to wplyw, to holdingi i jakies moze giwery attachowane z reki.
tjja walec sorry ale z tego co wiem to wrath of god (zabij wszystkie critty na stole) jest przedrukowywany co edycje, wiec nie masz racjizreszta resety nie resety. chodzi o to, ze bez resetow decki ktore sa wolniejsze nigdy nie zobacza gry, liczy sie szybkosc, szybkosc i jeszcze raz szybkosc. a z mojego punktu widzenia fajnie bylo by pograc sobie czasem czyms wolniejszym. po prostu nie lubie sie spieszyc w karciankach. bo po co? chwilowo w legendzie musze (gra na mnie wymusza) grac na szalone tempo, wystaw byle jakiego kolesia ewentualnie kup mu cokolwiek i lec na pale, moze sie uda... no bez sensu. albo decki typu jabbas to w ogole mnie osobiscie odrzucaja. skladanie pasjansa pod tytulem czy uda mi sie tym razem rozwalic mu 4 prowki w 3 turze, czy moze w 4tej... eh problemyja chce po prostu zwolnienia gry. jak dla mnie juz duzo zrobili, system mulliganow i holdinga ktory obcina 1wsza ture jest rewelacyjny, mi sie bardzo podoba. moze nawet wymysle jakis sposob na spowalnianie gry, tak zebym mogl pograc troche dluzej niz do 3 tury.