Autor Wątek: Rozwój środowiska  (Przeczytany 2788 razy)

pinokyo

  • Dragon Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 854
  • All your base are belong to us
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #40 dnia: 2010-09-05, 19:21 »
Najtrudniejsze w l5r jest to ze 50% kart nie dziala tak jak maja napisane, tylko tak ja je zrulowali na forum AEG.

EDIT: omg jeszcze 10 postow do szatana.
Ty mylisz, ze jestes Ben Affleck?

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #41 dnia: 2010-09-05, 23:12 »
Z tego co grałem to Babylon V i VtES. Magic moim zdaniem ma podobny poziom skomplikowania mechaniki jak L5R, no legendy mają trochę więcej zasad, ale IMHO trudność zbliżona.

to twoim zdaniem
ja VtES tylko liznolem ale zasada jest prosta jak budowa cepa.

WoW i MtG wciaga wszystkich jezeli chodzi o supporty/nagrody. No i spokojnie mozna na tym trzepac kapuche.
w L5R byloby to bardzo trudne (tak moim zdaniem).

poza tym-w zasadzie Sejmitar to pieknie podsumowal wiec nie ma co sie powtarzac
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

Klepek

  • temptation Personality
  • Wiadomości: 1696
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #42 dnia: 2010-09-05, 23:24 »
Oglaszam konkurs na najbardziej epic glupia dyskusje na forum.
Moja propozycja : Ten topick.

3 strony gadania o tym ze maslo jest maslane i przekonywania jednych przed drugich czy powinno sie mowic "maslo jest maslane " czy tez "maslane jest maslo" ;)

PIJ OZON BĘDZIESZ WIELKI
Spółka Rządzi , Spółka Radzi , Spółka nigdy Cie nie zdradzi!

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #43 dnia: 2010-09-05, 23:33 »
SŁO MA SŁO

mirumo

  • Scorpion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2238
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #44 dnia: 2010-09-06, 00:26 »
Coś w tym jest.
Cały czas podkreślam, że to moje zdanie, a wy uparcie piszecie, że to... moje zdanie  :)
Jak dla mnie mechanika legend może być uznana nawet za najbardziej złożoną ze wszystkich istniejących gier, dalej będę twierdził, że nie jest na tyle skomplikowana, żeby odstraszać nowych graczy, a właśnie to chciałem podkreślić pisząc, że zasady nie są trudne.

A dlaczego w Polsce gra w legendy mało osób?
Po pierwsze z tego co pisaliście to wcale nie tak mało :P
Po drugie największym problemem jest mała grupa docelowa, o czym pisałem wcześniej. W Polsce generalnie mało osób gra w karcianki, bitewniaki etc. Dzieje się tak z różnych powodów, ale to już temat na inną dyskusję.
Po trzecie jeśli szukać "winnych" na pierwszym miejscu zawsze stoi wydawca/producent. Osobiście wydaję mi się, że Alderac radzi sobie całkiem zgrabnie, ale zawsze można lepiej.
Najwięcej osób gra zdecydowanie w Magica, fakt, że gra w niego tak dużo osób automatycznie napędza mu nowych graczy. Nie wydaję mi się żeby prędko jakaś gra to zmieniła. Wizardzi osiągnęli mistrzostwo w promocji, co pozwoliło im zdobyć dobrą pozycję na rynku, a teraz ta pozycja pracuje sama na siebie. Z drugiej strony powiedzieć trzeba, że gra jest naprawdę dobra, karty przemyślane i dopracowane, jedyny minus, jak dla mnie to gracze, ale to logiczne, że jak ma się największą grupę graczy to ma się również najwięcej tych "najgorszych".
Inne popularne gry bazują raczej na pewnych modach czy nastrojach jak WoW, swego czasu LotR czy karcianki przychodzące do nas wraz z nową bajką w telewizji (zaczęło się chyba od pokemona i co jakiś czas pojawia się coś nowego). Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że popularność tych gier jest jednak krótkotrwała.

Jakby zapytać kogoś z branżowego sklepu jakie CCG mu się sprzedają, wymieniłby by pewnie ze 4, może 5. To znaczy, że nasz rynek, jak na swoje skromne możliwości jest już nasycony i przetrwać mogą tylko najlepsze tytuły, skoro L5R jest wśród nich tzn. że jest dobrze.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #45 dnia: 2010-09-06, 00:29 »
Osobiście wydaję mi się, że Alderac radzi sobie całkiem zgrabnie, ale zawsze można lepiej.
To taka wstawka na poprawę humoru? :)
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

mirumo

  • Scorpion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2238
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #46 dnia: 2010-09-06, 00:36 »
Komuś muszę humor poprawiać?  :'(
Uważam, że legendy są grą z bardzo fajnym pomysłem do tego storyline'y, Imperial Gifty, IA, etc. etc. Alderac robi dobrą robotę, choć jak pisałem na pewno można jeszcze lepiej.

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #47 dnia: 2010-09-06, 00:57 »
Pomysły mają fajne i świetne, a nawet zajebiste. A potem przychodzi realizacja, i tak na przykład mi Lepore 3x wysyłał dodatkowe IG2 :) Bo zapomniał, biedak, że mu co tydzień głowę suszę dlaczego jeszcze nie wysłane ...
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #48 dnia: 2010-09-06, 09:02 »
Coś w tym jest.
Cały czas podkreślam, że to moje zdanie, a wy uparcie piszecie, że to... moje zdanie  :)
Jak dla mnie mechanika legend może być uznana nawet za najbardziej złożoną ze wszystkich istniejących gier, dalej będę twierdził, że nie jest na tyle skomplikowana, żeby odstraszać nowych graczy, a właśnie to chciałem podkreślić pisząc, że zasady nie są trudne.

A dlaczego w Polsce gra w legendy mało osób?
Po pierwsze z tego co pisaliście to wcale nie tak mało :P
Po drugie największym problemem jest mała grupa docelowa, o czym pisałem wcześniej. W Polsce generalnie mało osób gra w karcianki, bitewniaki etc. Dzieje się tak z różnych powodów, ale to już temat na inną dyskusję.
Po trzecie jeśli szukać "winnych" na pierwszym miejscu zawsze stoi wydawca/producent. Osobiście wydaję mi się, że Alderac radzi sobie całkiem zgrabnie, ale zawsze można lepiej.
Najwięcej osób gra zdecydowanie w Magica, fakt, że gra w niego tak dużo osób automatycznie napędza mu nowych graczy. Nie wydaję mi się żeby prędko jakaś gra to zmieniła. Wizardzi osiągnęli mistrzostwo w promocji, co pozwoliło im zdobyć dobrą pozycję na rynku, a teraz ta pozycja pracuje sama na siebie. Z drugiej strony powiedzieć trzeba, że gra jest naprawdę dobra, karty przemyślane i dopracowane, jedyny minus, jak dla mnie to gracze, ale to logiczne, że jak ma się największą grupę graczy to ma się również najwięcej tych "najgorszych".
Inne popularne gry bazują raczej na pewnych modach czy nastrojach jak WoW, swego czasu LotR czy karcianki przychodzące do nas wraz z nową bajką w telewizji (zaczęło się chyba od pokemona i co jakiś czas pojawia się coś nowego). Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że popularność tych gier jest jednak krótkotrwała.

Jakby zapytać kogoś z branżowego sklepu jakie CCG mu się sprzedają, wymieniłby by pewnie ze 4, może 5. To znaczy, że nasz rynek, jak na swoje skromne możliwości jest już nasycony i przetrwać mogą tylko najlepsze tytuły, skoro L5R jest wśród nich tzn. że jest dobrze.


Wizard to mistrzostwo swiata pod wzgledem promocji. Widzialem ile nowych osob pojawilo sie po tym jak startery dawali za friko (po uprzednim zalogowaniu sie na stronie). spora czesc na bank zostala.
odnosnie liczebnosci-kotei powiedzmy z 80 osobami, jakies 3xwiecej zostaje w domu. 300-320osob(mniej lub bardziej aktywnych) w skali kraju to nie jest powalajacy wynik.
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

Yoshimitsu

  • Gość
Odp: Rozwój środowiska
« Odpowiedź #49 dnia: 2010-09-07, 13:13 »
300-320osob(mniej lub bardziej aktywnych) w skali kraju to nie jest powalajacy wynik.

To po pierwsze, a po drugie, czy to nie jest tak, że to są cały czas ci sami ludzie? Chodzi mi o to, że chów wsobny nigdy nie jest dobry dla kondycji danego środowiska.
To, że Wizardzi tak potrafią promować MtG (i inne swoje produkty) świadczy tylko dobrze o nich (byle tylko nie zmonopolizowali rynku do końca... ale to dużo zalezy od innych). CCG to nie jest przecież działalnośc charytatywna.
To, czy L5K jest trudna czy nie, miałoby zdecydowanie mniejszy wpływ na jej atrakcyjność rynkową (pomijając oczywiście bardzo młodych klientów), gdyby te wszystkie atuty, o których była mowa w tym wątku, potrafiono pokazać szerokiej publice w atrakcyjnej i powszechnie dostępnej formie. Jest teraz moda na klimaty wschodnie. Wniosek - więcej sklepów musi się odważyć wyjśc z tym do ludzi i ich zachęcić. Wniosek drugi - nic z tego nie będzie bez pojawienia się zapotrzebowania na to ze strony obecnych graczy...
Tak sobie myslę przynajmniej...