Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
mysle ze wg Ciebie canesus czy reinforce nie jest broken bo nie grasz swarmem ani mantisem bazującym na navalu, natomias grasz honorem dlatego S&M jest broken, ja mam S&M ogólnie gdzieś i podejżewam ze w tym samym miejscu mają tą karte wszystkie decki oprócz Cranowego, feniksowego bądź dragońskiego honoru czyli aż 3 deków z pośród których tylko tak naprawde Crane sie na ten czas liczy i jak widać po ostatnich koteiach daje sobie rade np we francji S&M jakoś bardzo nie powstrzymał go przed wygraniem tej imprezy
Nie bardzo czaję, gdzie tu problem. S&C może być uciążliwy, ale nie przeginajmy - ma swoje wady. Jak gram żurem to może mi się ta karta nawet podobać (daje tempo w obronie, tj. nie wyłącza mi postaci). Jak stanę dwoma chłopami to zdążę dwie akcje opalić (licząc, że S&C idzie ze sneaka czy navala), a to zwykle oznacza, że prowka się ostanie.Krótko mówiąc: "Do dupy - nie zabija."
symulacyjnie?masz srednio po 3 ph na postaciach. naparza cie 4 barbarzyncow, wystawiasz 2 knypow w obronie.wersja zla- dostajesz to ze sneaka. masz 2 dyshonor personalek (i w okolicy 0F). twoja akcja->kill?odeslanie? (bron boze akcja wymagajaca honorable person)...no i raczej honoru z tego juz nie bedzie.akcja przeciwnika-kill, 3 w dol. twoja-kill. przeciwnika-kill, 3 w dol.zostaje 2 barbarzyncow vs. twoja papierzana prowincja(6-7?).efekt->prowka w plecy(?) + 6 honoru w dol.
masz to gdzies bo postaci nie masz z wymogami i generalnie leje cie to czy masz honor czy tez nie na postaciach. zreszta z dyshonorem gra sie inaczej.pewnie podobnie jest ze spiderem (efekt -6F na ghoulach gubi sie gdzies w tlumie)za to w lwie jak zjedziesz do 2-3 honoru na domku to jest smutno...i drogo. (pomijam dyshonor.paragonow ktorzy zaczynaja dlubac w nosku)dobrze zgrane kupuje troche wiecej niz ture. /daje do myslenia i zmienia sie podejscie czlowieka do defensywy, playtesty w toku/
symulacyjnie?masz srednio po 3 ph na postaciach. naparza cie 4 barbarzyncow, wystawiasz 2 knypow w obronie.wersja zla- dostajesz to ze sneaka. masz 2 dyshonor personalek (i w okolicy 0F). twoja akcja->kill?odeslanie? (bron boze akcja wymagajaca honorable person)...no i raczej honoru z tego juz nie bedzie.akcja przeciwnika-kill, 3 w dol. twoja-kill. przeciwnika-kill, 3 w dol.zostaje 2 barbarzyncow vs. twoja papierzana prowincja(6-7?).efekt->prowka w plecy(?) + 6 honoru w dol.masz racje, "do dupy- nie zabija".
Poza tym, może nie zauważyliście, ale AEG rzucił ostatnio kartę do negowanie starty honoru nawet ze śmierci własnej postaci...
Cytat: Chord w 2011-03-07, 00:44Poza tym, może nie zauważyliście, ale AEG rzucił ostatnio kartę do negowanie starty honoru nawet ze śmierci własnej postaci...to mi gdzies umknelo- jaka to karta?
Cytat: quas w 2011-03-07, 08:47Cytat: Chord w 2011-03-07, 00:44Poza tym, może nie zauważyliście, ale AEG rzucił ostatnio kartę do negowanie starty honoru nawet ze śmierci własnej postaci...to mi gdzies umknelo- jaka to karta?Distractions in Court i TTL
zebym dobrze zrozumial jak mam typa dishonored z armor of heavens/tessenem i akcja mnie zabija to gine-trace honor za smierc-rehonoruje sie po smierci?
Cytat: Mlodywiem ze to offtop ale co to znaczy RTFC?Przeczytaj na spokojnie tekst karty.
wiem ze to offtop ale co to znaczy RTFC?
zebym dobrze zrozumial jak mam typa dishonored z armor of heavens/tessenem i akcja mnie zabija to gine-trace honor za smierc-rehonoruje sie po smierci?walec: w jaki sposob "bez problemu" mozna zrobic 10 honoru w turze przeciwnika bo cos mi tutaj chyba umknelo?
Cytat: Olo w 2011-03-07, 18:07zebym dobrze zrozumial jak mam typa dishonored z armor of heavens/tessenem i akcja mnie zabija to gine-trace honor za smierc-rehonoruje sie po smierci?Przy Tessanie; typ umiera i dopiero po końcu akcji dostajesz 2 honoru.Jeśli typ był niehonorowy nie rehonoruje się.