Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Cytat: mirumo w 2012-05-29, 13:59Tylko, że to się sprawdzi jak wyjdzie szybko, alter może zadziałać w każdym momencie. Przeciwnik może już zrobić warunki, a alter ma szanse dalej podarować Ci turę więcej. Ja decku nie umiem układać, dlatego wole eventy, które zadziałają zawsze, a nie jak wyjdą w odpowiednim momencie z Altera trzeba jeszcze stuknać prowincję a co nie zawsze sie udaje
Tylko, że to się sprawdzi jak wyjdzie szybko, alter może zadziałać w każdym momencie. Przeciwnik może już zrobić warunki, a alter ma szanse dalej podarować Ci turę więcej. Ja decku nie umiem układać, dlatego wole eventy, które zadziałają zawsze, a nie jak wyjdą w odpowiednim momencie
DEBILIZM.
Kiedyś były eventy jak irish festival i jakoś ludzie grali i nie płakali także nie rozumiem poziomu marudzenia.
To jest miliard razy lepsze od Altera Już pedalskie ancestory nie będą mnie tak rzezać, wystarczy że nie podejdzie odrzucaczka eventów i mech-up się robi z górki a nie pod mount everest jak teraz
In time to ja kiedyś grałem w swojej honorówce:D 5w swojej,5 w przeciwnika i po 3 kolejkach koniec
Cytat: sejmitar w 2012-05-29, 18:03DEBILIZM.Kiedyś był "In time of War" i dawało się z tym grać. (...)
As someone who would eventually like to play a Kitsu deck - "This card is extremely stupid."As someone who plays a military deck -"This card replaces Alter History."As someone who hopes the design team didn't completely lose their minds (especially after Den) - "I hope they printed an equivalent against Dishonor."As someone who is a realist (and greatly suspects that the DT really wants L5R to be a card version of Game of Thrones -i.e. most boring and frustrating book series ever) - "They didn't."
Ta karta nie jest DEBILIZMEM dlatego, że ogranicza honor. Chodzi o sposób w jaki to robi. Jest to tępa, bezmyślna karta obliczona tylko i wyłącznie na spowolnienie gry przez tępe, debilne psucie decków, całkowicie nie biorąc pod uwagę środowiska i nie zwracając uwagi na to, jak skorzystają na tym inne decki. Widać, jak bardzo desperacko próbuje się spowolnić grę. Tylko że jak gra po basic secie trwała 5 tur, to żadne karty tego nie zmienią, DEBILE z DT.
w EE moj rekord to 32honoru w ciagu 1 tury (Ebisu,visitation, 12 z reki, 4 ze stolu,battle resolution i proclaim).
Cytat: mirumo w 2012-05-29, 13:59Tylko, że to się sprawdzi jak wyjdzie szybko, alter może zadziałać w każdym momencie. Przeciwnik może już zrobić warunki, a alter ma szanse dalej podarować Ci turę więcej. Ja decku nie umiem układać, dlatego wole eventy, które zadziałają zawsze, a nie jak wyjdą w odpowiednim momencie odpowiem z lwiej pozycji-> jak mam 40, przeciwnik i tak musi zaatakowac wszystkie prowincje. musialbym miec 1-2 karty i grzyba na stole zeby go w takim momencie alter ratowal (a to znaczy ze i tak umoczylem bo nie dokrecilem kółka wjazd szybciej.w EE moj rekord to 32honoru w ciagu 1 tury (Ebisu,visitation, 12 z reki, 4 ze stolu,battle resolution i proclaim).Cytat: Centurion w 2012-05-29, 14:06To jest miliard razy lepsze od Altera Już pedalskie ancestory nie będą mnie tak rzezać, wystarczy że nie podejdzie odrzucaczka eventów i mech-up się robi z górki a nie pod mount everest jak teraz bez inwektyw sie dziadzio obrazi i w kolejnej edycji dostaniesz same niebieskie pidżamyprawda taka ze jak tym dostaniesz na poczatku to lipa straszna-> kulasz 3 w actionie, 3 z proclaim. malo jest honorow ktore kupia jeszcze 3 w actionie przeciwnika (tutaj lew odplywa wogole) i cale 3 w obronie (nosz kiurfa miodek).obligatoryjnie mam zuzywac calego BK w 1 turze w poszukiwaniu jednego z trzech forgingow? nosz zajebiscie.Cytat: Matsushiro w 2012-05-29, 21:59In time to ja kiedyś grałem w swojej honorówce:D 5w swojej,5 w przeciwnika i po 3 kolejkach koniec nie ogarniam tego myku. moglbys go rozwinac?
albo zrobic kolejny action phase.