Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
po namysle uznalem ze ta karta jest jednak kompletnei bez sensu. wiekszy problem jest ze zdolnosciami ktore mowia- odjedz i nie wracaj niz z "nie mozesz sie assignowac". jak gram z lionem i jemu dojdzie szybko kochane unnatural flood to ja po prostu nie gram, i tej karty nie moge zagrac bo kolesia mam juz w domu i on nie moze wrocic. a opcja tego ze moge to zanegowac prewencyjnie kija daje, bo przeciwnik odesle mi po prostu typa atakujacego inna prowke
jak gram z lionem i jemu dojdzie szybko kochane unnatural flood to ja po prostu nie gram, i tej karty nie moge zagrac bo kolesia mam juz w domu i on nie moze wrocic. a opcja tego ze moge to zanegowac prewencyjnie kija daje, bo przeciwnik odesle mi po prostu typa atakujacego inna prowke
U nas ostatnio problemem Kensaia nie jest odjazd a przydzielenie się lub dojazd do bitwy.Problematyczne jest również utrzymanie się w pionie i ta karta niestety rozpirza ten aspekt obrony.
W rzeczy samej, z akcentem na "przydzielenie" (no, chyba, że mówimy o dojeździe na unopposed)
Cytat: Zapasnik w 2013-02-05, 14:45W rzeczy samej, z akcentem na "przydzielenie" (no, chyba, że mówimy o dojeździe na unopposed) Jak by podeszły te cholerne Autoryzacje to byś inaczej śpiewał ptaszyno.