Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
U mnie WH:I nie zaskoczył. Rozegrałem, dwie lub trzy gry na Core Set i stwierdzilem, że to nie dla mnie. Fascynujące w tej historii jest to, że wydaje się dodatek i ogłasza jednocześnie koniec gry. Bogowie markietinga!
Wieści o zakończeniu produkcji Inwazji krążyły już od jakiegoś czasu. Teraz objawy podobne do schyłku WHI obserwuję w LOTR LCG - ciekawe, czy Voice of Isengard będzie miał taki sam komunikat jak Hidden Kingdoms. I nie przesadzajmy z tym zgonem, akurat w przypadku LCG chłopaki mogą teraz przez parę lat re-printować to samo w kółko i nadal nieźle z tego żyć. GoT też w miarę niedawno "zaczął" wychodzić od nowa
Cytat: sejmitar w 2013-11-27, 23:44Wieści o zakończeniu produkcji Inwazji krążyły już od jakiegoś czasu. Teraz objawy podobne do schyłku WHI obserwuję w LOTR LCG - ciekawe, czy Voice of Isengard będzie miał taki sam komunikat jak Hidden Kingdoms. I nie przesadzajmy z tym zgonem, akurat w przypadku LCG chłopaki mogą teraz przez parę lat re-printować to samo w kółko i nadal nieźle z tego żyć. GoT też w miarę niedawno "zaczął" wychodzić od nowa LCG/CCG to nie brydz czy poker.jak nie pojawia sie powiew swiezosci to wkracza znudzenie.chyba jedynym wyjatkiem jest Wąpierz, przez wydawce zakopany i posypany wapnem a gracze ciagle graja
WH40K LCG ? Coś przegapiłem?
Jakoś ostatnio dodatki nie wychodziły i scena się nie kurczyła.