Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Trochę mi smutno, jak się okazuje, że 22-25 kart w fate to spelle. Nawet jeśli działa. I zwykle tak będzie, bo to feniks. Pokombinować z followerami czy klamkami się nie da. Ale to chyba problem do tematu z domkiem.
Cytat: Tensai w 2013-12-22, 23:57Trochę mi smutno, jak się okazuje, że 22-25 kart w fate to spelle. Nawet jeśli działa. I zwykle tak będzie, bo to feniks. Pokombinować z followerami czy klamkami się nie da. Ale to chyba problem do tematu z domkiem.A Ty nie pomyliłeś czasem klanów? Zaraz Scorpiony zaczną narzekać na dyshonor, a Dragony na Ringi
To, co jest najlepsze w tym domku to, że skraca decka i przy okazji mówi Ci, co idzie... a już sama wiedza, że nachodzi mi z końcem tury Back to the Front czy Exotic Farmlands jest pieruńsko przydatna. Pograsz - docenisz.
(idę spać, dzwońcie jak będą Dragony)
Feniksy pamiętają już wciskanie synergii przez AEG. Jak to się skończyło to przypominać chyba nie muszę...
Elendil, nie marudzimy. Sant gra na senseju i działa to nadzwyczaj dobrze (o wiele lepiej niż się spodziewaliśmy)
Cytat: I'atz'ek w 2014-01-03, 21:58Elendil, nie marudzimy. Sant gra na senseju i działa to nadzwyczaj dobrze (o wiele lepiej niż się spodziewaliśmy)Podpisuję się obiema ręcoma. Z pokazanymi w środę Shibasami i, przede wszystkim, Servitors of Stone, deck działa naprawdę dobrze.
W większości decków jedyne co może nie siąść to gold. Tu jak siądą ci sami samuraje to jakbyś grał bez ręki. Jak siądą same shugenje to nie masz czym jeździć bo za mało F. No i oczywiście tak samo jak w każdym innym decku może nie siąść gold.Jak to mówią Curse of too many moving parts.
Cytat: Shiba Qwal w 2014-01-04, 08:32W większości decków jedyne co może nie siąść to gold. Tu jak siądą ci sami samuraje to jakbyś grał bez ręki. Jak siądą same shugenje to nie masz czym jeździć bo za mało F. No i oczywiście tak samo jak w każdym innym decku może nie siąść gold.Jak to mówią Curse of too many moving parts.Nie wiem stary z jakimi deckami Ty grasz, ale w tych które ja widziałem wiele rzeczy może nie siąść.A tych "moving parts" jest wcale nie mniej niż w wróżko/samurai decku Phoenixa. (pomijam kwestię prostego, szybkiego wpierdolu jaki składa się na na Lionie)
Poza tym jaki klan będzie miał w fate 25+ kart które działają tylko z połową twoich postaci?
Hitomi niestety gadasz bzdury sory
deck moze być fajny ale to co mówi mały moze sie zacinać pamietam to z wielu poprzednich edycji
Duelówka nie musi miec dueli zeby wygrać bo duele pomagają w sposobie wygranej to battle lub ltd akcja jak każda inna kensale tez bez klamek działają ( napewno w spiderze) i wiekszośc kart w deku nie wymaga od ciebie zeybyś miał weapon jeżeli nie masz do kogo dołożyc spella to teraz w fenolu masz 60-70 reki bezużytecznych kart w tym jest różnica
Hitomi, kiedy ty zacząłeś grać?
Kiedyś talie na duele miały dostęp do całych 4 dueli (1 limited i 1 battle, które zabijają i 2 battle co nie zabijają - w tym jeden na PH) i całkiem nieźle sobie radziły..
Duelówka może wygrywać bez dueli, bo one z regóły są i tak tylko akcjami "bonusowymi", które są mocne ale nie są konieczne do zwycięstwa (kiedyś były ważne bo dawały dużo honoru, kill był bonusem).
Jak masz zbyt dużo dueli to też nie jest dobrze, bo dochodzisz do sytuacji, w której zrzucasz duele w focusach (not cool).
Ja naprawdę nie widzę problemu we wkładaniu dużej ilości fajnych akcji battlowych do duelówek/kensaiów i traktowania dueli/weaponów jedynie jako mechaniki wspomagającej, nie podstawy talii.