Autor Wątek: Malazańska Księga Poległych - need info  (Przeczytany 701 razy)

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Malazańska Księga Poległych - need info
« dnia: 2015-11-23, 22:17 »
Czy osoby, które czytały tę sagę mogłyby mi powiedzieć, czy pod kątem stylu, języka i klimatu jest to raczej seria w stylu takich tytułów jak:

- Gra o Tron, Achaja itp. (czyli morderstwa, gwałty, pedofilia, kazirodztwo, niejednokrotne triumfy zła, niejednoznaczne postacie, naturalizm w przedstawianiu rzeczywistości itp.)

czy może raczej

- Koło Czasu, Władca Pierścieni i cały gatunek epic/heroic fantasy (czyli długowłose dziewicze księżniczki, książeta na białych koniach, absolutny brak jakiejkolwiek rozwiązłości seksualnej, a w zasadzie brak jakiejkolwiek seksualności whatsoever, jeśli przekleństwa to w stylu 'na bogów' tudzież 'choroba', biało-czarne postaci i bardzo prosty świat dzielący się na zło i walczącego z nim Antoniego Macierewicza ;))

Z góry dzięki za pomoc.

 

bigrat

  • Ronin
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 630
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #1 dnia: 2015-11-23, 22:33 »
Czy osoby, które czytały tę sagę mogłyby mi powiedzieć, czy pod kątem stylu, języka i klimatu jest to raczej seria w stylu takich tytułów jak:

- Gra o Tron, Achaja itp. (czyli morderstwa, gwałty, pedofilia, kazirodztwo, niejednokrotne triumfy zła, niejednoznaczne postacie, naturalizm w przedstawianiu rzeczywistości itp.)

czy może raczej

- Koło Czasu, Władca Pierścieni i cały gatunek epic/heroic fantasy (czyli długowłose dziewicze księżniczki, książeta na białych koniach, absolutny brak jakiejkolwiek rozwiązłości seksualnej, a w zasadzie brak jakiejkolwiek seksualności whatsoever, jeśli przekleństwa to w stylu 'na bogów' tudzież 'choroba', biało-czarne postaci i bardzo prosty świat dzielący się na zło i walczącego z nim Antoniego Macierewicza ;))

Z góry dzięki za pomoc.

 

zdecydowanie to pierwsze i to do kwadratu - trzeba tylko przegryźć się przez I tom bo dostaje się straszny kociokwik informacji na raz, po II i III tomie już się orientujesz, jak lubisz klimat Czarnej Kompani, Kane'a i innych klasyków dark fantasy to zdecydowanie polecam

wg mnie dużo lepsze niż AGOT

Darboh

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 305
  • Monk
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #2 dnia: 2015-11-23, 22:44 »
Ostatnio przerabiałem od nowa po X latach Czarną Kompanię i jestem w szoku jak dużo SE czerpał od Cooka.

Jak to ktoś ładnie określił - totalnie epickie dark real fantasy :)

No i miejscami aGoT to takie czytadełko weekendowe przy Malazie ;)
Miso-no miso-kusai-wa jo-miso-ni arazu.

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #3 dnia: 2015-11-23, 23:34 »
Ostatnio przerabiałem od nowa po X latach Czarną Kompanię i jestem w szoku jak dużo SE czerpał od Cooka.

Jak to ktoś ładnie określił - totalnie epickie dark real fantasy :)

No i miejscami aGoT to takie czytadełko weekendowe przy Malazie ;)

Bigrat, Darboh, dzięki za info :)

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #4 dnia: 2015-11-24, 07:32 »
ja przeczytalem pierwszy tom i byl nawet sprawnie napisany. podobalo mi sie nowatorskie podejscie do magi zaproponowane przez Ericksona, książka napisana dynamicznie, z dużym nagromadzeniem faktów, bohaterów i fabuł. Natomiast drugi tom mnie zmęczył do tego stopnia, że w ogóle zarzuciłem czytanie całego cyklu. Ilość nagromadzonego patosu, wzniosłości i brakorozsądkowości zmogła mnie pomimo tego że mam duży poziom tolerancji na takie głupoty.

Na pewno nie jest to grzeczny język Koła Czasu, ale nie jest to też intryganctwo,  siarczystość i brutalność Gry o Tron. Jak dla mnie Czarna Kompania o wiele lepsza -ale dla mnie osobiscie CK to kult.

Gdybym miał komuś polecać Ericksona to bym się musiał długo zastanawiać czy go przypadkiem do siebie nie zrażę.

Darboh

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 305
  • Monk
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #5 dnia: 2015-11-24, 10:22 »
Horror - odpuściłeś przed najlepszym :) Łańcuch Psów Coltaine, czy Panion Domin to sól tego cyklu :)

Ale porządkując pewne rzeczy - czytam teraz po prawie 20 latach Cooka i odkrywam go na nowo, ale to co mnie szczególnie uderzyło to właśnie bardzo podobna konwencja samego świata i narracji (ok, sam SE mówił że uczył się pisać od Cooka, ale nie myślałem że aż tak ;) ). Zbieżne są pewne założenia które u SE mnie denerwowały z początku, dopiero później je zaakceptowałem.

Co do porównania do GoT'a to zgadza się jest bardziej siarczysty (czy brutalniejszy to bym mocno dyskutował) ale to także inna konwencja fanatasy. Got jest bardziej "real" niż Malaz czy CzK, przez to jest bardziej siarczysty i mięsisty. Dla mnie czasami jest to problematyczne.
Malaz to totalna epickość z niesamowitym konstruktem świata przedstawionego w nim. Posiada także inny punkt odniesienia do tego "real" - w GoT cała konstrukcja świata przypomina bardziej nasz, bo czasami tego fantasy niewiele tam było i czułem się jakbym czytał "Królów Przeklętych" ;)
Natomiast Malaz to real w odniesieniu do jednostki wrzuconej w bardzo mocne fantasy przepełnione magią, różnymi światami, bogami, półbogami, diversami czy czym tam jeszcze. Podobne jest u Cooka tylko na mniejszą skalę. I bardziej umowną jak dla mnie.
Może słusznie założyć że są nieporównywalne? Chyba tak.

Ale dla mnie to co czyni Malaz ponad GoTem w subiektywnej ocenie to głębokość samej fabuły, świata ale i różnego rodzaju filozoficzne, etyczne czy jakiem tam jeszcze się znajdą dywagacje, rozprawki, dyskusje. Czasem potrafią zamulić parę stron i czasem ciężko się w nich połapać, ale to swoiście czyni dla mnie Malaz wyjątkowym.
Miso-no miso-kusai-wa jo-miso-ni arazu.

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #6 dnia: 2015-11-24, 11:35 »
Malazańska :
bywały tomy naprawdę fajne, ale też całkiem lipne. Jest kilku fajnych bohaterów (jestem fanem Kruppego i Iskarala), ale tez sporo niemrawych.
1szy tom w ogóle czytało mi się jak "książkę na podstawie filmu". Autor sądził że wszyscy będą wiedzieć co jest co i jak wygląda więc odcedził książkę z opisów. Jeszcze trochę i byłoby to na poziomie komiksowych dymków bez grafik.
Świat niezły, klimat - kwestia gustu. Fajny pomysł na magię. Niewykorzystany potencjał Twierdz i Domów.
Ale chyba największy zarzut to "epickość".  Tom w którym banda weteranów ma skasować "Złego który zaebie Świat". Potem okazuje się ze typ jest formatu "mały bolek" bo poznajemy to co go skasowało dawno temu. Póżniej jest coś co skasowało kasjerów z poprzedniego tomu itd itp. Dochodzimy do napierdalanek bogów.
I na deser dosyć szybkie i pobieżne zamykanie tematów pobocznych.

Przeczytałem całą Księgę. Tomiszczy co nie miara. Drugi raz nie miałbym serca przez to przechodzić. Erickson popełnił jeszcze prequel, ale to mi w ogóle nie podeszło. Przyjemnie czytało się książki poboczne które pisał jego kumpel a Erickson dał tam swoje nazwisko.


Co do Czarnej Kompanii. Klasyka. Ale też mam swój zarzut. Połowa kronik jest przekozacka. Chyba klasyka gatunku i raczej większość dark fantasy mniej lub bardziej z tego czerpie. Ale niestety jest i druga część kronik (cała wyprawa na południe) gdzie jest ostry spadek jakości - fabularny, bo do warsztatu pisania ciężko się przyczepić. No i nieszczęsne ostatnie tomy które zostały popełnione.


Ze swojej strony - ost. przerabiam Sandersona. Nieźle się czyta, choć jakby się skupił na jednym uniwersum to byłoby wg.mnie lepiej.

Za to poleciłbym Abercrombi'ego.
I Cornwella, zarówno tryptyk arturiański jak i wikingów.
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #7 dnia: 2015-11-24, 22:50 »
Ok, spoko, fajnie się to czyta. Dobra dyskusja się z tego rozwinęła, muszę powiedzieć :)

Ale teraz nie wiem totalnie, czy chcę czytać Czarną czy Malazańską ;)

Może Cornwell (cokolwiek to jest) ?

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #8 dnia: 2015-11-25, 11:56 »
Cornwell, Bernard:
pisze ksiazki cyklami:
1)Okres Napoleoński oczami ang.piechoty: cykl o Sharpie (filmowany, w roli gł.S.Bean)
2)Okres Napoleoński oczami ang. floty: cykl o Hornblowerze (też sfilmowany)
3)Okres arturiański, tryptyk, imo jedne z lepszych fantasy jakie czytałem.
4)Wikingowie, chyba jeszcze nie zakończone, kupiłem hurtem razem z pkt 3 na jakiejs promocji na allegro. Nie czytałem jeszcze - w chwili obecnej z prawdziwa przyjemnoscia pochłaniam Korpus W.E.B Griffina (jestem na tomie 4 z 8  8)
5)ma jeszcze kilka pozycji ale o nich sie nie wypowiem bo ich nie tknolem.

w/w to calkiem sporo czytania :)  ale imo ten Dżemojad ma calkiem lekkie pióro i czyta sie to szybko i przyjemnie (przynajmniej subiektywnie)

Griffin, Larry Bond, i Clancy to moje ulubione ksiazeczki z czarnej serii (z logiem Departamentu Stanu;  jest tez czerwona seria czyli pisane przez Rosjan). Ale to bardziej polityczno/wojskowe ksiazki i nie maja nic wspolnego z fantasy. 
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #9 dnia: 2015-11-25, 19:56 »
Dzięki:)

quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Malazańska Księga Poległych - need info
« Odpowiedź #10 dnia: 2015-11-26, 09:14 »
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.