Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.
MiRage, ludzie pracuja, ucza sie etc... ciezko jest komus wyrwac sie na 5 dni nad morze, olac rodzine, prace, znajomych, zobowiazania i grac w karty lub byczyc sie na plazy, sadze ze dwa koteie w Polsce podziela tylko graczy na pol... ci co maja blizej do X i ci co maja blizej do Y bo nie wiele osob ma czas jechac na dwa, a jeszcze mnie pieniadze Cytujte 5 dni potraktuj bardziej jako urlop:> rodzina moze siedziec 7 dni w kurorcie a Ty opuscisz ich jedynie na dwa dlatego albo mzoemy zrobic jakis wielki event [pewnie nie wypali]allbo dwa w odstepnie 2+ miesiecznym zeby ludzie nie musieli wybierac miedzy , i bedzie czas na uzbieranie pieniedzy na wyjazdy....Kraków - dalej juz sie nie da :lol: ?Edit : Tu nad morzem mamy osoby chetne by Kotei organizowac
te 5 dni potraktuj bardziej jako urlop:> rodzina moze siedziec 7 dni w kurorcie a Ty opuscisz ich jedynie na dwa dlatego albo mzoemy zrobic jakis wielki event [pewnie nie wypali]allbo dwa w odstepnie 2+ miesiecznym zeby ludzie nie musieli wybierac miedzy , i bedzie czas na uzbieranie pieniedzy na wyjazdy....Kraków - dalej juz sie nie da :lol: ?Edit : Tu nad morzem mamy osoby chetne by Kotei organizowac
te 5 dni potraktuj bardziej jako urlop:> rodzina moze siedziec 7 dni w kurorcie a Ty opuscisz ich jedynie na dwa
allbo dwa w odstepnie 2+ miesiecznym zeby ludzie nie musieli wybierac miedzy , i bedzie czas na uzbieranie pieniedzy na wyjazdy....
Kraków - dalej juz sie nie da Laughing ?
Edit : Tu nad morzem mamy osoby chetne by Kotei organizowac
W Krakowie masz najwieksza ilosc graczy bodajrze i popatrz na mape Polski i sprawdz gdzie wiekszosc graczy ma blizej, do was czy do Kraka?
ale Ertai, z góry zakładasz ze ludzi bedzie mało, ze nie przyjada...
na szczescie mamy abrdzo bardoz duzo czasu by o tym podyskutowac , ale Ertai, z góry zakładasz ze ludzi bedzie mało, ze nie przyjada... dlaczego? w 2007 graczy bylo okolo 40
i to niby duzo? my w tej chwili lokalnie mamy 16 osob deckami i stale rosnie, pluk ok 10 z Bydgoszczy, plus 20-25 z poludnia sie zbierze na pewno, pozatym czasu naprawde ejst bardzo duzo by rozplanowac to wszytsko.
Dlaczego ma nie przyjechac do nas nikt z zagranicy? Niemcy, Szewcja, Norwegia, oni nie maja daleko... a ze nie bylo ich w tym roku to juz nasza tylko wina
a w Swiecie L5R bedzie sie dzialo dokladnie tyle ile sami sobie wypracujemy, i jak kazdy bedzie marudzil ze mu za daleko to nigdy ta gra nie bedzie popularna wsród ludzi. Ja chetnie pojade do Krakowa, sadze ze zabierze sie tez ze mna z 6-7 osob, tylko czy tam jest ktokolwiek chetny na organizacje?