Autor Wątek: Dyskusja na temat zasad previu  (Przeczytany 3573 razy)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #20 dnia: 2008-08-24, 15:17 »
Cytuj
"W dupie mam to, czy ktoś mnie o coś prosi, najważniejszy jestem JA Ertai, Pan Wszechświata, i moja wygoda. I ch...FFG... Wam do tego, bo jak ja Was o coś prosiłem, to też mnie olaliście".

W skrocie. Zgadzam sie z tym co napisales powyzej. Wymienilbym tylko pana wszechswiata na jakis inny, mniej epicki epitet ;)

Cytuj
bandwitch

Typo: chodzilo ofc o bandwidth. Niestety angielski pisany nie jest moja mocna strona i robie wiele literowek.

Cytuj
Nie oczekuje "po Tobie" także tego, że wiesz, co to "metafora".

A ja po tobie ze wiesz co to ironia.

Cytuj
Napisaliśmy, że ktoś o coś prosi (bo ma jakieś swoje powody, które są tak naprawdę W OGÓLE NIEISTONE) i Ty albo możesz się do tego zastosować, albo nie.

Dokladnie. Teraz piszesz z sensem. Ktos ma nie istotne powody zeby cos bylo w ten sposob, ja mam powod zeby bylo inaczej (moja wygoda i innych) wiec oczywiste jest to, ze robie to tak aby mi bylo lepiej. Jezeli ty postepujesz inaczej to proponuje telefon do polskiego episkopatu i kanonizacje za zycia.

Cytuj
Możesz albo się do tej prośby zastosować, jak większość świata l5r, albo pokazać, że żaden amerykanski burak nie będzie Cię ograniczał. No i wybrałeś.

Dokladnie.

Cytuj
I jeszcze podpowiedź (za darmo): przymiotnik od słowa "courtesy" brzmi "courteous"

Tutaj niestety znow nie zrozumiales zamierzonego bledu, poniewaz przekleilem to tak samo jak pisalo w poscie Sejmitara. Jakbym chcial uzyc przymiotnika to z pewnoscia bym to zrobil, nawet jezeli bym musial uzyc google do znalezienia poprawnej formy. Widze wiec, ze to jednak ty masz kompleksy na punkcie swojego wlasnego lansu... twoja zajebistosc z angielskiego oraz wszelakie inne twoje posty... zal mi ciebie.

@MotoChagatai

Cytuj
zasadniczo na 'http://www.thelionclan.com/' nigdzie nie widziałem:
'nie wolno kopiowac linków","prosimy nie kopiować do daty" czy coś w tym stylu
Todd też tam nic nie napisał na temat kopiowania linków...

Co wiecej ja podalem link do orginalu. Jezeli kogos interesuje dana strona to nie zabralem mozliwosci zajrzenia na nia w zaden sposob. Podoba mi sie ta podwojna moralnosc Gaijina, ktora mowi, ze 'nie dawaj linkow bo nie wejda ludzie na strone a powinni' chwile pozniej zas pisze, ze 'nie wejde juz na ta strone' (bo podalem karty)...dobrze jest wiedziec, ze ktos mowi jedno a robi drugie. Skoro to dla niego takie wazne, to czemu nie wejdzie na strone chociazby poprzez l5r.com? Tam sa podane wszystkie previewsy, dlaczego chcesz (Gaijin) ograniczac wybor uzytkownikom? Jezeli ktos chce wejsc na strone z pre to wejdzie na nia, jezeli ktos woli miec wszystko w jednym temacie na polsko jezycznym forum (bo nie kazdy jest taki super ultra dupas z angielskiego jak ty) to dlaczego ma nie miec tego? A... czekaj, powiedziales dlaczego. Bo Todd prosil (lol), albo bo oni cos traca (co napisales ze jest w sumie nie wazne lol2). Pozdro.

@kunoichi
Cytuj
Niektórym widać nie pasuje jak im się podaje wszystko na tacy, zawsze musi być jakieś ale aby sie przyczepić, nie? Są karty wklejone? Są. I co z tym zrobicie?

Niektorzy po prostu zachowuja sie jak salonowe pieski na uslugach. Todd powiedzial... niech to bedzie prawem. Moze dzieki takiemu lizaniu dupy cos tam kiedys dostane (insight typu Self-Appointed Prophet of Doom)? Nie wiem, nie interesuja mnie motywacje forumowych pieniaczy, ktorzy jak to zgranie napisales dopierdalaja sie o wszystko. Jak napisalem wczesniej zrobilem to po to zeby innym i mnie bylo wygodniej.

@Gaijin

Cytuj
Zgoda. I dlatego jak Ertai postnął rysunki, to napisałem, że jest taka generalna prośba, żeby tego nie robić. I gdyby on napisał "ok, zedytuję post", to byłoby po sprawie. Ale nie, teraz wywiązała się potężna dyskusja o tym, czy prośba Todda ma sens czy nie (co nie ma żadnego znaczenia).

To juz tak nie za bardzo wiem co ma znaczenie. Skoro prosba Todda nie ma sensu to po co ja respektowac? A jezeli ma sens to jaki? I oczywiscie, rozumiem ze jak ty zwracasz uwage to wszyscy powinni sie do tego stosowac. Spoko, adminem nie jestes. Jak admin powie zeedytuj posta to to zrobie, ale mistrz Gaijin, protector of the universe, bedzie musial poczekac na taki szacun.

Cytuj
To jest właśnie polska mentalność.

Cieszymy sie, ze ty masz mentalnosc amerykanska, widac po twoim zachowaniu :)
Ja tam wole juz byc szarym polaczkiem niz takim pr0 amerykanem.

Cytuj
hese fan sites appear so tenuous to begin with that any loss of traffic is potentially catastrophic to them.

Udowodniles juz ze myslenie nie jest twoja mocna strona, percepcja ci nie sluzy i tak dalej... tak wiec przypomne o kilku rzeczach pomimo tego, ze uznasz iz jest to biedne.

1. Nie wszyscy mowia po angielsku.
2. Skopiowalem linki do nie anglojezycznego forum.
3. Dalem od razu obrazki, zeby prosciej sie dyskutowalo. Ktos pisze o jakiejs karcie, a ty musisz przekopac sie przez pre i do niej zajrzec.
4. Oszczedza to pracy innym ludziom
5. To 'any loss of traffic' to jest kilkanascie osob z Polski. Jezeli taka 'strata' jest odczuwalna dla strony internetowej (juz przestaje sie zastanawiac nad odczuwalnoscia takiej straty... bo tam jak widzialem reklam nie ma wiec niby co ma dawac ten dodatkowy traffic... tylko mnie nie rozsmieszaj, ze jak ktos zobaczy preview na lionowej stronie to zostanie lionem, a jakby zobaczyl na CCG to by nie zostal) to powinna ona przestac istniec. Moje undergroundowe projekty maja po 200 wejsc dziennie (przy braku jakiegokolwiek pozycjonowania) (real users), tak wiec jezeli te 20 (watpie zeby az tyle) osob robilo im roznice to naprawde sa w czarnej dupie.

@horror:

Cytuj
Na forum AEG byla juz kiedys ostra dyskusja w tej sprawie i z tego co pamietam rozpetal ja gosc ktory prowadzil Sccorpionska strone klanowa

Nie znam sprawy. Ale nie jest tak, ze jedna anglojezyczna strona dala preview z drugiej anglojezycznej strony? Bo jezeli tak to jest to zrozumiale, ze sie tamci wkurzaja nie? Bo przeciez calosc graczy moze olac ten 'oficjalny' preview (ta calosc, ktora wlada angielskim). Dalej wlasnie napisales, ze czy im tak wielka roznice robi 20 polskich graczy?

Cytuj
Najlepiej niech prowadzacy to forum jak najszybciej rozstrzygna te kwestie i bedzie po sprawie

jestem za

Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Ageto

  • Crab Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 1055
    • Zobacz profil
    • Claimster - centrum umów
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #21 dnia: 2008-08-24, 16:15 »
Cytuj
Najlepiej niech prowadzacy to forum jak najszybciej rozstrzygna te kwestie i bedzie po sprawie

Przepis prosty, ustalić regulamin forum, w tym też regulamin dotyczący preview
Claimster - centrum umów

Brzana's HunterZ Team Member


Keigo

  • Phoenix Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 310
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #22 dnia: 2008-08-24, 16:43 »
Po przeczytaniu tematu ... Ertai - Gaijin 1:0   ^_^
(\__/)
(='.'=)
(")_(")
This is Bunny. Copy and paste Bunny into your sig to help him gain world domination.

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #23 dnia: 2008-08-24, 18:08 »
No generalnie w ostatnim poście pogrążyłeś się w moich oczachi gdyby chodziło o tylko o Ciebie, to już bym się więcej w tym wątku nie odezwał, ale widzę, że niektórym podoba się Twoje podejście, więc jeszcze po raz ostatni skomentuje Twoją wpowiedz, po czym oleję ten wątek ciepłym moczem

Cytuj
"W dupie mam to, czy ktoś mnie o coś prosi, najważniejszy jestem JA Ertai, Pan Wszechświata, i moja wygoda. I ch...FFG... Wam do tego, bo jak ja Was o coś prosiłem, to też mnie olaliście".
W skrocie. Zgadzam sie z tym co napisales powyzej. Wymienilbym tylko pana wszechswiata na jakis inny, mniej epicki epitet ;)

Cytuj
Napisaliśmy, że ktoś o coś prosi (bo ma jakieś swoje powody, które są tak naprawdę W OGÓLE NIEISTONE) i Ty albo możesz się do tego zastosować, albo nie.
Dokladnie. Teraz piszesz z sensem. Ktos ma nie istotne powody zeby cos bylo w ten sposob, ja mam powod zeby bylo inaczej (moja wygoda i innych) wiec oczywiste jest to, ze robie to tak aby mi bylo lepiej. Jezeli ty postepujesz inaczej to proponuje telefon do polskiego episkopatu i kanonizacje za zycia.
Cytuj
Możesz albo się do tej prośby zastosować, jak większość świata l5r, albo pokazać, że żaden amerykanski burak nie będzie Cię ograniczał. No i wybrałeś.
Dokladnie.
Alleluja! Tylko czemu zajęło Ci to 2 strony postów? Trzeba było w odpowiedzi na mój pierwszy post, jeszcze w topicu o kartach, napisać: "Jestem totalnym egoistą, koło dupy lata mi to, o co proszą mnie inni, w szczególności Tood. Będę robił tak, jak mi jest wygodnie, nawet jeśli to komuś szkodzi" i byłoby po sprawie. Bo tylko o ten aspekt Twojego wklejenia obrazków mi chodziło. Ale nie, Ty musiałeś rozpocząć dyskusję o tym, czy prośba AEG ma sens, że tak naprawdę to Ty im pomagasz, że nie napisali, że nie można, że nie zabezpieczyli itd.

Cytuj
Nie oczekuje "po Tobie" także tego, że wiesz, co to "metafora".

A ja po tobie ze wiesz co to ironia.[/quote]
No jeśli uważasz, że tamta Twoja wypowiedź mogłaby być odebrana jako ironiczna, to albo nie rozumiesz znaczenia tego słowa, albo ironizowanie idzie dość kiepsko.

Cytuj
Cytuj
I jeszcze podpowiedź (za darmo): przymiotnik od słowa "courtesy" brzmi "courteous"

Tutaj niestety znow nie zrozumiales zamierzonego bledu, poniewaz przekleilem to tak samo jak pisalo w poscie Sejmitara. Jakbym chcial uzyc przymiotnika to z pewnoscia bym to zrobil, nawet jezeli bym musial uzyc google do znalezienia poprawnej formy. Widze wiec, ze to jednak ty masz kompleksy na punkcie swojego wlasnego lansu... twoja zajebistosc z angielskiego oraz wszelakie inne twoje posty... zal mi ciebie.
I ty chcesz wmawiać innym, że nie wiedzą, co to ironia. Zgroza.



Cytuj
Co wiecej ja podalem link do orginalu. Jezeli kogos interesuje dana strona to nie zabralem mozliwosci zajrzenia na nia w zaden sposob.
Nie zabrałeś?Dzięki stary! A już myślałem, że zabierzesz, ale na szczeście nie. Rispekt.

Cytuj
Podoba mi sie ta podwojna moralnosc Gaijina, ktora mowi, ze 'nie dawaj linkow bo nie wejda ludzie na strone a powinni' chwile pozniej zas pisze, ze 'nie wejde juz na ta strone' (bo podalem karty)...dobrze jest wiedziec, ze ktos mowi jedno a robi drugie.
O podwójnej moralności w moich przypadku mogłaby być mowa jeśli pisałbym, że nie należy obrazków wklejać, a sam bym potem zrobił. Nigdzie nie napisałem, że należy oglądać obrazków, które postnięto na forum, któe ich nie dostało. Wręcz przeciwnie, napisałem, że taki będze skutek, czemu nie należy się dziwić, bo ludzie są leniwi.

Cytuj
(...) dlaczego chcesz (Gaijin) ograniczac wybor uzytkownikom? Jezeli ktos chce wejsc na strone z pre to wejdzie na nia, jezeli ktos woli miec wszystko w jednym temacie na polsko jezycznym forum (bo nie kazdy jest taki super ultra dupas z angielskiego jak ty) to dlaczego ma nie miec tego? A... czekaj, powiedziales dlaczego. Bo Todd prosil (lol), albo bo oni cos traca (co napisales ze jest w sumie nie wazne lol2). Pozdro.
1. Nie JA chcę, tylko AEG.
2. Możesz sobie komentować na polskojęzycznym forum do woli. Możesz nawet wkleić na Chikan Gatsu tekst kart. Jedyne o co Cię prosi AEG, to niewklejanie obrazków.
3. Jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć, co pisze na obrazku karty zamieszczonej na obcojęzycznym forum, to nic się nie zmieni jeśli ją wkleisz na naszym forum.


Cytuj
Niektorzy po prostu zachowuja sie jak salonowe pieski na uslugach. Todd powiedzial... niech to bedzie prawem. Moze dzieki takiemu lizaniu dupy cos tam kiedys dostane (insight typu Self-Appointed Prophet of Doom)?
Ten tekst jest poniżej wszelkiej krytyki. Po raz 150-ty piszesz o jakimś "prawie", kiedy chodzi o "prośbę". Czy Twój mózg pozwala Ci dostrzec różnicę?

Cytuj
To juz tak nie za bardzo wiem co ma znaczenie. Skoro prosba Todda nie ma sensu to po co ja respektowac? A jezeli ma sens to jaki?
Ona nie musi mieć sensu dla CIEBIE. Ma sens dla właściciela obrazków. Należy ją respektować np. z powodu dobrego wychowania, jeśli już nic innego nie przychodzi Ci do głowy.

Cytuj
I oczywiscie, rozumiem ze jak ty zwracasz uwage to wszyscy powinni sie do tego stosowac. Spoko, adminem nie jestes. Jak admin powie zeedytuj posta to to zrobie, ale mistrz Gaijin, protector of the universe, bedzie musial poczekac na taki szacun.
Nie, nie uważam. Gdybym tak uważał, to np. pojechałbym do Wrocławia, wziął do pomocy 4 kolegów i byśmy Ci wpierdolili tak, że juz nigdy nie napisałbyś żadnego postu. Ale nie zrobię tego i jeśli chcesz trzymać obrazki to sobie je trzymaj. To świadczy tylko o Tobie.

Cytuj
Cytuj
To jest właśnie polska mentalność.
Cieszymy sie, ze ty masz mentalnosc amerykanska, widac po twoim zachowaniu :)
Ja tam wole juz byc szarym polaczkiem niz takim pr0 amerykanem.
Mając na tę sprawę takie poglądy, a nie inne nie jestem proamerykaninem. Po prostu nie jestem tak leniwym i bezbrzeżnie egoistycznym człowiekiem jak Ty.


Cytuj
1. Nie wszyscy mowia po angielsku.
Patrz wyżej.
Cytuj
2. Skopiowalem linki do nie anglojezycznego forum.
I?
Cytuj
3. Dalem od razu obrazki, zeby prosciej sie dyskutowalo. Ktos pisze o jakiejs karcie, a ty musisz przekopac sie przez pre i do niej zajrzec.
Patrz wyżej
Cytuj
4. Oszczedza to pracy innym ludziom
5. To 'any loss of traffic' to jest kilkanascie osob z Polski. Jezeli taka 'strata' jest odczuwalna dla strony internetowej (juz przestaje sie zastanawiac nad odczuwalnoscia takiej straty... bo tam jak widzialem reklam nie ma wiec niby co ma dawac ten dodatkowy traffic... tylko mnie nie rozsmieszaj, ze jak ktos zobaczy preview na lionowej stronie to zostanie lionem, a jakby zobaczyl na CCG to by nie zostal) to powinna ona przestac istniec. Moje undergroundowe projekty maja po 200 wejsc dziennie (przy braku jakiegokolwiek pozycjonowania) (real users), tak wiec jezeli te 20 (watpie zeby az tyle) osob robilo im roznice to naprawde sa w czarnej dupie.
I znowu nie na temat.

Jednym słowem: have a nice life.

EDIT: usunąłem inwektywy, uznałem, że zniżanie się do języka Ertaia w stylu "lizanie dupy Toddowi" mija się z celem.
« Ostatnia zmiana: 2008-08-24, 20:44 by gaijin »

pinokyo

  • Dragon Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 854
  • All your base are belong to us
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #24 dnia: 2008-08-24, 18:35 »
rzal i smótek
Ty mylisz, ze jestes Ben Affleck?

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #25 dnia: 2008-08-24, 18:38 »
Cytuj
No generalnie w ostatnim poście pogrążyłeś się w moich oczach jak kompletny bezmózg i gdyby chodziło o tylko o Ciebie

Ooo...i nie bedzie juz twoich smiesznych postow tutaj... jaka szkoda, zapewniales rozrywke calkiej licznej publice. Coz... szkoda.
No ale widze, ze ja + np Moto Chagatai + Keigo +Kunoichi jestesmy bezmozgami (sry chlopaki, jezeli jednak macie takie same zdanie jak Gaijin to dajcie znac a wypisze was z tego zaszczytnego klubu). Dobrze jest wiedziec, ze nad nami stoi jakas wyzsza istota, ktora przyznaje punkty za inteligencje... szkoda, ze juz nie zamierza tutaj pisac.

Cytuj
Tylko czemu zajęło Ci to 2 strony postów?

Bo glupim ludziom niestety trzeba tlumaczyc wszystko dluzej.

Cytuj
"Jestem totalnym egoistą, koło dupy lata mi to, o co proszą mnie inni, w szczególności Tood. Będę robił tak, jak mi jest wygodnie, nawet jeśli MOŻE to komuś zaszkodzić"

Jezeli wytniesz 'nawet jesli MOZE to komus zaszkodzic' to wtedy sie w pelni z toba zgodze. Jezeli ktos napisze mi logiczne argumenty za tym, ze zaszkodzilem temu komus w jakis sposob to przedloze jego interes nad swoja wygode (i wygode innych) i nie bede postowal obrazkow do kart. Ale czekaj... nie ma zadnych argumentow tutaj, prawda?

Tak wiec robie tak zeby bylo mi wygodniej, i nie szkodze innym (a nie sry, Todd prosil... fakt, szkodze Toddowi... lol) to bede robil dana rzecz.

Cytuj
Ale nie, Ty musiałeś rozpocząć dyskusję o tym, czy prośba AEG ma sens, że tak naprawdę to Ty im pomagasz, że nie napisali, że nie można, że nie zabezpieczyli i ch...FFG... wie o czym jeszcze.

Dokladnie. Jak ktos ci szkodzi to zabezpieczesz sie w jakis sposob. Piszesz przynajmniej kartke z ogloszeniem 'nie szkodzic'. Tutaj nic takiego nie bylo, szkody nie ma zadnej i tak samo o tym dobrze wiesz... ale ze juz wiemy iz lubisz podlizywac sie Toddowi.

Cytuj
No jeśli uważasz, że tamta Twoja wypowiedź mogłaby być odebrana jako ironiczna, to albo nie rozumiesz znaczenia tego słowa, albo ironizowanie idzie dość kiepsko.

Coz, to tobie trzeba tlumaczyc przez dwie strony prosta rzecz, wiec to raczej twoj brak umiejetnosci zwiazanych z aktywnoscia mozgu nie pozwala ci wylapywac czegos co jest bardziej subtelne niz twoje 'przyjade i ci wpierdole'.

Cytuj
I ty chcesz wmawiać innym, że nie wiedzą, co to ironia. Zgroza.

Coz... i ty rowniez nie zrozumiales, ze to tez byla ironia. Ale juz wiemy ze subtelnosc nie jest twoja domena... czekaj... w sumie to nic nie jest.

Cytuj
Nie zabrałeś?Dzięki stary! A już myślałem, że zabierzesz, ale na szczeście nie. Rispekt.

Probowalem to tak napisac (posta) zeby tylko tobie sie nie wyswietlalo... ale kurde nie jestem taki pr0.

Cytuj
? O podwójnej moralności w moich przypadku mogłaby być mowa jeśli pisałbym, że nie należy obrazków wklejać, a sam bym potem zrobił. Nigdzie nie napisałem, że należy oglądać obrazków, które postnięto na forum, któe ich nie dostało. Wręcz przeciwnie, napisałem, że taki będze skutek, czemu nie należy się dziwić, bo ludzie są leniwi.

Hehehe... dobre. Czyli ogladanie zamieszczonych przez kogos obrazkow jest cool, zamieszczanie ich juz nie. Przyznajesz rowniez ze jestes leniwy, bo sam ogladasz te obrazki a nie idziesz na strone z pre. Coz to chyba powinienes mi dziekowac w imieniu pozostalych leniwych ludzi. O takiej podwojnej moralnosci pisalem... wiem juz niestety, ze twoj mozg nie potrafi dostosowac sie do wypowiedzi, ktore zmuszaja do myslenia i trzeba ci wszystko podawac na tacy.

Cytuj
1. Nie JA chcę, ośle, tylko AEG.
2. Możesz sobie komentować na polskojęzycznym forum do woli. Możesz nawet wkleić na Chikan Gatsu tekst kart. Jedyne o co Cię prosi AEG, to niewklejanie obrazków.
3. Jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć, co pisze na obrazku karty zamieszczonej na obcojęzycznym forum, to nic się nie zmieni jeśli ją wkleisz na naszym forum.

ad 1. No to tym bardziej moja teoria lizania dupy Toddowi sie potwierdza, skoro to nie ty chcesz tylko oni i wystepujesz w ich obronie... placa ci za to? Czy obiecali, ze beda brali pod uwage twoje zdanie przy robieniu nowego storyline?
ad 2. Strona, na ktorej byly owe pre nie prosila mnie o to, nie mam obowiazku czytac forum AEG, nie mam obowiazku zgadzac sie z Toddem ani respektowac tego co on powie, w szczegolnosci jezeli nie ma to zadnego sensu. Ot takim jestem egoistom, ktory chcial zeby uzytkownikom tego forum bylo lepiej, nawet i kosztem amerykanow, AEG, Todda czy adminow ze Swift Sworda... jakos tak mam ze wole swoim robic dobrze (bez skojarzen tylko prosze ;P) niz lizac dupy cudzym.

Cytuj
Ona nie musi mieć sensu dla CIEBIE. Ma sens dla właściciela obrazków. Należy ją respektować np. z powodu dobrego wychowania, jeśli już nic innego nie przychodzi Ci do głowy.

Jezeli nie ma sensu dla mnie (i co wiecej nie ma sensu dla nikogo, bo jakos nikt nie potrafi tego sensu pokazac, wszyscy tylko mowia, ze sens tego nie ma znaczenia) to nie bede tego respektowal. Mozesz mnie uznac za nie wychowanego.

Cytuj
Po prostu nie jestem tak leniwym i bezbrzeżnie egoistycznym człowiekiem jak Ty.

Czekaj... czy to nie ty przed chwila napisales, ze nie wchodzisz na previewsy bo juz dostales te karty do wgladu tutaj, i ze tak wlasnie robia leniwi ludzie... boze coz za szybka zmiana argumentow... w jednym poscie, kilka linijek dalej... czyzbys mial jakies zaburzenia emocjonalne i psychiczne? Rozdwojenie osobowosci? Z tego co wiem to jest to uleczalne... hipokryzja zas nie.

Cytuj
Gdybym tak uważał, to np. pojechałbym do Wrocławia, wziął do pomocy 4 kolegów i byśmy Ci wpierdolili tak, że juz nigdy nie napisałbyś żadnego postu.

Przyjechalibyscie na jednorozcach :)... a tak na serio, to ostatniemu gosciowi, ktory pisal do mnie w ten sposob wyslalem swoj adres... czekam na niego do dzisiaj (inna sprawa, ze pozniej mnie przepraszal). Jezeli jednak zmienisz zdanie i bedziesz chcial swoj plan wcielic w zycie to moj adres znajdziesz na tym forum. Podam ci tylko dwie podpowiedzi:

1. Moi koledzy juz dawno nie wjebali zadnemu idiocie
2. Przy napisaniu jeszcze jednego postu o nawolywaniu do przemocy, poprosze administratorow o zabezpieczenie tego topicu i przesylam skarge do prokuratury. Jezeli myslisz ze nie jestem do tego zdolny to zobaczymy :)

Cytuj
Ale nie zrobię tego i jeśli chcesz trzymać obrazki to sobie je trzymaj.

Uuu szkoda... tutaj wszyscy kochamy Warszawiakow... i ich maniery. Nie namyslisz sie jeszcze?

Cytuj
I znowu pieprzenie nie na temat.
Tak, odpowiedz na to co ty postnales jest pieprzeniem nie na temat... ciekawe wiec czym jest to co ty napisales (a ja na to odpowiedzialem)... pierdoleniem nie na temat?

Cytuj
Jednym słowem: have a nice life.

Zamierzam.







Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Monk

  • Crab Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 208
  • The Sexorcist
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #26 dnia: 2008-08-24, 19:01 »
Ertai - były argumenty. Twoim zdaniem są nielogiczne, bo tak jest wygodniej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Każdy argument można skwintować "lol" i jest fajnie, jak w kombajnie. Gdzieśtam przyklask zawsze znajdziesz i znajdą się gruppies noszący colę, także luz, guma.

Jeśli chodzi o merytoryczną stronę dyskusji, ja się jednak podpisuję pod tym co napisał Gajin, oprócz jego ostatniego postu, w którym widzę puściły mu nerwy.

Obaj wpadliście radośnie w klimat obdarowywowania się inwektywami niepotrzebnymi w dyskusji, ale jesteście dużymi chłopcami więc w sumie nic mi do tego.

Nikt nie podlizuje się jednak Toddowi pisząc tu na forum o tym, nie leci do niego na skargę, czy nikt nie napsiał też, że "masz wpierdol, chłopaki już jadą".
 
« Ostatnia zmiana: 2008-08-24, 19:20 by Monk »

Twoja stara liczy Koku w AEG'u.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #27 dnia: 2008-08-24, 19:08 »
Cytuj
Ertai - były argumenty. Twoim zdaniem są nielogiczne, bo tak jest wygodniej. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Każdy argument można skwintować "lol" i jest fajnie, jak w kombajnie. Gdzieśtam przyklask zawsze znajdziesz i znajdą się gruppies noszący colę, także luz, guma.

Zrzucmy to na karb mojego psychicznego uposledzenia i podaj mi jeszcze raz te argumenty. Z tego co ja pamietam:

1. Nie podawac linkow bo Todd tak prosil -> nie jest to dla mnie zaden argument, wielu ludzi prosi o wiele rzeczy, nie mam obowiazku wysluchiwac ich prosb, szczegolnie, ze im tez nie zalezy. Gdyby zalezalo to by PRZYNAJMNIEJ napisali o tym na stronie z pre.

2. Nie wolno tego robic bo jest nie grzeczne  -> mozemy miec inne definicje na to slowo. Niech bedzie, ze jest nie grzeczne. Jako kontr argument na to podaje, ze dzieki temu ludzie na tym forum maja prostsze zycie. A poniewaz kieruje sie tym aby to moim ludziom (w tym wypadku spolecznosc tego forum) bylo lepiej to nie widze powodu aby przez to mialbym byc grzeczny dla np Todda.

Podalem wam kontr argumenty:

1. Ludziom jest latwiej przegladac obrazki niz linki
2. Zmniejszamy ruch sieciowy, przez co administratorzy forum o ile placa za swoje konto (a zdaje mi sie ze tak) moga odczuc jakas tam ulge.

Kiedy podalem te kontr argumenty wy piszecie mi, ze to nie ma znaczenia czy prosba Todda jest sensowna czy nie?
Dla mnie wiec nie ma znaczenia, ze on sobie powie, ze chcialby zeby tak bylo.
Jezeli przegapilem cos z waszej argumentacji to prosze popraw mnie.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Monk

  • Crab Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 208
  • The Sexorcist
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #28 dnia: 2008-08-24, 19:18 »
1. Nie podawac linkow bo Todd tak prosil -> nie jest to dla mnie zaden argument, wielu ludzi prosi o wiele rzeczy, nie mam obowiazku wysluchiwac ich prosb, szczegolnie, ze im tez nie zalezy. Gdyby zalezalo to by PRZYNAJMNIEJ napisali o tym na stronie z pre.

Raz już o tym napisali, nikt nie widział by zmieniali stanowisko w tej sprawie, więc podchodzą do tego tak zapewne, że wszyscy zrozumieli.

To tak jak z wycieczką do Danii. Na początek dla nas polaków ciężki szok - ej, oni nie zamykają domów i zostawiają kluczyki w stacyjkach. Później myśl (hehe, raj!). Na koniec przykra konkluzja - ee, czemu tak nie może być u nas?

Gdy ktoś pisał o mentalności chodziło mu zapewne właśnie o to.

2. Nie wolno tego robic bo jest nie grzeczne  -> mozemy miec inne definicje na to slowo. Niech bedzie, ze jest nie grzeczne. Jako kontr argument na to podaje, ze dzieki temu ludzie na tym forum maja prostsze zycie. A poniewaz kieruje sie tym aby to moim ludziom (w tym wypadku spolecznosc tego forum) bylo lepiej to nie widze powodu aby przez to mialbym byc grzeczny dla np Todda.

Robisz to łamiąc ustalone rulsy. I tak, łatwo w ten sposób o przyklask, jak już pisałem. Natomiast jest to wbrew zasadom ustalonym przez właścicieli danego mienia.

To jak z nielegalami - to posiadacze własności intelektualnej decydują o tym na jakiej zasadzie dystrybuują swój produkt. Jednak ciężko to przetłumaczyć komuś w kraju, gdzie x lat rządziła komuna i każdy myśli jedynie o własnej wygodzie.

Podalem wam kontr argumenty:

1. Ludziom jest latwiej przegladac obrazki niz linki
2. Zmniejszamy ruch sieciowy, przez co administratorzy forum o ile placa za swoje konto (a zdaje mi sie ze tak) moga odczuc jakas tam ulge.

Nie pytałeś jednak o to nikogo, zrozum. I w tym pies pogrzebany. Może sobie tego nie życzą.

To są naprawdę widzę subtelne różnice, które jedni potrafią wyłapać, a inni nie.

Kiedy podalem te kontr argumenty wy piszecie mi, ze to nie ma znaczenia czy prosba Todda jest sensowna czy nie?
Dla mnie wiec nie ma znaczenia, ze on sobie powie, ze chcialby zeby tak bylo.
Jezeli przegapilem cos z waszej argumentacji to prosze popraw mnie.

Patrz wyżej.

EDIT: Literówki.
« Ostatnia zmiana: 2008-08-25, 00:55 by Monk »

Twoja stara liczy Koku w AEG'u.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #29 dnia: 2008-08-24, 19:27 »
Cytuj
Robisz to łamiąc ustalone rulsy. I tak, łatwo w ten sposób o przyklask, jak już pisałem. Natomiast jest to wbrew zasadom ustalonym przez właścicieli danego mienia.

Widzisz, jezeli lamie ustalone rulsy to jak powiedzialem wczesniej z checia poddam sie kazdej sprawie sadowej wytyczonej mi przez AEG, wszelkie moje dane osobowe i info nie dosc ze sa tutaj powszechnie dostepne to jeszcze z checia im je przesle jeszcze raz. Skoro jednak wszyscy to maja w dupie, i nawet ludzie, ktorzy teoretycznie powinni byc zainteresowani tego typu rzeczami bo dotycza ich bezposrednio, nie pisza o tym na swojej stronie, przy poscie z tymi kartami to wytlumacz mi dlaczego ja mam zwracac na to uwage? Bo to grzeczne? Odpisalem juz co ja na ten temat sadze.

Cytuj
To jak z nielegalami - to posiadacze właściwości intelektualnej decydują o tym na jakiej zasadzie dystrybuują swój produkt. Jednak ciężko to przetłumaczyć komuś w kraju, gdzie x lat rządziła komuna i każdy myśli jedynie o własnej wygodzie.

Mylisz sie. Ja podalem link do tych kart, nie przekopiowalem ich na swoj serwer ani nic z tych rzeczy. Nie moja wina, ze na forum wyswietlaja sie one w ten a nie inny sposob (oczywiscie celowe dzialanie). Przypomne ze gdyby im zalezalo mieli by najmniejszy skrypt zabezpieczajacy przed underlinkingiem, taki, ktory sprawdza, z jakiej domeny jest refferer do danych obrazkow i bylo by po krzyku. Dlatego wiec skoro oni to maja w dupie, to czym innym nie jest lizanie dupy amerykanom skoro broni sie tego co oni powiedzieli ale i tak to maja w dupie (zamotane nie?). Dlatego z taka checia chcialbym spotkac sie z AEG w sadzie, poniewaz nie mieliby zadnych szans na wygrana. Nie zlamalem zadnego prawa miedzynarodowego ani polskiego odnosnie kopiowaniu rzeczy objetych prawami autorskimi. Ponadto jestem za mlody zeby pamietac komune, co dopiero zeby miala ona na mnie jakis realny wplyw. Mysle o wlasnej wygodzie poniewaz taki jest kapitalizm i realia zycia. Jezeli ktos uwaza inaczej to niech cierpi za miliony, mnie to nie bawi. Oczywiscie pomijam fakt, ze w sumie to jednak wychodzi na to, ze pomagam wszystkim, poza Toddowi, ktory ma inne zdanie na ten temat.

Cytuj
Może sobie tego nie życzą.

Ja nie zycze sobie roznych rzeczy... trudno, taki jest swiat. Jak sobie czegos nie zycze to robie to co moge aby temu zapobiec prawda? Chyba, ze mam to w dupie wtedy nic nie robie... ale skoro mam to w dupie to jest mi to obojetne, wiec nie moge powiedziec ze sobie danej rzeczy nie zycze.

Cytuj
To są na prawdę widzę subtelne różnice, które jedni potrafią wyłapać, a inni nie.

Ja tam bardziej widze, ze wuczona pseudo moralnosc zaslepia zdolnosc do logicznego myslenia.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Monk

  • Crab Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 208
  • The Sexorcist
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #30 dnia: 2008-08-24, 19:49 »
Widzisz, jezeli lamie ustalone rulsy to jak powiedzialem wczesniej z checia poddam sie kazdej sprawie sadowej wytyczonej mi przez AEG, wszelkie moje dane osobowe i info nie dosc ze sa tutaj powszechnie dostepne to jeszcze z checia im je przesle jeszcze raz. Skoro jednak wszyscy to maja w dupie, i nawet ludzie, ktorzy teoretycznie powinni byc zainteresowani tego typu rzeczami bo dotycza ich bezposrednio, nie pisza o tym na swojej stronie, przy poscie z tymi kartami to wytlumacz mi dlaczego ja mam zwracac na to uwage? Bo to grzeczne? Odpisalem juz co ja na ten temat sadze.

Stary jakiej sprawie sądowej? To tak samo jak napisałeś, że ktoś grozi pobiciem i będą doniesienia do prokuratury itp..

Żeby oni mieli szansę się wypowiedzieć o tym co o tym myślą, to faktycznie musiałby ktoś donieść. Podpuszczasz do tego?  ;D

Cytuj
To jak z nielegalami - to posiadacze właściwości intelektualnej decydują o tym na jakiej zasadzie dystrybuują swój produkt. Jednak ciężko to przetłumaczyć komuś w kraju, gdzie x lat rządziła komuna i każdy myśli jedynie o własnej wygodzie.

Mylisz sie. Ja podalem link do tych kart, nie przekopiowalem ich na swoj serwer ani nic z tych rzeczy. Nie moja wina, ze na forum wyswietlaja sie one w ten a nie inny sposob (oczywiscie celowe dzialanie).

No i o to celowe działanie się rozchodzi właśnie. Nie powinieneś udawać, że tego nie rozumiesz, czy później pisać, że nie jesteś orłem z angielskiego i z myślą o tych, którzy też nie są przynosisz te obrazki tu jak faktycznie ogień Prometeusz.

Grasz w Legendę, wchodzisz na zagraniczne fora, więc umówmy się angielski rozumiesz na poziomie takim by zrozumieć także wzmiankę o tym, że nie życzą sobie właściciele Krążków tego by exclusivy trafiały na inne fora.

I kolejny raz mogę napisać jedynie jedno - oni nie wspominają o tym, bo uważają, że faktycznie jeśli raz to zaznaczyli, to inni to uszanują, najzwyczajniej w świecie.

Poza tym skoro karty trafiły tylko na jedno forum, a nie na stronę główną Krążków, to samo przez się oznacza to coś, prawda? Nie trzeba być orłem z angielskiego i nie muszą tego podkreślać na każdym kroku, by to zrozumieć, wystarczy jedynie chcieć.

Przypomne ze gdyby im zalezalo mieli by najmniejszy skrypt zabezpieczajacy przed underlinkingiem, taki, ktory sprawdza, z jakiej domeny jest refferer do danych obrazkow i bylo by po krzyku.

W normalnym kraju, jak już pisałem - kluczyki można zostawić w aucie. Tu każdy kto tak robi jest sam sobie winnym frajerem, a w ogóle powinien mieć blokadę kierownicy, skrzyni biegów, alarm i ściągać na noc koła. Bo inaczej to co jest jego jest moje i mogę o tym decydować, bo widocznie mu nie zależy na tym, skoro się nie pozabezpieczał.

Dlatego wiec skoro oni to maja w dupie, to czym innym nie jest lizanie dupy amerykanom skoro broni sie tego co oni powiedzieli ale i tak to maja w dupie (zamotane nie?).

Czym innym jest lizanie dupy, czym innym szanowanie ich prawa o decydowaniu o własnej własności. Czy jak komuś nie podpierdolisz bagietki to od razu liżesz mu dupę? Zastanów się.

Dlatego z taka checia chcialbym spotkac sie z AEG w sadzie, poniewaz nie mieliby zadnych szans na wygrana. Nie zlamalem zadnego prawa miedzynarodowego ani polskiego odnosnie kopiowaniu rzeczy objetych prawami autorskimi.

Ech.. Właśnie dlatego pisałem wcześniej o wietrze we włosach..

Ponadto jestem za mlody zeby pamietac komune, co dopiero zeby miala ona na mnie jakis realny wplyw. Mysle o wlasnej wygodzie poniewaz taki jest kapitalizm i realia zycia. Jezeli ktos uwaza inaczej to niech cierpi za miliony, mnie to nie bawi. Oczywiscie pomijam fakt, ze w sumie to jednak wychodzi na to, ze pomagam wszystkim, poza Toddowi, ktory ma inne zdanie na ten temat.

Masz w dupie zarówno Todd'a jak i właścicieli forum na którym zostały umieszczone te karty. Ze świadomością, że żaden z nich nie będzie interweniował.

Więc piszesz co w duszy gra na ten temat, a gdy zachodzi taka potrzeba wmawiając nam nawet to, że im też chciałeś pomóc, ale oni to tacy idioci są, co tego nie rozumieją po prostu. Pieprzeni Amerykanie, pewnie są tak głupi, bo znają angielski! 

Ja nie zycze sobie roznych rzeczy... trudno, taki jest swiat. Jak sobie czegos nie zycze to robie to co moge aby temu zapobiec prawda? Chyba, ze mam to w dupie wtedy nic nie robie... ale skoro mam to w dupie to jest mi to obojetne, wiec nie moge powiedziec ze sobie danej rzeczy nie zycze.

Wyżej. 

Ja tam bardziej widze, ze wuczona pseudo moralnosc zaslepia zdolnosc do logicznego myslenia.

Czemu uważasz, że jest to wyuczona pseudo - moralność? Może ktoś sam doszedł w życiu do podobnych wniosków i to nie jego pseudo - moralność tylko ta prawdziwa? Może według innych - argument typu prośba jest sam w sobie na tyle logiczny, że potrafią go uszanować?

Inni to nie zawsze frajerzy i głupki, wiesz..
« Ostatnia zmiana: 2008-08-24, 20:00 by Monk »

Twoja stara liczy Koku w AEG'u.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #31 dnia: 2008-08-24, 20:07 »
Cytuj
W normalnym kraju, jak już pisałem - kluczyki można zostawić w aucie. Tu każdy kto tak robi jest sam sobie winnym frajerem, a w ogóle powinien mieć blokadę kierownicy, skrzyni biegów, alarm i ściągać na noc koła. Bo inaczej to co jest jego jest moje i mogę o tym decydować, bo widocznie mu nie zależy na tym, skoro się nie pozabezpieczał.

Wyjasnij mi wiec, dlaczego na calym swiecie mamy zabezpieczenia transakcji bankowych? Czy to Dania czy Wielka Brytania, czy USA czy Polska? I tak smiem twierdzic, ze jezeli zostawiasz kluczyki w stacyjce to ty jestes tym idiota odpowiedzialnym za kradziez twojego auta.

Tylko uscislijmy te twoje porownania. Ja niczego nie ukradlem.

Cytuj
Podpuszczasz do tego?

Skoro jestem pewien wygranej a zawsze chcialem zobaczyc sad od srodka to czemu nie ;)

Cytuj
No i o to celowe działanie się rozchodzi właśnie. Nie powinieneś udawać, że tego nie rozumiesz, czy później pisać, że nie jesteś orłem z angielskiego i z myślą o tych, którzy też nie są przynosisz te obrazki tu jak faktycznie ogień prometeusz.

Mylisz to co robie z tym co chcialbys zebym robil wedlug ciebie. Ja nie pisze "jestem zajebisty i dlatego daje wam obrazki", ja pisze daje obrazki bo mi i pewnie tez innym bedzie wygodniej w ten sposob. Skoro nie szkodze tym nikomu (bo znow pomijasz moja argumenty jakie podalem o tym, ze jednak nie szkodze, i ze oni nie maja zadnych podstaw do twierdzenia ze szkodze) to dlaczego mam sobie nie pomoc?

Cytuj
Grasz w Legendę, wchodzisz na zagraniczne fora, więc umówmy się angielski rozumiesz na poziomie takim by zrozumieć także wzmiankę o tym, że nie życzą sobie właściciele Krążków tego by exclusivy trafiały na inne fora.

Ok, ja to przyjalem do wiadomosci. Tak samo jak kler nie zyczy sobie sexu przed malzenskiego... i co z tego? Nie interesuja mnie nakazy, zakazy i przestrogi bez argumentacji, ktora za nimi stoi.


Cytuj
Ech.. Właśnie dlatego pisałem wcześniej o wietrze we włosach..

Szkoda, ze je scialem... kiedys byly dluzsze :)

Cytuj
Czym innym jest lizanie dupy, czym innym szanowanie ich prawa o decydowaniu o własnej własności. Czy jak komuś nie podpierdolisz bagietki to od razu liżesz mu dupę? Zastanów się.

I ty znowu o kradziezy... jeszcze raz napisze, ja nic nie ukradlem. Przekopiowalem link. Link jest zasobem ogolnodostepnym, nie masz praw autorskich do linku. Nie skopiowalem obrazkow. Nie wiem, moze powinienem narysowac to, zebys lepiej zrozumial?

Cytuj
Masz w dupie zarówno Todd'a jak i właścicieli forum na którym zostały umieszczone te karty. Ze świadomością, że żaden z nich nie będzie interweniował.

Dokladnie. Co wiecej, gdyby ktorys interweniowal i poprosil (sic) to pewnie bym i to zrobil (inaczej zalinkowal obrazki), ale jak napisalem wczesniej, skoro oni to maja w dupie to dlaczego ja mam sie przejmowac?


Cytuj
Więc piszesz co w duszy gra na ten temat, a gdy zachodzi taka potrzeba wmawiając nam nawet to, że im też chciałeś pomóc, ale oni to tacy idioci są, co tego nie rozumieją po prostu. Pieprzeni Amerykanie, pewnie są tak głupi, bo znają angielski!

Pierwsza czesc wypwiedzi: nie wmawiam nic nikomu, pisze jak jest, moja motywacja nie byla chec pomocy nikomu poza ewentualnie soba i ludzmi ktorzy uznali to za pomoc (w latwiejszym dostepie do obrazkow), faktem natomiast jest to, ze pomoglem rowniez i im (jak to juz pisalem wczesniej).

Cytuj
Czemu uważasz, że jest to wyuczona pseudo - moralność

Poniewaz dziala ona wedlug narzuconego schematu i nie kwestionuje niczego. Dziala jak automatyczny dogmat, ktos cos powiedzial i jest swiete, nie mozna tego kwestionowac. Taka wladze posiada jedynie Bog lub bogowie (zalezy kto w co wierzy) nie zas jakis czlowiek. Dlatego jest to pseudo-moralnosc.

Cytuj
Może ktoś sam doszedł w życiu do podobnych wniosków i to nie jego pseudo - moralność tylko ta prawdziwa?

Jezeli postanowiles przyjmowac na wiare to co ktos chce zeby tak bylo to ok twoja sprawa, nie zmuszaj jednak mnie do postepowania tak samo. Jezeli chcesz zeby ludzie mysleli za ciebie i nazywasz to swoja moralnosc to prosze bardzo, nikt ci przeciez tego nie zabroni.

Cytuj
Może według innych - argument typu prośba jest sam w sobie na tyle logiczny, że potrafią go uszanować?

W logice piekne jest to, ze jest ona obiektywna. Nie ma czegos takiego jak moja logika, twoja logika.. jest po prostu logika. Albo cos jest logiczne albo nie jest. Logiczna jest rzecz, ktora jest poparta argumentami. Mozemy sie sprzeczac czy cos jest logiczne czy nie jest poniewaz mozemy podawac sprzeczne ze soba argumenty i kontr argumenty, ja podalem swoje argumenty, podalem kontr argumenty na wasze argumenty a teraz wy nie podajecie nic innego tylko rzeczy zwiazane z moralnoscia i mojej bucie. Coz to chyba znaczy ze nic logicznego nie macie juz do dodania.

Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Monk

  • Crab Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 208
  • The Sexorcist
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #32 dnia: 2008-08-24, 20:35 »
Wyjasnij mi wiec, dlaczego na calym swiecie mamy zabezpieczenia transakcji bankowych?

Bo do netu można wejść z każdego miejsca na świecie? Nie równaj w dół tylko w górę.

I tak smiem twierdzic, ze jezeli zostawiasz kluczyki w stacyjce to ty jestes tym idiota odpowiedzialnym za kradziez twojego auta.

No widzisz i tym się różnimy. Wg mnie odpowiedzialnym za kradzież jest ten co kradnie, nie ten który "dał się okraść". W ostatecznym rozrachunku bowiem, gdy już tak się upierasz - i tak ktoś mógłby użyć metod i narzędzi bardziej zaawansowanych, prawda? I gdyby chciał to i tak by ukradł.

W tym przypadku (gdyby się zabezpieczyli) wystarczyłoby żebyś zrobił printscreen. Obaj to wiemy, prawda? Skoro ich prośbę masz w dupie, tego byś nie miał sugerujesz? Czemu jakoś trudno mi w to uwierzć, po tym co napisałeś w tym temacie?

Tylko uscislijmy te twoje porownania. Ja niczego nie ukradlem.

Jednak użyłeś czyjejś własności niezgodnie ze sposobem w jaki sobie życzył.

Skoro jestem pewien wygranej a zawsze chcialem zobaczyc sad od srodka to czemu nie ;)

To sam się podkabluj więc skoro tego tak bardzo pragniesz, mnie w domu uczyli, że się nie donosi.

Poza tym, wbrew temu co o nas twierdzisz najwyrażniej (o mnie i Gajinie) nikt tu niczyim lizodupcem nie jest i nie czeka na pochwały od Todda i order z ziemniaka.

Skoro nie szkodze tym nikomu (bo znow pomijasz moja argumenty jakie podalem o tym, ze jednak nie szkodze, i ze oni nie maja zadnych podstaw do twierdzenia ze szkodze) to dlaczego mam sobie nie pomoc?

I znów pozwól, że wrócę na moment do nielegali. Przyjęło się, że super argumentem jest we wszelakich dyskusjach pisanie / mówienie "ee i tak bym tego nie kupił więc nic na tym nie tracą". Ja mogę tak do rana tłumaczyć - skoro ktoś inny sobie tego nie życzy, to się tego nie robi i tyle. To on ma prawo o tym decydować, bo to jego, nie Ertai.

Ok, ja to przyjalem do wiadomosci. Tak samo jak kler nie zyczy sobie sexu przed malzenskiego... i co z tego? Nie interesuja mnie nakazy, zakazy i przestrogi bez argumentacji, ktora za nimi stoi.

A pijesz tanie wina i pierdolisz system w ten sposób?

I ty znowu o kradziezy... jeszcze raz napisze, ja nic nie ukradlem. Przekopiowalem link. Link jest zasobem ogolnodostepnym, nie masz praw autorskich do linku. Nie skopiowalem obrazkow. Nie wiem, moze powinienem narysowac to, zebys lepiej zrozumial?

I tego właśnie ktoś sobie nie życzył, więc nie ma co udawać, że się tego nie rozumie. Odpalać Paint?

Dokladnie. Co wiecej, gdyby ktorys interweniowal i poprosil (sic) to pewnie bym i to zrobil (inaczej zalinkowal obrazki), ale jak napisalem wczesniej, skoro oni to maja w dupie to dlaczego ja mam sie przejmowac?

On już poprosił raz, kierując prośbę do ogółu. Czy Ertai jest na tyle ważny, że jego trzeba prosić pisemnie osobiście?


Pierwsza czesc wypwiedzi: nie wmawiam nic nikomu, pisze jak jest, moja motywacja nie byla chec pomocy nikomu poza ewentualnie soba i ludzmi ktorzy uznali to za pomoc (w latwiejszym dostepie do obrazkow), faktem natomiast jest to, ze pomoglem rowniez i im (jak to juz pisalem wczesniej).

Ale oni sobie nie życzyli tej pomocy. Wiesz jak stoi babcia przy pasach, to nie musisz jej przeprowadzać w tą i z powrotem przez pasy, nie pytając jej o zdanie. Może chce sobie po prostu postać. 

Poniewaz dziala ona wedlug narzuconego schematu i nie kwestionuje niczego. Dziala jak automatyczny dogmat, ktos cos powiedzial i jest swiete, nie mozna tego kwestionowac. Taka wladze posiada jedynie Bog lub bogowie (zalezy kto w co wierzy) nie zas jakis czlowiek. Dlatego jest to pseudo-moralnosc.

A wg mnie po prostu mam inne zdanie i nie mieszam w to sił wyższych.

Jezeli postanowiles przyjmowac na wiare to co ktos chce zeby tak bylo to ok twoja sprawa, nie zmuszaj jednak mnie do postepowania tak samo. Jezeli chcesz zeby ludzie mysleli za ciebie i nazywasz to swoja moralnosc to prosze bardzo, nikt ci przeciez tego nie zabroni.

Mylisz dwie różne rzeczy - ja nie potrzebuję by ludzie myśleli za mnie. Szanuję po prostu ich własność.

W logice piekne jest to, ze jest ona obiektywna. Nie ma czegos takiego jak moja logika, twoja logika.. jest po prostu logika. Albo cos jest logiczne albo nie jest. Logiczna jest rzecz, ktora jest poparta argumentami. Mozemy sie sprzeczac czy cos jest logiczne czy nie jest poniewaz mozemy podawac sprzeczne ze soba argumenty i kontr argumenty, ja podalem swoje argumenty, podalem kontr argumenty na wasze argumenty a teraz wy nie podajecie nic innego tylko rzeczy zwiazane z moralnoscia i mojej bucie. Coz to chyba znaczy ze nic logicznego nie macie juz do dodania.

No ja niestety dalej jestem przy swoim zdaniu, że nie masz racji. Co więcej, nie imponuje mi buta, o której piszesz i nie przekonują argumenty. A to psikus ;/. Także powtórzę się, pozwolisz - wg mnie nie masz racji (podkreślam - wg mnie) i idziesz w zaparte, że aż miło popatrzeć.

EDIT: Wywalilem kilka quotek, które przez przypadek się ostały.
« Ostatnia zmiana: 2008-08-24, 20:39 by Monk »

Twoja stara liczy Koku w AEG'u.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #33 dnia: 2008-08-24, 20:55 »
Cytuj
Bo do netu można wejść z każdego miejsca na świecie? Nie równaj w dół tylko w górę.
I? Co to zmienia?

Cytuj
Wg mnie odpowiedzialnym za kradzież jest ten co kradnie, nie ten który "dał się okraść"

Roznimy sie tutaj, tylko w inny sposob. Ja uwazam, ze odpowiedzialny jest ten co zostawil to auto bez zabezpieczen i ten co je ukradl. Ty zas uwazasz, ze tylko ten co kradnie.

Cytuj
W tym przypadku (gdyby się zabezpieczyli) wystarczyłoby żebyś zrobił printscreen. Obaj to wiemy, prawda? Skoro ich prośbę masz w dupie, tego byś nie miał sugerujesz? Czemu jakoś trudno mi w to uwierzć, po tym co napisałeś w tym temacie?

Znam bardziej wyszkuane metody obejscia zabezpieczenia, ktore podalem. Oboje wiemy tez ze jestem leniem i gdyby tak sie zabezpieczyli podalbym linki do ich strony nie do obrazkow bo by mi sie nie chcialo.

Cytuj
Jednak użyłeś czyjejś własności niezgodnie ze sposobem w jaki sobie życzył.

I? Chcesz mi powiedziec, ze ty zawsze uzywasz wszystkiego zgodnie z przeznaczeniem, licencja i tak dalej? Nie masz nigdzie pirackiego oprogramowania, nie sluchasz sciagnietej z netu muzyki i tak dalej? Napisz szczerze... jezeli napiszesz, ze nie masz to moze uwierze bo cie nie znam. Jezeli tak jest to jestes lepszym czlowiekiem niz ja :)... gratulacje.

Cytuj
To sam się podkabluj więc skoro tego tak bardzo pragniesz, mnie w domu uczyli, że się nie donosi.

Za proste ;)

Cytuj
I znów pozwól, że wrócę na moment do nielegali. Przyjęło się, że super argumentem jest we wszelakich dyskusjach pisanie / mówienie "ee i tak bym tego nie kupił więc nic na tym nie tracą". Ja mogę tak do rana tłumaczyć - skoro ktoś inny sobie tego nie życzy, to się tego nie robi i tyle. To on ma prawo o tym decydować, bo to jego, nie Ertai.

I ja jeszcze raz napisze. Skoro to jego a nie Ertai to niech o tym chociaz napisze. A skoro, ktos zostawil otwarta paczke Chipsow i ma to w dupie czy ktos je wezmie czy nie to dlaczego mam na tym nie skorzystac? (fakt, ze to inna sprawa, bo tutaj moglbys przypiac etykiete zlodzieja :P).

Dalej zreszta piszesz o prawie autorskim, ktore nie zostalo zlamane w zaden sposob. Wiec moze podawaj anegdotki bardziej na miejscu i wlasciwe? Nobel np tez nie chcial zeby dynamit wykorzystywano tak jak zaczeto to robic, jak bede dostatecznie bogaty to rowniez ufunduje odpowiednia nagrode ;)

Cytuj
A pijesz tanie wina i pierdolisz system w ten sposób?
Dobra odpowiedz na to co napisalem :) na poziomie. Pozdro.
Ponadto, picie tanich win jest niezdrowe i to jest logiczny argument przeciwko.

Cytuj
I tego właśnie ktoś sobie nie życzył, więc nie ma co udawać, że się tego nie rozumie.

A ja mam to gdzies ze sobie tego nie zyczyl skoro nie potrafi nawet o tym napisac, zaznaczyc, czy zabezpieczyc sie w dowolny mozliwy sposob... widocznie mu nie zalezy. Wiec po raz n-ty sie spytam, skoro mu nie zalezy to dlaczego ma mi zalezec? Ja to doskonale rozumiem, po prostu mam, takie mowienie sobie zeby mowic co bym chcial zeby bylo, w dupie. Jezeli ci sie nie podoba zawsze masz mozliwosc wejsc na forum z pre via l5r.com. Ja sobie robie mozliwosc ogladania kart tutaj nie zas skakaniu po stronach.

Cytuj
No ja niestety dalej jestem przy swoim zdaniu, że nie masz racji.

Ciezko jest dyskutowac z brakiem argumentow. Mozesz napisac kolejna anegdotke  z cyklu
"jak to jest w Dani"
"co zrobila komuna w Polsce"
"czy warto zostawiac kluczyki w stacyjce"
tylko szkoda, ze w niej nie ma zadnych argumentow poza zwykla tautologia "nie rob tak bo nie (ewentualnie wstaw tutaj bo Todd powiedzial, co wychodzi na to samo)".

Todd nie jest dla mnie zadnym autorytetem. Ponadto kupujac od AEG karty sponsoruje rowniez wydawanie przyszlych dodatkow i mam prawo rowniez do ogladania przyszlych preview w takiej formie w jakiej uznam to za wygodne. Place za to w koncu tak jak placa za to inni.

Cytuj
On już poprosił raz, kierując prośbę do ogółu. Czy Ertai jest na tyle ważny, że jego trzeba prosić pisemnie osobiście?

Odbijmy pileczke. Czy on jest dla mnie na tyle wazny, zeby przed kazda akcja jaka podejme sprawdzal to co on ma do powiedzenia na dany temat? Nie. Czy napisal to na Swift Swordzie przy tych preview? Nie. So?

Cytuj
Ale oni sobie nie życzyli tej pomocy.

Widze, ze ty prowadzisz z nimi ta korespondencje. Wklej maile jakie wyslales do nich z ich odpowiedziami. Z checia poczytam. Jezeli zas nie wiesz jakie maja zdanie admini na ten temat to po co piszesz takie rzeczy?

Cytuj
Także powtórzę się, pozwolisz - wg mnie nie masz racji (podkreślam - wg mnie)

Naprawde moim celem nie jest przekonanie ciebie do moich racji, bo jak juz napisalem, przy braku podawania argumentow z twojej strony to nie jest mozliwe. Moim celem jest to aby pozostali ludzie czytajacy ten watek przejrzeli argumentacje i wysuneli jakies swoje logiczne wnioski i przyjeli stanowisko w tej sprawie, bo de facto ona tez ich dotyczy.

Prosilbym tez na przyszlosc zebys albo:

1. Zaczal uzywac realnych argumentow
2. Wstawial anegdotki, ktore maja jakis wiekszy sens odnosnie tego co zrobilem. Jezeli nie ukradlem nic to po co piszesz o zlodzieju? Jezeli nie zlamalem praw autorksich to po co piszesz o piractwie?

Mozemy sie jeszcze pobawic w filozoficzne rozwazania o moralnosci ale widze, ze postanowiles to skwitowac samo obronnym 'ja tak uwazam'. Uwazaj tak jak chcesz, masz do tego prawo, jezeli jednak podejmujesz sie jakiejs dyskusji to proponuje nie zaslaniac sie za plaszczem nietykalnosci pogladow osobistych.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #34 dnia: 2008-08-24, 21:24 »
Powracam na chwilę, by powiedzieć, że wywaliłem inwektywy z ostatniego posta, bo faktycznie mogłyby one przysłaniać komuś moje argumenty.

PS. Może Cię to Ertai zdziwi, ale ja nie mam na kompie pirackich gier, filmów, ani programów, ani nie ciągnę z netu pirackiej muzyki. Cud, no nie?

Monk

  • Crab Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 208
  • The Sexorcist
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #35 dnia: 2008-08-24, 21:39 »
Cytuj
Bo do netu można wejść z każdego miejsca na świecie? Nie równaj w dół tylko w górę.
I? Co to zmienia?

To, że we wcześniej przytoczonym przykładzie Danii - gdy mamy środowisko, w którym jest faux pas kraść nikt nie kradnie. Tu jest Polska, tu się kradnie, tu się ma w dupie własność intelektualną.

I przyjedzie taki Polak i się albo dostosuję, albo będzie kroił, że aż będzie się kurzyło.

A na konto bankowe banku duńskiego może wejść nie tylko Duńczyk.

I nie pisz mi, że tam się też zdarzają złodzieje pewnie, bo prawdopodobnie tak. Jednakże jak widać z anegdotki - zbyt wielu ich tam nie ma, bo są marginesem, który inni potępiają. A u nas tacy postrzegani jako ci zaradni.

I nie musisz pamiętać komuny, by mieć ją we krwi. Minie kilka pokoleń jeszcze, zanim ta przepaść kulturowa, w którą zostaliśmy jako kraj wrzuceni w czasie jej trwania - przestanie istnieć.

Roznimy sie tutaj, tylko w inny sposob. Ja uwazam, ze odpowiedzialny jest ten co zostawil to auto bez zabezpieczen i ten co je ukradl. Ty zas uwazasz, ze tylko ten co kradnie.

Nie. Ty uważasz ponadto, że on powinien zostawić naklejkę na szybie "proszę nie kradnij mnie".

I? Chcesz mi powiedziec, ze ty zawsze uzywasz wszystkiego zgodnie z przeznaczeniem, licencja i tak dalej? Nie masz nigdzie pirackiego oprogramowania, nie sluchasz sciagnietej z netu muzyki i tak dalej? Napisz szczerze... jezeli napiszesz, ze nie masz to moze uwierze bo cie nie znam. Jezeli tak jest to jestes lepszym czlowiekiem niz ja :)... gratulacje.

Mam legalną Windę, muzyki słucham głównie z winyla. Przejebany jestem, nie?

Cytuj
To sam się podkabluj więc skoro tego tak bardzo pragniesz, mnie w domu uczyli, że się nie donosi.

Za proste ;)

Dla leniwych idealne.

I ja jeszcze raz napisze. Skoro to jego a nie Ertai to niech o tym chociaz napisze. A skoro, ktos zostawil otwarta paczke Chipsow i ma to w dupie czy ktos je wezmie czy nie to dlaczego mam na tym nie skorzystac? (fakt, ze to inna sprawa, bo tutaj moglbys przypiac etykiete zlodzieja :P).

No, ale popatrz wszyscy rozumieją, tylko nie Ertai. Jeden gość ponoć nie rozumiał, to mu powtórzyli. Ktoś zadziałał, musiał się dostosować. Czy na serio bez dostania po łapkach nie potrafisz tego zrozumieć i "nie kradnij" lub "nie wklejaj tego na innych forach" musisz mieć napisane na wszystkim po dziesięć razy?

Zostałeś zapytany co jeśli Todd czy admini tamtego forum sobie tego nie życzą? Odpowiedziałeś - mam to dupie. W zasadzie w tym momencie dyskusja się zakończyła.

Bo nie, nikt nie będzie donosił. Jednakże wnioski jak sam wspomniałeś - będzie mógł wyciągnąc każdy.

Dalej zreszta piszesz o prawie autorskim, ktore nie zostalo zlamane w zaden sposob. Wiec moze podawaj anegdotki bardziej na miejscu i wlasciwe? Nobel np tez nie chcial zeby dynamit wykorzystywano tak jak zaczeto to robic, jak bede dostatecznie bogaty to rowniez ufunduje odpowiednia nagrode ;)

No widzisz nie chciał, ale ktoś to "miał w dupie".

Cytuj
A pijesz tanie wina i pierdolisz system w ten sposób?
Dobra odpowiedz na to co napisalem :) na poziomie. Pozdro.
Ponadto, picie tanich win jest niezdrowe i to jest logiczny argument przeciwko.

"Mam to w dupie". Dobra odpowiedź, na poziomie. Pozdro.

A ja mam to gdzies ze sobie tego nie zyczyl skoro nie potrafi nawet o tym napisac, zaznaczyc, czy zabezpieczyc sie w dowolny mozliwy sposob...

Napisal o tym raz. Niektórym raz wystarczyło.

Ciezko jest dyskutowac z brakiem argumentow. Mozesz napisac kolejna anegdotke  z cyklu
"jak to jest w Dani"
"co zrobila komuna w Polsce"
"czy warto zostawiac kluczyki w stacyjce"
tylko szkoda, ze w niej nie ma zadnych argumentow poza zwykla tautologia "nie rob tak bo nie (ewentualnie wstaw tutaj bo Todd powiedzial, co wychodzi na to samo)".

Nice try, ale argumenty już faktycznie padły. Ty jednak masz je w dupie. Więc ciężko dyskutować.

Todd nie jest dla mnie zadnym autorytetem.

Nie musi być. Jednak to jego produkt i to on o nim decyduje.

Ponadto kupujac od AEG karty sponsoruje rowniez wydawanie przyszlych dodatkow i mam prawo rowniez do ogladania przyszlych preview w takiej formie w jakiej uznam to za wygodne. Place za to w koncu tak jak placa za to inni.

Ci którzy potrafią się dostosować do tego o co poprosił.

Odbijmy pileczke. Czy on jest dla mnie na tyle wazny, zeby przed kazda akcja jaka podejme sprawdzal to co on ma do powiedzenia na dany temat? Nie. Czy napisal to na Swift Swordzie przy tych preview? Nie. So?

Skoro ja i Gaijin mówimi, że o to poprosili (mogłeś nie wiedzieć przecież, masz problem z angielskim) to już wiesz. Zresztą niewiedza nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla łamania prawa, skoro już te wszystkie sądy, prokuratury się tu przewinęły.

Widze, ze ty prowadzisz z nimi ta korespondencje. Wklej maile jakie wyslales do nich z ich odpowiedziami. Z checia poczytam. Jezeli zas nie wiesz jakie maja zdanie admini na ten temat to po co piszesz takie rzeczy?

Ty nie wiesz, bo ich nie zapytałeś. Więc ja odnoszę się do ogólnej polityki publikacji exclusive'ów, polityki o której decyduje AEG. Gdy karty zostały opublikowane na naszym forum w formie exclusive'a to przed ich zapostowaniem gdzieś zapytałem czy mogę.

Prosilbym tez na przyszlosc zebys albo:

1. Zaczal uzywac realnych argumentow
2. Wstawial anegdotki, ktore maja jakis wiekszy sens odnosnie tego co zrobilem. Jezeli nie ukradlem nic to po co piszesz o zlodzieju? Jezeli nie zlamalem praw autorksich to po co piszesz o piractwie?

Mozemy sie jeszcze pobawic w filozoficzne rozwazania o moralnosci ale widze, ze postanowiles to skwitowac samo obronnym 'ja tak uwazam'. Uwazaj tak jak chcesz, masz do tego prawo, jezeli jednak podejmujesz sie jakiejs dyskusji to proponuje nie zaslaniac sie za plaszczem nietykalnosci pogladow osobistych.

Próbowałem.. Nieważne. Olewam.

Twoja stara liczy Koku w AEG'u.

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #36 dnia: 2008-08-24, 21:45 »
Dla mnie jako dla zwykłego usera wygodniej jest zajrzeć na chikan i mieć wszystko podane na tacy. Ale skoro ktoś kiedyś mnie prosił (i to w poście ogólnym, a nie prywatnie) o to, by nie kopiować obrazków 'do siebie na stronę' tylko podawać link do nich - to staram się tak robić. Bez indywidualnej permisji. Ale to tylko ja, jak chyba łatwo zauważyć, CGf nigdy nie odniósł się w żaden sposób do prezentowania/zakazu prezentowania 'cudzych' obrazków.

Co do legalności - drodzy orędownicy wolności netu i zachowywania cudzego łącza... AEG jest właścicielem previusów (obrazków, zresztą nie tylko ich) i to on decyduje o tym, gdzie się mają pojawić. Upublicznianie ich bez ich zgody (czytaj: nie tam, gdzie je wysłali) może skończyć się głupio - żądaniem zdjęcia 'cudzej' zawartości (do czego firma ma prawo), a w desperackich przypadkach - procesem  cywilnym i/lub zamknięciem strony. Tak, nawet u nas z naszym prawem autorskim. Tak, nikt do tej pory jeszcze sobie takimi głupotami nie zawracał głowy. Ale taka jest rzeczywistość prawna.

Co do poziomu tej dyskusji - nie wiem czy jest merytoryczna, bo poziom wzajemnych docinków jest atwojomatkowy. Czy możemy darować sobie texty i zacząć rozmawiać o konkretach (za, przeciw, propozycje, etc) ? Bo jeżeli nie, to ten topic nie ma sensu i wylatuje.
« Ostatnia zmiana: 2008-08-24, 22:04 by sejmitar »
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #37 dnia: 2008-08-24, 22:02 »
Cytuj
(...) Ponadto kupujac od AEG karty sponsoruje rowniez wydawanie przyszlych dodatkow i mam prawo rowniez do ogladania przyszlych preview w takiej formie w jakiej uznam to za wygodne. Place za to w koncu tak jak placa za to inni.

Ty płacisz za pewien określony produkt - za karty. Za nic więcej. To, co z twoimi pieniędzmi zrobi firma nie jest twoją sprawą. Jeżeli w ten czy inny sposób nie podobają ci się jej legalne działania - doprowadź do zmiany prawa lub przestań ją zasilać swoimi funduszami. AEG ma prawo zastrzec sobie prezentację swoich produktów czy ich wizerunków, szkiców, prac koncepcyjnych (etc, etc, etc) do konkretnego czasu i/lub miejsca, może też - jako właściciel - zabronić pewnych czynności. Z prawnego punktu widzenia - mają prawo zakazać prezentacji w pewnych miejscach (np. na wszystkich stronach z wyjątkiem konkretnych), i mają prawo dochodzić tego przed sądem. Osobną sprawą jest sukces takiego postępowania, ale prawo jest po ich stronie.

Być może miałeś na myśli prawo moralne - wariację na temat 'płacę, więc mi się należy' (trochę głupio wygląda zestawienie płacenia i moralności - taka myśl :) ). Owszem, można się sprzeczać co do tego, czy możliwość zabronienia prezentacji pewnych treści masowo (np. w necie) przez ich właściciela jest w porządku, i czy w tego rodzaju przypadkach w ogóle można mówić o własności, czy to indywidualnej, czy firmy. Ale to nie jest kwestia prawna, tylko etyczna, która obecnie nie znajduje (zbyt pełnego) odzwierciedlenia w rozwiązaniach prawnych. Z tego co wiem, wszędzie na świecie własność korporacyjna jest w ten czy inny sposób prawnie chroniona, i zawsze istnieją mechanizmy prawne umożliwiające dochodzenie roszczeń od osób, które w sposób 'nielegalny' (czytaj : w sposób niezgodny z życzeniem firmy) rozpowszechniały pewne informacje. Są tu na forum osoby które są bardziej związane z tematem, może oni mają bardziej szczegółowe informacje.

Na świecie od lat - z większym lub mniejszym natężeniem - toczy się dyskusja dotycząca problemu własności w środkach masowego przekazu, zwłaszcza w przypadku netu. Jest to jednak dyskusja, która ma na celu zmianę pewnego modelu - czy raczej postrzegania - porządku prawnego. W ramach tej dyskusji, niektórzy podporządkowują się obowiązującym za/nakazom, a niektórzy je omijają lub wręcz ignorują. Nie zmienia to faktu, że osoba która uważa, że czerwone światło jest głupim pomysłem i jedzie dalej może dostać mandat.
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #38 dnia: 2008-08-24, 22:22 »
Cytuj
Nie. Ty uważasz ponadto, że on powinien zostawić naklejkę na szybie "proszę nie kradnij mnie".

Jezeli ta naklejka odstraszy jakis zlodziejow to uwazam, ze powinien ja nakleic.

Cytuj
Mam legalną Windę, muzyki słucham głównie z winyla. Przejebany jestem, nie?

Nie o to pytalem. Nie pytalem co masz legalne, sam mam mnostwo legalnych rzeczy w tym i np windowsa...

Cytuj
Czy na serio bez dostania po łapkach nie potrafisz tego zrozumieć i "nie kradnij" lub "nie wklejaj tego na innych forach" musisz mieć napisane na wszystkim po dziesięć razy?

Widocznie. Bo nie jest to dla mnie tozsame. Dla ciebie moze i przeklejenie na jakies forum = kradnij ale nie dla mnie.



Cytuj
Zostałeś zapytany co jeśli Todd czy admini tamtego forum sobie tego nie życzą? Odpowiedziałeś - mam to dupie

Nie. Uprosciles wszystko i wyciales zdanie podrzednie zlozone, ktore tlumaczylo sens mojej wypowiedzi. Powtorze wiec jeszcze raz.

"Skoro oni nie zabezpieczaja w zaden sposob swojego produktu, nie pisza o tym przy nim i tak dalej, czyli maja w dupie to co sie z nim dzieje to dlaczego ja mam nie miec tego w dupie"

Cytuj
Nice try, ale argumenty już faktycznie padły. Ty jednak masz je w dupie. Więc ciężko dyskutować.

Niestety ale nie masz racji. Odpisalem na wasze wszystkie argumenty podajac kontr argumentacje. Ty niestety nie potrafisz zrobic tego samego, i ciagle piszesz o tym samym. Zlodziejach w Danii, komunizmie i tak dalej... za wielkiego zwiazku ze sprawa to nie ma.

Cytuj
Ty nie wiesz, bo ich nie zapytałeś. Więc ja odnoszę się do ogólnej polityki publikacji exclusive'ów, polityki o której decyduje AEG. Gdy karty zostały opublikowane na naszym forum w formie exclusive'a to przed ich zapostowaniem gdzieś zapytałem czy mogę.

Musisz przelozyc ostatnie zdanie z twojego na polski bo nie potrafie zrozumiec o co ci chodzi. Tak ja nie wiem bo nie zapytalem adminow i odnosze sie do zdrowego rozsadku. Ty nie wiesz bo nie zapytales adminow i odnosisz sie do tego co Todd powiedzial... taka jest miedzy nami roznica.


@Sejmitar

Podalem swoje argumenty i odpisalem na argumenty Gaijina i Monka. Apeluje o zdroworozsadkowe podejscie do sprawy. Jezeli wykaze mi ktos, ze szkodze faktycznie danym administratorom strony to napiszcie w zasadach na forum, ze nie mozna tak robic i bedzie po sprawie. Jezeli jednak nie ma zadnego innego argumentu poza tym, ze wlasciciel praw do tych kart chcialby zeby byly one w jednym miejscu to sry... to tak jak zostawic 10zl na chodniku i miec pretensje o to, ze podniosla nie ta osoba, ktora chcialas zeby podniosla.

Tak samo Sejmitar dobrze wiesz, ze na forum podalem linki do obrazkow kart, nie przekleilem ich na inny serwer, wiec nie skopiowalem ich, nie zlamalem wiec zadnych praw autorskich. Moglem zlamac zalecenie, prosbe czy cokolwiek co pochodzi od Todda, ale skoro zlamanie tego nie przejawia sie niczym negatywnym (bo jezeli sie przejawia to napiszcie czym) a jedynie doszukuje sie w tym pozytywnych rzeczy to dlaczego tego nie robic?

Nie bede tez probowal byc fair wobec AEG, sam doskonale wiesz jaka polityke prowadzi ta firma w kontaktach z graczami, nie bardzo wiec rozumiem dlaczego mamy stosowac polityke 'sluchania sie we wszystkim AEG'.

No i na koniec skala. Jak pisalem wczesniej, rozumiem dlaczego jedna anglojezyczna strona moze miec pretensje, ze druga anglojezyczna strona zabiera jej uzytkownikow poniewaz mowimy tutaj o znacznie wiekszej skali osob niz te 20 polakow, ktorzy obejrza sobie pre u nas na forum. Internet powinien isc w kierunku bycia userfriendly a nie kolejnych glupich nakazow i zakazow zwiazanych z prawami autorskimi i mowieniem, to jest moje, wy za to placicie ale i tak bedzie tak jak ja chce.

Swoja droga postanowilem wystosowac w najblizszym czasie maila do adminow Swift Sword i opisac sprawe. Maila i odpowiedz przekleje tutaj zaznaczajac przede wszystkim to, ze jestesmy polsko jezycznymi graczami.

@Sejmitar dalej

Napisales kolejnego posta zanim zdazylem postnac tego wiec ;)

Cytuj
Ty płacisz za pewien określony produkt - za karty. Za nic więcej. To, co z twoimi pieniędzmi zrobi firma nie jest twoją sprawą

Racja. Zrobilem tutaj semantyczne nad uzycie. Chodzilo wlasnie o ten aspekt, ze skoro to my zasilamy te previewsy to firma jednak powinna zwracac uwage na graczy. Skoro np Daigotsu.com ma wieksza ogladalnosc niz Swift Sword to chyba lepiej zeby Swift Sword robil cos aby przyciagnac graczy do siebie, cos innego niz posiadanie previewsow... jak dla mnie to jest definicja nie uczciwej konkurencji. Dla wszystkich byloby lepiej gdybysmy mieli zdrowa konkurencje pomiedzy fanowskimi portalami, dawaloby to nam, zwyklym uzytkownikom, wiecej opcji do korzystania.

Cytuj
AEG ma prawo zastrzec sobie prezentację swoich produktów czy ich wizerunków, szkiców, prac koncepcyjnych (etc, etc, etc) do konkretnego czasu i/lub miejsca, może też - jako właściciel - zabronić pewnych czynności.

Wszystko jasne. Nie ma zas prawa do zastrzegania sobie prawa do linkow w internecie. Jezeli mialoby do tego prawo to cale indeksowanie google jest nielegalne. Tak wiec masowo Google, Microsoft, Yahoo i inne firmy robiace przegladarki internetowe, ktore indeksuja linki bylyby nie legalne. Jak zapewne wiesz mozna dac w odpowiednim pliku informacje, aby strona nie byla indeksowana przez sniffery googla (np). I taka informacja byloby tutaj odpowiedni tekst na stronie przy obrazkach "prosze nie kopiowac etc", skoro nie ma takiego tekstu to znaczy, ze autorom najwyrazniej nie zalezy.

Cytuj
W ramach tej dyskusji, niektórzy podporządkowują się obowiązującym za/nakazom, a niektórzy je omijają lub wręcz ignorują. Nie zmienia to faktu, że osoba która uważa, że czerwone światło jest głupim pomysłem i jedzie dalej może dostać mandat.

I mniej wiecej o tym pisze. Tylko, zeby uzupelnic twoj przyklad o to o co mi chodzi to dodam, ze to czerwone swiatlo musialoby sie palic po 22 gdzie nie ma ruchu na drogach. Wiemy, ze tak sie nie dzieje prawda? Mamy rozne debilizmy prawne i powinnismy z nimi walczyc a nie mowic, ze ktos tak powiedzial wiec tak powinno byc.

« Ostatnia zmiana: 2008-08-24, 22:26 by Ertai »
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Bayushi Seita

  • Scorpion Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 127
  • Skorpion z imienia, Skorpion z natury
    • Zobacz profil
    • Scorpion hideout
Odp: Dyskusja na temat zasad previu
« Odpowiedź #39 dnia: 2008-08-24, 22:57 »
Więc może jako że pracuję w Sądzie to wypowiem się jak to wygląda w polskim prawie.

AEG jako właściciel praw autorskich do wizerunku ich produktu (skanów, linków, obrazków kart) ma prawo rozporządzać nimi wedle własnego ŻYCZENIA. To gwarantuje mu prawo do rozporządzania własnością mienia.
Nie gram zbyt długo w Legende ale jak rozumiem to ów przytaczany Todd, jest pracownikiem AEGu. W takim wypadku podał on stanowisko firmy że nie życzy ona sobie prezentowania ich produktu na stronach innych niż te które dostały zezwolenie. A fakt że poinformowała o tym na forum swojej strony wystarcza jako informacja przed niekopiowaniem. Tak to wygląda w świetle prawa. W takim wypadku Ertai'u sprawę w sądzie byś przegrał, a zapewne pociągnięto by do odpowiedzialności również administratorów tego forum. I to właśnie dla wygody użytkowników forum (nie szkodząc nikomu) mógłbyś doprowadzić nawet do zamknięcia forum. Więc nie ma co narzekać że im się nie chce interweniować, bo dzięki temu masz gdzie pisać.


Ludzie, to nie jest forum o grze "Legend of the Five Lawyers"!