Autor Wątek: Agot/L5R  (Przeczytany 3030 razy)

Geralt_Bialy_Wilk

  • Mantis Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1722
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #20 dnia: 2008-11-29, 11:18 »
a wez mi pokaz dobra mete na wszystkie napory...

No i tu leży piękno L5R imo - jak wepchniesz mete na wszystko, to masz decka 60 kart który nic nie robi ;p Ja osobiście w metę nie wierzę (taką konkretną, np; Swift Counterattack, co innego takie Few Against Many czy niszczenie terenu jakieś), ale jeżeli zna się słabe strony swojej talii, ich najgorsze matchupy, to można dopchać do talii coś, co im w walce z tymi matchupami pomoże. Problem polega na tym, że we wszystkich pozostałych meczach (czyli większości) ta karta będzie martwa i posłuży conajwyżej do zrzucenia na koniec tury (wyjątkiem jest domek Krabów i domek Lionów). Np. takie Unfortunate Incident - fajna karta, która dobrze używa w grze z honorem, da nam prawdopodobnie zwycięstwo. Problem w tym, że honor to jakieś 1/5 deków (no chyba że jest specyficzne lokalne środowisko i trafimy na turniej, gdzie honorem zagra 65+% graczy) i w pozostaych 4/5 ta karta będzie miała co najwyżej fajny obrazek :P

I tutaj pojawia się ten dylemat przy składaniu talii, i to jest właśnie ciekawe. Mnie bawi już samo budowanie deka, a potem wieczne testowanie go i retoolowanie. Polecam popróbować na proxach składanie pełnoprawnego Skorpionowego Dyshonoru, bo to jest dość trudne (bez podglądania w internecie). Ja np. od początku edycji składając jakieś talie na Mantisowym EHP miewałem problemy, bo trzeba było uwzględnić odpowiednią liczbę odpowiednich attachmentów, mieć zloto na nie itd. Z niektórymi taliami bywa łatwiej - np. Lew może sobie pozowlić na toolboxowanie; wkaładają po jednej sztuce taki battle breakerów i potem wyciągają to z Superior Strategista/Unshakable'a.

Nie będę porównywał L5R z AGOT'em, bo nie znam tej drugiej gry, ale chcę powiedzieć tylko, że do L5R oprócz fluffu przyciągnęła mnie skomplikowana rozgrywka. A jest to moja pierwsza karcianka :P


gaijin

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2284
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #21 dnia: 2008-11-29, 13:03 »
Cytat: Walec
tylko w szachach nie masz elementu losowego

Ktoś tu o Go nie słyszał =).
Walcowi nie chodziło o to, że szachy to jedna gra bez elementu losowego. To zdanie to argument, który znaczy mniej więcej: "Ok, ale pamiętaj, że w szachach nie ma elementu losowego".

kunoichi

  • Phoenix Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 318
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #22 dnia: 2008-11-29, 13:14 »
Moim zdaniem pod względem klimatu GoT leje jak chce l5r. Szczególnie, że jestem fanem sagi, a l5r też lubię, lecz mimo wszystko GoT jest lepszy.
Pod względem grania jest już różnie. Obie gry maja błędy, ale obie mają fajne rowziązania. Dla mnie to, że ktoś ra w Got nie oznacza tego, że ni może grać w l5r i vice versa.

berto

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 990
    • Zobacz profil
    • the
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #23 dnia: 2008-11-29, 13:50 »
Biorac pod uwage gre chyba jednak troche wiecej przemawia za L5R, szczegolnie te 4 rodzaje wygranych i przez to roznorodny wachlarz strategii. Jednak jak wezmiemy to co wyrabia FFG rotujac 3 bloki i zostawiajac graczy w standardzie z garstka szrotu ktory przypomina gre w wojne to AGOT juz nie istenieje a saga mimo ze bardziej klimatyczna nawet nie jest w stanie tewgo uratowac. Dodatkowo legacy format wykastrowano do highlandera (limit 1 karty) wiec gra stala sie nudna i pozbawiona sensu. Standard garstka kart, legacy brak jakiejkoliwek strategii czy synenergii czy ktos chce grac w tagiego kastrata ccompetitive? bo ja nawet juz w domu gram tylko w L5R...

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #24 dnia: 2008-11-29, 14:36 »
Biorac pod uwage gre chyba jednak troche wiecej przemawia za L5R, szczegolnie te 4 rodzaje wygranych i przez to roznorodny wachlarz strategii. Jednak jak wezmiemy to co wyrabia FFG rotujac 3 bloki i zostawiajac graczy w standardzie z garstka szrotu ktory przypomina gre w wojne to AGOT juz nie istenieje a saga mimo ze bardziej klimatyczna nawet nie jest w stanie tewgo uratowac. Dodatkowo legacy format wykastrowano do highlandera (limit 1 karty) wiec gra stala sie nudna i pozbawiona sensu. Standard garstka kart, legacy brak jakiejkoliwek strategii czy synenergii czy ktos chce grac w tagiego kastrata ccompetitive? bo ja nawet juz w domu gram tylko w L5R...

Szczerze?

To graj tylko w L5R i krzyż na drogę, ale nie ekstrapoluj swojego podejścia na innych graczy. Bo tak się składa, że owszem, są tacy, co chcą grać competitive w tego, jak to nazywasz, kastrata. Właśnie tym szrotem przypominającym grę w wojnę. Nikt nie zabrania przecież robić turniejów w dotychczasowym standardzie, tyle że nie są one supportowane przez FFG, to raz. Dwa, pominąwszy już wkurwienie wynikające z nagłego resetu, nowy program competitive GoT-a sam w sobie wygląda nader smakowicie, że nie wspomnę o bardzo fajnie się zapowiadającym drugim cyklu Chapter Packów (pierwsze dwa można już WRESZCIE kupić). Tak, w chwili obecnej pula kart jest bardzo mała - ale to się zmieni.

I nie emocjonuj się tak, bo Ci żyłka pęknie. No offence.
+5 do lansu (by Sephirion)

berto

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 990
    • Zobacz profil
    • the
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #25 dnia: 2008-11-29, 15:13 »
To graj tylko w L5R i krzyz na droge, ale nie ekstrapoluj swojego podejscia na innych graczy.

Skup sie na faktach

Bo tak sie sklada, ze owszem, sa tacy, co chca grac competitive w tego, jak to nazywasz, kastrata.
Wlasnie tym szrotem przypominajacym gre w wojne.

Zabrania im ktos? Chca grac trzema kartami na krzyz bez synenergii i strategii z plotami wlozonymi tylko dlatego by bylo ich 7? Viel spass and good luck!

Nikt nie zabrania przeciez robic turniejów w dotychczasowym standardzie, tyle ze nie sa one supportowane przez FFG, to raz.

Zaprzeczasz sam sobie. To albo chcesz grac competytywnie albo grasz sobie w swoje zasady. Support se strony FFG i tak by prawie zerowy to samo z dotrzymywaniem terminow.

Dwa, pominawszy juz wkurwienie wynikajace z naglego resetu, nowy program competitive GoT-a sam w sobie wyglada nader smakowicie, ze nie wspomne o bardzo fajnie sie zapowiadajacym drugim cyklu Chapter Packów
(pierwsze dwa mozna juz WRESZCIE kupic). Tak, w chwili obecnej pula kart jest bardzo mala - ale to sie zmieni.

Slowa, slowa i jeszcze raz slowa... na razie mamy to co mamy chaptery sa opoznione o 3 miesiace. z 6 domow zostaly 4 z baaardzo mala pula kart a to co mowi FFG trzeba przesiac przez sito. Poczekamy zobaczymy ja w kazym badz razie w slowa i obietnice FFG nie uwierze...


« Ostatnia zmiana: 2008-11-29, 16:34 by berto »

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #26 dnia: 2008-11-30, 17:07 »
Bo tak sie sklada, ze owszem, sa tacy, co chca grac competitive w tego, jak to nazywasz, kastrata.
Wlasnie tym szrotem przypominajacym gre w wojne.

Zabrania im ktos? Chca grac trzema kartami na krzyz bez synenergii i strategii z plotami wlozonymi tylko dlatego by bylo ich 7? Viel spass and good luck!

No więc, tak jak napisałem, o dziwo, tak. A za życzenia dziękuję pięknie.

Nikt nie zabrania przeciez robic turniejów w dotychczasowym standardzie, tyle ze nie sa one supportowane przez FFG, to raz.

Zaprzeczasz sam sobie. To albo chcesz grac competytywnie albo grasz sobie w swoje zasady. Support se strony FFG i tak by prawie zerowy to samo z dotrzymywaniem terminow.

Gdzie niby zaprzeczam? Gra "kompetytywna", czyli mówiąc po polsku na wysokim poziomie, nie musi się bynajmniej równać supportowi, ba, nie musi się nawet równać turniejom - nie chwaląc się, z Flintem, Ithilem i jeszcze jednym kolegą mamy w Warszawie tak mocną grupę, że nie zdarzyło się jeszcze, żebyśmy na jakimś turnieju na który pojechaliśmy nie byli w top4. Turnieje w Kielcach, MPeki, szwedzkie i austriackie regionalsy... a gramy na co dzień tylko we własnym gronie. "Competitive" jest ono z pewnoscią.

A co do supportu ze strony FFG - a co on mnie obchodzi? Wymyślili takie a nie inne formaty turniejowe, to się je poćwiczy choćby i bez nagród. Karcianka nie stała się nagle mniej fajna przez ruchy wydawcy. A pula kart z czasem się zwiększy, szok wywołany rotacją CCGowych edycji przeminie i będzie można grać równie dobrze jak wcześniej.


Dwa, pominawszy juz wkurwienie wynikajace z naglego resetu, nowy program competitive GoT-a sam w sobie wyglada nader smakowicie, ze nie wspomne o bardzo fajnie sie zapowiadajacym drugim cyklu Chapter Packów
(pierwsze dwa mozna juz WRESZCIE kupic). Tak, w chwili obecnej pula kart jest bardzo mala - ale to sie zmieni.

Slowa, slowa i jeszcze raz slowa... na razie mamy to co mamy chaptery sa opoznione o 3 miesiace. z 6 domow zostaly 4 z baaardzo mala pula kart a to co mowi FFG trzeba przesiac przez sito. Poczekamy zobaczymy ja w kazym badz razie w slowa i obietnice FFG nie uwierze...

To nie wierz. Ktoś zmusza? Berto, zrozum, naprawdę wszyscy wiedzą i przyjęli do wiadomości, że skończyłeś z GoTem. Twoje demokratyczne prawo. Ale zrozum też, że to, że zachowujesz się jak obrażona panienka i wykorzystujesz każdą możliwą okazję żeby na GoTa i FFG pluć przekracza już powoli granice dobrego smaku. Napisałeś już o tym na różnych forach z milion razy, w dodatku teksty w stylu "kastrat", "szrot" czy "gra w wojnę" są zwyczajnie obraźliwe i nie pasują do merytorycznej dyskusji. Ty z GoTem skończyłeś, ja gram dalej i sobie takich przytyków zwyczajnie nie życzę (bo jak widzę, zacząłeś już jechać po graczach, którzy są w Twoim mniemaniu tak głupi i łatwowierni, że nie trzasnęli drzwiami z hukiem, a czekają i patrzą, co będzie się działo dalej - w tym mnie).

Krótko mówiąc: zbastuj, proszę. Dziękuję. Miłej gry w L5R i EOT z mojej strony.
+5 do lansu (by Sephirion)

berto

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 990
    • Zobacz profil
    • the
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #27 dnia: 2008-11-30, 21:14 »
Ile razy jeszcze musze powtarzac ze nie skonczylem... Tylko zmienilem podejscie z ostrego zapalenca na ostroznego pesymiste... Nie gram tez turniejowo, aczkolwiek turniejowej gry w Europie nie ma od chwalebnej decyzji FFG i tak... Jako taki zapalony gracz ciekawe co robisz tutaj zamiast cwiczyc w LCG ? I nie zbastuje tylko bede kazdemu objasnial w co sie pakuje zaczynajac z GOTem i z bede sie staral wszystkimi silami go od tej decyzji odwiesc :)

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #28 dnia: 2008-11-30, 22:24 »
Miał być EOT, ale nie zdzierżyłem. Ostatni post.

Zdajesz sobie sprawę z tego, że to co nazywasz "ostrożnym pesymizmem" bynajmniej nim nie jest, a po prostu krecią robotą? Zaczynając z GoTem w tej chwili nikt się właśnie w nic nie pakuje, przeciwnie - w obecnej chwili potencjalni nowi gracze mają chyba najlepszy moment, żeby wskoczyć od dłuuuugiego czasu. Zanim się nauczą dobrze grać i składać mocne decki, pula kart się powiększy na tyle, że obecne przejściowe problemy znikną. Poza tym GoT ma właśnie po raz pierwszy od kiedykolwiek naprawdę dobry, fajnie zrobiony i przemyślany zestaw startowy (Core Set). Te tak niepopularne (i słusznie, ale z innych względów) decyzje FFG mają przykre konsekwencje tak naprawdę tylko dla starych graczy. Z praktycznego punktu widzenia wystartowali po prostu z karcianką od nowa. Rozumiem tę decyzję, mimo że jako gracza turniejowego walnęła mnie ostro po kieszeni i kolekcji. Między innymi również dlatego, że sam osobiście pomagałem przeprowadzić podobną operację na innej karciance (druga edycja Veto niekompatybilna z kartami z pierwszej, co z pewnych względów było niestety konieczne). W każdym bądź razie Twoje zniechęcanie potencjalnych nowych graczy uważam za pozbawione podstaw i szkodliwe dla karcianki, która właśnie w tej chwili najbardziej ich potrzebuje.

A co tu robię? Uczę się grać w nową, bardzo fajną karciankę, do której mam póki co dużo zapału. Swoją drogą należą Ci się podziękowania, bo w sumie m.in. dzięki Tobie podjąłem decyzję, żeby L5R spróbować :) W międzyczasie zabieram się powoli do sprowadzenia dwóch pierwszych Chapter Packów z Time of Ravens, jak dojdą, zacznę się nimi bawić.

Edit: Aha, jeszcze małe uzupełnienie, dla potencjalnych nowych graczy na tym forum ;)

To, co Berto ma na myśli a propos "pakowania się" w GoTa w chwili obecnej, to przede wszystkim koszmarny brak kontaktu FFG z graczami i to, że zdarza im się robić coś innego niż zapowiadali wcześniej. Cóż - jeżeli o mnie chodzi, to jestem zdania, że firma ma faktycznie duuuuuuży problem z podejściem do klienta, ale jak już wypuszczą zapowiadany produkt, to autentycznie nie znam przykładu, żeby jakakolwiek gra lub dodatek z logo FFG na pudełku/okładce okazały się być do dupy (a z reguły jest wprost przeciwnie). Stąd mój kredyt zaufania dla nich.
« Ostatnia zmiana: 2008-11-30, 22:30 by Feroz »
+5 do lansu (by Sephirion)

berto

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 990
    • Zobacz profil
    • the
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #29 dnia: 2008-12-01, 11:14 »
Powiem tak... jesli chodzi wam o gre to AGOT jest bardzo fajny, porownywalny z L5R i na pewno da wam sporo zabawy... jesli natomiast chodzi o cala otoczke: firma wydajaca gre FFG i scena turniejowa tutaj jest gorzej niz zle...
FFG to olbrzymi moloch wydajacy mase gier... dlatego dziwi mnie ich amatorskie zachowanie w kwestii produktow ktore sami wydaja...
1. Brak kompletnej spojnej polityki
Sprzedaz idzie zle to pewne bo ostatnio w temacie AGOTA wiele sie dzieje niestety ne w sensie samego produktu tylko paplaniny o nim. FFG poczatkowo oglosilo zmiane strategii z CCG sprzedawanej jako boostery nad LCG jako fixed packi z 20 kartami (10 w 3 kopiach). Spowodowalo to pierwszy odplyw fanow karcianki. Potem byla afera ze zmiana obramowek z czarnych na biale. A teraz postanowili nagle ze standard skurczy sie tylko do tych fixed packow plus duzy core set. Decyzje byly nieprzemyslane gdyz pierwsze 6 packow zawiera czarne obramowki, w core secie jest reklama boosterow ktore wtedy mialy byc jeszcze standard legal etc. Dodatkowo z 6 domow (clanow) znikly dwa ktorych nie ma w core secie.
Rotacja spowodowala ze sporo kart z chapter packow nie ma synenergii do mechaniki ktora zrotowala nagle.
2. Niedotrzymywanie terminow - mamy okolo 3 miesiecy opoznienia w chapter packach i okolo 5 z core setem o ile sie nie myle.
3. Kompletny brak wspolpracy z graczami. Wszelkie decyzje byly podejmowane bez zadnego przygotowania i konslutacji a CEO zamiast jakiejs normalnej przemowy powiedzial wprost nie podoba sie to spadac (praktycznie takimi slowami)
4. Slaby development - pierwsze wydane 6 packow ktore jest w sprzedazy bylo juz gotowe w grudniu zeszlego roku jako wydanie boosterowe... FGG jedyne co zrobilo to wymyslilo 3 karty na krzyz reszte to marne reprinty ze starszych edycji czasem z lekko zmienionym tekstem... czekamy ponad rok na jaks nowa karte i nic... dopiero teraz pojawia sie w sprzedazy karty z nowa mechanika...
5. Brak synenergii - Z powodu rotacji blokow ktore stanowily naturalne uzupelnienie obecnych 6 packow, w wiekszosci karty te sa pozbawione jakiegokolwiek sensu bo jak mowic o wsparciu dla kinga jak nie ma kingow, jak mozna niszczyc lokacje krolewskie skoro nie ma ich w grze etc. Mozna powiedziec ze AGOT wystartowal od poczatku a starym graczom FFG podziekowalo w ten sposob nie podoba sie to spadac.
6. Niech jako profesjonalizm FFG posluzy wam przyklad zmiany forum... odbyla sie ona teraz juz drugi raz na nowy slaby i wolny engine.... dodatkowo w obu przypadkach nie byly przeniesione posty ani uzytkownicy... kompletnie nic... FFG podalko tylko prosze przenosci recznie co jest wazne... LOL po prostu... ja mam okolo 20 stron internetoeych w tym kilka forow.... robilem wiele migraci i zawsze uzytkownicy mieli to samo kaonto prywatne wiadomosci i wszystkie posty... to naprawde nie jest zadna filozofia dla mnie prywatnego uzytkownika ale jest problemem dla duzyej firmy wydajacej gre.
7. Scena turniejowa przestala istniec. O ile byly 3-4 turnieje w roku pnawet po ogloszeniu przejscia na CHaper packi to teraz scena europejska przestala istniec.... pozostaly gdzieniegdzie male turnieje w USA (ostatni reklamowany przez 6 miesiecy mial 16 uczestnikow) Koordynator AGOTa na Europe Wolfgang Thoronodor powiedzial mi ze w zwiazku z tym co robi FFG nie zamierza organizowac wiecej zadenego turnieju...
8. Brak draftu. Oczywiscie mozna dyskutowac co jest lepsze sprzedaz losowa czyli boosterowa cyz tez fixed. Na pewno w tym drugim nie ma juz racji bytu jeden z najlepszych formatow TCG draft.

Podsumowujac dla mnie firma ktora nie dba o swoich klientow jest nieprofesjonalna nie ma racji bytu i ja nie bede ja wspieral ze swej strony wydajc ciezko zarobione pieniadze. Niszczac swoja baze najwiekszych fanow zniszczyla sama siebie i udowodnila czym dla niej jestesmy my dzieki ktorym przezyla tyle lat. Ja zostawilem sobie 2 domy tylko dla lokalnej metki ale lune totez jak tylko przejdziemy wszyscy na L5R i nie zamierzam dac firmie zlamanaego dolara za takie podejscie.

Jesli jednak nie dbacie o to jak producent was traktuje, jest to dobry moment by rozpoczac swoja przygode z ta fajna karcianka.

Ja wam to odradzam stanowczo :)

Breaker

  • Dragon Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1438
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #30 dnia: 2008-12-01, 13:56 »
oj szkoda gadac berto, nie jestes prawdziwym zapalencem, po prostu whine'ujesz i tyle. czy nie widzisz ze ffg ma problemy? trzeba pamietac ze to tez ludzie, nie idzie im tak jakby chcieli. pamietaj ze jest to producent (komercyjny) wiec jemu sie musi oplacac. a to ze ostatnio faktycznie troche leca w gume... trudno, mojego zaufania jeszcze calkiem nie stracili, nie zamierzam tak po prostu sobie odpuscic bo paru ludzi dalo sobie spokoj.

zreszta format ITE+ przyjety przez wiekszosc myslacych graczy jest bardzo spoko, caly czas zongluje deckami, zmieniam, kombinuje. jest on odpowiedzia na chwilowy brak wsparcia producenta- przeciez w gre graja gracze a nie producent, mozemy sobie zrobic nawet turniej z blokow od valyriana do wintera jakbysmy chcieli. a got i tak nigdy jakas mega turniejowa gra nie byl, wiec nie ma o czym mowic- got to karcianka niszowa, dla wybranych zapalencow- ten kto spodziewal sie magica, niech w niego gra

a w lcg wbrew pozorom tez da sie grac (tylko musialbym zmienic rod, bo moich kochanych pomarancz chwilowo nie ma, ale beda potem). pula kart jest calkiem sensowna, poziom mniej wiecej wyrownany, jak napisal feroz dla poczatkujacych graczy bardzo dobry system do nauki gry (bo core set chyba wlasnie po to mial byc), trzeba torche poczekac i bedzie sie gralo dobrze dalej. a tempo wydawania dodatkow jakos mnie nie zabija, przynajmniej jest duzo czasu na przetestowanie wszystkiego
Mirumoto Breaker
Dragon Clan - Samurai - Magistrate - Duelist - Kensai - Experienced 1 - Harbinger of Winter - House Martell Loyalist - AGOT paratrooper

berto

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 990
    • Zobacz profil
    • the
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #31 dnia: 2008-12-01, 14:42 »
oj szkoda gadac berto, nie jestes prawdziwym zapalencem, po prostu whine'ujesz i tyle. czy nie widzisz ze ffg ma problemy? trzeba pamietac ze to tez ludzie, nie idzie im tak jakby chcieli. pamietaj ze jest to producent (komercyjny) wiec jemu sie musi oplacac.

Ja wszystko rozumiem, ale mozna wszystko zrobic z glowa, powoli przy wsparciu fanow a nie oszolomka bez przygotowaniu. Nie obietnice bez pokrycia i zmiana zdania co chwila a najgorsze to calkowity brak kompetencji i profesjonalizmu...
Dla mnie po prostu sie kropla przelala inni maja byc moze wieksza odpornosc psychiczna :)
Ja licze na to ze FFG updanie sprzeda AGOTA i bedziemy mogli przezywac ponowny rozkwit jak to sie stalo z pokemonem. Pod rzadami FFG to zawsze bedzie kulawe...

Breaker

  • Dragon Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1438
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #32 dnia: 2008-12-01, 15:17 »
ffg to chyba najlepsza obecnie firma robiaca gry w ogole- ich planszowki sa doskonale, wszystkie karcianki zawsze byly przemyslane i po prostu fajne. to sa gry gdzie sie mysli, a nie rzuca 3 karte od lewej. jak puszcza prawa do gota komus innemu, to wtedy rozwaze przerwanie grania w ta gre

ffg mozna porownac tylko do blizzarda, ktory wprawdzie robi gry dlugo, ale przynajmniej sa naprawde miodne i grywalne, a to ze sie poczeka troche dluzej to o moj boze, trudno! aeg tez jest niezle, ale sorry ma tylko 1 naprawde solidna gre- legende (oby ja wydawalo jak najdluzej)
Mirumoto Breaker
Dragon Clan - Samurai - Magistrate - Duelist - Kensai - Experienced 1 - Harbinger of Winter - House Martell Loyalist - AGOT paratrooper

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #33 dnia: 2008-12-01, 15:44 »
Ja licze na to ze FFG updanie

Żebyś tylko się nie znudził czekaniem :) FFG jeśli ma problemy, to wyłącznie przejściowe związane z zakupem licencji na dużo nowych gier prawie jednocześnie. Przejęli dopiero co UFS, trochę wcześniej kupili od Games Workshop prawa do ich RPGów (Warhammer FRP, Dark Heresy) i planszówek (Talisman, zapowiadane Chaos over Old World). Cały czas ciągną kilkadziesiąt (!) gier, utrzymując je, co IMO niesamowite, na poziomie od przyzwoitego po bardzo wysoki, zależnie od tytułu. Pracują nad kolejnymi własnymi grami, np. Android. Zatrudniają na potęgę nowych pracowników. Obawiam się, że tak łatwo upadać raczej nie zamierzają :P
+5 do lansu (by Sephirion)

Manit0u

  • Phoenix Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1818
  • Hmmm...
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #34 dnia: 2008-12-01, 15:46 »
Jezeli to ci sami goscie co zrobili StarCraft the board game to chyle czola. Ristekpa!

Edit: Tak to oni :P
Time is precious. Waste it wisely.

berto

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 990
    • Zobacz profil
    • the
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #35 dnia: 2008-12-01, 18:58 »
Skrot myslowy, AGOT padnie w objeciach FFG... :) Dlatego wlasnie mnie to dziwi ze tak duza firma jest tak nieprofesjonalna... coz moze dlatego ze sa wlansnie taka potega mysla ze moga pluc w twarz swoim klientom a oni i tak beda lesc jak pszczoly do miodu... ze mna jednak to nie zadziala... i doloze wszelkich staran zeby moi znajomi wlasnie L5R wybrali jako glowne TCG...

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2895
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #36 dnia: 2008-12-01, 21:25 »
i doloze wszelkich staran zeby moi znajomi wlasnie L5R wybrali jako glowne TCG...

popieram

Walec

  • eternal Personality
  • Wiadomości: 2747
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #37 dnia: 2008-12-01, 23:52 »
powiem tak grałem i w Gota (zaczynałem przed valerianem) i w ctulhtu (grałem od samego początku) tak super podstawy tak spierniczyć kolejnymi dodatkami nie równością power levelu i brakiem pomysłu od pewnego momentu naprawdę trzeba mieć talent
FFG robi niezłe planszówki ale na prowadzeniu karcianek niestety się już niezna jakieś 3 3,5 roku temu były zmiany w ludziach zatrudnionych i wtedy zaczęło się sypać.
dlaczego FFG mając takie zaplecze mając takie popularne licencje jam gra czy ctulhu nie potrafiło się zmieścić z żadną z tych karcianek w pierwszej 5 najpopularniejszych karcianek na świecie

wyciągnijcie wnioski
Walec
_________________________________________________________
*Order of Black Muppet first chewbaca  * legendary sidekick to comic gonzo * Most famous Jokespeaker
* Legendary tomatoe dodger*

Pavcio

  • blank Personality
  • Wiadomości: 44
  • "Why so Serious?"
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #38 dnia: 2008-12-02, 00:41 »
Przygodę z Karciankami zacząłem od Call Of Cthulhu CCG, potem przekopałem sie przez troche tytułów (min Seven-th sea, Wars, oraz Hecatomb) i zakończyłem na AGoTcie i L5K. W CoC CCG, mam talie, z sentymentu (fajnie sie grało Hasturem) Gocie trzyma mnie klimat (zwłaszcza od czasu gdy zacząłem grać starkami) a Legenda to jest zupełnie inna bajka, bo tu nie ma jednej skutecznej metody na gre i jest więcej niż 2 sposoby na wygranie gry, co w połączeniu z mechaniką i skomplikowaniem, oraz wspaniałą ekipą stanowi to co Wyznawcy Hastura lubią najbardziej ;D . A co do głównego wątku, to AGoT i L5K według mnie to są dwie różne gry i warto w obie grać (oczywiście jeśli ma się czas, chęci i kase:P).

Jeśli chodzi o FFG to mi się podoba ta firma bo najważniejsze jest to, że widząc ich znaczek na pudełku od planszówki, wiesz że nie kupisz jakiegoś crapu. I w tym są dobrzy, a co do karcianek, to po modyfikacjach nawet da sie w nie grać.

Daigotsu Pavcio
Spider Clan - Courtier - Berserker - Loyal - Inexperienced - FFG TCG paratrooper

Feroz

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 693
  • ??????? ??????? ???????
    • Zobacz profil
Odp: Agot/L5R
« Odpowiedź #39 dnia: 2008-12-02, 01:29 »
powiem tak grałem i w Gota (zaczynałem przed valerianem) i w ctulhtu (grałem od samego początku) tak super podstawy tak spierniczyć kolejnymi dodatkami nie równością power levelu i brakiem pomysłu od pewnego momentu naprawdę trzeba mieć talent

Możesz wyjaśnić co masz na myśli? Sposobowi prowadzenia GoTa przez FFG mam swoje do zarzucenia, ale akurat nierówności powerlevelu (poza standardowymi odchyleniami, jak w każdej karciance, raz dana frakcja jest lepsza raz gorsza) ani braku pomysłu nie zauważyłem, wprost przeciwnie - bloki ITE i 5KE uważam za jedne z najlepszych (jeśli nie najlepsze) w historii tej karcianki. Winter ed. była sporym wypadkiem przy pracy, i owszem, ale potem FFG się naprawdę mocno poprawiło.

FFG robi niezłe planszówki ale na prowadzeniu karcianek niestety się już niezna jakieś 3 3,5 roku temu były zmiany w ludziach zatrudnionych i wtedy zaczęło się sypać.

Gwoli ścisłości - zmiany personalne szły w pewnym momencie w bardzo dobrym kierunku (zatrudnienie Morgan Stany). Po co przy tym znów zaczęli grzebać i spieprzyli, nie mam pojęcia...


dlaczego FFG mając takie zaplecze mając takie popularne licencje jam gra czy ctulhu nie potrafiło się zmieścić z żadną z tych karcianek w pierwszej 5 najpopularniejszych karcianek na świecie

Bo ani Pieśń Lodu i Ognia ani Cthulhu nie są tak nośnymi markami jak WoW albo karcianki oparte na animowanych serialach dla dzieciaków, umówmy się. Dalece nie są. To jeden bardzo ważny czynnik. Czynnikiem numer dwa i de facto jedynym, na który FFG miało wpływ jest support turniejowy i komunikacja z graczami, na którym rzeczywiście wyłożyli się wprost widowiskowo. Z tego, co widzę, pomału próbują właśnie się otrząsnąć i zacząć odbudowywać program organized play. Czy im się uda - zobaczymy. Mam nadzieję, że tak.
+5 do lansu (by Sephirion)