Autor Wątek: Liga - co dalej  (Przeczytany 23226 razy)

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #20 dnia: 2010-07-14, 00:37 »
Czas mija. Na razie tylko Aki i MarOrzeł (i of korz Ertaj) się wypowiadają. Że zacytuję pewien kawałek : What the fuck is going on? *)

*) Co tu się dzieje, do chuja?
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

Endriu

  • Unicorn Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 253
  • Moral Victor Exp2...
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #21 dnia: 2010-07-14, 01:24 »
cóż... ja ogólnie wyznaję zasadę, że jak nie mam niczego sensownego/wartościowego do powiedzenia to się nie odzywam...
Ja również podzielam tą maksymę.

Granie win albo odpadnie nie ukazuje skill'a, jest wiele czynników które wpływają na gracza i nie zawsze jesteś w stanie grac na ok 100% skill'a.
Poza tym większość z nas gra w L5r dla hobby fun itp. nie dla zysku czy uber mega skill'a. umiejętności są ważne itp. ale każdy powinien mieć takie same szanse na dotarcie do finału i wygranie, a nie dopadłem bo miałem uber grupę, bo źle się czułem jak grałem czy 3 razy z rzędu dek minę oszukał( nie takie rzeczy widziałem).

Proponuje abyśmy wprowadzili % wina.
1 runda ALL in ALL
gramy  do  określonego dnia (ileś tygodni).
gramy każdy z każdym (tyle ile da rade).
każdy mecz to 2  gry.(opcje masz win (2-0), lose(0-2) , draw (1-1)).
Aby liczyć się do dalszej gry trzeb rozegrać min 10 meczy(to można zawsze zmienić), każdy z innym graczem.
po tym terminie gdzie każdy rozegrał min 10 meczy i ma statystyki win x, lose y, graw z.
następnie podlicza się każdemu graczowi  procent  x, y i z i przydziela się go odpowiednio do grupy x  lub y albo z (po tym co ma najwyższe oraz tak by grupy były w równej ilości graczy, czasami może się okazać ze z grupy x przeniesie się do y  tego kto jest najniższy % itp. by wszędzie było w miarę po równo l)
teraz mamy 3 grupy (mocna, słaba i przeciętną) teraz każdy z nich ma w miarę  równe szanse wejścia z grupy. Dopiero po wyjściu  z grup możemy bawić się w pucharowy system i met-ować się na innego gracza(jeśli ktoś chce się met-ować).

Co do grania jednym klanem, sądzę ze to jest bezsensu. są gracze którzy  są wierni klanowi niezależnie jak bardzo "posysają" i nie będę jego zmieniać.  
A jeśli narzucisz by gracz grał jednym klanem i na niego się będziesz jeszcze met-ować, to nie sprawdzasz swojego skill , tylko jak dobra mete włożyłeś.
Żeby sprawdzić skilla powinno się złożyć dek który wygrywa z każdym innym dekiem i nie wiedzieć co i czym  może przeciwnik zagrać i tu się liczy prawdziwy skill, a nie skill meta.
Unicorn ● Clan ● Samurai ● Cavalry ● Loyal ● Unique
Zły RELEASE boli przez całe życie
NIE JADAM REESOTTO!

Chord

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2201
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #22 dnia: 2010-07-14, 01:35 »
A ja po prostu przeoczyłem temat...

Teraz konkretnie. Odnośnie swissów, eliminacji, faz grupowych i finałów nie mam nic do powiedzenia, bo też nic z tego nie rozumiem i rozumieć nie zamierzam. Dodam tylko, że miłoby było, gdyby nikt definitywnie nie odpadał z ligi tylko miał możliwość grania (najlepiej o coś) do końca.

Mogę przyznać rację większości, że przymus grania jednym klanem jest bez sensu (albo pełna dowolność, albo jeden deck przez całą ligę [co prawda robi się z tego tylko wielki turniej, co również jest bez sensu]).

Dość tej literatury i tak napisałem 10 razy więcej niż zwykle.

Crane Clan • Samurai • Courtier • Follower of Shiba • Geisha Overseer • Maho-Tsukai

...so I took two ronins, geisha, spider and ninja to make my own Crane Dueling with blackjack and hookers.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #23 dnia: 2010-07-14, 02:31 »
Po pierwsze jak mowa o metowaniu, to np na koteiu nie masz takiej możliwości, także zmienianie przed grą x kart tylko dlatego, że gram z danym przeciwnikiem jest troszkę bez sensu. Mogę wiedząc, że gram np z Ertaiem złożyć deck, który będzie wygrywał z honorówką lub z oniaczami, a z czymkolwiek innym nie bardzo, ale jaki to ma sens? Także byłbym za jakimś ograniczeniem możliwości zmian w decku przed grami. W sumie to wystarczyłoby tutaj zdrowe podejście graczy.

Co do propozycji innej wersji ligi, to może coś w tym stylu:
-gramy każdy z każdym
-za wygraną dostajesz ilość punktów równą ilości wygranych przeciwnika x2
-za przegraną dostajesz ilość punktów równą ilości wygranych przeciwnika
-za brak gry nic nie dostajesz
(przeliczniki można zmienić ;) )

Niby dalej jest coś takiego, że z czym większą ilością przeciwników zagrasz, tym więcej masz punktów, ale jeśli ktoś ma mniej czasu, to może sobie wybrać tylko tych przeciwników, którzy są teoretycznie lepsi i starają się grać bardziej na poważnie, bo wtedy z nich zyska więcej punktów.
Kwestia dokładnego opracowania czegoś takiego.
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

Sephirion

  • Scorpion Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
    • Lastefem
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #24 dnia: 2010-07-14, 10:40 »
Jeśli chcielibyśmy, żeby metowania na gracza/klan nie było to musielibyśmy Przed rozpoczęciem gier ligowych zrobić jednego decka i podać decklistę niegrającemu sędziemu głównemu, który musiałby być obecny przy wszystkich grach i za każdym razem sprawdzać oba decki.
IMO, nierealne.

Przy okazji, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości. Jeśli gramy o coś bardziej wartościowego od pietruszki to zrobię wszystko co może dać mi przewagę. Meta to niewielki niesmak psujący słodkość zwycięstwa. I zdecydowanie nie jestem samotny w takim myśleniu.

Apropo idei długiej ligi. Dopóki nie zobaczę działającego systemu punktowego to będę traktował te dociekania tak samo jak dawne mrzonki Orła.
Inna sprawa, że ostatnio zdecydowanie mniej chce mi się grac, niż jakieś pół roku temu i jeśli to będzie długa rozgrywka ligowa (więcej jak, powiedzmy, 8 meczów) bez żadnej zdecydowanej nagrody, to wielce prawdopodobnym, że po prostu spasuję.

Granie for win > granie "for fun"
Czytaj karty, potem pytaj.
Czytaj rulsy, potem pytaj.
Sprawdź, czy ktoś już o to pytał, potem pytaj.
Myśl. Potem pytaj.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #25 dnia: 2010-07-14, 10:40 »
Po kolei. Zrobil sie koncert zyczen.

Podalem swoje 4 zalozenia, jezeli ktos chce ZUPELNIE nowego systemu ligowego to prosze o przygotowanie konkretnych zasad. Nie czegos w stylu "mam taki i taki pomysl, sam go nie testowalem, ale macie rozwincie go i bedzie zajebiscie"... nie bedzie. Podkresle ponownie, ze mi zalezy tylko i wylacznie na graniu na pro poziomie przy ograniczonym czasie, dlatego ja rezygnuje z prowadzenia drugiej edycji ligii jezeli ma to byc cos innego niz mialo byc w moich zalozeniach (ktore podalem). Nic nie stoi na przeszkodzie aby ktos podjal paleczke (wtedy zdzialam przynajmniej tyle ze cos sie na graniu wroclawskim ruszy, dla mnie tez osiagniecie ;P).

Cytuj
Po pierwsze jak mowa o metowaniu, to np na koteiu nie masz takiej możliwości, także zmienianie przed grą x kart tylko dlatego, że gram z danym przeciwnikiem jest troszkę bez sensu.
Bez sensu w kontekscie cwiczenia przed koteiem. Liga to nie kotei, liga to nie cwiczenie przed koteiem, liga to liga, ktorej integralna czescia jest metowanie... kropka.

Cytuj
Mogę wiedząc, że gram np z Ertaiem złożyć deck, który będzie wygrywał z honorówką lub z oniaczami,
Przypomne Ci, ze oboje na raz odslaniamy strongholdy, i tak samo przed gra nie wiesz czy mam Oni czy honor, nie zlozysz decku, ktory jest zmetowany na oba moje. Metujac sie na jeden rzucasz kostka. Ponadto meta to nie jest autowin, duzo lepiej zlozyc stabilnego decka niz maksymalnie zmetowanego (szczegolnie ze na mete jest anty meta itd). Ponadto mi skladanie deckow pod konkretny meczup dalo sporo funu, myslenie ktore karty beda przydatne ktore nie, jak zlozyc deck, ktory nie przegra po zmetowaniu przeciwnika (no bo granie honorem jest trudniejsze niz granie wciskiem...  na wcisk sie mozna srednio zmetowac, na honor jak najbardziej). Raczej widze, ze czesc ludzi wychodzi z zalozenia ze kazdy system rozgrywek w krazki i kazdy meczup ma byc dokladnie tym samym co runda turnieju swiss... nie wiem skad sie bierze takie przeswiadczenie.

Cytuj
W sumie to wystarczyłoby tutaj zdrowe podejście graczy.

To znaczy jakie? Umowimy sie ze nie bedziemy sie metowali? Zrobimy dziurawy system ligowy i bedziemy krecili nosem jak ktos znajdzie jakas luke i pokaze beznadziejnosc danego systemu? Nie bardzo rozumiem, jak to zdrowe podejscie ma wygladac, widocznie zdrowy nie jestem :)... chyba, ze tutaj jest roznica pomiedzy "chce pograc pro" a "chce pograc dla funu"... to jak pisalem wczesniej granie dla funu juz jest (spotkania w KFC, turnieje) i nie widze powodu grac dla funu w lidze (grac tak samo jak na spotkaniach w KFC ale ktos laskawie zapisze wynik i umiesci na forum... o tym jeszcze dalej).

Cytuj
Co do propozycji innej wersji ligi, to może coś w tym stylu:
-gramy każdy z każdym
-za wygraną dostajesz ilość punktów równą ilości wygranych przeciwnika x2
-za przegraną dostajesz ilość punktów równą ilości wygranych przeciwnika
-za brak gry nic nie dostajesz
(przeliczniki można zmienić Mrugnięcie )

Niby dalej jest coś takiego, że z czym większą ilością przeciwników zagrasz, tym więcej masz punktów, ale jeśli ktoś ma mniej czasu, to może sobie wybrać tylko tych przeciwników, którzy są teoretycznie lepsi i starają się grać bardziej na poważnie, bo wtedy z nich zyska więcej punktów.
Kwestia dokładnego opracowania czegoś takiego.

To jest przyklad wlasnie, ze jezeli ktos chce podac jakis system, ktory wydaje mu sie dobry to niech przynajmniej poswieci 15 minut na przeanalizowanie roznych sytuacji. Nie jest to trudne. Sam piszesz, ze dalej jest cos takiego, ze z czym wieksza iloscia przeciwnikow zagrasz tym wiecej masz punktow, dla mnie ten akapit na starcie dyskwalifikuje ten system. Ale idzmy dalej.

Mamy X graczy w lidze. Wezmy 3 przykladowych. Koksa, nazwijmy go Rafciu (nie wiem skad mi sie to wzielo :P), i casual, ktory przychodzi od czasu do czasu grac fun deckami, albo tym co mu wyjdzie (powiedzmy ze nazwijmy go Aki, tez przypadkowo). Rafciu jak na koksa przystalo wygrywa wszystkie gry, teraz powiedzmy, ze gra jako pierwszy z kazdym przeciwnikiem, dostaje 2x 0 punktow, czyli dalej ma 0 punktow po 3 wygranych, co wiecej przeciwnicy Rafcia rosna :)... pierwszy dostanie 1 punkt, drugi dostanie 2 punkty, 3 dostanie 3 punkty... Rafciu dalej ma 0 :)

Ale nie badzmy wredni (ale jako programista nie moge przechodzic obojetnie nad zlymi algorytmami :P), i zalozmy ze sa to bonusowe punkty (3 win, 1 lose). Rafciu wygrywa dostaje 3 +0, przeciwnik przegrywa dostaje 1+1 punkt  = 2. Pierwsza gra raczej nie promuje wygranej (tylko 1 punkt roznicy, chyba ze za lose 0 punktow). Druga gra (znow nasz hero gra z przeciwnikiem dziewiczym), Rafciu wygrywa dostaje 3 + 0 punktow. Ma w sumie 6, przeciwnik dostaje 1+2 = 3 punkty... przegral pierwsza gre a dostaje tyle punktow co za wina.... woot? Trzecia gra Rafcia z dziewica turniejowa. Znow wygrywa, dostaje 3+ 0 punktow, ma w sumie 9, przeciwnik dostaje 1+3 = 4 punkty... wiecej niz za wygrana... od tego momentu reszta dziewic zaczyna oblegac Rafcia zeby z nim zagrac, bo za przegrana dostaja wiecej punktow niz za wygrana...troche slaby ten system.

Ale ale, pojawia sie w polowie ligii nasz zly brat blizniak Rafcia... powiedzmy Ertai. Chce on zagrac z Rafciem, ma 0 winow (Rafciu powiedzmy ma 5 czyli 15 punktow... rozdziewiczal wiec nie dostal bonusowych)... Rafciu nie chce grac z Ertaiem. Dlaczego? Jezeli Ertai wygra z Rafciem dostanie: 3+15x2 punktow = 33 punkty... nie musi juz wogole pokazywac sie na 4 edycje ligii, a jezeli Rafciu wygra dostanie 3+0 punktow, a Ertai 1+5= 6 punktow (przegral, a wygral 2 razy), wiec nie oplaca sie Rafciowi grac z Ertaiem, bedzie wiec go bolala glowa, mial zly deck albo sproxowany, albo jeszcze cos innego.

Widzisz Paku dlaczego pisanie systemu, ktory nie przemyslales nie jest najlepszym pomyslem? Ja nie bede siedzial i poprawial wszystkich zalozen wszystkich pomyslow. Piszcie propozycje ale z sensem.

Cytuj
Teraz konkretnie. Odnośnie swissów, eliminacji, faz grupowych i finałów nie mam nic do powiedzenia, bo też nic z tego nie rozumiem i rozumieć nie zamierzam. Dodam tylko, że miłoby było, gdyby nikt definitywnie nie odpadał z ligi tylko miał możliwość grania (najlepiej o coś) do końca.

A jak Ci sie podoba rozwiazanie ze swissem "przegranych" i proba wyjscia z niego na 1 miejscu?

Cytuj
Mogę przyznać rację większości, że przymus grania jednym klanem jest bez sensu (albo pełna dowolność, albo jeden deck przez całą ligę [co prawda robi się z tego tylko wielki turniej, co również jest bez sensu]).

Ale poprosimy argumenty za tym. Ja napisalem dlaczego granie wieloma klanami jest bez sensu.

Cytuj
Granie win albo odpadnie nie ukazuje skill'a, jest wiele czynników które wpływają na gracza i nie zawsze jesteś w stanie grac na ok 100% skill'a.

Nie zrozumialem. Co wiec ukazuje skilla? Ponadto po to masz 2 tygodnie czasu zeby umowic sie na gre i grac wtedy kiedy mozesz grac na 100% skilla (cokolwiek by to znaczylo).

Cytuj
Poza tym większość z nas gra w L5r dla hobby fun itp. nie dla zysku czy uber mega skill'a.
Spoko, dlatego spotykamy (sie spotykacie) w KFC i gracie jak chcecie. Skoro jest juz miejsce do grania 4 fun, to dlaczego nie zrobic ligi do grania uber mega skill?

Cytuj
ale każdy powinien mieć takie same szanse na dotarcie do finału i wygranie, a nie dopadłem bo miałem uber grupę, bo źle się czułem jak grałem czy 3 razy z rzędu dek minę oszukał( nie takie rzeczy widziałem).

Co to znaczy takie same szanse? Kazdy ma takie same karty, kazdy sklada decka z tego samego playsetu, kazdy gra wedlug tych samych zasad. Kazdy ma takie same szanse. Jezeli trafiles na lepszych od siebie i przegrales to dlaczego masz pretensje o losowanie grup? Miej pretensje do siebie, ze zlozyles zlego decka, jestes za cienki etc. Tlumaczenie swoich porazek przydzialem do grupy nie jest rozwijajace... a to jest glowna idea calego konkursu pieknosci. Zeby gracze pograli na pro poziomie, zaczeli kombinowac itd... bo sry ale Wroclaw na mapie Polski znaczaca odstaje skillem od reszty wiekszych skupisk graczy... co jest smutne przy waszym potencjale i zaangazowaniu jakie wkladacie w gre.

Ponadto podalem sposob na to zeby zminimalizowac ryzyko grupy smierci, tylko ze jest to mozliwe dopiero w drugiej edycji ligii. A tak swoja droga to jezeli nie chcecie losowania to jeszcze mozna to ulepszyc. Gracze z miejsc 1-3 ktorzy zajma je w obecnej lidze, zostaja przydzieleni do grup A, B, C. Reszta graczy trafia do puli. I teraz gracz A draftuje do swojej grupy jednego gracza, gracz B jednego gracza i gracz C dwoch graczy, pozniej B jednego, A dwoch, B jednego i C zostaje ostatni... zero losowania + dodatkowe "taktyczne" opcje dla miejsc od 1 do 3.

Cytuj
Co do grania jednym klanem, sądzę ze to jest bezsensu. są gracze którzy  są wierni klanowi niezależnie jak bardzo "posysają" i nie będę jego zmieniać.  
A jeśli narzucisz by gracz grał jednym klanem i na niego się będziesz jeszcze met-ować, to nie sprawdzasz swojego skill , tylko jak dobra mete włożyłeś.
Żeby sprawdzić skilla powinno się złożyć dek który wygrywa z każdym innym dekiem i nie wiedzieć co i czym  może przeciwnik zagrać i tu się liczy prawdziwy skill, a nie skill meta.

Uno. Meta to nie autowin (spytaj Chorda). Dwa, napisalem czemu granie roznymi klanami jest bez sensu. Ustosunkuj sie do tego. Gracze, ktorzy sa wierni jednemu klanowi (a ktory np possysa) maja tym bardziej pod gorke z graczami ktorych wali to jakim klanem graja (bo nie dosc ze sie zmetuja na dany klan to jeszcze wezma dodatkowo ten klan ktory nawet bez mety rozwala twoj). Sorry ale twoja argumentacja jakos wybitnie zawiodla, proponujesz rozwiazanie ktore pozwala na dolozenie jeszcze wiecej mety, a mowisz, ze nie chcesz zeby meta decydowala o zwyciestwie.

Cytuj
Proponuje abyśmy wprowadzili % wina.
1 runda ALL in ALL
gramy  do  określonego dnia (ileś tygodni).
gramy każdy z każdym (tyle ile da rade).
każdy mecz to 2  gry.(opcje masz win (2-0), lose(0-2) , draw (1-1)).
Aby liczyć się do dalszej gry trzeb rozegrać min 10 meczy(to można zawsze zmienić), każdy z innym graczem.
po tym terminie gdzie każdy rozegrał min 10 meczy i ma statystyki win x, lose y, graw z.
następnie podlicza się każdemu graczowi  procent  x, y i z i przydziela się go odpowiednio do grupy x  lub y albo z (po tym co ma najwyższe oraz tak by grupy były w równej ilości graczy, czasami może się okazać ze z grupy x przeniesie się do y  tego kto jest najniższy % itp. by wszędzie było w miarę po równo l)
teraz mamy 3 grupy (mocna, słaba i przeciętną) teraz każdy z nich ma w miarę  równe szanse wejścia z grupy. Dopiero po wyjściu  z grup możemy bawić się w pucharowy system i met-ować się na innego gracza(jeśli ktoś chce się met-ować).

Jezeli system bedzie zawieral 10 gier... odpadam, dla mnie za duzo. Jezeli bedzie zawieral 5 gier... ok, tyle, ze teraz gracz z 5 winami nie bedzie gral dalej bo po co... jego win ratio to 100%, po co ma sobie je psuc. Dobiore wiec 5 przeciwnikow ktorzy sa duzoo gorsi odemnie i wygram z nimi, z reszta nie bede gral az do nastepnego. Ponadto i tak zmetuje sie na tych przeciwnikow z ktorymi bede chcial wygrac, bo wybiore sobie wczesniej z kim chce grac, wiem jak kto gra, jakim klanem (a niektorzy wiem ze go nie zmienia) i bedzie to najprostsze 5 winow w moim zyciu... szczegolnie ze ofiary bede bral z zaskoczenia bo przeciez nie beda wiedzieli ze akurat dzis przyjde i bede chcial zagrac do ligii.

Chyba ze napiszesz mi pelne zasady ktore to neguja.

Kurtyna.... bis.

Wielkie podsumowanie w malej ilosci punktow:

1. Wypowiedz sie, to ze nie masz nic do powiedzenia na temat ligii, nie oznacza ze nie masz swojego zdania jak wolisz grac.
2. Jak proponujesz nowy i genialny system ktorym wszystkim dogodzi to go przemysl, myslenie nie jest trudne, wez kartke papieru dlugopis, rozpisz paringi, popatrz jak mozna to popsuc, popraw system, umiesc tutaj zeby reszta mogla sie wypowiedziec.
3. Jezeli twoj system nie spelnia moich wymogow to ja odpadam z organizacji, byc moze z uczestnictwa.



Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #26 dnia: 2010-07-14, 11:16 »
Nikt nie wymaga od ciebie jakiejkolwiek partycypacji w organizacji?

I PRZESTAŃCIE DO MNIE PISAĆ NA PRIV a propos ligi, propozycji, mania/nie mania racji. PO TO JEST TEN WĄTEK ŻEBY W NIM O TYM PISAĆ!
« Ostatnia zmiana: 2010-07-14, 11:18 by sejmitar »
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #27 dnia: 2010-07-14, 11:18 »
Cytuj
Nikt nie wymaga od ciebie jakiejkolwiek partycypacji w organizacji?

No spoko :) ja zaproponowalem system, ktory mi pasuje + usprawnienia ktore zostaly podane. Jezeli idea i forma nie przemawiaja to trudno.
Gremium moze organizowac sobie dowolna lige w dowolnym systemie, ja pisalem tylko czego sie nie podejme. Jak ktos inny ma zamiar sie podjac ligii to mi to przeciez nie przeszkadza ;)
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Hattori Hanzo

  • Crab Clan
  • inexperienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 109
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #28 dnia: 2010-07-14, 11:22 »
powiem tak.
gramy Ligowo lub turniejowa.
jak gramy ligowe to ustalamy ilość parit na sezon. i ten kto ma najwięcej to wygrywa
 a jak gramy turniejowa .
wygrywa ten kto ma najwięcej wygranych w turniejach  które będę w sezonie.
zasady maje być proste.  

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #29 dnia: 2010-07-14, 11:28 »
Cytuj
Nikt nie wymaga od ciebie jakiejkolwiek partycypacji w organizacji?
No spoko :)  (...)

Just to clarify : to nie był prztyk czy warknięcie czy cóś, po prostu uważam, że nie można komukolwiek wkładać na plecy obowiązku zrobienia czegoś bez jego wyraźnej zgody.
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #30 dnia: 2010-07-14, 11:33 »
Cytuj
Just to clarify : to nie był prztyk czy warknięcie czy cóś, po prostu uważam, że nie można komukolwiek wkładać na plecy obowiązku zrobienia czegoś bez jego wyraźnej zgody.

Hehe napewno nic z twoich wypowiedzi nie zostalo tak odebrane... za dlugo juz tutaj piszemy zeby nie wiedziec o co komu chodzi :)
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Wilczy

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 372
  • You have activated my Trap Card
    • Zobacz profil
    • ShadowForum
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #31 dnia: 2010-07-14, 11:36 »
Widzę, że jak zwykle wojna. Czytam ten topic od początku, nie wypowiadałem, się bo byłem ciekaw jak jeszcze durne argumenty na siebie powymyślacie. Pytam się grzecznie, czemu nikt nie miał pretensji PRZED rozpoczęciem ligi? O ile pamiętam wszystkie zasady Ertai wypisał i kwasów nie było (a teraz zaczęło się od Orła, który trzęsie portami o swoje 10zł bo może odpaść).

No ale do rzeczy. Jako, że sam bawiłem się i bawię w organizowanie turniejów karcianych/konsolowych bla bla bla mr. Freeman, podsunę niejako rozwinięcie systemu Ertaia, które powinno zadowolić coponiektórych.

Propozycja systemu.
---------------------------------------
3-4 Grupy - 3-4 Osoby na grupę.

Klan zostaje. Jak jesteś ambitny złożysz coś działającego, a jak wyjdziemy poza klany to będzie "Paku, pożycz decka na xyz".
Meta przed meczem - jak chcecie to się metujcie. To i tak mało pomaga, bo wyskoczysz z metą nie na ten deck co trzeba i klops, gg. ;)

W grupach system all vs all, raz, BO5. To pozwoli na w miarę ogarnięcie kto z kim jak w grupie. Po tej edycji ligi można top miejsca w grupach rozstawić,

żeby nie wpadły na siebie od razu.

2 osoby drabinka do góry, mecze BO5
1-2 osoby (wolałbym dwie) drabinka w dół, mecze BO5

W systemie drabinkowym wchodzimy w stare dobre Double Elimination - przegrywasz dwie - odpadasz. Ertai, mam nadzieję, że pamiętasz jak to wygląda. ;)

Góra gra swoje DE po którym wychodzi top3
Doł gra swoje - wychodzi top1

Robimy Top4 Pucharowe

Done.
--------------------------------------
Koniec propozycji.

Dlaczego nie swiss? Bo swiss ssie. Generalnie rzecz ujmując, jak chce swissa to przychodzę na casual turniej. Tutaj wymagam (bo takie było założenie Ertaia), żebym w każdej rundzie musiał spinać jądra, bo inaczej papa moje 10zł. Najpierw staram się zająć dobre miejsce w grupie, a potem wykrwawiam się do upadłemgo, żeby nie odpaść. Jest adrenalina, jest epickość - tego brakuja casualowo. Jak ktoś ma pytania do tego - proszę bardzo uzupełnię (chociaż Ci, którzy powinni zrozumieć - zrozumieją, Ci którzy nie ogarnęli - pl.wikipedia.org).

Jak się postarasz to sobie dłużej pograsz, jak się postarasz bardziej to zaoszczędzisz czas, Ertaju mój drogi. ;)

Coś miałem jeszcze napisać, ale zapomniałem. Cokolwiek.

Maro

  • Wrocław
  • blank Personality
  • Wiadomości: 55
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #32 dnia: 2010-07-14, 14:09 »
co do 10 pln to mnie to wali moze byc 100 moze byc 10 a moze byc i 0 pln cokolwiek i tak zawsze motywacje mam do gry wiec sory ale 10 zl mnie nie rusza
chcialem zaproponowac pewne pomysly ok nie ma zgody to trudno wiekszosc nie widzi tego jak ja to odpuszczam i po sprawie

czekam spokojnie na swoja gre i tyle, respektuje regulamin obecnej ligi i jedyne czego chce to grac (juz bedzie tydzien jak nie gralem w legende)

PS
gra dla przyjemnosci > gra dla zysku (jakiego do diaska zysku)?

sejmitar

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 6920
  • jestem barmanem na tym forumie
    • Zobacz profil
    • http://ccg.webd.pl
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #33 dnia: 2010-07-14, 14:18 »
Się powtórzę - żeby gry miały poziom i podnosiły adrenalinę, to obie strony muszą prezentować takie samo podejście. Jak będzie jeden rekin grał z funiarzem, to śmiem wątpić by rekin osiągnął to na czym mu zależy. Dlatego dziwię się, że 'rekiny' nie próbują znaleźć systemu, w którym będą mógły się wyniuchać i wykrwawić. Czego obecna propozycja (w żadnym wariancie) nie robi...

Jeżeli zaczynamy od losowania grup ORAZ minimalizujemy liczbę meczów po wyjściu z grupy, to gra się z tymi samymi osobami które dobrane są  sposób półlosowy. Sorry, guys, popatrzcie na bieżące grupy i rozkład ludzi w grupie. Nie spodziewajcie się, że w takim podejściu będziecie grali mecze hardcorowe, bo po prostu dobór przeciwników  będzie taki a nie inny. Zresztą zróbcie sobie model na 12, 16 i 24 graczy, przy założeniu że połowa to rekiny a połowa to funiarze sprawdźcie jak często rekin musi grać z funiarzem (dla ułatwienia - z dowolnej pary dalej przechodzi zawsze R).

Dlatego też uważam, że zaczynanie od momentu, w którym losowo dobiera się pary a następnie każdy mecz się bardzo liczy i jedna przegrana powoduje porażkę w całości za bez sensu. To jest ok po tym, jak się odsieje lub zhierarchizuje część graczy, wtedy faktycznie można się bawić w grupy i w przegrałeś-odpadasz. Wilczy może uznawać mój agrument za durny, ale nie zmienia to faktu, że z grupy Aki Scorps Ja Endriu 2 osoby będą grały z 2ma przedstawicielami grupy Sephi Paku Rafciu Suzan równy z równym - widać chyba różnicę w podejściu i stylu gry (oraz obyciu) gołym okiem ?

Newsflash dla niektórych : są tacy którzy chcą grać dużo i różnorodnie i są tacy którzy chcą grać może mało, ale na najwyższym poziomie. Jak komuś (np. mnie) się nie podoba, że w lidze gra się mało meczy, to daje temu wyraz, po to, by następnym razem być może coś z tym zrobić. Chyba mu wolno? Do ligi zapisałem się w ciemno, nie sprawdzałem nawet jakie są zasady, bo cieszę się że ktoś coś takiego organizuje - bo COŚ się dzieje. Nie życzę sobie, by teraz ktoś pisał, że toczę wojnę za pomocą durnych argumentów (których nawet nie chce mu się zbić - brawo, oto dyskusja) bo trzęsę się o swoje 10zł - bo to łgarstwo. A 10zł wepchnę ci w gardło przy najbliższej okazji, wilczy, drobnymi, udław się.
Lion Clan • Samurai • Grumble • Unique
Nie ma mnie na forum do czasu premiery L5R CCG.

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #34 dnia: 2010-07-14, 14:25 »
Dlatego probuje pogodzic ogien z woda i zwiekszam ilosc meczupow w grupach (kazdy z kazdym) + daje mozliwosc grania po odpadnieciu (i nawet wygrania calej ligii) + mozliwosc wogole nie losowania grup od drugiej iteracji. Moim zdaniem sa to dobre pomysly, ktore odpowiadaja na zarzuty do obecnego systemu, bez czynienia go jedynie casual friendly.

Niestety ale nie dostaje informacji "jak usprawnic obecny system", tylko "jak zmienic caly system" (gdzie i tak nikt nic konkretnego co by mialo rece i nogi nie napisal).
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #35 dnia: 2010-07-14, 14:38 »
Cytuj
Pytam się grzecznie, czemu nikt nie miał pretensji PRZED rozpoczęciem ligi?
Bo tu nie chodzi o pretensje, tylko o to, aby lepiej to działało w przyszłości ;)
Co do obecnej ligi, to nie zmieniałbym nic, bo bez sensu zmieniać w trakcie zasady.

Cytuj
Meta to nie autowin (spytaj Chorda).
Pytałem i mówił mi, że nie zdążył się zmetować ;) No, ale odnośnie mety, to najlepiej podsumował to Wilczy
Cytuj
Meta przed meczem - jak chcecie to się metujcie. To i tak mało pomaga, bo wyskoczysz z metą nie na ten deck co trzeba i klops, gg.


Co do mojego pomysłu, to widzę, że nie do końca go zrozumiałeś Ertai, albo raczej ja nie do końca dokładnie przedstawiłem o co mi chodziło z powodu zbytniego zmęczenia (i tak, poświęciłem poprzednio conajmniej te 15 minut, tylko może faktycznie nie wypowiedziałem się do końca jasno).

Robimy na forum ogólnodostępną tabelkę z wynikami kto z kim wygrał i ile. I teraz mamy dwa rozwiązania, sam do końca nie wiem, które będzie lepsze, albo po prostu dajemy win/lose, albo dajemy dokładne wyniki każdego meczu powiedzmy 3:2 lub 4:1 (w tym przypadku musi być 5 gier).
punkty dostajesz za:
w pierwszym wypadku za wygraną 3 x ilość wygranych swojego przeciwnika (na samym końcu ligi), za przegraną po prostu ilośc jego wygranych (na końcu ligi, a nie obecnych, podreślam)
w drugim wypadku dostajesz ilość punktów w wysoki liczby wygranych w meczu z daną osobą (czyli jak 3:2 to 3, jak 4:1 to 4, a jak 1:4 to 1 itd), pomnożoną przez ilość wszystkich wygranych pojedynczych meczów Twojego przeciwnika (czyli jak wygrasz 5:0 z kimś kto grał ligowo 3 mecze i miał w nich wyniki 4:1 3:2 i 5:0, to dostajesz 5*(4+3+5) )

Jako, że druga opcja bardziej mi się podoba,  to w załączniku daję tabelkę w excelu z przykładowymi wynikami i jakby to wyglądało.

Przy takim rozwiązaniu liczy się ile wygrasz, z kim wygrasz i ile gier rozegrałeś, z czego ilość rozegranych gier jest najmniej ważną rzeczą.

Minusem jest to, że jak nie masz czasu grać ze wszystkimi, to musisz wiedzieć jakich przeciwników sobie dobierać, ale myślę, że w miarę wiadomo kto u nas gra trochę lepiej, a kto gorzej/tylko dla funu.

Po jakimś czasie można stwierdzić, że ogłaszamy wyniki i na przykład robimy top 8.

To teraz proszę o wytknięcie mi błędów i zmieszanie mnie z błotem ;)
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #36 dnia: 2010-07-14, 14:43 »
Cytuj
Pytałem i mówił mi, że nie zdążył się zmetować

2 eventy mety - zrozumiale
3 herbatki w mantisie na fallowerach to nie meta?
3x Kuronada + 3x ten drugi duelista 4/4 to nie meta?

moze ja o czyms nie wiem :)

Co do pomyslu to przeanalizuje na spokojnie i napisze.
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Wilczy

  • Crane Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 372
  • You have activated my Trap Card
    • Zobacz profil
    • ShadowForum
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #37 dnia: 2010-07-14, 14:44 »
Ja zanim ściągnę to chciałbym zapytać, czy ta tabelka jest do dowolnej interpretacji. ;)

Ertai

  • Unicorn Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2819
  • You must construct additional Pylons
    • Zobacz profil
    • SpeedSoft
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #38 dnia: 2010-07-14, 14:51 »
Na szybko

Cytuj
2   4   8   7   1   28
2   6   8   7   1   28
3   2   9   6   3   28

Tego wycinka nie ogarniam.
W sensie co to za tabela Miejsca a co to za tabela Gracz? Na 1 miejscu u Ciebie jest koles z 23 iloscia wygranych gier, ponizej sa kolesie z wieksza iloscia wygranych gier na nizszych miejscach? O co chodzi?
Jezeli mam sobie posegregowac po ilosci punktow (a miejsce to po prostu id... chociazby myslalem ze id to gracz... troszke sie gubie).

Teraz powiedzmy ze jestem tym graczem ktory ma 5:0 (5 winow), mam 23 pkt, dlaczego ktos z 6:3 jest o 5 punktow ode mnie lepszy. Ile mialbym punktow gdybym mial 6:0? Czy 6:0 niezaleznie od przeciwnikow bedzie lepszy niz 6:3? Bo jezeli nie to widze ze jednak ilosc gier ma ogromne znaczenie (mamy tyle samo winow, ale ja losami dobijam sobie dodatkowe punkty).
Musisz niestety napisac przydlugiego posta w moim stylu zebym ogarnal o co chodzi :) albo opisz mi jak mam interpretowac tabelke.

EDIT:

Jezeli wam chodzi o wstepny przydzial do grup to co jest zlego w proponowanym przeze mnie drafcie? Bo rozumiem ze to jest argument przeciw = istnienie grupy smierci i losowosc.
« Ostatnia zmiana: 2010-07-14, 14:54 by Ertai »
Cytat: Breaker
nie, bo event jest eventem a wiec nic nie kosztuje. a akcja to akcja- musi dojsc i tracisz karte z reki, wiec tak jakby placisz.

Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2363
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Odp: Liga - co dalej
« Odpowiedź #39 dnia: 2010-07-14, 14:57 »
Przesuń w lewo :P

Mamy 3 tabelki, na tej na górze z lewej mamy podane kto wygrał z kim ile do ilu.
Na tej poniżej mamy kto dostał ile punktów za którą grę.
Na tej maksymalnie po prawej mamy końcowe wyniki (które miejsce, który gracz i obok dodatkowo jakie miał wyniki.

Jeśli jesteś graczem z 5:0 nie masz 23 punktów, tylko 619 ;P
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique